Jump to content
Dogomania

Agnieszka K.

Members
  • Posts

    1943
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka K.

  1. [quote name='bzuma']- Na poczatku swojego postu cytujesz slowa Kingi napisane ``o mnie `` `` do mnie`` to znaczy,ze masz aluzje co do mojej wiedzy o seterach. [/quote] Nigdy nie wypowadam się na temat czyjejkolwiek wiedzy na jakikolwiek temat. W kilku poprzedzających postach była dyskusja o typie amerykanskim i angielskim setera. A zacytownawanie twojej wypowiedzi miało być jedynie odniesieniem - [B]róznice w obydu typach[/B] - , bo ten artykuł własnie tego dotyczył - różnic - i uważam że był ciekawy dla osób nie związanych z rasą, a pewnie nie zdajacych sobie spawy z tak wielkich róznic. A zwróciłam na niego uwagę i zapamiętałam go, bo był dla mnie interesujacy i nie wiedziałam (a tam też zobaczyłam) główne róznice. W tym wydaniu "Psa" było ogolnie bardzo dużo artykułów poswięconych seterom (był tez art. o gordonach) i o ile bobrze pamiętam relacja z wystawy klubowej seterów bodajże w Belgii, również ilustrowana zdjęciami (w tym pamietam zdjęcie suki z linii uzytkowej, która to baaardzo znacznie różniła się od powiedzmy "ogólnie przyjętego" obrazu rudzielca.)
  2. Ja nie rozumiem jednej rzeczy: wymieniona Pani nie hoduje - o ile się nie mylę - miniatur białych. A wymienione później 2 suczki były z róznych hodowli. Czyli Pani występowała jako pośrednik?
  3. [quote name='bzuma']czyli uwazasz,ze wystarczy przeczytac artylul i juz sie jest znawca :cool3:[/quote] A czy ja to napisałam? Nie wcale tak nie uważam i nigdzie tego nie napisałam. Widocznie Ty go nie czytałaś, skoro myslisz, iz po przeczytaniu jednego artykułu można byc znawcą w jakiejkolwiek dziedzinie. A uważam, że artykuł był fajny i pouczajacy, bo dla osoby zupełnie nie związanej z daną rasą i nie mającej pojęcia o kierunkach jej rozwoju był okazją do zapoznania się z nią, typami, kierunkami rozwoju i przede wszystkim zobaczenia na zdjęciach różnic w budowie (glowy, szaty, ciała) jakie zaszły między typem angielskim a amerykańskim. Ale najwidoczniej powinno się czytać wyłącznie o "swojej" rasie. Czy o to Ci chodzi?:cool3:
  4. [quote name='Nugatowa'] Bo za pewne ty jako hodowca rudych świrów zapewne dostrzegasz spore różnice w oby dwóch typach :lol: :mad: :mad:[/quote] Jakis czas temu był bardzo fajny i pouczający artykuł w "Psie" numer 5/2004 właśnie o seteracj irlandzkich: dokładne opisy ze zdjęciami i różnicami w typie angielskim a amerykańskim, a także liniami uzytkowymi.
  5. [quote name='ppaattii']ale łapkę ma strasznie obrzekniętą i chyba ją boli. Przykładam jej kwas borny. Co jeszcze mogę zrobić? Podobno czasem się podaje vibramycynę. Jeśli tak to jakie dawki dla psa 3 kg. . Moze panikuje, jesli tak, to prosze mnie uspokoić.[/quote] Na pewno nie podawać samemu antybiotyku. Trzeba sie udać jak najszybciej do weterynarza - ma najprawdopodobniej miejscowy stan zapalny. Weterynarz zdecyduje jakie podać leki.
