Jump to content
Dogomania

jotka

Members
  • Posts

    1496
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotka

  1. Jamnicza skarpeta dotarła, dziękujemy!:lol:
  2. Kto jeszcze może szukać domu dla Teriego? Może jacys znajomi znajomych? Tak najczęsciej znajduje się domy psom "specjalnej troski". Pytajcie!
  3. Kto będzie zawoził psa do Bytomia? Mam nadzieję, ze pojedzie ktoś dorosły? Z całym szacunkiem dla Darii13, jako osoba niepełnoletnia psa do adopcji wydawac nie może. Kto spisze umowę adopcyjną?
  4. Żadnego przytuliska nie mam, ale podniosę.
  5. Ogłoszeń nie umiem robić, ale roześle po ludziach, mam nadzieję że pomogą.
  6. Aktualizacja: Koss - 50 zł. 06.05 Zachary – 250 zł. 06.05 Razem 710 Koszty leczenia – 657 zł, zostało więc 53 zł. Mogę przesłać na konto morii, ale muszę mieć fakturę
  7. to ja już do niej piszę na gg ale przyznasz, że Jager w trawie i kwiatkach jest ładny?:mad:
  8. Jak mi się uda, wstawię jedną fajną fotkę. Tengusiu, nie kazdy ma Twoje umiejętności i Twój sprzęt. Ale gdybys mogła pojechac do muro....
  9. [IMG]http://images40.fotosik.pl/132/69619812c44ea252med.jpg[/IMG]
  10. Czyli na nasze konto:lol:. Kastracja jutro.
  11. Teraz jest na tymczasie u muro, ale jak nie przestanie wyc, gdy zostanie sam, to nie mam pojęcia co z nim zrobić.
  12. [IMG]http://images49.fotosik.pl/135/ddf1e713f162502dmed.jpg[/IMG] Psiak ma 40cm wysokości, ten z tyłu to mój Lisek -ma 25cm.
  13. Jager pojawił się na naszej akcji adopcyjnej jako pies 3 letni, którego właścicielka nie może go utrzymać ani zająć sie nim należycie z powodu pracy. Prawda okazała się krańcowo inna. Pani nie pracuje, ale psa wyprowadza na spacer raz dziennie. Potem wychodzi z dzieckiem na cały dzien z domu. Pies zostawał sam. Kiedy Amikat ponaglana rozpaczliwymi i coraz bardziej łzawymi telefonami pojechała po psa z postanowieniem umieszczenia go w schronisku - domów tymczasowych niestety brak, a na hotele nas po prostu nie stać, okazało się, że pies ma 8 lat, jest cichy i spokojny, a miał etykietkę agresywnego, jak takiego zawieźć do schroniska? Przywiozła go do mnie. Był u mnie 3 doby - ja mam rozkopane remontowo mieszkanie, moja dobermanka uśmiechała sie na widok Jagera do samych oczu, a dźwięki przez nią wydawane nie były śmiechem. Dwa razy nie upilnowałam, uderzyła Jagera zębami. Pies jest spokojny, dogaduje się z psami, schodzi im z drogi. Wreszcie może wybiegać się do woli.
  14. Pó•ki co, podniosę. A nie dałoby się w schronie go wyczesać i zrobic mu takie ładne zdjęcie? Wiem, że czasem się udaje.
  15. A haszczakowe ludzie wiedzą? może znają psa?
  16. Postaraj się postaraj, a najlepiej wyczaruj domek!
  17. I głucho, zero odzewu.
  18. On jest naprawde piękny, aczkolwiek z podobieństwa do kaukaza nic nie zostało.
  19. strasznie dużo chartów bezdomnych jednak się trafia, relatywnie dużo oczywiście.
  20. umowa adopcyjna doszła, własnym oczom nie wierzyłam, ale jest! Cieszę się, że rozmawiałaś z panią z Tomaszowa, bo ja niczego, w tym kartki z namiarem, nie mogę się doszukać z powodu rozpoczętego remontu, a talentu do porządku w takich sytuacjach nigdy nie miałam. Wprawdzie teraz na umowie adopcyjnej już jest namiar, ale myślę, ze niczego nowego tej pani nie powiem.
  21. Doszły pieniądze od Irysek-210 zł.
  22. zawsze warto pokazać, czasem sie udaje
  23. Daria, ja bedę jechać przez Będzin, zabiore Was
  24. [quote name='Glutofia']Nie Magdzie tylko Monice;) Dzisiaj poszło więcej psów ale nie wiem ile ..3?4? a nie byłam dokońca o 18 się zwinęłam. Sita znalazła nowy domek.:multi: Ale ładnie opisze Janeczka- ona lubi biurowe robótki :razz:[/quote]:mad: Ktoś je musi robić, mimo, że nie są efektowne i na pierwszych stronach gazet. Ale rzeczywiście wyśle do HebaNovej opis i te zdjęcia, które mam. Kto ma niech wstawi zdjęcia na watek, bo nie wszystkie mam.
  25. Nie wiem tak naprawde co się dzieje. Nie brałam udziału w adopcji Alfiego, ale zadzwoniła do mnie pani z Tomaszowa Mazowieckiego 2 dni temu. Zapytała, kiedy dostanie książeczkę zdrowia. Basia z Tarnowa powiedziała przedwczoraj Tengusi, że książeczkę miało wysłać schronisko w Chorzowie, ale mimo monitów nie wysłało. Umowa adopcyjna na adres fundacji nie doszła. Ma sie to nijak jedno do drugiego. Chciałabym wiedzieć co tak naprawdę się stało, bo coś kobiecie muszę odpowiedzieć.
×
×
  • Create New...