Jump to content
Dogomania

Agnieszka K.

Members
  • Posts

    1943
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnieszka K.

  1. [quote name='cuciola']zalezy tez czy psy sa wystawiane regularnie czy maja tylk ozrobiona hodowlanke i na tym sie konczy.. :)[/quote] Niestety ale nie zawsze. Czasami za 600 złotych można kupić szczenię po championach i to naprawdę dobrych, a za 1200 po suce, która ma tylko hodowlankę. I nie mam na myśli labków, goldenów, yorków czy westików, bo gbyby tyklo championy tych ras były rozmnażane, to na szczenię trzeba byłoby naprawdę dłuuuuugo czekać.
  2. [quote name='cuciola']za 1200 mozna juz kupic porzadnego psa ale nie z tych najpopularniejszych hodowli[/quote] Otóż to. Tak samo jest z innymi rasami. Najczęściej w tych najbardziej znanych ceny są najwyższe. Na przykład w sznaucerach mini ceny za szczenię rodowodowe wahają się od 600-1900 zł. Natowiast w małych hodowlach, gdzie jest 1 lub 2 suki i hodowca dopiero zaczyna pracować na swoją "marke", ceny są dużo niższe.
  3. Mam pytanie: mój pies po tej pory dostawał Fort Doge Duramune DA2P+Pv razem z CvK/LCI Ostatnio dostał Fort Doge Duramune max 5 oraz CvK/LCI-GP. Czym się różnią się te zestawy?
  4. [quote name='orsini']iwonka u nich PRAWO dopuszcza aborcje nie chce sklamac ale chyba do 6 miesiaca. To gdzie tu sumienie????6 miesieczny plod to juz male dziecko, [/quote] Moja siostra urodziła sie w 6 miesiącu i jest wszystko OK.
  5. [quote name='cuciola'] kurcze ale watpie zeby cena znizyla sie pod 1500 zl..jesli dobrze orientuje sie w cenach[/quote] Znalazłam ostatnio kilka ogłoszeń różnych hodowli labradorów (oczywiście szczenię rodowodowe), gdzie najniższe cene były między 1000 a 1300.
  6. [quote name='Olivka']albo trymerem z gumą zamiast ostrza.[/quote] Olivko, a gdzie można kupić taki trymer? Szukam od jakiegoś czasu i nie mogę znaleźć. Będę wdzięczna za informację.:cool3:
  7. [quote name='Gonia']Mam wrażenie,że Ci którzy nie dają wyprawek poczuli sie urażeni bo inni dają i dlatego staraja się zmienić tor tej rozmowy. [/quote] Ja nie czuję się urażona, ale masz rację. Ja w ogóle nie daję wyprawek bo mam psa - tylko jednego. Nie jestem hodowcą. Temat fajnie się zaczął, dobrze jest wiedzieć o co można poprosić hodowcę - zdjęcia z rozwoju naszego szczeniaczka, zdjęcia rodziców lub tym podobne. Czasami zaaferowani samym faktem, że niedługo przybędzie szczeniak do domu nie myślimy o tym. Ja odbierając szczeniaczka zapytałam hodowcę, co zabrać ze sobą, jak go przewozić i.t.d. Dyskusja potoczyła się jednak w kierunku: czego mam oczekiwać od hodowcy, a jedynym wyznacznikiem dobrego hodowcy stała się wielkość wyprawki szczenięcia.
  8. [quote name='orsini']Frytka?????Nie nie, ona ma inne imie:))))jak zobaczycie jak sie nazywa to sami sie domyslicie jakie ma call name w domku hhahahaha[/quote] CHERY CHERY LADY czy CARMEN LADY IN RED?:razz:
  9. [quote name='betty_labrador']a co z plynem ktory rozleje sie i zaschnie na siersci? u mnie sie tak stalo jak ostatnio wkropilam krople. WYmyslilam zeby wyczesac i zeszlo bo dosc dluuugim czesaniu. ALe co robic by tak nie bylo? wolne wkroplanie daje pozadane efekty?[/quote] Nawet bardzo wolne wkrapianie pozostawia mokrą plamę. Można jedynie zminimalizować jej rozmiar. Ja zakraplam wieczorem, całą noc pies tzn. plama schnie i czasami następny dzień. Uważam też, żeby go nie głaskać w tym miejscu - ostatnio chodził w zawiązanej na szyi bandance. Potem nie ma śladu i nic z tym nie robię.
