-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Właśnie wróciłysmy z dogospaceru... Byłam niestety tylko ja i Korenia + Aksa i Amy. Aksa jeszcze nieco pachnie, więc dwóch napotkanych kawalerów było mocno zainteresowanych:evil_lol: Suczydła się wyszalały, szukając myszy (bezskutecznie) i patyków (sukces).Poza tym jeśli ktoś miałby jakieś wątpliwości co do normalności KrAksy to mogę zapewnić że NIE jest normalna... Wariowała tak strasznie, że w końcu sturlała się ze skarpy na rzeczką:roll: Normalnie 3 fikołki i stanęła na kółkach, ale nie! jeszcze trzeba zaszaleć... no i PLUSK!!! wylądowała w Ślęzy. Każdy normalny pies przejąłby sie tym, może przestraszył... Aksa zaczęła po prostu pić wodę. Zero stresu. Jak ją wyciągnełyśmy, malowniczo oblepioną wodorostami popędziła dalej w plener jakby nigdy nic. Durnomordzik kochany:loveu: PS. Korenia mam nadzieję wklei fotki rzecznej rusałki:evil_lol:
-
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tym problem, ze nie za bardzo widać... aż jest za późno:-( Trzeba zwracać uwagę na węzły chłonne i na zmiany w samopoczuciu... Szczególnie węzły chłonne - bo powięszone zawsze wskazuja na jakąś anomalie- niekoniecznie chłoniaka ale np. zapalenie, infekcję itp. Mila wyniki miała całkiem dobre, odrobinę gorsze samopoczucie wiązałam z hormonami (miała zawsze z tym problemy), a chłoniak został wykryty zupełnym przypadkiem. Robiłam jej USG- podejrzenie ropomacicza i wet zwrócił uwagę na nieprawidłową strukturę śledziony... Miałyśmy to szczęście, że badał bardzo doświadczony wet i choroba została wykryta stosunkowo wcześnie. Na razie Milusia czuje sie dobrze i mam nadzieje że jeszcze długo tak zostanie!!!!:lol: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wiem, ale wszyscy znajomi weci zgodnie mówia, ze to się robi zastanawiające... jest niesamowity wzrost zachorowań na chłoniaka wśród psów...:-( na inne nowotwory też , ale chłoniak szczególnie:shake: -
Chora bernardynka, CHŁONIAK- odeszła nagle [']['][']
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Było: Mila 0 Aksa 0 wspólny -75,90 Wpływy: supergoga bazarek (płyty od anuleq) 40,0 kaerjot przepis i taśma 30,0 Zostalo: Mila 0 Aksa 0 wspólny - 5,90 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Pieknie dziękujemy!!!! Mila niestety dzis czuła się trochę gorzej i coś jej się żle chodziło na tylne łapki... ale tylko z rana teraz juz jest ok. Mam nadzieję, ze to nic poważnego:shake: -
KWAZIMIERZ W DOMU!!! W końcu rodzinne Święta pięknego jęzora!
ulvhedinn replied to szmaja's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1586/boksbx8.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img130.imageshack.us/img130/9703/boks1kr5.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://www.imageshack.us/"][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/271/boks2xd6.png[/IMG][/URL] Piekny białasek:loveu: -
Trochę sie to pokomplikowało... Domek tymczasowy (a miałam nadzieję, że może i stały) niestety nie radził sobie z psem- w takim sensie, że nie umieli sobie poradzić z chorą skórą, kroplami krwi z ran na podłodze i kanapie... Łysinka (w schronisku nazywana Lucy a u nas Konga) mieszka teraz u innej koleżanki, niestety to bardzo hmmm... niebogata osoba i obiecałam za przechowanie psiny przez 50 zł. To i tak taniej niż w hoteliku. Potem pojedzie do ZuziM. Wydaje mi się, że mała jest alergikiem pokarmowym, od jutra spróbujemy karmić nieuczulająco... Bardzo proszę o pomoc!!! To co jest w skarpecie mich psiaków musi wystarczyć na leczenie Mili, ew. diagnostykę Aksy, teraz dochodzi Konga, której muszę kupić jeszcze lekarstwo... :-(
-
Będzie ktoś w sobotę czy nie??:roll:
-
Chyba tak... Tzn. Mila miała ok 20 kg niedowagi:-( jak trafiła do schronu i pożera do dziś wszystko, tak jej zostało- no a Aksa małpuje. Poza tym się jak się nudzi to i rozrabia, a to zżeranie to skutek uboczny:shake: Gallegro zakładam, że wszystko poszło, bo teraz juz koo normalne, a nie białe:diabloti: i idą.. ładnie by było, gdyby się zagipsowała w środku:roll:
-
Oj sie nie kłóćcie o te zasługi i tak wszyscy jesteście KOCHANI!!!!:loveu: Aksa goi sie ślicznie, Pao wzdycha u cioci, serenady wyśpiewuje... A żeby różowo nie było, to głupol kółkowy się dorwał do gipsu sztukatorskiego:shake: Na szczęście "wyszło drugą stroną", ze się tak wyrażę... tylko podłoga była dziwnie umazana na biało i zapaszek taki tego...:angryy: