-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Ej, dobra, nie krzyczcie!! Skoro ta lampa może pomóc, to już sie biorę za szukanie!:lol: Aksica najwyrażniej czuje się coraz lepiej, bo bryka wesolutko (aż miski skaczą po pokoju...), poza tym nauczyła się już,że jak wychodzę na minutę, to jeszcze nie katastrofa i nawet łepek wsadza sama w kołnierz! Ona jest naprawdę kochana i bardzo, bardzo mądra!!!:loveu: Teraz czekamy na "przymiarkę" klateczki...:evil_lol:
-
POWSTAJE STOWARZYSZENIE STRAZ DLA ZWIERZAT
ulvhedinn replied to Sylka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Ja się (chyba) piszę... Po prostu muszę wiedzieć więcej, żeby składać deklarację na 100%. :razz: -
Właśnie wróciłyśmy od weta, jest w miarę dobrze- infekcja ustępuje, psica czuje się świetnie:multi: Jutro zadzwonię i umówię sie na operację... ma być we środę albo w czwartek- usunięcie implantu i nowa stabilizacja... mam nadzieję, że tym razem to już się uda!!! W związku z tym [B]będzie potrzebna klatka[/B] (koszt ok.[B]250 zł[/B]), a poza tym ciągle zbieramy resztę pieniążków na operację, dlatego [B][SIZE=3][COLOR=red]BARDZO PROSIMY O DALSZĄ POMOC FINANSOWĄ[COLOR=red]!!!![/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=purple]Magdalena Przybylska BZWBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428[/COLOR][/B] :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla:
-
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
ulvhedinn replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
TRZYMAMY KCIUKI!!!:kciuki: :kciuki: :kciuki: -
Poza tym niestety- sunia jest mocno chora:placz: infekcja wróciła, ma gorączkę, plecy się sączą i paprzą... Chcą ją jutro operować- usunąć implant, tylko sami nie wiedzą co zrobić ze zdestabilizowanym kręgosłupem.... Boję się, że rozpieprzą wszystko do końca- jak usłyszałam "może usunąć krąg" to mnie aż zatkało...:placz: :placz: :placz:
-
ON Szejk z Korabiewic odszedł...
ulvhedinn replied to Viktorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
SZEJK, JA CIĘ PROSZĘ TRZYMAJ SIĘ CHŁOPIE!!! :cool3: -
Na razie jesteśmy finansowo trochę do tyłu... musiałam kupić kołnierz (30 zł) bo opatrunki powinny zostać [B]NA[/B] psie, a nie [B]W[/B] psie...:evil_lol: i podkłady- lepsze niż pieluchy (nie chcemy dalszych odleżyn) niby 1,25 zł szt. ale Aksa sika jak zepsuty hydrant... i jeszcze [B]dobre [/B]żarełko itd.... (Księgowym jest Maddi, ona wie dokładnie!) Tak więc jeśli możecie coś pomóc, to prosimy nieśmiało...:oops: Poza tym jak Aksa się zagoi będzie potrzebny wózeczek, który też kosztuje, niestety. ps. Aksa to wiercipięta okropniasta, ale za to jaka kochana!!!:loveu:
-
Ponieważ właśnie dostałam maila o treści mniej więcej takiej: "czy ona się nie męczy, czy wy jej nie dręczycie, a nie lepiej uśpić?" pragnę poinformować wszystkich, że nie mam zwyczaju dręczyć psów "dla własnej satysfakcji" :angryy: Aksa jest [B]NAPRAWDĘ[/B] psem pełnym radości życia, uwielbia się miziać, jest okropnym łasuchem- i wszystko to sprawia jej [B]superfrajdę!!![/B] W tej chwili leży sobie na mięciutkim materacu i kocyku, i z zapałem obrabia kość- prezent od Maddi!!:eviltong: Naprawdę- gdyby jej było żle, to nie zmuszałybyśmy jej do życia!!! Tyle, że ona chce żyć, jest ruchliwa, wesoła i mimo wszystko [B]szczęśliwa[/B]!!! [B]KTO NIE WIERZY- ZAPRASZAM!!! [/B] [B]A JAK KTO NIE WIDZIAŁ- TO NIECH SIEDZI CICHO!!!:mad: [/B]
-
Pielęgnacyjne: [B]hydrogel [/B](taki opatrunek gojący), duże ilości [B]rivanolu[/B] w tabletkach, wit. B comp.(na razie mamy) poza tym podkłady higieniczne dla obłożnie chorych, [B]gaziki[/B], bandaże... zobaczymy co dalej w poniedziałek. To są może drobiazgi, ale wychodzą w ilościach hurtowych (m.in.przez tą odleżynę..) Zobaczymy co poza tym powie Rybon, może coś jeszcze będzie potrzebne- może jakieś preparaty wapniowe??
-
Materac jest super!! Psica ma mięciutko i superwygodnie :lol: poza tym nie grożą jej nowe odleżyny... U mnie żadne się jej nie porobiły, gwoli ścisłości, ale na lewym biodrze ma taką po prostu koszmarną, prawie do kości...:-( Kiedy do nas trafiła lała się z tego ropa, koszmar! Leczymy ją intensywnie i jest poprawa, ale widok ciągle brrr!!! Mam prośbę- czy ktos mógłby czasem wpaść i ją popilnować? Muszę niekiedy wyjść z domu;) a Madi ciągle jest przeziębiona i powinna trochę poleżeć w łóżku... Nie zapominajcie o biednej psinie...:-( :-( :-(
-
Melduję, że łobuzica ma się bardzo dobrze, jedynym problemem jest ten cho...ny implant... W poniedziałek będą wieści od Cioci Rybonka (:buzi: ciociu!) prawdopodobnie czeka ją (psa, nie Rybona!) druga operacja, jeszcze nie wiemy gdzie (Warszawa??). Na razie Aksa mocno pracuje nad rehabilitacją ogona- no jak to, mam nie machać??!! :evil_lol: [B]Niestety...[SIZE=3][COLOR=red]ZNOWU PROSIMY O POMOC FINANSOWĄ!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=black]MAŁA MUSI PRZYJMOWAĆ LEK, KTÓRY KOSZTUJE OK.150 ZŁ - NIVALIN, POZA TYM EW. PODRÓŻ, INNE LEKI, ŚRODKI OPATRUNKOWE, ITP...:-( [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Magdalena Przybylska BZWBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428[/COLOR] [/B]Ciociu Pixie, dziękujemy- materc dotarł!!!:multi: