Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Cacuś ma szczęśćie, bo dzisiaj pojechał od Jamora do domu w Krakowie Pysio i Cacek może zająć jego miejsce w hotelu. Hotelik jest opłacony do 6 marca. Róbmy bazarki na dalszy pobyt Cacusia w hotelu, nie wiadomo kiedy znajdzie dom, ale na pewno dobre zdjęcia i poznanie jego charakteru przez Jamora, pomogą nam w szukaniu domu. Monday dzięki wielkie, że zabierzesz Cacusia ze schroniska do Warki :buzi:
  2. Pysiu, jak będziesz grzeczny, to pojedziesz dzisiaj do domu......:painting:
  3. Mało tego - 7 lat i miała opinię agresora, gdyby nie nasze zainteresowanie, pewnie by była uśpiona, bo nie jeden z taką "metką" został uśpiony.
  4. Na razie nie chcę zapeszać, ale jadą ludziska z Krakowa po Pysia do Jamora....są w drodze......Jakby co, to może Cacuś (schr.Czester) by zajął jego miejsce? Jest taki sam wielkością, tylko szary jak myszka.
  5. KASUMI, napisałam Ci na pw tekst do ogłoszeń dla tej suni, nie zamieszczałam go na wątku, żeby nie namieszać.
  6. [quote name='anita_happy']tula - kota w kartonie - w bagazniku moge przewiesc..ale nie w srodku - za duzo psów...a moje suki pierwsze do akcji KOT...ja sie boje zeby Carbon nie pokłocił sie z nimi..a co dopiero KOT :) w dodatku te maluchy nieszczepione - bo nie mozna zaszczepic jeszcze :/[/QUOTE] Spoko....kociak pojedzie za tydzień z Anią-tygrysiczką, nawet bym go nie dała z taką ilością psiaków, stres by go wykończył (pudło-bagażnik-nigdy w życiu). Ale dzięki Tula za dobre chęci.
  7. Dorka, najlepiej jakby była sunia z cieczką:lol: Tula, oczywiscie, że napiszę tekst, tylko konkretnie dla którego pieska?
  8. [quote name='Monday']:( ile jeszcze pogryzień tam będzie...[/QUOTE]Ta sunia mogła żyć, była tu bardzo długo. Jest siatka, jest pracownik konserwator-więc jest nadzieja, że ktoś pomyśli o remoncie.A jeszcze gdyby zamiast wody z kości rurkowych z makaronem psiaki dostały coś treściwego do jedzenia, może nie były by tak rozdrażnione.
  9. Chciałabym, żeby wszystkie boksy wyglądały tak jak wzorcowy boks Habora.....
  10. [quote name='monika083']czy mi sie wydaje ,czy Rajcia troszke zeszczuplala?:P[/QUOTE]Akurat..... tłuscioszek kochany z klatą bernardyna...
  11. To jest w ogóle niedopuszczalne, zeby otwierać drzwi samochodu i załatwiać inne jeszcze sprawy po drodze, jadąc z trzema psami po takich przejściach, przynajmniej powinny być przywiązane smyczami, brak wyobraźni....
  12. Pysio-mały jamnikowaty piesek...wiele wycierpiał-podaruj mu dom! Wychowałem się w lesie, miałem kilku kumpli-psiaków i trzymaliśmy się razem. Czasem ktoś nam rzucił trochę jedzenia, ale któregoś dnia bylem tak głodny, że zbliżyłem się do człowieka i prosiłem o jedzenie, ale ten kopnął mnie z całej siły, poczułem ogromny ból. Znalazła mnie jakaś dobra pani i zabrała do lecznicy. Kilka tygodni siedziałem w klatce, miałem kilka operacji szczęki, ale żyję...Potem pojechałem do jakiegoś domu, cieszyłem się, że mam swoją panią i pana, ale oni wkrótce chcieli odwieźć mnie do schroniska, nie było ich w domu całymi dniami, nie mieli dla mnie czasu. Dobrze, że nie jestem w schronisku, ale nadal nie mam domku, mieszkam w hotelu, bo w schronisku nie dałbym sobie rady. Marzy mi się dom z podwórkiem, uwielbiam biegać.... Kontakt w sprawie adopcji: tel.501-732-982 lub email: [email]w.anna@gazeta.pl[/email] Proponuję do ogłoszenia zdjęcie z 1 strony z lecznicy i może to ostatnie od Jamora?
