Jump to content
Dogomania

Milkat

Members
  • Posts

    215
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milkat

  1. Są dwa wejścia. Od ul. Lotników - tj. na samym końcu osiedla Trynek - gdzie sa końcowe przystanki autobusu, lub wczesniej od przystanku na ul. Bardowskiego (Trynek 2) i tak jest najbliżej. Najłtwiej dojśc tą ulicą troszkę dalej i skręcic w prawo w ul. Dzierżona ( to uliczka z domkami jednorodzinnymi) i praktycznie na końcu uliczki mija się jadną asfaltową przecznicę i zaraz jest następna i wtedy w lewo i przechodzi lekko łukiem w prawo w wejście na lotnisko. Myślę, że tędy najłatwiej trafić. Wchodzi się na teren należący do lotniska i po lewej stronie widać budynki aeroklubu i samolot, to trzeba pójść w prawo i zaraz będzie ta ściezka rowerowa. Tam będę czekać z moją labką w czerwonej obroży, a ile osób się wybiera? Aha, dodam że dojeżdżają tu autobusy nr.60, 126,178, 186, 217. To do jutra.
  2. Bardzo się cieszę że tak zdrowieje Lakuś pod Twoją opieką [B]Mosii:loveu: [/B] Na zdjęciach widać jaka z niego bidula, ale też widać jaki jest u Ciebie szczęśliwy... no to jak śpi do góry brzuszkiem...rewelka!!!! Czekam na wieści o tym nowym domku, oby się udało!!!!
  3. To jutro o 12 czekam na lotnisku, (może być i wcześniej ), po prawej stronie od aeroklubu, przy wejściu na ścieżkę rowerową. Jest tam zazwyczaj trochę piesków, ale różnie to bywa. Zimą niektórzy nie zapuszczają się glębiej, i zostają przy wejściu na "łączkę", jak się pójdzie dalej nie powinno być tak źle.
  4. Zapraszam jak najbardziej na lotnisko...mróz trochę zelżał, miejmy nadzieję, że pogoda sie utrzyma to sie pieski wybiegają.
  5. Milkat... A jakiego masz psiaka? Labka? Samiec? Suczka? Już odpowiadam - mam labradorkę, ma 11,5 miesiaca i nieustające chęci na zabawę. Nie przepuści żadnemu psu, musi się z każdym przywitać, a najlepiej turlać, skakać, gonić itp.....:multi:
  6. Witam, ja od niedawna na forum. Jestem z Gliwic, widzę, że jest tu sporo osób, zainteresowanych wspólnym spacerem i poćwiczeniem. To bardzo fajny pomysł. Ja na razie nie dojadę nigdzie, mieszkam bardzo blisko lotniska sportowego w Gliwicach i tam własnie chodzę z moją sunią. Przed chwilą stamtąd wróciłam, warunki takie sobie...jedna wyślizgana ścieżka, i trochę przetartych przez narciarzy na biegówkach, ale można puścić pieska luzem i zrobić trochę kilometrów. W tygodniu pusto, w wekendy więcej spacerowiczów i psiarzy, ale jest to spora przestrzeń można znaleźc miejsce do poćwiczenia. Może ktoś chciałby dołączyć?
  7. Milkat

    waruj !

    Witam, co do glosu na komendę to też bylo mi trudno, bo moja psica bardzo rzadko szczeka. Ale pewnego razu zobaczyła cos przez okno i sama z siebie zaczęła szczekać, wtedy pędem po smaczki i zaczęłam bardzo wylewnie ją chwalić i zachęcać, nagradzać i tak w kółko no i załapała! Do tej pory musi się "nastroić" do tego głosu, robi to śmiesznie - siada i podrywa lekko przednie łapy, aż wydusi z siebie szczeknięcie! :lol: Powodzenia.
  8. Witam wszystkich! Tych nieznanych i tych już troszkę znanych. Przedstawiam moją Tajgę, prawie, prawie roczną pannicę. A przy okazji naszą nową znajdkową kicię, zwaną Tundrą, a dla bliskich znajomych Tunią. zdjęć nie umiem tu wkleić:oops: !!!!! ojejku!!!!!
  9. Baaardzo, baaardzo się cieszę, że pomoc dla niego przyszła na czas!!!! Z tego co przeczytałam dochodzi do siebie....mruczenia i przeciąganie, spacerek i kupale...no brawo duże dla Lakusia!!!! I jeszcze większe dla ciebie Mosii, za to co dla niego robisz!!!!:B-fly:
  10. Jeśli ktoś cokolwiek wie, to proszę napiszcie jaka jest sytuacja labcia - czekać :confused: czy szukać dalej wśród znajomych domku?
  11. Dzieki za szybką pomoc Maja jav! przesłałam namiary na priva, czekamy aż sie odezwie. Pozdrawiam.
  12. Witam wszystkich; jestem nowa na tym forum. Wkleiłam ogloszenie na lbradory.info i jedna osoba wyraziła zainteresowanie...nie bardzo wiem jak mam ją skontaktować z osobą która je wyjasni więcej...dzwoniła do schronu, ale tam nikt niw odbierał...to "agucha" (też nowa na labradorach). Co zrobić?
×
×
  • Create New...