-
Posts
1664 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by pati-c
-
Pozdrowienia i moc buziaków dla Fifi od Pepe :D
-
Mały Chrupcio nie staje na łapce- ZOSTAJE NA ZAWSZE W DT
pati-c replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Do góry maleńki!! Zaraz zrobię przelew. Grosik do grosika ;) -
Sochaczew - SZCZENIAKI - ktoś wyrzucił ze śmieciami W DOMU
pati-c replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Może coś takiego: "3-miesięczne szczeniaki szukają kochających domków. Wyrzucone przez "dobrego człowieka" na mróz, na pewną śmierć. Dwie suczki i chłopak. Kontaktowe rozrabiaki, mimo fatalnej przeszłości garną się do człowieka. Aktualnie przebywają w Sochaczewie. Kontakt:... " Luka,kontakt na fundację? Decyduj jak wolisz. -
Skrajnie wyniszczone szczeniaki wyżła i ich matka ! Mają domy.
pati-c replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Brak słów... -
Rany, koszmar jakiś.. Luka,podziwiam Cię za wielkie serce.
-
Sochaczew - SZCZENIAKI - ktoś wyrzucił ze śmieciami W DOMU
pati-c replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Do góry maluchy! Czytam i widzę,że nie zdążyły u mnie pokazać swoich charakterków ;) Ale do łóżka pchały się jeden przez drugiego. Mam nadzieję,że migiem znajdą domki i nie będą "urozmaicać" życia w fundacji. Kumpela powstawiała je na portale społeczn.- może ktoś się zakocha.. -
Kaj - beaglowate cudo z Szydłowca już w NOWYM DOMU!!!
pati-c replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Jadę do Mielca. Co do Cygana- podobno fundacja szuka wśród "swoich"kogoś kto ma go przewieźć i póki co czekam na jakieś info z ich strony. Potrzebnych transportów przed świętami jest masa, więc co jest pierwsze dograne tam jadę. -
CHRCYNNO-schronisko w lesie k/Serocka. Kto pojedzie? Zwrot kosztów.
pati-c replied to emilia2280's topic in Już w nowym domu
Ewusek-dzięki!! Jadę jutro, jakby co będę dzwonić. -
Dzięki Sylwia,że chociaż jedna nie stawiasz na mnie krzyżyka :) magda- wiele razy rozmawialiśmy przez tel., wizyty przedadopcyjnej jako takiej nie było, miała być wizyta adopcyjna w syt.jeśli Zumi pojechałaby do K-wa -połowa mojej rodziny jest z K-wa i byłam umówiona z moją kuzynką,że następnego dnia pójdzie do Capricy i JmL , sprawdzi jak się miewa Zumi w nowym miejscu i jeśli wszystko będzie ok,to podpisze na miejscu umowę adopcyjną. Z wizytami poadopcyjnymi także nie byłoby najmniejszego problemu. Oczywiście tu w W-wie miałam ewent.spisać wszelkie potrzebne dane DS. A warunki o jakich wspomniałam,to konkretnie spacery- Zumi ma teraz do dyspozycji dwie łąki- jedną małą,ale ze sporą ilością psiaków do zabawy i drugą dziką, olbrzymią. Poza tym jeździ wszędzie ze mną dzięki czemu miała okazję szaleć już i nad morzem i nad jeziorami i w różnych innych ciekawych miejscach na łonie natury. Z tego co się dowiedziałam spacery w K-wie byłyby tylko na lince lub w kagańcu. Uważam ,że podstawą szczęścia psa jest ,oprócz miłości właściciela i pełnej miski , także ruch w odpowiedniej ilości i odpowiedniej jakości. Kinga- uważam,że trafiłaś w sedno. Nikt tu nikomu nie chciał zrobić na złość, czy bawić się cudzymi uczuciami. Doszło do spiętrzenia ekstremalnych emocji i efekt wyszedł średni. Caprica i JmL- wiem ile zdrowia Was to wszystko kosztowało i tak jak już wczoraj mówiłam ,a później pisałam -jeszcze raz PRZEPRASZAM. Wiem też ile zdrowia mnie to kosztowało i wiem ,że ze wzgl.na to i na Pepe muszę póki co odpuścić branie psiaków na DT.
-
Witam na wątku. Nie zwodziłam Was- szczerze mówiłam w rozmowach tel.o swoich uczuciach, relacjach psiaków. Wiedzieliście ,że jestem niezdecydowana jaką mam podjąć decyzję. Mówiłam o Pepe i jego psychice-o jego problemach związanych z rotacją psiaków z którymi się zżywa. Mój błąd ,że umówiliśmy się w W-wie. Powinnam sama pojechać i wtedy nie wypominalibyście,że przejechaliście taki kawał drogi na darmo. Faktycznie odległość niemała,ale sami mówiliście,że to nie problem. Wszystko było jasne- byłam niezdecydowana co robić. Nakręciliście się strasznie na Zumkę- rozumiem to. Tłumaczyłam Wam swoje obawy i wydawało się,że też mnie rozumiecie. Uważam,że pisanie tu,że igrałam Waszymi uczuciami jest oszczerstwem i po prostu chcecie mi teraz w odwecie,za to,że pies nie trafił do Was, napsuć tu na dogo trochę krwi. Macie do tego prawo. A ja miałam prawo nie wydać Wam Zumki. Na marginesie- dlaczego nie odpisaliście na porannego wczorajszego smsa i dlaczego nie odbieraliście rano tel.?? Odezwaliście się dopiero jak dojechaliście do W-wy. Moim zdaniem uważaliście,że w ten sposób postawicie mnie przed faktem dokonanym- jesteście,więc nie mam wyboru i muszę oddać Wam psa. Druga sprawa -we wczorajszych rozmowach wyszło kilka szczegółów dot.warunków w jakich byłaby Zumi- miały one niemały wpływ na to ,że koniec końców mała została ze mną. Nie uważam,że w jakikolwiek sposób Was oszukiwałam. Mój wielki błąd,że umówiliśmy się w W-wie. Gdybym pojechała do Was i po rozmowach wróciła z Zumką do siebie sądzę,że nie byłoby teraz problemu. Zdaję sobie sprawę,że jesteście rozgoryczeni, wściekli na mnie,że psina która tak się Wam podobała nie trafiła do Was i macie potrzebę wyżyć się teraz na mnie. Proszę bardzo. I jeszcze jedno- to,że ktoś niesamowicie chce psa nie jest dla mnie jedynym i wystarczającym argumentem na to,żeby tego psiaka dostał. Jesteście fajnymi ludźmi i sądzę,że wcześniej, czy później trafi się jakaś psina ,która skradnie Wasze serca. I nie powinniście uprzedzać się do DT. Ze mną nie wyszło,ale uważam,że jest to najdoskonalsza forma adopcji psiaka. Z tymże trzeba brać pod uwagę,że to DT jest stroną decydującą. Zumka jest u mnie i tak już zostanie. Ze wzgl.na Pepe i jego psychikę robię przerwę jako DT.
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
pati-c replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Cholera (sorry).. Być może ktoś też za nim tęskni.. -
link: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczeniak-ze-smalcowni-szukam-transportu-w-wa-radomsko-147570/[/url]
-
SZPiLKA jest taka szczylka na wątku "szczeniak ze smalcowni" czy coś w tym stylu. Postaram się zaraz znaleźć wątek i wstawić link- nie wiem ,czy mała ma allegro..
-
wszędzie dobrze,ale na talerzu najlepiej.. [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/4669/2009cd542.jpg[/IMG]
-
Zumik zostaje u mnie. Nie jestem w stanie jej oddać.. Uwielbiam tego stworka :loveu::oops::loveu::oops::loveu: Mała niesamowicie zżyła się z Pepe,a on z nią. I niech tak zostanie. Nad swoimi uczuciami nie będę się już rozwodzić.
-
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
pati-c replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Łatuś na pierwszą! -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
pati-c replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Cudeńko!! Mój typ :loveu::loveu: Chyba powinnam przenieść się na łono natury i mieć duużo miejsca dla psiaków.... :) -
Ciekawe zapaszki,to jest to co Zumi lubi najbardziej :roll: A jeszcze coś extra na ząb..i jest jak w raju :mad: [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1140/2009cd1081.jpg[/IMG] Mała zaczyna w końcu odkrywać jakie możliwości dają długie nogi ;)
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
pati-c replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Wskakuj piękna Ateno na pierwszą stronkę! :painting: -
Oglądam, oglądam i nie mogę przestać się uśmiechać :loveu: A co do dużych psów-Fifka trochę się ich bała,ale jak zobaczyła ,że nic złego się nie dzieje,to z nimi szalała.
-
:p [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/7307/2009cd908.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img85.imageshack.us/img85/4783/2009cd928.jpg[/IMG]
-
No to proszę ;) [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7023/2009cd1104.jpg[/IMG]
-
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
pati-c replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Coś mi chyba świta...hmmm.. :hmmmm: Super,że brązowej się poszczęściło :) -
Wyżlica ATENA z Koszalina. Długo była bezdomna - ale doczekała się :-)
pati-c replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Piękna.. Macie w Koszalinie chyba wysyp wyżełków. A ta brązowa którą widziałam na żywo nadal w schronie?