-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ja też głosuję za dr Rakiem- dobry fachowiec i dba o takie "uratowane-w-ostatniej-chwili" psy... Mam wrażenie, że się cieszy, że nie musiał ich uśpić... -
Hej cioteczki!!! Aksica rozrabia (norma) rozwaliła drzwi u mnie w pokoju- tzn. zerwała listwy, zdarła farbę i zrobiła dziurę w ścianie obok... :shake: Może jak się wybiega to będzie spokojniejsza? Dziś może wpadnie do nas ciotka REbelia- to ją poproszę o wklejenie zdjęć diabelca. I niestety... prosimy jeszcze o kasę... na wózeczek już niewiele brakuje, ale trzeba kupić małej maść na odleżyny (Argosulfam, albo Dermazin) i specjalny puder w płynie- to się nazywa PC 30V- i kosztuje ok. 40 zł... A ja niestety ostatnio coraz biedniejsza:-( Na żarło mnie na szczęście jeszcze stać, ale teraz jeszcze szczepienia, "impregnacja" itp... I każdy nadprogramowy wydatek kładzie mi budżet.... EEch... Dobra, dobra już nie narzekam!!!! :oops:
-
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści...!!! -
KASIA ma już nowy, WSPANIAŁY DOM !!!!
ulvhedinn replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Jeżeli trzeba to mogę po nią pojechać [B]ZARAZ[/B]! Tylko ktoś musi ją faktycznie odebrać przed 17, bo potem zawożę kota do adopcji... -
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
ulvhedinn replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W pełni zgadzam się z mar.gajko!!! :angryy: I też mam niejakie pojęcie na temat opieki nad zwierzakami "problemowymi" (miałam kolejno dwójkę takich lejących płaczących staruszków - w tym Matołek był również niewidomy, w dodatku po wypadku i był znacznie większy- czytaj lał też więceeej!!!) A teraz mam Aksę... :diabloti: A przede wszystkim- taki pośpiech mi się nie podoba... jak i fakt, że nie pozwoliłyście działać osobom zaangażowanym w sprawę!!!:mad: A już nie uprzedzenie Moriaa o zamiarze uśpienia psinki uważam za najordynarniejsze chamstwo:angryy: :angryy: :angryy: Biegaj szczęśliwa psineczko za TM ['][']['] -
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
ulvhedinn replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej...:-( Nie da się jej przekonać że nie ucieka się na zawsze? Nasz 17letni ślepy, przygarnięty z ulicy Matołek -już za TM- też na początku bał się zostawać sam i krzyczał rozpaczliwie albo rozbijał po domu... gorzej z siusianiem... można by pampera, ale na takie maleństwo:shake: Nie wiem co powiedzieć... Zabrać jej nie mogę, bo moje wielkopsy ją zjedzą.... :sadCyber: -
Mam same kłopoty...zdrowotne i życiowe... u mnóstwa zaprzyjaźnionych osób też jest źle... nie wiem zły czas, klątwa czy co??:shake: Kraksa ma się odpukać nieźle, tylko obciera łapy na podłodze i ciągle jej się paprze takie coś na grzbiecie... tam była niewielka opuchlizna (uciskał ją opatrunek) zbierał się płyn, ściągałam jak wet kazał, zaczęlo się niby goić a potem spuchło i sączy się cały czas z dwóch otworów. Wygląda jakby ją żmija ugryzła... czyszczę, płuczę riwanolem i nic... Ale samopoczucie ma super- kradnie co się da- wczoraj usiłowała zaharapczyć Miśce drugiego gnata, ale usłyszała zdecydowane wrrrr!!! więc wróciła do pierwszego (i tak ledwo go uniosła):eviltong:
-
A ja mam bernardynkę Milenę- Miśkę!!!:multi: Jest ze schronu ale wygląda zupełnie rasowo:evil_lol: Jest cudna!!!! tzn. teraz, bo jak ją brałam to ważyła 32 kg i była łysa:-(
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
ulvhedinn replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej a może by tak jeszcze jakaś konsultacja u innego weta?? Jakoś nie mam zaufania do kogoś kto z miejsca wydaje wyrok... niestety sparzyłam się na kilku wetach...:shake: Najważniejsze to stwierdzenie czy sunia nie cierpi, czy można jej pomóc (chociażby doraźnie) i czy funkcjonuje w miarę normalnie. Wszyscy wiemy, że mała nie ma przed sobą długiego życia i jej nie uzdrowimy:-( ale jeśli jest w stanie to niech sobie pożyje w spokoju i cieple ile jeszcze jest jej dane!!!! -
To nie chodzi o taniej (chociaż mam wrażenie, że jednak...) tylko Pao nie chce jeść suchego.... Dziewczyny nie mają obiekcji, szczególnie KrAksa:evil_lol: A kociska to nawet wolą suche.
