-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
[quote name='ewatr']Majaa prosze daj linki do wątkow aktualnych Starachowickich psiaków :loveu: [/quote] Wątek główny jest w moim podpisie też [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36972[/URL] Pierwszy post w miarę na bieżąco uaktualniam Tam są nasze psiaki (Madzia również), które domów szukają Najbardziej dramatyczne tu tez przekleję, a nóż ktoś będzie miał pomysł, jak pomóc tym zwierzakom! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2912691[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2826587[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2763565[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2782083[/URL] [quote name='ewatr']a za pomoc w promowaniu Madziulki dziekujemy serdecznie bo ona baaaaaaaaaaaardzo potrzebuje człowieka i swojego domu ![/quote] Madzia wczoaraj juz zawędrowała jako propozycja towarzystwa dla Joszki!
-
Starachowice!Fajna to ok.6 mies. sunia już w DT w Krakowie!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington'][SIZE=3][COLOR=purple]Fizycznie wiec wzystko z nia jest jak najbardziej w porzadku, natomiast psychicznie zdecydowanie nie . Sunia jest straszliwie zastraszona i lekliwa, ale moze to skutek jej przezyc podczas bezdomnosci w Starachowicach zanim zostala przygarnieta przez Maje. [/COLOR][/SIZE] Jak na szczeniaka jest bardzo spokojna, w ogole nie rozbawiona, niczego nie gryzie ani podgryza, jest taka "powazna", a powinna byc przeciez szalona i powinno jej byc wszedzie pelno - a tak nie jest :-(. Nie znosi samochodu, za nic nie wejdzie, musze ja wziac na rece i wsadzic "na sile", i siedzi sobie potem juz spokojnie i wyglada przez okno albo wsadza mi glowke pod pache albo kladzie ja na kolanach, a futerko ma takie mieciutkie....... jest slodka. Pina jest bardzo czysta, nic nie brudzi, dzis w nocy wyskoczyla na moje lozko o 4 rano, zaraz poszlysmy na dol , i za rogem postawila piekna ku.. Majaa, Pina obroze ma, w prawdzie bez adresowki. Szczepienia zostaly jeszcze przez Ciebie zrobione, i powinny dopiero w grudniu byc powtorzone. W zadnym urzedzie podejrzewam nie jest zarejestrowana. Absztyfikant codziennie dzwoni i dopytuje sie o Pine. Jak mam sprawdzic czy absztyfikant i wlascicielka otaczaja Pine takim uczuciem jak nalezy ? Przeciez oni moga przede mna udawac ze ja kochaja. A pies, wiadomo, nawet do oprawcy swojego bedzie sie przymilal. Majaa, decyzja co robic, nalezy do Ciebie. Jutro musze Pinie oddac, bo wyjezdzam do niedzieli. Moze ktos by sie ze mna wybral na ocene sytuacji ? Albo moze by ja ktos do niedzieli przeztrzymal az ja wroce i bedziemy dalej sie zastanawiac ?[/quote] To są najgorsze ze wszystkich momentów! Fajna taka nie była ! Fizycznie owszem nic jej nie dolegało! Psychicznie nawet w kojcu pozostawiona własciwie samam sobie oprócz naszych wizyt, odżyła ! Szalona i szczeniakowata nigdy Fajna nie była! Chyba życie na ulicy ją szybko wyprostowało! Ale była radosna, jak od nas wyjeżdżała! Niestety kiedy to czytam już jest jutro! Absztyfikant jak dzwoni to ok, ale jego nie ma na stałe z psem, o ile mi wiadomo! A ja nie mam jak i gdzie psiaka umieścić ! Serce mi podpowiada zabrać!!!!, ale rozum - nic nie mówi! Z TYM, CO MI MÓZG, PO DZISIEJSZYCH KOŁOMYJACH Z PSAMI, TO RÓŻNIE MOZE BYĆ! Realia są takie, ze Wellington wyjeżdża, nie ma DT dla psiaka, chyba że hotel do niedzieli. Tylko co dalej!!!! :crazyeye: Ja nie mam kompletnie pomysłu ! Wszystkie