Jump to content
Dogomania

ziele77

Members
  • Posts

    514
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ziele77

  1. To sunia nadal w garażu?!mogę dać taki awaryjny tymczas!
  2. Co z sunią,czy już zabrana?Pada śnieg :shake:
  3. No tak,racja.Wiadomo już kiedy będzie zabrana z tamtąd, dziś czy jutro?
  4. Aha no to ok!Cieszę się, że sunia ma już DT :lol:
  5. [quote name='Soema']Dlatego jutro do niej zadzwonię i porozmawiam, może teściowej jakiegoś psiaka znajdziemy. Jadę jutro do domku, gdzie mają już 6miesięczną sunię zabraną też podczas interwencji spod Krk, pan mówił, że podobna jest do suni. Obie chce wysterylizować, sam mi zrobił wykład, że teraz są za małe, ale po cieczce będą ciachnięte, itd.. Nie czuję takiego niepokoju, jak przy wcześniejszych telefonach, może to ten właściwy :hmmmm: P.S. ja nie chcę jej oddawać :placz: ona jest cudowna i wyjątkowa :loveu:[/quote] Hi,hi, wiedziałam, że tak będzie,szczególnie, że to twój pierwszy tymczas, ale wierz mi, że jeżeli będziesz pewna, ze trafi w najlepsze ręce to już nie będzie to takie bardzo trudne ;)No i inne pieski w potrzebie czekają :lol:
  6. Nad tymi ludźmi co biorą dla synka to bym się jeszcze zastanowiła,trochę dziwne mają podejście,nie wiedzą co to sterylka i rozważają teściową, takie niepewne,ale trudno oceniać na odległośc bo może mają serce dla zwierząt i będą się dobrze opiekować, nie wiem.Myślę, że ty w bezpośrednim kontakcie i obserwacji będziesz wiedzieć najlepiej. Tym bardziej, że mówiłaś, że pani taka troszkę spięta była itd...
  7. niewiem za bardzo o co chodzi,komu namiar,co i jak, ale gdyby.. to jestem w gotowości :roll:
  8. Czy pomoc nadal potrzebna,czy nie?Gdzie jest sunia?
  9. aha czyli sunia ma już tymczas?ja mogę wziąć, ale dziś nie mam jak jechać,bo jestem sama z synkiem i bez samochodu.Jeżeli pomoc nadal potrzebna to jutro bym podjechała...
  10. Jeżeli sprawa pilna i psinka na dworze mogę dać awaryjny tymczasik,by na spokojnie czegoś jej poszukać!
  11. Kruffka cudna :crazyeye:
  12. Ja też uwielbiam takie psy muszę się przyznać :oops::eviltong: i boleję strasznie, że nie mogę takiego mieć.Przynajmniej nie teraz, ale serce się rwie...
  13. Sunią i drugim szczeniaczkiem zajmuje się Martens i jeszcze jak ruda była u mnie to mówiła, że dla szarej suni ma już domek i ją zawozi a mamusię miała zawieść do mtf zalesie.Teraz nie mam pojęcia co się dzieje z Martens bo narazie nie ma jej na forum, jakiś czas temu pisałam do niej smsy ale też bez odzewu.Może gunia coś wie bo miała dzwonić do Martens w sprawie suni i szczeniaka.
  14. To, że to będzie ktoś z dogo nie gwarantuje, że trafi w dobre ręce.Gwarantuje tylko to, że ta osoba będzie pod stałą kontrolą i obstrzałem wszystkich na forum,taka mała inwigilacja :cool1: a wogóle to strasznie mnie denerwuje, że jak sunia ładna,zdrowa i rasowa to tymczasy aż się rwą a tyle innych psiaków w potrzebie, szkoda gadać :shake: a może mam po prostu dziś zły humor, ale tak mnie jakoś naszło....
  15. Co u słychać u Roxi?Dzwonił już ktoś może w jej sprawie?Do mnie nikt nie zadzwonił niestety, zero odzewu:shake:
