-
Posts
5234 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by red
-
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariolka, jesteś kochana. Jak układy z Lorą? Będzie dobrze z Majeczką, jak będzie na diecie. Jest kochana. Całuski od ciotek. -
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wystaw może takie jakie są. To oczko wcale nie jest tak bardzo widocznie przymglone. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Ipsi nie wiemy w jakiej miejscowości mieszkasz, koleżanka będzie jechała w przyszłym tygodniu nad morze, chce wiedzieć czy da się zachaczyć żebuy wziąć Pino. Napisz gdzie to jest. -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super, to właśnie chciałam zobaczyć, piękne zdjęcia. Majeczka będzie szczęśliwa. Dzięki Mariolka, do dla Ciebie duże wyzwanie, zwłaszcza że Majeczka wymaga szczególnej troski, pokażę Wiesi te zdjęcia żeby była spokojna. Prosimy o więcej...Całuski dla naszej blondyneczki i całej gromadki. -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki pixie, oby sunia ją przyjęła ciepło... ciągle mimo wszystko boję się, choć może niepotrzebnie. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
No tak wyglądaja pięknie. Mam telefon Ciebie Ipsi, jak będzie transport, zadzwonię. -
Berta z Radomia-juz szczesliwa i ...ma domek-najlepszy na swiecie
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam dziś do Berty na to pierwsze zdjęcie i cosik tęsknota mnie ogarnęła. Pokażcie to szczęście od czasu do czasu.... Wszystkim oświadczam jak to urok Berty sprawił, że pałac sie jej buduje... Dziewczyny zróbcie przy okazji zdjęcia. -
Podnoszę Łatkę, sunia zaczęła nowe darowane jej życie...
-
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Och Krajeczka, to taka wesoła uśmiechnieta sunieczka, z uśmiechem prosi o domek. -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Pino jest już wykastrowany 1.06. Jest na swoim boksie. Ipsi koleżanka jedzie po następnej niedzieli w Waszym kierunku i zabierze Pino, Daj jakis numer kontaktowy. Akurat po kastracji to odpowiedni czas. Postaramy sie go przenieśc przed wyjazdem do oddzielnego boksu chociaż na 3 dni, no i zrobimy go na bóstwo. Pinuś jeszcze nie wie że będzie miał domek... Jak płotek gotowy? -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariolka, Pychotka jedzie w poniedziałek, wyjedziemy ok g.15-16. Pasuje? Bierzemy też Łatkę do Pruszkowa. -
Smutny Teo z Radomia-teraz juz radosny Boryna-juz w nowym domku!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Teo jest bardzo łagodnym pieskiem, niesmiałek, który przestał marzyć o domku. -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariolka, wiem, ze ma was nie być w wekend i dlatego ten wyjazd będzie w poniedziałe razem z łatką. Łatka jedzie do Pruszkowa, więc Nadarzyn jest po drodze. Bedzie to po południu. Mariolka napisz mi na pw telefon jakiś kontaktowy, wiem że rozmawiałaś w Wiesią, ale jechać będziemy my więc muszę mieć namiary i umówić się. Ciągle jednak mam ciarki jaj Pychotkę przyjmie pitt bulka.Wierzymy w Ciebie, że będzie ok. -
Anka, co Ty piszesz, ona wcale nie kuleje, normalnie chodzi jak każdy pies,chyba dawno jej nie widziałaś... Dziś ma zrobione nowe zdjęcie. Ania wklej jak go otrzymasz na pocztę.
