Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Warto przeczytać wątek Lary......Tak jak pisałam wcześniej Muffel się nie odezwie, to nie w jej stylu.....
  2. Cudownie, już widzę te jego wielkie szczęśliwe oczy.....:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  3. [quote name='sleepingbyday']ja mogę murce zrobić banerek, ale prosty. no może na nowych zdjęciach, bo te stare niewyraźne. wkleisz nowe?[/quote] Zdjęcia będą jutro z przyczyn technicznych.
  4. Po co? Jeśli chodzi o zwierzęta, nie umiem wybaczać....Piszcie dalej, twórzcie teksty.... Muffel i tak was ignoruje, zrobi co zechce, żadne wyjście dla Busi nie jest dobre...niestety....
  5. Sunia jest w schronisku, ale pod naszą pieczą i domu możemy jej szukać poprzez ogłoszenia. Nie chcemy, żeby zapuściła korzenie w schronisku. Jest młoda i kocha ludzi. Jest zaszczepiona. Prosimy o banerek dla suni.....
  6. Niestety.... Radom milczy! Brak nam słów!!!
  7. Muffel się nie odezwie ....nie wiem po co te wasze wysiłki i poszukiwania domów. Zawiodła się na nas, oczekiwała nie wiem czego.......może wspólczucia....Myślę, że nawet nie poinformuje o losach Busi.
  8. Dlaczego mamy pomóc w szukaniu domu dla Busi, możemy pomóc w szukaniu domu dla Lary....To jest równoznaczne z przyzwoleniem na taki krok. Muffel sobie poradzi, skoro zdecydowała zatrzymać Larę....to już jej problem.
  9. To chyba sen.... Busia znów odrzucona....szukanie domu tymczasowego, nowego miejsca....decyzja rodziny - wybór dokonany.....ładna, młoda, rasowa i już kochana.
  10. W Radomiu właśnie są takie domy.... jeden na sto odpowiedni. Trzymamy kciuki mocno.
  11. Zdjęcia mam w aparacie, ale czekam na ich wrzucenie do komputera.
  12. weszłam tu i dosłownie doznałam szoku... Muffel jeśli na Tobie się zawiodłam, to komu mam na tym świecie wierzyć?.....:-(:-(:-( Wiesz co, rozdarłaś mi serce i nie pisz, że nie znamy szczegółów, jakich szczegółów?..... Pojawiła się w domu rasowa suka, gryzła biedną staruszkę i Ty na to pozwoliłaś? Jak mogłaś? Ona Was pokochała całym sercem, walczyła o waszą miłość i akceptację, a teraz pozbywasz się jej jak starej niepotrzebnej szmatki.....Jak możesz...! Ta sunia z pewnością odejdzie przed swoim czasem... z tęsnoty, nawet jeśli trafi do dobrych ludzi. Nigdy i za żadną cenę nie dokonałabym takiej zamiany, po drugie chętnie pomożemy Ci znaleźć dom dla tej rasowej suki, myślę, że nie będzie aż tak trudno. Jak mogłaś pozwolić żeby maltretowała takie biedne maleństwo. Od maja miałaś dużo czasu na szukanie jej domu takiego, z którego niekoniecznie musiała wracać. Pewnie miałaś nadzieję, że się dotrą...tylko jakim kosztem. Taki stres dla małej, tyle bólu.....tego nie robią dogomaniacy.
  13. Otrzymałam dziś smutną informację, że Boni wczoraj została uśpiona. Ostatnie wyniki badań były w normie, od tygodnia sunia słabła, dusiła się, okazało się, że ma przerzuty na płuca, a przy okazji wyszło, że miała pękniętą przeponę, prawdopodobnie od kopnięcia, uderzenia :mad: Zastanawiałam się dlaczego nie można jej wziąć pod brzuszek, bo odwraca się i kłapie ząbkami, teraz wiem, że czuła ból. Pani zauważyła, że mała bardzo bała się nogi:-(:-(:-( Kto ją tak strasznie skrzywdził.......Boni cierpiała, choć nikt nie podejrzewał bólu, bo wyniki były dobre. Dlatego też nie wykazywała radości, nie lgnęła do człowieka, cierpiała sama pamiętając, że człowiek zadał jej ból, który nie mija....Dwóch lekarzy oglądało usg i jeden zauważył pęknięcie przepony. Nie wiem, czy ten fakt miał znaczenie w przebiegu jej choroby, raczej nie, przerzuty do płuc były przyczyną jej gaśnięcia, pozostałe dolegliwości spowodował człowiek. Może była bita, kopana, stąd i padaczka.....Szkoda....Boni miała wspaniały dom. Już nikt Cię nigdy nie skrzywdzi maleńka, a u schyłku życia wiele ludzi Cię kochało i z tą miłością Cię żegnamy:-(:-(:-(
  14. Na pewno będzie potrzebny transport, z Radomia dość daleko do Tarnowskich Gór.
  15. [quote name='mmlasowice']Mam nadzieje ,że się znajdzie! Kolejny psiak w dramatycznej sytuacji, któremu ,gdy proponuję pomoc............... znika. Tak stało się 07.01.2009r z sunią z Lublińca. Nie ma jej do dzisiaj - a wędrowała od 6 m-ca życia przez cały rok po mieście. Drugą zimę się tuła............ tylko po jakich drogach w tej chwili? Na lublinieckich jej nie widać.[/quote]To nie znaczy, że sunia zniknęła, w sobotę i niedzielę Dorka jest w Radomiu, może w poniedziałek jak zwykle się pojawi.
  16. Lilith, ten banerek pokaż na wątku Nutki, bo ona ma swój wątek.
  17. Murka jest w schronisku, jutro wkleję jej nowe zdjęcia. To fajna przylepa, młodziutka, chce hasać i zaczepia do zabawy.Dzisiaj Dorce niemal nie zdjęła spódnicy na gumce:evil_lol:
  18. MAJA ....pasuje jej, fajnie pierwszy krok za nami, sunia nie jest bezimienna. Do góry Majeczko....
  19. Niestety ani dziś ani jutro nie pojedziemy, w poniedziałek Dorka będzie w pracy w Iłży, poszuka suni, zresztą po weekendzie pewnie bidulka będzie głodna i pewnie zajrzy tu gdzie dostała jedzenie. Czy ten tymczas w Tarnowskich Górach to poważna propozycja? Prosimy o telefon na pw do Dorki.
  20. Monika, napisz tuli na pw kontakt w sprawie adopcji, bo ona też da ogłoszenia. :shake:
  21. No to czekamy na ten uroczysty moment kiedy para wyjdzie za bramę schroniska:lol: i nigdy nie wróci.....
  22. Dorka mówiła, że dziś suni nie widziała, ale zostawiła jej suchej karmy.
  23. [quote name='EwaO']Witajcie moge dac na Allegro, jesli potrzeba. Podajcie mi na prv do kogo kontakt oraz zdjecia pzdr Ewa[/quote] Zdjęcia będą dopiero w niedzielę, żeby nie tracić czasu może narazie umieśćić te z 1 strony na allegro a potem podmienimy. Kontakt tel.660-516-083 lub 501-732-982. Tula, dzięki za ogloszenia..:lol:
×
×
  • Create New...