Lunka pokazuje swoją prawdziwą naturę ;)
Dziś byłam z małą na niewielkiej wycieczce i z obserwacji wynika że Luna rewelacyjnie jeździ autem- grzecznie wchodzi na komendę, spokojniutko siedzi podczas jazdy,no i nie ma choroby lokomocyjnej. Na psy reaguje spokojnie -w przeciwieństwie do mojego Pepka,który dostał prawie zawału gdy wskoczyło mu ufo w kołnierzu do auta :evil_lol: Na spacerku kołnierz został zdjęty i Luna nawet zachęcała mojego gamonia do zabawy. Nie reagowała na rowerzystów. Za to bardzo interesowała się żabami, ptakami i myszami w zaroślach. Poza tym mam wrażenie,że ta jej ucieczka to nie przypadek. Ona ma coś takiego w zachowaniu,że miałabym wieeelkie opory puścić ją ze smyczy. Niby jest miła i grzeczniutka,ale.. Możliwe ,że to kwestia jej niefajnej przeszłości i musi tak naprawdę zaufać i zdać się na człowieka. Na dzień dzisiejszy jest nadal zamknięta w sobie.
[IMG]http://img25.imageshack.us/img25/7436/dsc3541b.jpg[/IMG]