DT zapchane! Płatne DT u nas spalone nosówką ! :placz: Bo to chyba epidemią nosówki można nazwać, co się u nas dzieje obecnie! Umówmy się tak, że wellington, jeśli możesz do czasu swojego powrotu, jeśli nie znajdzie się DT w Krakowie, umieść sunię w hoteliku, na mój koszt! Jeśli w tym czasie nie znajdziemy nic, to na głowie stanę, żeby Fajną wziąść do nas znów! Moze coś z tego wyjdzie, jak oddrutujemy Drucika! Moze w tym czasie nie trafię do psychiatryka jeszcze, bo jak tak dalej pójdzie, jak dzisiaj , to musze chyba sobie miejsce rezerwować :razz: -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='klusek04']Decyzja o sterylce słuszna jak najbardziej. Dołoże się jak tylko będę mogła. Pogratulować takich gospodarzy naszym wsiom. Życzymy suni powodzenia w nowym domku a szczylki podnosimy.[/quote] Oj Klusek Dzięki ! Łatamy jakoś ciągle z kasą! Co do skarpety na AFN, mam bardzo złe wieści ! Ale zaraz o tym wszystkim napiszę na wątku głównym! -
[quote name='ewatr']Majaa :loveu: dostałaś mojego maila?[/quote] Dostałam! Dziękuję! Roześlę zainteresowanym! Zaglądajcie proszę czasami na wątek aktualnych starachowickich psów, bo my z pseudo schronem p. Krzętowskiej, z którego pochodzi Madzia nie mamy nic wspólnego, a wręcz odwrotnie! Od tego (czytaj: wielkeigo ataku na mnie, jak napisałam o swoich doświadczeniach), co czytałam na wątku eks-starachowickich psów, zresztą zaczęła się moja przygoda z dogomanią ! Później jednak okazało się, co i jak ! Niestety miałam rację w dużej co najmniej części!
-
Starachowice!Maśka śliczna,czarna sunia już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='klusek04']Maśka to imię zapożyczone od pewnej kobiety, która poniekąd ją zgłosiła zdaje się. [/quote] Dokładnie tak, choć to chyba "ksywa" tylko tej kobiety! A co do nienawiści do kojca - wczoraj kojec pod potrzeby Masieńki (całkowicie sprzeczne z naszymi :razz: ) został powiększony o deski ! Na razie Maśka jeszcze nie wpadła jak deski sforsować! -
[quote name='klusek04']A czy takiej operacji podjąłby się nasz starachowicki wet czy to sprawa dla instytutu weterynarii czy jeszcze coś bardziej skomplikowanego?[/quote] Dzisiaj miałam właśnie się Gutka o to pytać, ale po makabrycznym dniu, jaki mieliśmy dzisiaj w piątkę - On, ja, Kaśka, Bożena i Rajek, to uwierz mi nawet od niego rozliczenia nie wzięłam! I tak sobie myślę, czy na Łapka akurat to osobnej skarperty na AFN, by nie założyć ?!
-
Starachowice! 2 córeczki Berty w nowym domku! Ona sama niestety zaginęła!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='klusek04']A Bertusi wciąż brak?[/quote] Niestety ;( -
Starachowice!Fajna to ok.6 mies. sunia już w DT w Krakowie!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Jak tam sunia się ma? proszę napiszcie coś! Bo ja tu jak na szpilkach siedzę! -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Sunieczka trafiła do domu na wsi! Ale do domku, gdzie rozsądek (w kontekście dalszego losu psa) bierze górę nad litością chwilową nad jego losem! Teoretycznie Sunia miała mieszkać w budynku gospodarczym ! Miała, bo już się to zmieniło! Ale od początku ! Na jedno z ogłoszeń zareagował Pan ze wsi podstarachowickiej ! Kontrolę przedadopcyjną przeprowadzono ! I opinie były różne, ale tylko ze względu na wiek i niepełnosprawność właściciela! Jechałam z mieszanymi uczuciami, choć wiedziałam, że ludziom, którzy tam byli mogę ufać! Ale mieli dwie troszkę różne opinie! Przypadło mi w udziale zawieść do Pana