Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Z aparatu tel. wychodzą ciemne zdjęcia. Nie podobają mi się. Jutro zrobię nowe, ale muszę zrobić jak będzie zupełnie widno. Nie dysponuję aparatem cyfr. Jutro uruchomię bazarek. Jamor pisze, że z relacji opiekunów Pysia, zgadza się jedynie kolor i krzywy zgryz. Cyt. album masz tu [URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/808311.html[/URL] Pies zachowuje sie nienagannie. jesli faktycznie niszczył, to teraz tego nie pokaze, bo mieszka w lokalu z innymi lokatorami. ciagle maja imprezy, zapiedziel taki ze teczek nie ma kiedy załadowac... Minkę ma nieciekawą przy tej ławce, bał sie , że już tak zostanie....Faktycznie niczym brat Nuki.
  2. To cudowne...Zuzia...choinka....kochająca pani....a taka z niej była bida. Wszystkim pieskom życzę takiego domku.
  3. Z takich małych kluchów wyrosły takie piękne psiaczki, mają takie mądre oczy...
  4. Jejku, to po co dają tam psy, biedna Tyrsa, taka grubiutka oddana sunia....a te inne to tymczasy?
  5. Teraz z adopcjami jest cieniutko....Zulus nie ma pieniążków, zrobię dla niego bazarek....
  6. Nie znalazłam Anonimki na dogomanii, podaję Ci namiary na pw.
  7. Na dzień dzisiejszy wpłynęły wpłaty: 10.01.11r. - Ania-102 kwota 40 zł (za 4 miesiące z góry) (stała deklaracja 10zł mies.) 10.01.11r. - Anonimka kwota 221,35 zł. (jednorazowa) Baaaaaaaaaaaardzo dziękujemy, Pysio daje ciociom lizaczki.... Doistałam kilka rzeczy na bazarek dla Pysia, dzisiaj zrobię zdjęcia.
  8. Dzięki za info, oczywiście ja myślę tylko o domu z podwórkiem dla Pysia, najlepiej z suczką do towarzystwa, bałabym się go dać do bloku, on musi mieć przestrzeń, najprawdopodobniej wychował się w lesie.
  9. [quote name='kasumi']co do tego 1% to po prostu załamka...te boksy ''agresywne'' się rozpadają...:placz: jakieś sklejki żelastwa i nie wiadomo czego jeszcze..., mogliby to odremontować...., następne, stoją (już do połowy ogrodzone, jest wylany beton, postawione konstrukcje do zadaszenia) boksy do dokończenia, p.kierownik mówiła, że zajmie się tym przed zimą...'jakoś' nie wyszło...szkoda gadać. pytam się po co oni kiszą te pieniądze? po co?:shake::shake::shake:[/QUOTE] Brak gospodarza.....niestety.....za to świetne efekty osiągają w plotkowaniu i tworzeniu sensacji. Dziwi mnie odmawianie pomocy, ale znam to, dlatego psy jedzą te kości rurkowe non stop.
  10. Ściąć dredy, obejrzeć skórę - to podstawa. No cóż - mamy zbyt duże wymagania....Kiedyś ogoliłam sznaucera, który nic nie widział, bo miał kołduny na oczach. Co do czytnika chipów, p.kierownik może wnioskować do obecnego zarządu RTOZ o taki zakup.
  11. Dziękuje Aniu, w poniedziałek wyszczególnię wszystkie wpłaty. Anita jak dasz radę zrób mu zdjęcia przy człowieku, żeby było widać wielkość.
  12. Nic nie rozumiem, chcą oddać psy a urwali kontakt......
  13. Nie wiem, czy ktoś juz wpłacił, nie mam dostępu internetowego do konta, dopiero w poniedziałek poproszę o wyciąg w banku i napiszę. Mam zablokowane hasło dostępu od dawna, muszę z tym zgłosić się do banku, wtedy już będę na bieżąco. Tak się cieszę, że Pysio nie siedzi załamany w kącie.....oby okazał się adopcyjnym psiakiem, wierzę w Jamora.....Dzięki Monday za przeklejenie wieści....
  14. Monday, podałam Ci nr konta na pw. Napisałam też w 1 poście wątku. Pysio już w hotelu, jest z dwoma małymi pieskami w pomieszczeniu. Jamor wysłuchał wszystkich uwag, ale stwierdził, że sam oceni go najlepiej, Pysio może mieć agresję lękową.
