-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)
ulvhedinn replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ciebie? a w życiu!!!! :evil_lol: Poza tym kontakt faktycznie był fatalny:oops: -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Mam fotki pudla, bardzo słabą fotę tego "pałkowatego" (kurde, no nie mogę:placz: ) i chyba jamnisi- rzeczywiście strasznie milutka. Resztę zrobię na dniach... Pani się ciągle nie odezwała, nie wiem, co myśleć:roll: -
10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)
ulvhedinn replied to Negri's topic in Już w nowym domu
[quote name='pucka69']Ulv - pomimo kłód rzucanych pod nogi Elurina i moje ( brak kontaktu tel i sms , niedogodne godziny odbioru, brak info na jakimkolwiek watku ) Elurinowi UDAŁO SIĘ odebrać tajemniczą reklamówkę w Al. Jerozolimskich ;) ;) ;)[/quote] Jesteście WIELCY!!!!! :multi: :multi: :multi: DZIĘKUJĘ!!!!!!!! -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Na razie czekam na telefon... W ostateczności jeśli się nic innego nie znajdzie, to mam na bank transport ok. 23-24.09. Ale wolałabym szybciej... ...aha- dziś w schronie była Aga i podobno jest też nowa ratlerka, taka bardziej prawdziwa, malutka, jasna:-( Zrobię fotki, jak tylko pojadę. -
"Szkielet" Nero odszedł już od nas... za TM - TOZ Wrocław
ulvhedinn replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Demi, mam cążki, może by pazurki ciachnąć "we własnym zakresie", bo wet sobie policzy... -
Bo ciocia ulv sieje telefonem, a potem klnie, że ma 10 połączeń nie odebranych:shake: Z Rudzią jest w sumie coraz lepiej, tylko to sikanie... trzeba wychodzić często i... szybko, jak się nie doleci do trawnika, to Ru potrafi kucnąć na środku podwórza i wykonać wielką kałużę:oops: A tak śpi Rudencja o poranku: [IMG]http://img362.imageshack.us/img362/7079/image001fp3.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/884/image002mz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/9471/image003mp9.jpg[/IMG] P.S.Poszewka się sama nie zdjęła- i to i dziura w poduszce to robota Aksy:mad:
-
Bolek ma już swoje miejsce na ziemi :)))-domek od str.10
ulvhedinn replied to Shanara's topic in Już w nowym domu
U nas jest kilka niezłych delikwentów. Po pierwsze wielki bernardyn, silny, zrównoważony samiec, nieufny wobec obcych, ale ogólnie spokojny. Po drugie wielka suka Aga, [B]WYSTERYLIZOWANA[/B]- 3 lata, mix briarda. Nieufna i ostra wobec obcych, musi sie oswoić z nowymi ludźmi. Dla swoich staje się wielka pieszczochą... Niestety- umie przeskakiwac ogrodzenie, musiałoby byc wysokie. Stróż idealny- gwarancja, że nikt nieproszony nie wejdzie na jej teren. Może być niebezpieczna dla intruza. [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/aga2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/aga1.jpg[/IMG] i jeszcze on: [CENTER][B]563/07[/B] [B]Lepper - 5 lat, pies, średniej wielkości. Idealny pies do pilnowania posesji. Nie może mieszkać w mieszkaniu. Nie lubi dzieci.[/B] [/CENTER] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/~piotrwalasek/schronisko/lepper2.jpg[/IMG] -
10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)
ulvhedinn replied to Negri's topic in Już w nowym domu
A ja mam nadzieję, że szybciutko ta czarna zołza :evil_lol: pojedzie do nowego domu... :evil_lol: Dla zdrowia psychicznego Pałka;) -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Myślę, że jak Morisowa mówie, że domek super- to domek super:evil_lol: Mam nadzieje, że sie jutro odezwie i wszystko juz będzie ok. Teraz tylko transport pozostaje zorganizować .... -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
A czemu nie? :roll: -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
No to ta, innej nie było:shake: Muszę coś wymyslić do jutra, bo mnie nerwy zeżrą.... -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Czy to jest ta "ratlerka", o której pisała Bianka, ze jak byla po kociaki w schronisku, to ją widziała? Czy to ta 16-letnia bieda? Czy ratlerek swoją drogą, a ta starowinka swoją? :shake:[/quote] Tak, to ta "ratlerka"... Może nie wygląda całkiem jak pinczer, ale jest wielkości ratlerka... takie mikro. Jutro spróbuję ją zważyć,bo mi się wydaje, że waży mniej niż podałam, ale pewna nie jestem. Była jeszcze 10-letnia sunia rzeczywiście bardzo podobna do ratlerka, tylko biszkoptowa- ale wczoraj pojechała do wspaniałego domku- do babci Dziuby:p -
Rozpacz w ciapki-Pająk, Pajączek odszedł.....