  6. [quote name='Pink']Tyz moze byc, a jak profesjonalnie :lol: sliczny ten klusek :loveu: Agnieszka, ale szczeniorki nie maja jeszcze zadnych szczepien i dla mnie nie rozwaznie bylo by wynosic je nawet na wlasne podworko, bo to sie zawsze cos na butach przyniesie, a to wolnozyjace koty moga sobie lazic po nocach itp[/quote] Przecież wiem, że nie mają szczepień. Znam kilku hodowców, którzy wynoszą szczenięt na trawkę na własnym podwórku, na wydzieloną powierzchnię. Ale tak w ogóle to nie rozumiem jednej rzeczy: jak ktoś pytał o wychodzenie ze szczeniakiem na spacery i kwarantannę (dla mnie można wychodzić po trzecim szczepieniu - ok. 3 miesiąca) to niektórzy byli zdania, że można wychodzić na spacery i to nie do własnego ogródka po 2 tygodniach od pierwszego szczenienia - i to wtedy jakoś nie wzbudziło ogólnych protestów. A jak napisałam, że mozna wynosić szczenięta na trawke - to to już jest nie w porządku.
  7. [quote name='ramzes']filonek akurat z tym ostatn9im salonem to troszkę przesadziłaś. Wejdź na stronę tej pani i zobacz galerię jej "dokonań". Polecam szczególnej uwadze westie i sznucera :lol:[/quote] Szczególnie sznaucer Kufel :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: . Jak można w ogóle coś takiego zrobić? :angryy:
  8. [quote name='florance']nam została i jak zadzwoniłam do wetki, to kazała szybko do najbliższej lecznicy podjechać, żeby wyskubali (byliśmy na urlopie)... pojechaliśmy natychmiast... no i pies dostał babeszjozy :roll: myślisz, że tak dużo śliny potrzebA, żeby się pierwotniak zmieścił?[/quote] Pies nie dostał bebeszjozy od zostawionej główki kleszcza najprawdopodobniej musiał zostać wcześniej nią zarażony, jeszcze przez żyjącego kleszcza. Wg. mnie zostawiona główka kleszcza = martwy kleszcz, a tym samym martwa główka kleszcza, a przez to nie następuje wymiana śliny i krwi, a tym samy prawdopodobieństwo, że pies dostał bebeszjozy wyłącznie od martwej główki kleszcza jest prawie niemozliwa. Nie wiem jaka ilość sliny jest niezbędna do zarażenia tą chorobą, ale biorąc pod uwagę fakt, że kleszcz zaraża dopiero po jakimś czasie od wbicia się, ilość śliny która zostanie w martej główce, moim zdaniem nie jest wystarczająca.
  9. [quote name='Pink'][B]Adamm[/B], ale szczeniorki jeszcze masz nie zaszczepione chyba, to nie ryzykuj za bardzo z tym wynoszeniem..... wiesz zawsze moze sie jakies chorobsko przyplatac. [/quote] Ale jeśli ma swój ogródek, gdzie nie chodzą inne psy to jak najbardziej. Aczkolwiek obecna pogoda temu nie sprzyja, ale jak będzie ciepło, to i owszem.
  10. [quote name='batmanka'] A co do główek..[U]s[/U]zczerze mówiąc nie do końca się z tym zgadzam.. gdyż ślina przeności te paskudne pierwotniaki..w momencie pozostawienia wczepionej główki..zostawiamy też wszystko to co ma w paszczy....[/quote] Ale w samej paszczy wiele śliny się nie zmieści. :evil_lol: [quote name='batmanka']Pamiętam też.. jak była pewnego roku bardzo nagłośniona akcja antykleszczowa- odnośnie zarażeń wśród ludzi.. i mówiono aby broń boże tej główki nie zostawiać tylko iść z nią do lekarza..[/quote] Oczywiście, że w nie powinno się jej zostawiać. Ale nawet jak zostanie, to może to grozić najwyżej miejscowym stanem zapalnym.