-
18-sto letnia maluteńka babunia już za TM:(((
ulvhedinn replied to Moriaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Świat się kończy... jak tak można??!!!! :sad: -
Dziewczyny :buzi: :buzi: :buzi: !!!! Co do sierści- fakt, jak się porobi filc to potrafi zejść ze skóry, nawet robią się takie malutkie ranki gęsto na skórze- wygląda jak ciężka choroba:-( Sama widziałam persa w takim stanie, koszmar:shake:
-
Rany... zamienię moje psy na mniejsze;) bo gdybym żywiła tylko suchym to mi wychodzi coś ze 30 kg na miesiąc...
-
Jeśli chodzi o koty, to jest książka o pierwszej pomocy (T. Hawcroft Koty pierwsza pomoc), a o psach nie ma:shake: ale część porad da się zastosować- szczególnie bardzo dobry jest rozdział o truciznach...
-
Posłuszeństwo- fakt, po prostu faceci częściej są "twardzi"- stanowczy i wymagający, kobitki łatwiej rozbroić:evil_lol: Ale jak chodzi o lubienie- moje osobiste obserwacje wskazują, że pies "woli" osoby o płci przeciwnej niż jego: a więc sunie- facetów, a pieski- dziewczyny.... ciekawe czemu:razz:
-
Wiem, że nie zapominacie, po prostu biorę was pod włos:evil_lol: a co?! Faktycznie się dziewczynki dogadały- i co rano budzą mnie dwie mordy wsadzone do łóżka i Pałek łażący po mnie.... Aksa ma spory respekt przed starszą koleżanką i "robi szczeniaka"- kładzie się, oblizuje Miśce pysk itp... Za to jak się rozbrykają.... ło matko! :loveu:
-
Keks odszedł ['] W ostatniej chwili nie był sam
ulvhedinn replied to Fela's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie mogłyśmy słuchać rozsądku. Nie mogłyśmy zostawić tego psa, skazując na powolną śmierć w męczarniach, bez szans. Zabrałyśmy go do szpitala na SGGW :modla: ...a może w ogóle nie powinnyśmy go zabierać ze schroniska? może trzeba było wziąć innego psa, ładniejszego, młodszego?... ...jak ocenić wartość czyjegoś życia?? Powiedzieć "to jest lepsze, wartościowsze, ważniejsze"? :shake: Dla niego TO ŻYCIE JEST JEDYNE... PS.poproszę nr konta na pw. -
O żesz ty!!!!:angryy: Zróbcie coś ludzie z Warszawy, proszę!!! ja jestem zbyt daleko...:-(
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
ulvhedinn replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Nooo... Oskarku masz pozdrowienia od Aksy- Kraksy!!!! Najwyraźniej trzymałeś bardzo mocno pazurki, kiedy walczyła o życie... :loveu: :loveu: :loveu: -
Wet po długim weekendzie, z facetem od wózka usiłuję się umówić on jest spod Wrocka i ciągle nie ma czasu... Kraksa ma otarte łapy- mimo zakazu ganiała po domu z Miśką.. uciekła mi wczoraj na schody, cud, że ją złapałam zanim zaczęła sama schodzić:evil_lol: No i wlazła mi dziś do łóżka, okropny pies!!!