Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. [quote name='Makuuu']to gdzie sunia przebywa aktualnie (boks, itp.? - jeżeli mozna info na pryw. wiad.)[/quote]Makuu, sunia przebywa na boksie 34 albo 35 (suki)- info od Asi, ona pamięta. Jakie damy jej imię???? Nie może być bezimienna.
  2. Mam wiadomość - to jest ten Błękit, chłopak na 100 procent. :evil_lol:
  3. Korek czeka i nic, cisza....:shake: Biedna psinka....:-(
  4. Sunia ma imię... teraz jest SARA...... to już coś. Jak Sara z małej księżniczki, biedna, opuszczona......Saruniu trzymam kciuki, pokazuję twoje zdjęcia wszystkim ludziskom...
  5. Taka cisza u tych naszych psiaków.....kiedy ludziska się obudzą, nie tylko rasowce są do wzięcia....:-(
  6. Makuu, może jeszcze gdzieś ją ogłosić, kiedyś dawałaś takie ogłoszenia.
  7. Najgorsze jest to, że nie można wszystkim pomóc.... ciągle jest kolejny i kolejny.....:-( Sunieczka jest prześliczna....
  8. Każdy potrzebuje czyjegoś zainteresowania, wstępuje w niego wtedy nadzieja, Boże, co z nim zrobić.... Nie wiem, może na allegro go pokazać...
  9. Jakie cudne te psiaki.... na fotelach bliźniaki.....To prawda, że one się do was przywiązują, lepiej jak szybko odejdą do nowych domów:-(
  10. Zima w schronisku jest dla niej przykra, trzęsie się ze stresu i zimna... maleńka do domku!
  11. Tak, odświeżałam. W komputerze w pracy jest ok. Chyba rzeczywiście muszę zmienić komputer. Uśmiałam się z tych fotek, takich cudów jeszcze nie miałam.
  12. :evil_lol: Kto ukradł zdjęcie z pierwszej strony, brakuje jednego jak sunia siedzi w kąciku, albo się rozmnażają albo giną... naprawdę nic nie robiłam. Co za wątek....:evil_lol:
  13. Rozmawiałam z przyszłą panią Mikiego, przesłała mi zdjęcia swojej suni i gołębia, Miki będzie miał na imię Lucky, czekają na niego, ale niestety pani nie ma możliwości przyjechać po niego, a pociąg czy autobus to ryzyko i stres dla psa. Przewiezienie Mikiego jest więc naszym problemem, Miki jedzie do dobrego domku, warunki b.dobre i ludzie go już pokochali. Jeśli zdecydujemy żeby go zawieźć , to będzie to spory wydatek , to jest 560 km łącznie. Nie jesteśmy w stanie same sfinansować kosztów paliwa. Liczymy na pomoc , choć wiemy że m-c styczeń jest dla wszystkich b.trudny. Miki musi narazie czekać.
  14. Biedactwo.... kto mu zgotował taki los - schronisko na starość.:-(
  15. To jest tak śliczna para, że nie wiem jak się rozstaną......:-( Maleńka wygląda kwitnąco.... lśni, nabiera kształtów.... to jest to....kocha i jest kochana.;)
  16. Josi , jesteśmy z Tobą. Jak już będzie wózeczek, będzie jej łatwiej się poruszać. Tylko domek parterowy potrzebny, oby taki się odezwał... mamy nadzieję....
  17. Jak ta Ajka wypiękniała...... super, że już w swoim domku. Teraz Zarapi...kolej na Ciebie:shake:
  18. Każdy stary piesek powinien mieć takiego człowieka i taką opiekę, to takie ciche marzenie....Atosek przynajmniej teraz ma szczęśliwe chwile, na pewno nigdy nie miał prawdziwego pana/i. Całuski dla Atoska w siwy pyszczek.
  19. Makuu, dowiem się do soboty zanim pojedziesz, bo sama nie wiem. Asia będzie wiedziała, ona jeszcze bywa w schronisku. Zapytam ją, bo rzeczywiście jak się wejdzie w te 500 łebków, to można przeoczyć każdego poszukiwanego psiaka.
  20. Co u Pinii, czy dała się wychować gryzoń jeden?
  21. Wielkie dzięki Tomku.... ona jest urzekająca, ale jeszcze nie napisałeś, że jest wysterylizowana, to ważne. Oby ktoś ją pokochał. Poza tym tekst chwytający za serce:-(
  22. Napisałam do tych państwa z Radomia, oni w czerwca mają się wyprowadzać do Skaryszewa, ale tam już jest suczka jakaś mała, na pewno się zgodzą. Zaproponowałam, że skoro są z Radomia mogliby zajrzeć do schroniska i spotkać się z psem w "4 oczy". Zobaczymy jaką podejmą decyzję. Czy w ogóle chcieliby go zabrać teraz czy dopiero w czerwcu:cool3:
  23. [quote name='magda801']Zgadza sie Tora rośnie jak na drożdżach :), będzie ładnym smukłym pieskiem, chyba energie ma po mamie, bo wszędzie jej pełno. Zadzwoniła do mnie jedna osoba z Torunia, ale jak zaczęłam mówić o podpisaniu umowy adopcyjnej oraz o tym , że trzeba będzie ją w późniejszym wieku wysterylizować, to Pani zrezygnowała...[/quote] No tak, rzeczywiście powody do strachu miała:mad: ..... Ludzie są niereformowalni.
  24. Ci państwo mieszkają w bloku Radomiu, dopiero latem przeprowadzają się do domku, dlatego nie wiem jakie mają zamiary, ale sie dowiem. Tymczasem czekamy na inne jeszcze oferty.
  25. Na pewno nie ma innych. Spróbuję podejrzeć, gdzie jeszcze można go zmieścić.
×
×
  • Create New...