suczki: Blondynke i jej córkę ! Po krótkiej dyskusji Pan nie chciał wziąść młodszej suczki, bo bałby się, że przeskoczy Mu przez płot i zginie pod kołami samochodu! :crazyeye: Ten tok rozumowania był dla mnie ewenementem na podstarachowickiej wsi! :crazyeye: :crazyeye: Podwórko niezwykle zadbane ! Pomieszczenia gospodarcze super! Byłam pod wrażeniem ! A jak jeszcze do mnie dotarło, że w tym "obejściu" mieszkają starsi Państwo, a do tego Pan ma niedowład obu dłoni taki, że nie jest w stanie klamki dobrze złapać, a Jego żona pomaga synowi obecnie, to szok był tym większy! Bo ja życzyłabym Polsce, aby choć 1/3 polskich podwórek na wsi wyglądała tak, jak to! Dzisiaj sunia zamieszkała już w domu na kolanach u Pana!! Taki pies Mu się właśnie marzył! No może .... miał być trochę bardziej kudłaty! Ael Blondyna umie się wkupić w łaski! Zresztą od razu jej się tam spodobało! Po wyjściu z samochodu szybko poznała psa, który na tym podwórku urzęduje ! Obejrzała, jak "Pani na włościach" całe podwórko, dom i pozostałe budynki ! I właściwie sama sobą mówiła "ja tu zostaję"!!!!!!!!! Obiecaliśmy Panu, że w tej sytuacji, wysterylizujemy sunię! Mam nadzieję, że jakoś uda nam się zebrać kwotę na sterylkę, bo skarpeta mimo, że tego nie widać jeszcze, się wyeksploatowała, a nowych środków, jakoś mało przybywa ! :placz: -
Starachowice! Niewidomy młody Szok już w nowym kochającym domku!!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia19']Maja co z tym DT??[/quote] No cóż Szok miał tam byc na moment ! A poza tym jest trzecim psem na podwórku! -
Starachowice!Dwójka kilkumiesięcznych szczeniaczków w końcu w domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aquirre']A co ze zdjęciami Gryfonika ? Są jakieś szanse ? Majaa wymiziaj ode mnie Blondyneczkę , ładnie proszę .[/quote] Blondyna jest od dzisiaj w nowym domku!!!!!!!!!! Aquirre zna trochę szczegółów, może się tutaj odezwie, a jak nie to wieczorem napisze wiecej! Teraz padam, po całym dniu! -
Aha ! Co do odwiedzania to Dredzio ma na 100% załatwione wizyty! Już nasza w tym głowa, a pewnie Bożeny głównie!! :cool3: Wiadomości z dzisiaj - Pani nosi psiaka po schodach ! Chyba się w końcu przekona, że noszenie 15 kg nie jest wskazane i Dredzio musi załapać chodzenie po tych schodach Po innych załapał, więc i te będą do pokonania!
-
Nasmarowałam taki ładny post i mi go wcięło :placz: Nie będę się znów rozpisywać Jak będę miała faktury to zaraz je przedstawię, bo jeśli chodzi o koszty leczenia to na razie 70 zł kastracja, szczepienia na wirusówki i badania - faktura powinna do mnie trafić za jakieś 3-4 dni robocze A co do wyników badań ! Wszystko w normie!!!! Postaram się zeskanować i przesłać tutaj T4 mooooże, ale nie musi wskazywać na lekką nadczynność tarczycy, ale nie taką, która nadaje się do leczenia czy hormonalnego, czy tym bardziej operacyjnego ! Tak więc wygląda na to, że Dredzio wymaga dużo ruchu i połowy porcji żarełka!
-
Jakoś dopiero teraz dotarło do mnie, że to psiaczek od nas - domyslam się, że niby z czegoś, co schroniskiem nazywano tutaj! Proszę przyślijcie mi opis Madzi i jej zdjęcia na maila [EMAIL="mada-1000@wp.pl"]mada-1000@wp.pl[/EMAIL] Wybaczcie, że tak, ale naprawdę nie mam kiedy przejrzeć wątku :-(, na który zresztą trafiłam przez przypadek. Wstawię ją zaraz do ogólnego wątku starachowickiego - link w moim podpisie! Ale przy okazji adopcji może właśnie Madzia komuś przypadnie do gustu! Więc musimy mieć informacje na jej temat!