  11. [quote name='westie222']Według mnie najtańszy sprzęt (maszynki i trymery) ma ta firma [URL="http://www.sewing.pl"]www.sewing.pl[/URL] w porównaniu z innymi sklepami. Ja bym nie ryzykowała z maszynkami dla ludzi.[/quote] Ale firma Sewing ma maszynki tylko 3 firm: Ostera, Mosera i Anidisa i to też tylko najpopularnejsze modele. Dla porównania modele Mosera ze e-sklepu tej firmy: [URL="http://www.moser-animalline-shop.de/items/shop.htm"]http://www.moser-animalline-shop.de/items/shop.htm[/URL]
  12. [quote name='arima']:crazyeye: Jakie badania?:lol:[/quote] Weterynarz przed wpuszczeniem psa na teren wystawy ma prawo zbadać psa - sprawdzić stan jego zdrowia (oczywiście bezpłatnie). Wymagane jest jedynie świadectwo szczepienia przeciw wściekliźnie.
  13. [quote name='fjolka']witam,czy moze ktos z was orientuje sie jak to jest ze szczepieniem p/wsciekliznie w niemczech? [FONT=Georgia]http://www.wetgiw.gov.pl/przywoz/przemieszczanie/akty_prawne/998_2003.pdf[/FONT] [FONT=Georgia]Artykuł 5[/FONT] [FONT=Georgia]1. Podczas przemieszczania, zwierzęta domowe gatunków wymienionych w części A i B[/FONT] [FONT=Georgia]załącznika I muszą, bez uszczerbku dla wymogów ustanowionych w art. 6:[/FONT] [FONT=Georgia]a) posiadać identyfikację zgodnie z art. 4, oraz[/FONT] [FONT=Georgia]b) posiadać paszport wystawiony przez lekarza weterynarii upoważnionego przez[/FONT] [FONT=Georgia]właściwe władze, zaświadczającego wykonanie ważnego szczepienia lub jeśli właściwe[/FONT] [FONT=Georgia]ponownego szczepienia przeciwko wściekliźnie, zgodnie z zaleceniami laboratorium[/FONT] [FONT=Georgia]produkującego, przeprowadzonego na danym zwierzęciu przy użyciu inaktywowanej[/FONT] [FONT=Georgia]szczepionki zawierającej co najmniej jedną jednostkę antygenową w dawce (norma[/FONT] [FONT=Georgia]WHO).[/FONT] [FONT=Georgia]2. Państwa Członkowskie mogą zezwolić na przemieszczanie zwierząt wymienionych w[/FONT] [FONT=Georgia]części A i B załącznika I w wieku poniżej trzech miesięcy, które nie zostały zaszczepione,[/FONT] [FONT=Georgia]jeżeli posiadają one paszport i od chwili przyjścia na świat pozostawały w miejscu urodzenia[/FONT] Niemieckie przepisy dotyczące szczepiena na wściekliznę zostały niedawno zmienione i teraz wygląda to tak: Zusammenfassend lassen sich die Änderungen wie folgt darstellen: Die Frist, die zur Immunisierung akzeptiert wird, sinkt von vier auf drei Wochen. Eine Wiederholungsimpfung ist nicht automatisch nach 12 Monaten fällig, sondern zu dem Zeitpunkt, der vom Impfstoffhersteller für die Gültigkeit des Impfstoffes genannt wird.Nach Rücksprache mit dem Veterinäramt Dortmund werden diese Vorgaben für die Veranstaltungen in Dortmund den Ausstellern wie folgt bekanntgegeben und durch das Veterinäramt kontrolliert: Die Hunde, die zu einer Veranstaltung (Ausstellung) gebracht werden, müssen nachweislich mindestens drei Wochen vor der Veranstaltung gegen Tollwut geimpft worden sein. Die Tollwutschutzimpfung ist, vom Tag der Impfung an, 12 Monate gültig. Wenn eine längere Gültigkeit geltend gemacht werden soll, muss dies durch Eintragung der Gültigkeit im Impfausweis bzw. im EU-Heimtierpass im Feld "Gültig bis" nachgewiesen werden. Wenn bei einem gegen Tollwut geimpften Hund vor Beendigung der Gültigkeit der bestehenden Impfung die Nachimpfung gegen Tollwut erfolgt, so entfällt die sogenannte 3-Wochen-Frist.
  14. Jest już plan sędziowania: [I][URL="http://zkwpplock.pl/plan.pdf"][B]http://zkwpplock.pl/plan.pdf[/B][/URL][/I]
  15. [quote name='cuciola']ok dzieki Agnieszka[/quote] Cuciola wysłałam Ci wiadomość na priv.
