-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
jayo replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Yboty, trzymamy kciuki za Was i za sunie.... To nie moze sie tak skonczyc... Kierujcie sie swoja intuicja, nie rozsadkiem, a Bordie bedzie z Wami.. Wierze w to szczerze!!! -
Zagłodzone chart i dog z lasu - nie przeżyły gehenny :(
jayo replied to Aganiok's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bosz.......... iskierka zgasla.. :(:-( :-( :-( a ja tak kciuki trzymalam... ale jak tu spodziewac sie od prostakow, ze beda szanowac zwierzeta, jak nie szanuja ludzi.... a wlasciwie to juz nie wiem - po tym wszystkim wydaje mi sie, ze zwierzaki bardziej na szacunek zasluguja :-( -
Dolly, cioteczka Jayo zaglada tu, a jakze :-) Ale czesciej tam, gdzie psiaki potrezbuja pomocy, a Sonka u Ciebie ma jak u Pana Boga za piecem :-) Zaluje, ze Sonia tak krociutko u nas byla w "przerwie transportowej", ale gdyby ciut dluzej - juz bym jej nie oddala pewnie :-).. Na razie walczymy z Naszym Potworem, ktory nam zyc nie daje i wcale nie chce sie tak latwo przyjac jak Twoj skarb! Cudownie, ze Sonia Was znalazla, zanim ktos oddalby ja do schronu... Patrzac na naszego psiora i nie tylko - slad w psychice zostaje bardzo mocny, vide Wasze wspolne wsiadanie do samochodu .. pozdrawiam Was mocno!!!!
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
jayo replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Caly czas kibicowalam i po cichu trzymalam kciuki... Super :loveu: Czyli juz po strachu :-) Yboty, jestescie bardzo dzielni ! I kto by pomyslal, ze sunia byla sportowcem! I ktos ja wyrzucil??? -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
jayo replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Mamy juz troche zebranej kaski w firmie od dobrych ludzi - dorzucimy sie na leczenie, ale jesli Ybot nie ma nic przeciw temu - poprosimy baaaaaardzo o konsultacje dr Niziolka (na Belgradzkiej przyjmuje m.in. w czwartek, jest dosc spokojnie z umawianiem), moge w tygodniu podjechac/wytlumaczyc gdzie to/cokolwiek :-) Jest bardzo dobry, bylismy i mielismy polecenia nawet spoza wawy.. W takich przypadkach zreszta warto sie poradzic wiecej niz jednego lekarza. Ybot, gdzie Ci podrzucic gotowke? :-) -
jutro rano :-)
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Co z Wiktorem, znalazl juz dom czy przygarnelyscie go na stale ? :-) -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
jayo replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy on jeszcze jest na allegro? -
Dziewczyny i Chlopaki - dzieki za dzisiejszy dzien!! Duzo sie przy was nauczylismy :-) Nasze wlasne przemyslenia na goraco ( zanim pojdziemy leczyc katar :-): 1. Na nastepny raz przy takiej ilosci ludzikow trzeba zrobic dokladny spis co potrzeba wziac z przedmiotow podrecznych i uzytkowych i co kto bierze.. (koordynator trzyma nas wszytskich pod kontrola!!) - sprobujmy .. I pamietajcie: to nie chodzi o to kto ma wiecej do powiedzenia, tylko kontroluje przeplyw i zbieranie informacji (na szczescie w pewnym momencie przestalismy czytac ten watek, bo juz nie wiedzialam kogo i co od kogo i kiedy mamy odebrac i zawiezc :-) 2. Co do techniki - budy chyba lepiej obijac papa na styropian, bo inaczej to jest jednorazowa akcja - trzeba bedzie te szmaty i tak po mrozach zrywac, bo zgnija.. Misha? Macie jakies inne propozycje? 3. Do wszystkiego i tak trzeba miec: mlotki, wkrety, duze podkladki (zwlaszcza do styropianu), gwozdzie (na kilogramy :-), wiertarka, (DOBRE REKAWICE - Macka!!!) 4. Przy takich mrozach zadne koldry i szmaty niewiele daja - jak tylko lekko zlapia wilgoc, zamarzaja i daja wiecej zimna niz ciepla... 5. Takie akcje trzeba zaczynac w pazdzierniku..... Boje sie, ze i my wszyscy odczujemy ten dzisiejszy mroz na wlasnej skorze. Aha, i wydaje nam sie, ze jak ktos ma zapal, to nielatwo go zgasic, ale warto pokierowac, sunie w schronisku same nie wyszly z boksow, bez obrazy... Jestesmy dalej do dyspozycji, nie wiem w ile aut, ale pogoda sie nie poprawi, tam dalej nie jest idealnie... Jest tam tyle slicznych psiakow.. jayo i gemsi
-
Dziewczyny, dajcie mi czas do jutra, czekam na potwierdzenie, i nie da sie tego zrobic w weekend, bo czlowiek pracuje i ma jakis kalendarz od poniedzialku - ma mi powiedziec czy poniedzialek czy wtorek, nie desperujcie :-)
-
Dziewczyny, na 99% tak. Jesli nie wtorek rano, to poniedzialek wieczorem... Czekam na potwierdzenie terminu :-) Jak cos nie wyjdzie, to mam juz chetnego na transport pociagiem :-) Dolly, Sonie przetrzymam dopoki po Nia nie dojedziesz. Zadzwonie jak juz wszystko bede wiedziec. Buzki dla wszystkich - i wlaczajcie sie akcji pomocy zimowej!!!!! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20732"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20732[/URL]
-
Mam jakies info w sprawie transportu, do kiedy najpozniej musimy odebrac sunie?
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
jayo replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On jest taki sliczny.... Bylby na pewno cudownym przytulnym leniuchem :-) ...szukamy -
Moge pomoc zorganizowac transport z Poznania do Wawy, a nawet Katowic, ale musze wiedziec, ze wlasciciele chca oddac, a chetni sa do odbioru, moze byc w Siedlcach :-) Jak nie, moge wziac na tymczasem do nas, zanim znajdzie sie przyjazny dom na stale. GoniaP - mam wrazenie, ze wlasciciele chca oddac, ale nikt nie wie o co chodzi? Jestm w miare swieza na forum, moge pomoc, ale ne wiem, w czym wlasciwie - czy wlasciciele szukaja jakiegos "specjalnego" domu?
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Lavinia, wysylam troche kaski na Wiktora... Nie wiem na ile starczy, ale do tego czasu moze znajdzie sie ktos z sercem i wolna przestrzenia... daj znac czy doszlo :-)