-
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariolka, podam Ci telefon do Wiesi, u której jest tymczasowo Majeczka, prosze porozmawiaj z nią, bo ona boi sie okropnie pitt buli, myślę, że jak osobiście ją zapewnisz o bezpieczeństwie małej może to ją przekona. Jeśli się przełamie do chyba lepiej żeby Majeczka pojechała na tygodniu jak będziecie w domu . Chciałabym bardzo żeby by u Ciebie, ale wiem, że Wieśka boi się ją dac do Ciebie., pomimo że sytuacja ja nagli. Oto tel do niej 506133568. -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli was nie będzieto może lepiej to odłożyć na wekend w którym będziecie przecież trzeba ich obserwować i być z nimi., żeby sie przyzwyczaiły. -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mariolka, jesteś pewna że nie będzie problemu z akceptacją Majeczki przez pittbulkę , wiesz, mamy takie doświadczenie po sznaucerce i boksi u Zalewskich, pewnie znasz wątek. Czy nie odezwie się zazdrośc, walka o terytorium, nie wybaczyłabym sobie gdyby stało się coś Majeczce. Nie gniewaj się że tak się boimy, ale to są dwie suczki, czy pittbulka była już z innymi suczkami w swoim domku, nie wiem może przesadzamy, ale ona nie ma szans z pittbulką (w razie co). Napisz proszę.. jesteście cudowne i na pewno sunia miała by u Ciebie dobrze, ale jeśli odezwie się zazdrość... -
Niestety nikt nie pamieta łatki, a łatka jest zupełnie zdrową śliczną sunią, sunią, o której wetka mówi, że nie powinna żyć... że bardzo ją męczyłyśmy wręcz niehumanitarnie. Żałosne.... co ona czuje jak ją widzi... nóżki zdrowe, tłuścioszek bielutka i wdzięczna, nie zasiliła "bakutylu". To jeden z przykładów wyrwania jej psa spod igły... Łateczka szukaj domku :shake: wyprowadzimy cie z podniesionym łepeczkiem z tego schronu, ty też zasługujesz na życie, dobre życie... Może jestem jędza, ale nie umiem wybaczać bezzasadnego usypiania psów:mad: Tu akurat ją prześcignęłyśmy, ale w wielu wypadkach nie. Zamieścimy nowe zdjęcie łatki wkrótce.
-
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aniu przypomniałam sobie, że tam gdzie jest Krajka była wprowadzona suczka bardzo pogryziona, długo była na izolatce. Tutaj była bezpieczna, wczoraj jej juz nie było. Musimy sprawdzić na bytowych, nie chcę prorokować, mam nadzieję, że nie jest w końcu zagryziona. Ta suka która była z Krajeczką ma coś z amstafa, no i stałoby się, gdyby nie było nas przy tym. Krajeczka ma taki pogodny pysio, Aniu czy ona jest na allegro? -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy ta suczka pitt bulka przyjmie ją, dwie suczki, jesteście pewne, że nic jej nie zrobi? -
Krajka placze i prosi o dom-nie doczekala-nie zyje...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Krajka płacze.... bardzo bardzo. Nikt z anonsów nie zadzwonił, narazie. Ponowie jeszcze... -
Owczarkowaty Pino-teraz juz Floyd z Radomia juz w swoim wlasnym domku!!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Poprosiłyśmy o kastrację Pina. Jeśli chodzi o imię, to jest imię nadane przez nas, także na pewno przyzwyczai sie do każdego. Jeśli będzie po kastracji i na izolatce, przyjrzymy się bliżej jego reakcjom. A płotek niech się robi.....Co do transportu, bedziemy sie martwic poźniej...Pino czeka i jest załamany, jeszcze nie wie ze czeka na niego domek... -
Smutny Teo z Radomia-teraz juz radosny Boryna-juz w nowym domku!!!
red replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Dzięki, oby miał dużo szczęścia..:shake: -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pixie, jesli ci państwo są zdecydowani Majeczka, moe z Nadarzyna do Warszawy mogliby podjechać. Zdobądź do nich tel. Cieszymy się bardzo bardzo, już szykujemy walizeczki i kanapeczki:evil_lol: :loveu: -
Niech mnie ktos pokocha!!!-Majusia w nowym domu-odeszla za TM...
red replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Nadarzyn jest na trasie do Warszawy? Może ci ludzie maja jakiś tel żeby umówic się z nimi. Może znajoma "Gajowej " mogłaby ją zabrać, pracuje w Radomiu a mieszka w Warszawie, czasem jeżdzi do domu na tygodniu. Czy ten domek jest pewny?