  15. Na pewno nas nie cieszy jak pies wraca z adopcji. Nie wnikam skąd mają pieniądze, ważne, że poczuli się współodpowiedzialni za los Pysia, będą go również ogłaszać. Naprawdę mogło być gorzej, jak w wielu przypadkach. Weźmy sprawę Gabrysia, który adoptowany z naszego schroniska do Wrocławia,niszczył wszystko w domu, zrobił się agresywny, dziewczyna z dogomanii z Wrocławia podobno pomagała w resocjalizacji tego psa, pisali o tym na wątku, jednocześnie nie chcieli nam go oddać, bo podobno bardzo go kochali. Była walka o tego psa, potem cisza....okazało się, że dogomaniaczka z Wrocławia-wolontariuszka rozpoznała Gabrysia w schronisku we Wrocławiu, w karcie mial napisane, że to pies nieadopcyjny. Cichaczem zaprowadziła go do schroniska i nie poinformowała nas o tym, mimo że chciałyśmy go zabrać. Oczywiście pojechałyśmy po niego i wychudzonego biedaka zabrałyśmy stamtąd do swojego boksu,był naprawdę zadowolony jak wrócił do swoich suczek. Potem znalazł dom w Krakowie, nadal niszczy i gryzie domowników za wyjątkiem jednej osoby, którą sobie wybrał, ale ci już zaakceptowali go takim jaki jest. Nie wszyscy chcą trzymać psa bez względu na wszystko, ale dobrze jeśli z nami współpracują i informują. Być może przerosły ich problemy z Pysiem, ale przynajmniej powiedzieli o tym, nie tak jak w przypadku Gabrysia. My dogomaniacy mamy pieczę nad naszymi adopcjami, a pomyślcie co z tymi psami, które idą prosto ze schroniska nie wiadomo do jakich domów, jeśli komuś nie odpowiada, potrafi psa wywalić i koniec, albo zabić, bo nie szczeka, po co jechać znów do schroniska....niestety ale były takie sytuacje.
  16. Podałam na pw numer konta własnego Tuli, Ani102 i coronaaj. Będę pisała na wątku każdą wpłatę. Na Fb w ogóle nie "urzęduję". Anita, chyba nie doczytałaś...ci ludzie mają wpłacić za cały miesiąc pobytu Pysia u Jamora kwotę 300 zł. Teraz zbieramy na kolejny miesiąc, chyba, że Pysio znajdzie dom wtedy zebrane pieniądze przeznaczymy np dla innego psa w potrzebie. Informacje o Pysiu i zdjęcia będą na forum strony Jamora, będę je przekazywać na dogo. Monday, poszukam jeszcze coś na bazarki. Nie będę potępiać tych ludzi za to, że podjęli decyzję o oddaniu Pysia, Anita gdybyś z nimi porozmawiała, może inaczej byś spojrzała na tę sprawę.Stało się i nie ma co płakać na rozlanym mlekiem....mam nadzieję, że Pysio znajdzie ten właściwy dom, pomogą nam w tym informacje do Jamora.
  17. Dzięki, mamy więc 20 zł na początek, podałam numer konta na pw. Wiem, że Pysio już w drodze.....
  18. Uzgodniłam z państwem od Pysia, że jutro zawiozą go bezpośrednio do hotelu u Jamora w Warce. Miejsce na niego czeka. Zapłacą za pierwszy miesiąc pobytu Pysia kwotę 300 zł. Na kolejny miesiąc zbieramy deklaracje, chyba, że znajdzie domek w tym czasie, wtedy pieniążki przelejemy na innego psiaka. Myślę, że Jamor oceni fachowo charakter Pysia, ułatwi nam to szukanie domu i ogłaszanie, informacje i zdjęcia będą na forum na stronie Jamora. Mamy wiec miesiąc na zbiórkę kolejnych 300 zł, na razie Tula zadeklarowała 10 zł. Każda złotówka się liczy, miesiąc szybko minie i potem znów będzie problem....Dobrze, że jutro nie trafi do schroniska. Przeżyje niemały stres psinka, ale będzie miał dużo lepiej niż w schronisku.
  19. mogliby go zawieźć od razu do jamora, Warkę mają po drodze, ale nie możemy ryzykować, nie uzbieramy tyle kasy....
  20. Dzięki Tula, to dobry początek....Możesz pomóc w rozsyłaniu wątku do dogomaniaków? Czasu mało, zaczęłam wysyłać prośby o deklaracje.
  21. Dzwoniłam do Jamora w Warce, może przyjąć Pysia nawet pojutrze, koszt 10 zł za dobę.
  22. Dzięki Tula, dzwonili do mnie ci ludzie, chcą przyjechać w czwartek, bo to to wolny dzień. Pani powiedziała, że Pysio robi im na złość, zaczął sikać na łóżko i na dywan, wcześniej tego nie robił. Sama też szukała mu domu, jest chętna pomóc w transporcie gdyby Pysio znalazł gdzieś dom. Nie wiem czy uzbieramy na hotel dla Pysia, w końcu tyle już zwierzaków mamy w hotelach....Jeśli udałoby się zebrać deklaracje na hotel, może ubłagałabym panią o kilka jeszcze dni......
  23. Tula dzięki za wyróżnione gumtree dla Pysia. Oby ktoś się odezwał konkretny...
  24. Niestety nie, pytałam gdzie się da, w tym okresie świątecznym nikt nie chciał słyszeć o wzięciu psa.Nie miałam żadnych telefonów z ogłoszeń. Pysio przyjedzie, ale niestety będzie musiał czekać w schronisku na dom. Bardzo przykre, ale nie mamy innej możliwości....
  25. Dokładnie tak, oni chcą już mieć spokój i nie mogą się doczekać kiedy go przywiozą. W środę wybierają się do Radomia z Pysiem.
×
×
  • Create New...