  16. [quote name='cuciola'] * Jakie badania trzeba wykonać zwierzętom, aby mogły przekroczyć granicę? Najważniejsze są badania kliniczne dotyczące zdrowia psa lub kota. Lekarz musi zaświadczyć, że zwierzę pochodzi z terenu, w którym w promieniu 15 kilometrów nie stwierdzono przypadków wścieklizny w ciągu ostatnich trzech miesięcy. wiec czy wet moze wystawic takie zaswiadczenie zeby nie szczepic tak wczesnie malucha? Ale te przepisy mogą nie mieć zastosowania przy wywozie szczeniaków (niewiele osób podróżuje turystycznie lub wyjeżdza na urlop z malutkim szczeniaczkiem.) tylko dorosłych psów. Każdy kraj UE obowiązują ogólne przepisy przewozu zwierząt, z tym jednak że każdy kraj może wprowadzić swoje własne dodatkowe obostrzenia i niestety to one są obowiązujące (np. Szwajcarii jest zakaz wjazdu kopiowanych psów - również dorosłych). Włochy są właśnie jednym z tych krajów, które wprowadziły swoje dodatkowe przepisy, które to są Ci zapewne znane: http://www.vetpol.org.pl/warunki.htm [FONT=Times New Roman][SIZE=2]W związku z informacją uzyskaną z Ambasady Rzeczypospolitej w Rzymie oraz na podstawie art.5, ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 26 maja 2003r. Nr (WE) 998/2003 w sprawie wymagań dotyczących zdrowia zwierząt mających zastosowanie do niekomercyjnego ruchu zwierząt towarzyszących i wprowadzające zmiany do Dyrektywy Rady 92/65/EWG,przypominam, że istnieje zakaz wprowadzania na terytorium Republiki Włoskiej psów, kotów i fretek w wieku poniżej 3 miesiąca życia (tj. przed osiągnięciem przez zwierzę wieku, którym może być ono zaszczepione przeciwko wściekliźnie). Powyższy zakaz odnosi się zarówno do psów, kotów i fretek przemieszczanych w celach niekomercyjnych jak i zwierząt przeznaczonych do handlu.[/FONT] I tak naprawdę to przepraszam, ale nie bardzo rozumiem "wałkowanie" w kółko tego samego tematu w różnych topikach. Przepisy dotyczące wwozu szczeniąt do Włoch są jasne i możliwości przewozu szczeniaka są 2: 1. czekasz i szczepisz 3-miesięcznego malucha, 2. przewozisz nieszczepionego malucha z nadzieją że nikt nie sprawdzi paszportu. I to do Ciebie należy podjęcie decyzji jak postąpisz. I myślę, że wyszukiwanie i przytaczanie znalezionych różnych wypowiedzi (nie zawsze adekwatnych do sytuacji, w tym przypadku nie ma najmniejszego sensu.
  17. [quote name='orsini']chyba na odwrot???:)))))jak ciagniesz psa to ma gorszy wykrok-skraca wlasnie, nie biegnie swobodnie itd.[/quote] Jak [B]lekko[/B] pociągniesz to nie skraca (przynajmniej mój), tak żeby ringówka nie była luźna (chyna że jest nauczony na luźnej - a tym wypadku nie jest). [quote name='MartaReksKiwi']Dodatkowo zauważyłam ze wchodząc np w góre po schodach, Kiwi ma cały czas złączone tylnie łapy i wskakuje jak zając... .[/quote] Mój pies tak [B]schodzi[/B] jak się bardzo spieszy, śmiesznie to wygląda bo przednimi przebiera normalnie, a złączonymi tylymi się odbija i przeskakuje ostatnie 2-3 schodki.