  10. [quote name='JinnyAl'] Ale skoro są różne możliwości komponowania wyprawek, to jedne będą się podobać pewnym ludziom, a inne innym. :smile:[/quote] [B]To PIES ma się podobać, a nie jego wyprawka[/B]. :mad: Czytając niektóre posty mam wrażenie, że [B]pies[/B] schodzi na drugi plan, a najistotniejsa jest jego wyprawka, to z czego się składa, a wyznacznikiem dobrego hodowcy jest właśnie nieszczęsna wyprawka, im większa tym lepsza. Wyprawka zostanie zużyta po jakimś czasie, a pies zostanie dobrych kilkanaście lat. [quote name='JinnyAl']Wiem już chyba, czego powinnam oczekiwać w wyprawce. [/quote] Oczekiwać od hodowcy można: metryki, książeczki zdrowia i karmy. A reszta? Każdy może kupić to co mu się podoba. [quote name='JinnyAl']I chociaż "nasz" ;) hodowca jest powściągliwy i na moje pytanie o wyprawkę na razie pominął, [/quote] Ja dowiadywałam się o PSA, jak rośnie, jak się rozwija i.t.p. a nie o jego wyprawkę. [B]To wyprawka jest "dodatkiem" do psa a nie pies do wyprawki.[/B] :shake: [quote name='karenina']weszynoska, ja sie z Toba całkowice zgadzam. Ważniejsza niz wyprawka jest informacja o psie i jego zdrowie fizyczne i psychiczne. Dla mnie jak juz napisałam wazniejsze od wyprawki jest to co wiem o psach. Gdy je obierałam, najwazniejsza była dla mnie socjalizacja, to ze psy wiedziały co to jest samochód, były przyuczone do jazdy na rożnej długosci trasach ( najblizej odbierałam psa z Bratysławy, najdalej z Danii i Tallina)psy nie bały sie tej jazdy samochodem, nie bały sie nas jako obcych ludzi, nie bały sie hałasu, tłoku. Psy umiały tez chodzic na smyczy, i były juz przyuczane do czystosci w domu. A miska czy obroza tak jak napisałas, sie nudzi czy ulega zuzyciu.. ..[/quote] [B]I tak powinno być.[/B]:multi:
  11. Zdjęcia z Lublina: [B]Psy młodzież:[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img273.imageshack.us/img273/2460/kopiaobraz0149gs.jpg[/IMG][/URL] [B]ATOS Marysiński Dworek[/B] [B][I]Suka młodzież:[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img273.imageshack.us/img273/7572/kopiaobraz0162qe.jpg[/IMG][/URL] [B]DEBI Happy Dog[/B] [B][I]Suka pośrednia:[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/3091/kopiaobraz0175px.jpg[/IMG][/URL] [B]UWERTURA Hellowen[/B] [B][I]Suki klasa otwarta[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/9943/kopiaobraz0195um.jpg[/IMG][/URL] od lewej: [B]MATYLDA od Siwego Kota, JUMA Cereus BOB[/B] [B]Sznaucery P&S:[/B] [B]Młodzież [/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7674/kopiaobraz0208ur.jpg[/IMG][/URL] [B]GABUŚ-LUDIANO z Derek[/B] [B][I]PSY - Otwarta[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/6686/kopiaobraz0218np.jpg[/IMG][/URL] [B]DESMONT Gamarus[/B] [B][I]SUKI: młodzież[/I][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8894/kopiaobraz0223zu.jpg[/IMG][/URL] [B]DORIATH QUEEN of Dolina Rivendell[/B] [B]SUKI pośrednia:[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/4531/kopiaobraz0252cf.jpg[/IMG][/URL] [B]PASJA Hebanowa Sfora[/B] Porównianie o rasę: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/8464/kopiaobraz0263kp.jpg[/IMG][/URL] od lewej: [B]GABUŚ-LUDIANO z Derek, DORIATH QUEEN of Dolina Rivendell, PASJA Hebanowa Sfora[/B] [B]B[/B][B]OB sznaucer olbrzym[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/3365/kopiaobraz0299zj.jpg[/IMG][/URL] [B]EKLER Triola[/B]
  12. [quote name='Behemot']W jaki sposób odpowiednio aplikuje się Frontline? Kupiłam dziś kropelki u weta i pierwszy raz będę je wcierać Soni. Wciera się tylko w skórę na karku? (tak powiedział wet). [/quote] Po odłamaniu końcówki pipety, trzymając przy skórze na karku wyciskasz wolno po kilka kropli, krople same wsiąkają w skórę. Jeśli zrobisz to za szybko to krople rozleją się po skórze. W miejscu zakroplenia może być mokra plama, która później sama wsiąknie. [quote name='Behemot']Wykąpać psa można dopiero po 3-4 dniach, tak?[/quote] Według instrukcji nie kąpać 48 godzin przed i 48 goodzin po.
  13. [quote name='Agatka']Ja jestem ciekawa stawki sznaucerów z Lublina, czy ktos może dysponuje? Byłabym zobowiązana :)[/quote] [B][U]Psy:[/U][/B] [B][I]młodzież[/I][/B] GABUŚ LUDIANO z Derek [I][B]otwarta[/B][/I] DESMONT Gamarus LEXUS Vis Mega Dorti [U][B]Suki:[/B][/U] [I][B]młodzieży[/B][/I] DORIATH QUEEN of Dolina Rivendell WIELKANOCNA BABA Etruria Polonia FCI [I][B]pośrednia[/B][/I]: PASJA Hebanowa Sfora A jutro będą zdjęcia.:lol:
  14. [quote name='marlenisz_mm']No właśnie. Płaci się do urzędu skarbowego podatek od umowy kupna psa?[/quote] Czytałam kiedyś i to chyba na gdm, że umowa kupna psa jest zwyczajną umową cywilno-prawną i powinno się zapłacić podatek.
  15. [quote name='dana1']Diana14To chyba Ci się wystawy pomyliły bo nie było planu sędziowania nawet... Nie wprowadzaj ludzi w błąd. W zeszłym roku plany ringowe były na stronie i w tym roku też będą. Sama je wstawiałam na stronę zk. Dana1[/quote] O ile dobrze pamiętam, to: 1. plany były, ale przed klubówkami. 2. przed wystawą międzynarodową nie było, bo oddział w Łodzi nie miał jeszcze swojej strony www
  16. [quote name='r_2005']Twój znajomy ma prawo się odwołać. Jeśli psa nie było w katalogu, to po odwołaniu, psu który został ręcznie dopisany zwycięstwo zostanie odebrane. Tak przynajmniej jest na wystawach w Polsce.[/quote] Tu się zgadzam. Ale czasami są sytuacje, gdy np.: 1. suka zostanie umieszczona w katalogu w zgłoszonej klasie, ale w psach (lub odwrotnie), 2. zostanie pomylony kolor: np. sznaucer miniaturowy pieprz&sól widnieje w katalogu jest jako czarno-srebrny. Każdy kolor sznaucera jest oddzielną rasą i sędziowany osobno. W poprawnej rasie więc go nie będzie. W takich sutuacjach po zgłoszeniu błędu do organizatorów wchodzi na ring poprawnie, pomimo że psa nie ma w danej klasie (lub nawet rasie) zgodnie z katalogiem.
  17. [quote name='betty_labrador']Nie zucaja sie lapczywie, nawet ten pies co byl szczeniakiem, ejdza jak sa glodne ;) moze to dziala tak, ze im czesciej pies ma dostep do jedzenia -na okraglo, tym mniej chce jesc?[/quote] Otóż to:loveu: . Pies jest po prostu przyzwyczajony, że w misce jedzenie jest ZAWSZE i je jak jest głodny. Nie zna innej możliwości (że miskę dostaje tylko na czas jedzenia). Nie "walczy" o jedzenie, bo i po co? Nie je łapczywie, sam je tyle razy i taką ilość jak chce. Takie psy ładnie trzymają wagę lub są wręcz czasami chudsze.
  18. [quote name='puli']No to możesz mnie doinformować?Przecież ten wet był niemal oburzony,że moje psy nie szczepione...[/quote] Bo pewnie na Słowacji, tak jak w Niemczech psy chorują najczęściej na boreliozę, a nie babeszjozę tak jak w Polsce. Od boreliozy psy można zaszczepieć.
  19. [quote name='Behemot']Kiepskie rozwiązanie :shake: Jedzenie nie powinno stać w misce cały dzień.[/quote] To jest Twoje zdanie. Ja się z nim nie zgadzam i nie zamierzam tego zmieniać. [quote name='Behemot']Szczeniaki są strasznie żarłoczne i to normalne, że łapczywie rzucają sie na jedzenie - dlatego powinno być jak najbardziej rozdrobnione, a karma - namoczona. [/quote] Mój pies jest więc [B]nienormalny[/B] bo jako szczeniak NIGDY nie rzucał się na jedzenie, nigdy nie karmiłam go też namoczoną karmą. Był nauczony w hodowli jeść suchą (odebrałam go w wieku 7 tygodni), więc po co miałam moczyć ? [quote name='Behemot']Psy najadają się do oporu nie tylko z głodu i łakomstwa, ale to również odruch atawistyczny - jeżeli pokarm jest dostępny, trzeba korzystać z okazji, bo nie wiadomo, kiedy trafi się następna [/quote] To potwiedza, że mój pies jednak jest nienormalny :eviltong:, bo je kiedy jest głodny, a nie kiedy pojawi się jedzenie.