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zacznę od końca:evil_lol: Jasne, że znajdę czas- na Pajaka sie naprawde miło patrzy, sama radość:p Coś jest w tym, co napisałaś o złych snach... u mnie przechodziło przez to kilka psów- szczególnie Mila ['] bernardynka, ale tez ona chyba najbardziej oberwała od życia... Zuzia długo miewała lęki i sny, Kra tak miała po operacjach, a Koralii zdarzały się sporadyczne złe sny przez całe życie. -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Jako 6-go psa? :-( -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
A jeszcze był strasznie stary psiak, ledwo wstał... nie wiem, czy go zastanę w sobotę, a nawet jeśli, to co? :placz: A on był podobny do Pałka:placz: -
Dlaczego? Za co? Czym zawiniły te wszystkie psy, które trafiają do schronisk? Babuleńka prawdopodobnie popełniła jeden niewybaczalny grzech- zestarzała się... Nie jest już wesołym, ozdobnym psiaczkiem, jak kiedyś. Nie ma ząbków, więc wypada jej języczek. Może wymaga już opieki, weterynarza? Zabawka się popsuła. A co się robi z popsutą zabawką? Proste- wyrzuca się. Staruszka jest naprawde maleńka, waży 3,5-4 kilo, może mniej. Nie ma wielu ząbków, niedowidzi... Kiedyś musiała być śliczna. Najgorsze jednak, że maleńka już nie wierzy w to, że może ją cokolwiek dobrego spotkać- zamnknięta w klatce w szczeniakarni juz nie chce dotyku, człowieka... Wpada w depresję. Odwraca główkę, jakby mówiła: "Odejdź, przecież i tak mnie nie zechcesz. Jestem za stara..." :-( Czy pomożecie znaleźć jej dom? Proszę- niech jej obawy się nie spełnią, niech zazna jeszcze ciepła człowieka, dotyku, miłości.... Nie pozwólmy, żeby jej życie skończyło się na zimnym stole schroniskowego ambulatorium:-( [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/9375/image089pi7.jpg[/IMG] EDIT_ mała ma zaklepany domek, ale ktos musiałby ja jutro odebrac z Dworca Centralnego o 13.30 i przetrzymac do soboty!!! POMOCY!!!!! Ed.Morisowa sie tym zajmie :loveu:, teraz tylko kciuki potrzebne...
-
Przerwa konserwacyjna i niec nie widzę:shake: Szkoda, że to dość daleko, bo Dominik (Han&Dom) zaoferował pomoc w transporcie... Rano będę kombinować. Kra ile by zjadła? Hmmm.... kieś wywaliła suche żarcie z pudła, podlała wodą z butelki do kwatów i przez kaganiec wszamała chyba z 4 kg... może więcej. Wygladała potem jak balonik:mad: A mięsa-podejrzewam, że zjadłaby tyle ile jej się w środku zmieści. Niektóre psy tak potrafią :evil_lol: Zresztą kiedyś sama byłam świadkiem, jak pies ważący ok 6 kg zjadł ponad dwa kilo wieprzowiny z rożna i nie pękł...:evil_lol: