Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Nie wiem jak można zwracać takiego psa, on jest taki kochany, tacy ludzie powinni klonować swoje psy. Szkoda.....Biedactwo.
  2. Tak się cieszę, widać, że mała jest szczęśliwa i wreszcie wyzbywa się lęków. Ania, która dała jej dt, bardzo się ucieszy zdjęciami. Dzięki Gallegro.
  3. [quote name='majqa']Red, podaj mail do uzupełnienia w tekście. Chciałabym pomóc w ogłoszeniach, a na dobrą sprawę bez maila kontaktowego, jak bez ręki.Majga mój adres email: w.anna@gazeta.pl. Tula i Majga dzięki Wam za pomoc w ogłoszeniach, wysłałam zdjęcia i tekst do jednej z gazet na innym terenie, może tam sunia znajdzie swoje szczęście.
  4. To może kiedyś zobaczymy zdjęcia z jego domku....:multi::multi::multi:
  5. Cudownie, ma swoje miejsce na ziemi, swój własny dom, bądź szczęśliwa maleńka:multi::multi::multi:
  6. Tytuł zmieniony w dniu adopcji:eviltong:
  7. Maleńka, święta musisz spędzić już w swoim domku....
  8. Lilith, myślę, że można zdjąć ogłoszenia, sunia na 99,9proc. nie wróci, to była bardzo przemyślana decyzja, a Ruda nie jest kłopotliwą, nie będzie podstaw. Dzięki za ogłoszenia Rudej.
  9. Biedna sunia, już tak długo w schronisku, a jest taka otwarta do ludzi, jest dość duża i trudno jej znaleźć domek...:-( Ale nie rezygnujmy, przy najbliższej okazji zrobię jej nowe zdjęcia.
  10. [quote name='kikou']cholerka..... dość długo nikt nie odpowiadał... i też mu zrobilam allegro.... ale ! podobno od przybytku głowa nie boli...... [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=492978102"]Maniuś....BEZ POMOCY UMRZE!!! (492978102) - Aukcje internetowe Allegro[/URL][/quote]Rzeczywiście, tekst ogromnie wzruszający, pięknie to zrobiłaś, to światełko w tunelu dla naszego biedaczka:-(
  11. [quote name='hop!']Zrobiłam ogłoszenia, ale kolejki jakoś nie było i nadal nie ma. :razz: Może ja jakoś źle te ogłoszenia robię? Red, pewnie gdybyś zrobiła chociaż jedno ogłoszenie, to byłoby zatrzęsienie domków... ;) Okta, widzę, że najbardziej zainteresowało Cię pewne zestawienie rzeczownika z przymiotnikiem. Ciekawe dlaczego? :razz:[/quote]Przepraszam Cię hop, ale ja nie jestem fachowcem od ogłoszeń.....
  12. Myślę, że to dobry wybór, czekamy na sms-y, może fotki z czasem. Nie mogę zmienić tytułu wątku, bo nie ja zakładałam......:shake:
  13. Muszę zobaczyć to szczęście wymalowane na pysiu, wtedy będę spokojna. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa:lol:
  14. Ale fajnie, nareszcie zmieni się ich życie....:lol:
  15. Ruda już w domku w Warszawie, mieszka w bloku z młodą osóbką i kociakiem. Już pierwszej nocy spała z kotem. Na tym samym osiedlu mieszkają rodzice pani, która adoptowała Rudą. Rodzice mają 2 psy i 2 koty, to miłośnicy zwierząt. Ruda będzie u nich częstym gościem, a lubi towarzystwo zwierzaków, w domu tymczasowym przepadała za psem. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa:multi:
  16. Tak, ale narazie cisza.
  17. Tak, pani z Krakowa kontaktowała się z p.Ewą dzisiaj i jest gotowa przyjąć sunię w każdej chwili, ale musimy znaleźć transport do Krakowa. Jak już pisałam wyżej, sunię znów dopadła ta duża suczka. A ona ma jeszcze szwy na szyi. Musimy ją szybko zabrać, żeby tylko transport się znalazł.
  18. Maleństwo ciągle bez domku.... kupka nieszczęścia:-(
  19. Dostałam maila od p.Ewy, sunia znów pogryziona, duża suczka ją gryzie. Dobrze, że zadzwoniła Pani z Krakowa i chce adoptować małą, ale szukamy pilnie transportu do Krakowa.
  20. Cieszę się ogromnie i bardzo dziękuję Gallegro za takie poświęcenie i pomoc w dowiezieniu Caliny. :calus: Napisz coś więcej o tym domku, jakie warunki i jacy ludzie.
  21. Uroczy Maniuś...Tak długo czeka biedactwo, trzymam kciuki za domek dla niego.
  22. No więc sytuacja wyglądała tak: sunia była w lesie ze szczeniakami, koleżanka przeniosła ją bliżej domów, zrobiła gniazdko koło swojego domu, znalazła domki szczeniakom, sunia została. Wzięła ją potem na swoją posesję, ma psa, dużą sukę i trzy koty, no i trójkę dzieci i jeszcze.....męża. Jest zakręcona. Na początku malutka sunia była wystraszona, ustępowała tej dużej. Potem zaczęła się rywalizacja o dominację. Dochodzi do starć, ostatnio duża sunia ją pogryzła i ma szwy na szyi.Mała jest zamykana, ale dobija się i chce na dwór. Dlatego podniosłam alarm, bo ona nie ma szans z tą dużą suczką. Dziewczyna po zagojeniu rany, chce ją odwieźć do schroniska. Dałam jej teraz nadzieję, że może będzie domek, żeby ją powstrzymać. Telefon do niej możesz podać tym ludziom z Krakowa: 0505-141-192 lub stac.048-385-84-75 (p.Ewa). Byłoby cudownie jakby malutka miała już ten własny domek, trzymam kciuki.
  23. Nadal nie wierzę..... jestem w próżni:-(:-(:-(
  24. Ma duże szanse, jest mała i pełna wdzięku. Trzymam kciuki, choć wszystkich mi żal.
  25. Ma więcej miejsca na wybiegu, ale zawsze jest zagrożenie o bójkę... Tyle tylko, że na horyzoncie jest domek, ale narazie ........
×
×
  • Create New...