  20. Mój pies nigdy się nie rzucał i nie rzuca na jedzenie, także jak był szczeniaczkiem. Był nauczony, że zawsze miał pełną miskę, więc nie rzucał się na żadne jedzenie. MOżna mu też było zabierać miskę, mieszać jak jadł i w ogóle nie reagowal. Nigdy też nie miałam problemu, że pożerał rzeczy znalezione na spacerze.
  21. Mój pies - sznaucer miniaturowy - waży 8 kg. Od 3 lat stosuję zestaw: Frontline + Kiltix. Nigdy nie próbowalam innych środków. Obecnie jest to Frontline M (od 10-20 kg) + Kiltix dla średnich psów (zgodnie z zaleceniem lekarza). W ubiegłym roku był nawet Kiltix dla dużych psów i żadnych skutków ubocznych nie zaobserwowałam. W Warszawie jest tak dużo przypadków babeszjozy (suka z mojego osiedla, wyprowadzana na te same łąki co mój pies ma uszkodzone nerki po chorym kleszczu), że po prostu nie chcę ryzykować.
  22. [quote name='Loara']a on powiedział że lepiej stosować jeden rodzaj zabezpieczeń bo nie wiemy do końca jakie jest ich wspólne oddziaływanie. [/quote] Frontline działa "od wewnątrz", a Kiltix na zewnątrz. Współdziałają przeciwko kleszczom: obroża odstrasza, a kropelki zabijają te które nie zostaną odstraszone :cool3: . Moim zdaniem, nie wchodzą w reakcję z sobą bo "się nie spotykają". A jednoczesne stosowanie obroży i kropli zalecił mój weterynarz i tak jak napisałam zaczełam stosowac od 4 miesiąca. Według mnie, możecie się ze mną nie zgodzić, podstawowym zabezpieczeniem są krople, a obroża przeciwko kleszczom może być zabezpieczeniem dodatkowym, bo jej działanie może być inne w zależności od np. od długości sierści psa i jej składniki mogą nie rozprowadzić sie równomiernie. Krople krążą w całym psie i jest większe prawdopodobieństwo, że wbity kleszcz zostanie zlikwidowany.
  23. [quote name='Agnes']chcialam jeszcze wrocic do tej wypowiedzi...[B]NIC [/B]nie dziala w 100%. To, ze pies zlapal jednego kleszcza nie oznacza, ze preparata nie dziala, albo dziala slabo - gdyby pies przynosil dziennie kleszcza, ok cos jest nie tak. [/quote] Zgadzam się z Tobą. Mój pies dostawał od 4 miesiaca zycia i dostaje co miesiąc Frontline oraz chodzi w obroży Kiltix (ma teraz 3,5 roku). W ubiegłych latach pomimo zabezpieczeń tez przynosił kleszcze, niektóre wbite, niektóre znajdowałam martwe w domu, ale zdarzały sie też chodzące żywe. Przynosił je zazwyczaj z łąki, ale zdarzało sie że przyniósł je z osiedlowego trawnika. Zauważyłam też, że kleszcze pojawiają się i "atakują" falami. Przez jakiś czas jest spokój i nie znajdowałam kleszczy w domu, a potem przez jakiś pojawiają się. Po pierwszych "doświadczeniach" z wbitymi kleszczami rozmawiałam o tym z moim weterynarzem. Powiedział mi wtedy, że żaden środek nie zabezpieczy w 100% przed "osadzeniem" się kleszcza. Jego zadaniem jest, jeśli już się wbije, wyeliminowanie pasożyta zanim zdąży zarazić psa.
  24. Rodowód eksportowy jest prawie identyczny z "normalnym" rodowodem. Eksportowy jest w języku francuskim, poza tym jest taki sam. Rodowód nie ma żadnego terminu ważności. Kupując szczenię dostajemy metrykę, którą następnie składamy z Związku Kynologicznym i czekamy na rodowód. Jeśli natomiast szczenię jest wywożone za granicę, to wtedy - najczęściej hodowca - składa metrykę w związku, podając jednocześnie dane nowego właściciela, i występuje o wydanie rodowodu eksportowego. [B]Szczenię jest rejestrowane na nowego właściciela[/B]. Na podstawie rodowudu eksportowego pies może zostac zarejestrowany w zagranicznym związku kynologicznym. [quote name='fjolka']aa po ponownym zamieszkaniu w polsce bede chciala wystawiac psa, czy moge na podstawie tego eksportowego starac sie o normalny? [/quote] Polski rodowód eksportowy jest tak samo ważny w Polsce jest ten zwykły i nie można (i nie ma potrzeby) występować drugi raz o wystawienie rodowodu dla tego samego psa. Jedynie w przypadku zagubienia może być wydany duplikat lub jeśli w rodowodzie są błędy, to nowy rodowód zostanie poprawiony.
  25. Ja odrobaczam co 3 miesiące.
×
×
  • Create New...