  16. [quote name='MagdaH']A czy Ty, Ziele77, kiedykolwiek byłaś/łeś świadkiem, jak pies na, chociażby spacerze, czy krótkim wypuszczeniu na podwórko, łapsnął COŚ (patyk, porzuconą kanapkę, jakieś paści) błyskawicznie zanim zdążysz zareagować??? i tylko mlaskanie i zadowolona mina psa świadczy,że zwierze ma lepszy refleks niż Ty??? bo ja po wielokroć...i nie piszę tego złośliwie, po prostu psiaki takie są...potrafią przecież COŚ zeżreć mimo założonego kagańca...Jeśli Wet wyszła z psami na ogródek, psy COŚ wyczaiły i zjadły, a Wet zauważyła w ostatnim momencie, że Tyrsa COŚ liznęła (na szczęście tylko) to i tak było za późno na cokolwiek...Chyba nie sądzicie, że Wet stała i spokojnie czekała, aż psiaki zjedzą zatrute COŚ:shake: Bosssszzzzz, no ludzie....:angryy: Magda zupełnie nie o to mi chodziło,że Wet stała i patrzyła, ale nie chce mi się dalej w to zagłębiać.Stało się.Współczuję Wet-siostro straty przyjaciół!
  17. No ładnie!tak niewiele czasu było trzeba aby mała panienka już zaczęła wybrzydzać :mad::evil_lol:U Martens podobno rzucała się na jedzenie i zjadała do ostatniego okruszka, u mnie też tak było przez pierwszy dzień, a potem to już było tak że trochę zjadła i zostawiała i potem dojadała.Ja zrobiłam ten błąd, że ją chyba rozpuściłam i za dużo dawałam naraz do jedzenia, to ona zobaczyła, że jedzonko cały czas jest i przestało być takie atrakcyjne.Ja to nigdy nie wiem ile je takie maleństwo bo do tej pory miałam tylko duże psy:roll:
  18. Nie znoszę wszelkich afer i pomówień :cool1: ale mnie bardzo zaniepokoiło i zastanowiło zdanie "Tyrsa tylko liznęła" Wet-siostro czy ty byłaś przy tym zdarzeniu? Bardzo przykro mi jest z powodu tego co się stało :-( Kolli ['] Lusia[']
  19. Myslę, że w ogłoszeniu powinien być przede wszystkim dokładny opis psiaka, jego historia no i miejsce pobytu i jakiś kontakt.Formalności typu sterylka, umowa i wizyty przed i po adopcyjne możesz zamieścić tez , ale możesz również udzielać takich informacji już osobom zainteresowanych adopcją. Roxi u mnie spała raczej cichutko, często brzuszkiem do góry lub w pozycji żaby :loveu: raz jeden chyba jej się coś śniło i zaczęła popiskiwać to ją obudziłam.Za to innym razem ewidentnie śniło jej się, że ciamka cyca mamusi, bo tak śmiesznie próbowała zassać się i ciamkała mordką :lol: a czkawkę to u mnie też miała często, zazwyczaj po jedzeniu jak zaczynała szaleć. Hej!Ciotki czy ktoś tu jeszcze zagląda?Ciekawa jestem co się dzieje z mamą i drugą sunią :roll:
  20. No to super!Cieszę się, że mała tak szybko się uczy i oswaja :lol:tylko nie wiem czy wiesz,że ona dopóki nie będzie zaszczepiona i nie przejdzie kwarantanny to nie powinna wychodzić na spacery i kontaktować się z innymi psami!U mnie brałam ją do mojego ogródka gdzie inne psy nie mają wstępu lub spacerowałam z nią na rękach.Jeżeli będzie normalnie chodzić po dworze i kontaktować się z psami, może złapać jakąś wirusówkę.
  21. Jak minęła nocka?Właśnie Pan bocian ratował mój dobytek bo u mnie pod ząbki szło wszystko co miękkie i z materiału :razz: dywan,firanka,koce,kołdry a przede wszystkim ubrania-najlepiej te co są na mnie :evil_lol: o butach i kapciach nie wspomnę :mad:
  22. aha...a co słuchać u Roxi?zjadła już coś?
  23. Ma ogłoszenia na allegro, ale chyba jeszcze tylko 2 dni, na adopcje.org i niedawno dałam na gumtree, choć teraz to już niebardzo aktualne jak jest w krakowie, no chyba, że ktoś się pofatyguje.Dostałam też smsa o sunię od kogoś, ale takiego, że od razu skasowałam:cool1:
×
×
  • Create New...