  18. [quote name='JustynaJK']czyli nie ma jeszcze nr czerwcowego?[/quote] Już jest!:Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: [IMG]http://www.psy.pl/okladka.php[/IMG]
  19. Na pierwszym zdjęciu Kiwi idzie na napiętej ringówce, na drugim na luźnej - i to moim zdaniem może być przyczyną skrócenia wykroku (bo idzie swoim normalnym tempem. Poprzez napięta ringówkę można troche "podciągnąć" psa do góry, a przez to zwiększa się wykrok. Spróbuj na spacerze z ringówką (nie smyczą) -może się uda.
  20. [quote name='Yoko Ono']Kochani, czymoże mi ktoś powiedzieć gdzie jest ten Stadion w Gostyninie ??? jak tam dojechać z Wawy, Monika[/quote] Plan a własciwie opis dojazdu ze strony ZW Płock: [B]Jak dojechać? [/B] [B]Od strony Płocka (Łącka) stadion znajduje się na samym początku Gostynina po lewej stronie przy przelotowej drodze. Jadąc od Kutna - na końcu Gostynina po prawej stronie drogi przelotowej.[/B] [quote name='milamini'] poszło on-line, niby jest, a nie wiem czy jest przyjęte. [/quote] Na stronie oddziału jest katalog - możesz sprawdzić czy pies jest przyjęty: [URL="http://zkwpplock.pl/katalog.pdf"]http://zkwpplock.pl/katalog.pdf[/URL]
  21. Może warto byłoby poszukać tej maszynki w hutrowniach fryzjerskich lub innych sklepach internetowych (możesz podać jej typ). Czasem róznice w cenie są istotne (w porównaniu do Karuska).
  22. [quote name='kasia&jaga']co najczęśćiej jest jej głównymi objawami, co powinno mnie skłonic do zrobienia badań kału.........?[/quote] Objawem może być biegunka (ale nie koniecznie), może być też to, że pies jest chudy. A wywoływana jest przez pierwotniaki.
  23. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Agnieszka K. gratulacje :) poprostu pewnego dnia odnalazłaś w niej zdjęcie swojego psa?[/quote] Po prostu znalazłam. :crazyeye: Ale to nie ja jestem autorem tego zdjęcia.
  24. Tutaj jest mowa o nostryfikacji i rejestracji psa importowanego: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20589
  25. [quote name='mch'] ale czy ja tą kapsułe mam jej wepchnąć do gardła tak by połknęla w całosci i juz w przewodzie pokarmowym sie to tam ma rozkladac i dzialac ?? [/quote] Chyba nie ma różnicy, ważne jest żeby się wchłonęła. Ja swojemu psu "wrzucam" do pyska i trzymam zamknięty az połknie. Inaczej każda tabletka zostałaby natychmaist wypluta. [quote name='mch']bo ona wybitnie słodka rozgryza to dokladnie i dopiero połyka . [/quote] A skąd wiesz, że jest słodka? Próbowałaś? :cooldevi: [quote name='URIA']nie trzeba odrazu wywalać 90 zeta - tylko kupić na zapas na 2 tyg albo na miesiąc...cena tabletki wychodzi około 2 - 2,50 zł.[/quote] 1. Przyjmując, że cena tabletki to 2 złote to za 60 tabletek trzeba zapłacić 120 zł (a nie 90 zł jak przy kupnie opakowania 60 tabletek). 2. Jeśli dawka dzienna dla psa to 2 tabletki, to opakowanie 60 tabletek wystarczy na 1 miesiąc. Można kupić opakowanie 30 tabletek - wtedy będzie kosztowało ok. 50 zł. (o ile dobrze pamiętam) i wystarczy na 2 tygodnie. Moim zdaniem cena 90 zł za 60 tabletek to naprawdę dobra cena, bo jak sama chciałam kupić Scanomune - opakowanie 30 tabletek, to w jednej z lecznic zaproponowano mi nie cene za opakowanie ale za tabletke (właśnie 2 zł) mnożąć przez liczbę tabletek. W dodatku nie mieli całego opakowania 30 tabletek, ale 60, i z tego dużego chcieli mi odliczyć tableki i wsypać w torebeczkę (30 tablekek to była dawka na miesięc dla mojego psa). W tej lecznicy tabletek nie kupiłam, zamówiłam opakowanie w znajomego weta.
×
×
  • Create New...