-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulvhedinn
-
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Oby wszystkie staruszeczki tak szybko trafiały do nowych ludzi:p Ale fakt, ta jest wyjątkowa- mikroskopijna, słodka, a jednocześnie charakterna, odważna i przytulna... Cud miód ultramaryna:loveu: ...no i w naturze jest ładniejsza niz na fotkach:eviltong: -
Tego psiaka na śmierć skazał wiek... :placz: Mały zwykły kundelek. Z pewnym trudem wstaje, żeby przycisnąć się do krat, poprosić o odrobine czułości... Stary, słaby- bez szans w konkurencji z młodymi, ładnymi psami...W dodatku siedzi na szczeniakarni, gdzie już nikt nie ma możliwości go wypatrzyć:-( Wczoraj skończyła mu się kwarantanna- jeśli ma żyć musi wyjść ze schroniska... Mam dla niego DT- na tydzień. co potem? Czy koło takich oczu można przejść obojetnie...?
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
ulvhedinn replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ło Boze.... nie przeczytam wszystkiego. Mogę opowiedzieć o własnych doświadczeniach z Nivalinem. Aksa jest sunia po urazie rdzenia, ze wskazaniem na całkowite/prawie całkowite przerwanie. W zwiazku z tym weci nie wdzieli wielkiego sensu w podawaniu N. mimo wszystko dostawała, 4 serie.. I pomógł nam bardzo- po pierwsze Aksa ma odruchy, co ułatwia nam rehabilitacje. Po drugie - częściowo wróciło czucie, właściwie pełne na dość sporym odcinku, bardzo słabe (ale jednak) na całości. Przede wszystkim jednak Aksa po kuracji n. zaczęła trzymac mocz i kał... Ze skutków ubocznych: wymioty lekkie pierwszego dnia. I sikanie- lała ilości jak pompa strażacka.... Ustapiło mniej więcej 3-4 dni po zakończeniu podawania. Poza tym dostawała duże dawki wit. B complex i cocarboksylazę. -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Malenka pojechała, a ja jestem smutna... zakochałam się w psinie. Była u mnie tylko kilka godzin, ale... Po pierwszym warkocie do bandy (no trzeba pokazać, że się nie boimy, nie?) nie było już żadnych scysji... w nocy spałam z czwórką- Pao, Ruda, malutka i Amber:evil_lol: na dzień dobry- całusek:loveu: Jest czyściutka- żadnego brudzenia w domu, 'za potrzebą" prosimy na dwór (żeby tak Gutek i Charlie o tym pamiętali...). Ząbka nie ma chyba ani jednego, ale za to nie ma i zapaszku z dzioba- bo nie ma co pachnieć:eviltong: Ciocia się na mnie obraziła, bo małą miałam tak krótko, ze nie zdążyłam jej pokazać... -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Wcale nie zaczarowuję- one są po prostu takie fajne:p A że w zasikanej klatce nikt nie wygląda, ani nie czuje się dobrze... -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Poza tym babuleńka jest fenomenalna- juz zadroszczę przyszłym włascicielom :loveu: Biega jak mrówka, oczywiście już odkryła, gdzie jest łóżko:evil_lol: zrobiła co trzeba na dworze...Poza tym po wypraniu jest mięciutka i taka fajna w dotyku :loveu: Jeszcze trzeba jej wyleczyć skórke- ma łupież- może to skutek alergii na pchły (jak trafiła do schro, była zapchlona) i będzie z niej wyjatkowo śliczny psiaczek:loveu: -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
ulvhedinn replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ufff... Morisowa obiecała się zająć psinką.... :loveu: -
Humor.... to .... zaraz... mnie szlag.... trafi.... :shocked!::onfire: KRAKSA ROZPRACOWAŁA LODÓWKĘ...... W dodatku chyba z frustracji, że się lodówka nie poddała łatwo, prawie wyrwała drzwi z zawiasów!!!! Lodówkę na pół kuchni przestawiła!!!! Wyrwała listwę i uszczelkę!!!!!!!! AAAAAAAAAaaaaa!!!!!!!!! Nie mówię już o takich drobiazgach, jak to że dziś zdążyła też wywalić śmieci na całą chatę (są zamykane na haczyk) i zrzucić miskę z biurka (rozbiła się:mad:).... Czy jak ją zamorduję gołymi ręcami, to można to będzie uznać za okoliczności łagodzące??? :angryy: