Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Jak widać powoli wygrywam walkę z opornym stworem jakim jest mój komp:comp26: Wklejam zdjęcia bo się cioteczki czepiajom i czepiajom... to ze spacerku po lesie: Ooo, taka jestem śliczna Co tu tak pachnie?? Takich mam kumpli, ale kocham tylko moją panią!! Tajemnicze stworzenie w leśnym gąszczu...
  2. To jest Łysia niedługo po przybyciu do cioci... jak widać śpi na atłasie i oswaja się z byciem królewną;)
  3. Moja ['] Koralia po sterylce była może ciut bardziej łakoma:evil_lol: poza tym miała ochotę na "te rzeczy" bez cieczki (tzn. prawie zawsze):crazyeye: i w dodatku umiała to wyjaśnić psom (a myślałby kto że to zapach się liczy...) No tak- bezpieczny seks to jest to!
  4. Rany... nawet u dzikich gatunków zawężenie puli genetycznej oznacza problemy. Np gepardy, o pandach nie mówiąc... A są to populacje znacznie liczniejsze niż psie rasy! Poza tym obserwacja zamkniętych populacji ludzi daje raczej jednoznaczne wnioski- pomijając ścisłą arystokrację- np. u Żydów aszkenazyjskich wielokrotnie częściej występuje np. choroba Tay-Sachsa...
  5. Jaki efekt może dać krzyżowanie wsobne (akurat u mieszańca)- zajrzyjcie na "już w nowym domu"- Łyska... karłowata, łysa, braki w uzębieniu, zdublowane piąte pazury... Poza inbreedem zagrożenie stanowi niestety zawężenie puli genetycznej, wynikające z dążenia do "udoskonalenia" eksterieru...
  6. Hej, cioteczki!!! Byłyśmy na łące koło Poltegoru i KrAksa zrobiła furorę wśród psów i właścicieli!!! Szczególnie ich zacukło jak przytargała wielką gałąź i zażądała rzucania- no piesek musi za czymś ganiać, nie?:evil_lol: Potem nosiła pół cegły i za nic nie chciała jej oddać... dopiero zabawa z kumplami okazała się atrakcyjniejsza! Ale tempo osiąga normalnie wyścigowe....:Dog_run:
  7. Domek z wyżywieniem;) Tylko żeby nie siusiała gdzie popadnie bo mi ciocia uszy pourywa...
  8. To domek tymczasowy u mojej cioci:lol: po prostu nie mogę jej obciążać kolejnym zwierzakiem bez "dopłaty"... A ta sunia co jest już u cioci to Łyska (patrz "już w nowym domu")... Aj.. muszę mykać- jak co to proszę telefon...
  9. Oj nie powierzchowne nie... :shake: Ta odleżyna, która się zrobiła po operacji, jak psica leżała nieruchomo, to już prawie zarosła... Ale na drugim bioderku:-( Po prostu leżała 10 dni bez przerwy na nim (była tak krzywo złamana i cały ciężar opierał się na jednym punkcie) i to we własnych siuśkach:angryy: -jak ją zabrałam rana miała z 15 cm średnicy i widać było błonę na główce kości biodrowej (po usunięciu lejącej się ropy)... Wet na AR musiał wyciąć sporo martwej tkanki... A smród... Teraz rana jest ciągle dość głęboka ale zmniejszyła się do 3-4 cm, widać jak się goi, a część to już nawet futrem porasta:eviltong:
  10. Jeśli chcecie jednak Kasieńkę zabrać z hotelu i umieścić gdzieś we Wrocku, to mam kogoś kto się nią zaopiekuje za 15 zł/doba. Mieszkanko i kanapa, towarzystwo 2 kotów i starszej, kompletnie nieagresywnej psiny... Jedyne pytanie- jak u Kasi z czystością?? Ponieważ nie mam stałego dostępu do kompa, informuję, że mój tel ma Makulka:lol:
  11. Popytam wśród znajomych... tylko pytnie: ile mam zaoferować za dzień opieki nad małą?
  12. Ciociu Monia paczuszka przyszła!!!:multi: :multi: :multi: Smarowidła jest tyle, że starczyłoby dla konia z odleżynami:evil_lol: [B]DZIĘKUJEMY!!!![/B]
  13. Supergoga... :placz: :placz: :placz: przez ciebie skończyły mi się chusteczki!!!:mad:
  14. Jak dokładnie się można dostać do tego hoteliku? Nie wiem czy wyrobię czsowo ale postaram się odwiedzić Kasię...
  15. No? Czy jest tu ktoś chętny na spacer w towarzystwie suczyny na wózku?? Szukam towarzystwa dla Aksy-kraksy... :lol:
  16. Fakt... trochę padłam... :mdleje: Aksa jest kochana, ale czasem mam ochotę ją udusić- ściana niedługo przestanie istnieć, o drzwiach nawet nie mówię... :angryy: Po prostu trochę nie wyrabiam: studia, praca (w dodatku na razie bez kasy taka z nadzieją na przyszłość...) i trzy psy nie za bardzo mieszczące się w domu+ kot(przedtem dwa)+królik... No a KrAksie zdażają się wpadki i chyba muszę kupić linoleum brrrr! Za to mała na wózeczku radzi sobie coraz lepiej- tzn gania jak kretynka wte i wewte;) Dwa razy zaliczyła glebę (wiraże!), raz przejechała po Pałku, poza tym muszę chronić samochody, murki i nogi ludzi:evil_lol: W domu się niestety nie mieści na wózeczku na zakrętach... PS. asiaf1 tak Aksa ma odleżyny. Początkowo leczenie wyglądało tak, że płukanie wodą utl, riwanolem i chitopan (taki żel wet.) teraz tylko przemywanie riwanolem, dużo rzadziej, i smarowidła takie jak opisałam wcześniej... No i całkiem niezły efekt daje... miód:crazyeye: szczególnie w ostatniej fazie gojenia... poza tym- wietrzyć, wietrzyć!!! [URL="http://www.domyopieki.pl/artykuly/odlezyny2.php"]http://www.domyopieki.pl/artykuly/odlezyny2.php[/URL] [URL="http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/727,odle%C5%BCyny.html"]http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/727,odle%C5%BCyny.html[/URL] [URL="http://www.tetraplegik.com/index.php?category=9"]http://www.tetraplegik.com/index.php?category=9[/URL] Te linki są bardzo przydatne- wiadomości na temat opieki nad porażonymi ludźmi można z powodzeniem odnieść taż do psiaków...
  17. Kołnierz oczywiście dajemy, mam nadzieję że będzie pasował! Co do ubranka- a nie wystarczy ją obszyć w elastyczną tkaninę? Ja tak robiłam... Makulko kochana wysyłam Ci tel na pw. to zadzwoń ustalimy szczegóły. U mnie najgorzej z czasem, ale może uda mi się małą odwiedzić- tylko gdzie dokładnie i w jakich godzinach? Gdyby były potrzebne np bandaże to się chętnie podzielimy (mam nadzieję że się ciocia Monia70 nie pogniewa:oops: )...
  18. Jeszcze nie wiem kiedy pojedziemy do doktora... niedługo. No ale dzisiaj pierwszy raz zobaczyłam zmęczoną Kraksę...:cool3:
  19. Hello ciotki!!!! Zmotoryzowana Kraksa przesyła buziaki!!!! Psica jest przeszczęśliwa- gania jak szalona po trawce. Na początku dała popis, wyskoczyła z uprzęży i usiłowała sfrunąć ze schodów:roll: potem odstawiła popis dzikiego konia i próbę rozdwojenia (sama nie wiedziała w którą stronę pędzić) a traz uczy się obsługi wehikułu... Momentalnie załapała cofanie, omija drzewa, najgorzej z murkami z boku.... Podobno na początku powinna się męczyć- jakoś nie zauważyłam.... za to ja nabieram kondycji, bo "spacer" z Aksicą przypomina trening z koniem pociągowym :razz: Całość przywodzi na myśl wyścigi kłusaków- tylko za kłusakiem nikt nie biega :evil_lol: Większość ludzi podziwia małą, uśmiechają się, pytają, ale niestety już zdążyłąm się pokłócić z sąsiadką (po 5 min orzekła, że to męczarnia dla psa:angryy: ) i chyba nie byłam zbyt kulturalna- wrrrr.... Poza tym Aksa zawiera teraz nowe psie znajomości:lol: :lol: :lol:
  20. O Boże.... trzymaj się przynajmniej ty Gremlinko!!!!
  21. Muszka Gremlinka:evil_lol: pasuje jak ulał!!! Takich malutkich staruszek nie powinno mi się pokazywać.... bo potem mnie gryzą!!! W sumienie oczywiście:lol:
  22. Nieee... cały czas miałam nadzieję, śledziłam jego wątek.... :-( :-( :-( Keksiku [']['][']
  23. Może zorganizujemy zlot "psów kółkowych"?:evil_lol: bo Aksa zaraz dostanie wehikuł...
  24. Piesia coraz częściej jeżdzi na wycieczki- w niedzielę była na łące, w długi weekend dwa razy w lesie... Biega grzecznie przy nodze, a najpewniej się czuje kiedy jest razem z moim Pałkiem!! Uważa go chyba za wzór i opiekuna:evil_lol: poza tym królewna chętnie naśladuje inne pieski- one siusiają- ona też, one węszą- ona też; ostatnio nawet podpatrzyła jak moja Miśka się tarza... i też się tarzała!!!:razz: Na łące byłyśmy z moją kumpelą i jej psicą... wyobraźcie sobie: Piesia, Pao (niewielki kundel), Elza-labradorka i Mila-bernardynka!!! Ludzie się gapili jakby cyrk przyjechał!:crazyeye: Jak uproszę Rebellię to wklei zdjęcia:lol:
  25. [quote name='andzia69']ulv - jak mała będzie już miała ten wózeczek to wklejaj szybko zdjęcia to porozsyłam wszystkim biorącym udział w aukcji - obiecałam im to i niech zobaczą szczęście Aksy i to, ze ich pomoc nie poszła na marne!!!! OKI????[/quote] Jasne!!!! Będą zdjęcia, będą!!!:evil_lol:
×
×
  • Create New...