-
Starachowice!Fajna to ok.6 mies. sunia już w DT w Krakowie!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aquirre']Jak to dobrze , że Fajna może liczyć na takie super ciotki . :loveu: Trzymam kciuki , żeby operacja przebiegła bezproblemowo i czekam na wieści .[/quote] Cioteczki Jesteście przewspaniałe Jak to zrobic, żeby Fajna nie trafiła znów do tego domu :crazyeye: -
[COLOR=black]Wy nie wiecie, a ja wiem!!!!! [/COLOR] [COLOR=black]Ale powiem Nie będę taka !!!! [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [B][COLOR=red]Dredzio jest już w nowym domku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B][COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]A własciwie to ostatnio wysyp domków dla Dredzia był, bo całe dwa ! [/COLOR] [COLOR=black]I Dredzio wylądował w tym trzecim !!!!!! Niespodziewanym!!!! Z dzisiaj !!!!!!!! Ale spokojnie ... jestem pewna, że psiak będzie miał rewelacyjnie! [/COLOR] [COLOR=black]Niestety w pierwszym był bardzo atakowany przez mieszkającego tam jaminika, bo nawet tam dzisiaj dotarł! O drugim, to nikomu nie mówiłam nawet, bo odpadł w przedbiegach, bo to rozmnażalnia chyba miała być![/COLOR] [COLOR=black]Ale do meritum ... [/COLOR] [COLOR=black]Pani przyszła dzisiaj do sklepu po Urszulkę naszą, bo się zdecydowała w końcu na adopcję psiaka! Ale Ulcia już ma domek! Umówiłam się przez Agę ze sklepu, że do Pani zadzwonimy wieczorem i pokażemy jej małe psiaki, jakie mamy do adopcji! Jak się później okazało Pani w ogóle nie wierzyła, że ktoś się do niej odezwie![/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]Pojechaliśmy, porozmawialiśmy i od słowa do słowa ..., choć Pani najpierw nie załapała, że Dredzio niewidomy jest ! Ale nawet jak się okazało, ze niewidomy, to mimo to, chciała go poznać, bo bardzo jej się sznaucerki podobają! I pojechaliśmy z opcją pokazania kolejnych psiaków ! [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]Dredzio chwycił za serce Pani tak, że nie dała nam szansy na to, żeby mogła sprawę jeszcze przemyśleć ! [/COLOR] [COLOR=black]I chyba tylko ja i Rajmund wiemy, co przeżywalismy (bo się później okazało, że mieliśmy identyczne przemyślenia ), jak Pani Dredzia poznawała. Tak bardzo chcieliśmy, żeby to własnie Ona Dredziowi dała serce i opiekę!!!!!! Oczywiście wiedzieliśmy, że weźmie jakiegoś psiaka, ale to miał być ten wymarzony dom dla Niego ! [/COLOR] [COLOR=black]Wymarzony, bo pełen serca, ciepła i zrozumienia, choć niebogaty! [/COLOR] [COLOR=black]Pani mieszka w malutkiej kawalerce w centrum miasta, ale w bardzo fajnym miejscu! Terenów do spacerów mnóstwo, a jak Pani sama zauważyła Jej brakuje ruchu i Dredziowi również, więc w końcu nadrobi ;)[/COLOR] [COLOR=black]Życie Panią doświadczyło bardzo, z tego tylko, co mówiła i co widać, a pewnie jeszcze kilkoma innymi faktami: chorobą swoją, śmiercią męża w sierpniu ubiegłego roku, śmiercią psa, o którym inaczej nie mówi, jak "mój/nasz przyjaciel" (13-letni pies, który mimo miesięcznej walki o jego życie odszedł miesiąc temu po bardzo ostrym zapaleniu płuc). Pani wcześniej miała przez 14 lat psiaka, który odszedł ze starości! [/COLOR] [COLOR=black]A kobieta nie ma napewno 40 lat! Pewnie jest ciut starsza od nas, choć nie byłabym tego taka pewna, czy faktycznie starsza! [/COLOR] [COLOR=black]Piszę, że "choć niebogaty" dlatego, że mam nadzieję, iż mimo że psina w nowym domku, to uda nam się finansowo zakończyć sprawę wyników i ew. leczenia Dredzia! Fakturę za badania dostanę przelewową na AFN na koniec miesiąca. Ma przyjść razem z moją fakturą firmową, oczywiście wg cennika, który obowiązuje moją firmę, czyli sporo niższego niż standard! [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]A Dredziowi Pańcia nowa się spodobała, zwłaszcza jak już wyszedł od Bożeny, bo tam to miał ewidentnie serce w rozterce. Czy do Bożeny iść, czy do nas, czy może do tej nowej Pani? W samochodzie tulił się do Pani przeokrutnie ! Później mieliśmy tylko mały problem z Dredziem ! A właściwie dwa ! ;) 1. nie chciał wejść po schodach, ale tylko po niektórych Charakterny psina! 