Sorki za ciszę,ale miałam ostatnio młyn,a na dokładkę nie mogłam się zalogować :shake:
U Fifki ok- zwiedza ze mną Polskę, bawi się z Pepe i innymi psami, generalnie prowadzi aktywny tryb życia ;):lol:
W końcu załapała,że dom,to nie najlepsze miejsce do załatwiania i jak jej się coś chce ,to kręci się intensywnie i nieraz popiskuje.
Miałam jeden tel.w jej sprawie -mało ciekawy. Poza tym cisza. Ludzie nie wiedzą co dobre ;)