  13. Wyobrażam sobie, on jest niczym niedźwiadek....Nóżki są zbyt cienkie do jego masy ciała, chyba je obciąża za bardzo.
  14. Z tego co wiem, podhalanka wcale nie musi mieć amputowanej łapy, co prawda jest ona trochę krzywa, ale sunia podpiera się nią i jest szansa, że będzie ok. Skąd ta informacja o amputacji....? Dzisiaj jeździłyśmy z Dorką w poszukiwaniu psa,(choć to igła w stogu siana), jest czarny, włos średni, podsiwiały pyszczek, wielkość do kolana. Piesek uciekł we wtorek w czasie transportu z Pankracego do schroniska w okolicy ul. Dębowej, ma kołnierz i opatrunek na przedniej łapie. Ma pozszywane ścięgna i wenflon, był ponoć zdjęty z płotu. Musi dostawać antybiotyk, bo rana ropieje. Jeśli się nie znajdzie szybko, łapa z czasem może być do amputacji. Uczulam wszystkich, miejcie oczy wokół głowy...oby się znalazł. Pies jest okropny straszak, będzie trudno go złapać.
  15. Fakt, nie ma ładnych zdjęć, ale jakby ktoś dal radę zrobić mu nowe zdjęcia, tekst do ogłoszeń napiszę. Cacuś w schronisku ma imię Czester i jest w narożnym boksie, chyba w drugim szeregu od bramy.
  16. Fajna wycieczka do psiaków....może kiedyś z wami się zabiorę....
  17. [quote name='lilith27']zaraz a co się stało ztym drugim psem z lasu? tekst do ogłoszeń????[/QUOTE]tego nie wiemy, koleżanka je dokarmiala, któregoś dnia się nie pojawił. Tekst dla Pysia napiszę jutro po południu.
  18. A nie lepiej żeby była w hotelu u jamora, zamiast wydawać pieniądze na behawiorystów, miałaby opłacony hotel ze szkoleniem.
  19. Tula, jestem za....wyróżnionym allegro. Napisz jaka to kwota, napiszę może nowy tekst do allegro...Wszystkie wpłaty z bazarku już są, piszcie tylko czy przesyłki doszły.
  20. Za styczeń oplacili ludzie, którzy go oddali z adopcji, za luty już zapłaciłam ze zbiórki 260 zł i 40 dopłaciła Ania, która dokarmiała Pysia w lesie. Na marzec mamy 40 zł plus z mojego bazarku 94 zł (jeszcze brak jednego przelewu) plus z Twojego bazarku 111 zł. Na jakie konto wysłałaś tę kwotę? Pozostałe deklaracje zgodnie z życzeniami wpłacających są rozłożone po 10 zł mies. czyli kwiecień jest 20 zł, maj-20 zł, czerwiec-10 zł i lipiec 10 zł. Nie wiem jak się to ułoży, bo może Pysiek znajdzie do tej pory dom. Reasumując na marzec mamy 245 zł, brakującą kwotę zdobędziemy jakoś. Zrobię jeszcze jeden bazarek.
  21. Dlatego nie zachwycił mnie ten telefon i nie nalegam na sprawdzenie domu. Nie wyobrażam sobie zgotować mu takiego losu. Czas biegnie, ale chyba musimy czekać dalej.
  22. Z bazarku Pysio uzbierał 94 zł oraz 110,50 zł z bazarku Monday. Monday - wielkie dzięki - lizaczki od Pysia:calus:
  23. Dziękuję Coronaaj, policzę od marca po 10 zł mies., bo za luty już opłacone. A może Pysiek znajdzie wcześniej domek?
  24. Napisaląm wyżej jaki miałam telefon....
  25. Trzymam kciuki, żeby ktoś zakochał się w Blance. Na pewno przeżyła szok trafiając do schroniska.
×
×
  • Create New...