2. Na dzień dobry w nowym domku zrobił Q i siu ! I zaprezentował coś co nas rozwaliło dokładnie Siu było takie jak w wieku szczenięcym ! [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]Co do stanu zdrowia Dredzia! Odebrałam dzisiaj wyniki ! PsiPanDoktor miał tylko przedyktowane przez telefon i miał je przeliczyć, ale że dzisiaj się u nas działo wiele (o wiele za dużo - nosówka na ulicach i niestety mimo szczepień nerwowa postać nosówki u kolejnego psiaka! ) , to nawet nie zapytałam, jak ocenia te wyniki tarczycy, ale chyba faktycznie z tarczycą jest coś nie tak! Reszta wyników w normie! Może jutro się dogadamy, co do szczegółów! [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [SIZE=3][FONT=Times New Roman] [/FONT][/SIZE]
-
Starachowice! 2 córeczki Berty w nowym domku! Ona sama niestety zaginęła!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasia19']Powtórzę nasze miasto jest PIEPRZNIĘTE!!!:angryy:[/quote] No coż jest jakie jest :angryy: Musimy z tym zyć! -
Starachowice!Maśka śliczna,czarna sunia już w nowym domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Masieńka choć bryluje wśród szczeniaków Jest przemiłym i przesympatycznym psem ! Kocha ludzi i nienawidzi kojca dla szczeniąt w którym jest :evil_lol: -
[quote name='klusek04']Biedna Suzi! Co z nią było nie tak? Czy to było jakieś zapalne czy nowotworowe? Trzymaj się suniu![/quote] I tego nie rozumiem, że lekarz, który ją sterylizował - inny niż Ci dwaj, u których zazwyczaj robimy sterylkę, nie wysłał tego na histopatologię :angryy:
-
Starachowice!Poturbowany Drucik już w nowym super domku!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Ojej Do Drucika nikt nie zagląda :placz: A on taki fajowy się robi ! -
Starachowice!Fajna to ok.6 mies. sunia już w DT w Krakowie!
Majaa replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Majaa: chyba bysmy z Aga-ta w nocy oka ze wstydu nie zmruzyly, gdybysmy pozwolily Ci jeszcze dokladac do Fajnej, przy tym wszystkim co robisz dla fauny, i chyba dla flory tez . Tak ustalilysmy z Aga-ta i basta. Termin zabiegu jest pojutrze o 9 rano, Fajna zabieram jutro popoludniu do siebie, zrobimy przymiarke z tuzurka postoperacyjnego , i bedzie proba koegzystencji z moja Fela i z paroma kotami...... Alkoholiczka : Nie potrafie powiedziec nic na temat jej wrazliwosci, poniewaz lezala prawie w delirium tremens i nie kojarzyla niczego. Jej absztyfikant prowadzil z nami rozmowe, on tez dla psiny gotuje, twierdzi. Mysle ze nie jest takie proste odebrac komus psa jesli mu sie ewidentnie krzywda nie dzieje, istnieje przeciez umowa adopcyjna. Acha : Fajna nazywa sie teraz "Pijna".....[/quote] Wellington. Dzięki, ale naprawdę czuję się głupio :roll: Już i tak zrobiłyście bardzo wiele .... ....... i jest jeden jeszcze problem, co z tym zrobić dalej ....... :placz: W oświadczeniu adopcyjnym, jakie podpisujemy jest napisane: "Zgadzam się na przeprowadzenie kontroli w nowym miejscu pobytu adoptowanego zwierzęcia i zabrania go z powrotem przez osoby kontrolujące w razie stwierdzenia nie spełniania przeze mnie wymienionych poniżej zobowiązań." I w ciemno mogę napisać, ze raczej napewno nie spełniają pkt. 2 i 3, czyli: "pkt. 2. Zaopatrzeć zwierze w obrożę z adresem i nr tel., którą zwierzę będzie miało cały czas na sobie. pkt. 3. Zarejestrować zwierzę we właściwym urzędzie oraz zapewnić mu staranną opiekę medyczno - wet., a szczególnie obowiazkowe szczepienia ochronne! " -
[quote name='klusek04']Każde imie lepsze od bezimiennego gnicia na tym łańcuchu. Czemu nie można pomóc tej biednej suni? To takie okropne. [COLOR=red]Hopaj Soniu na pierwszą[/COLOR].[/quote] Nic dodać, nic ująć :placz: :placz: :placz: