Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Dziewczyny, nie histeryzujecie z klatką!!! :cool1: :cool1: Idea klatki jest taka, że jest to domdla psa, miejsce, gdzie czuje się najbezpieczniej. Pies musi klatkę pokochać, czyli tam jest jego miejsce, posłanie, zabawki, tam dostaje jeść, tylko tam! I oczywiście stopniowo. Kiedyś miałam tez takie zdanie, jak Wy o klatce. Ale pracowałam z kilkoma psami, gdzie okazało się, że klatka, to super sposób. Skónczyło się też wycie. A po jakimś czasie nie trzeba było juz zamykac klatki i efekt się utrzymywał. Tu jest linka do doświadczeń z klatką na forum bokserów: [url]http://www.forum.boksery.pl/topics2/kennel-klatka-vt3256,50.htm[/url] a u mojej koleżanki, która ma kilka psów, są walki o to kto siedzi wklatce. :p Ale myślę, że jak ją kupimy, to zostanie u Buby.
  2. Mam chyba fajny domek w wwie, kontakt przez nasza stronkę. Oczywiście jakby co, to osobiście go sprawdzę.:p Bez dzieci, blisko lasu. Jak suczka zostaje w domu? Jak do psów na spacerach? I co robimy ze sterylką? A ten dom, o którym pisała Monika też jest suuuuper!
  3. O mamo!!!!!!!!!! Klatka pomaga w takich przypadkach, na wycie też. Szkoda, że państwo nie chcą spróbować.
  4. No na szczęście nie ma przerzutów i serce też jest ok. NIe mogę sobie darować, że nie wysterylizowałam Buni kiedyś!!!!! A teraz musi mieć operację w tym wieku!:placz: Bo Bunia ma guz, wielkości mandarynki, w sutku. Urósł w ciagu dwóch tygodni i trzeba robić operację. :placz:
  5. Fotki boskie!!!!!!!!! Adam, dzwonił do Ciebie pan w sprawie Soni?
  6. Zdjęcia suuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I niesamowite jest to podobieństwo. :crazyeye: I moja Bunia tak samo się przykrywa. Część z Was widziała to na zdjęciach w wątku Feniksa.
  7. No to suuuuuuper, aktualizuję ją na stronie! Tylko bardzo proszę też o info z wizyty poadopcyjnej. :lol:
  8. Daga, super, że Fuks już u Ciebie! :loveu: Ale dlaczego on ma tego pampersa?????????? Aktualizuję go na stronie adopcyjnej. I kastracja koniecznie. Daga, przypomnij mi do siebie kontakt, może byc na pw. 22 marzec jest Ogólnopolskim Dniem Sterylizacji Zwierząt i w calym kraju, w wielu lecznicach obowiązują ceny promocyjne.Na stronach Arki jest spis lecznic które wchodzą w tą akcję
  9. No ładnie, na stronkę bokserzą takich ładnych zdjęć to się nie przysłało! :mad: I ja biedna sama muszę szukać! :mad: To zdjęcie na fotelu jest boskie!
  10. Zdjęcia, zdjęcia!!!!!!!!!!!!
  11. Jakubek, ja myślę, że sterylizować, także ze względów zdrowotnych. Nie moge sobie darować, że nie wysterylizowałam mojej bokserki. Teraz ma 12,5 roku i ma guz w sutku, który powiększył się w ciagu 2 tygodni do rozmiarów mandarynki. :placz: I czeka ja operacja teraz, kiedy jest juz taka staruszką. I to jeszcze pod warunkiem, że nie ma przerzutów w płucach. Na prawdę mam straszne poczucie winy, bo można było tego uniknąć wcześniej ją sterylizując. :-(
  12. Agniest, Mosii ma rację, powoli do celu. Ja nie mogłam dotknąc kiedyś Fenisa, więc powoli było, kroczkami. Wyciągnieta ręka-nagroda, bliżej-nagroda, jesze bliżej-nagroda. Ja używałam klikera, bardzo mo pomógł. Danusia, też poćwicz
  13. :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: Dziękuję Karolino!!!!!!!!!!!!!!!!!! Słuchajcie, ja już teraz wiem, że moja Bunia i ta Bunia, to są klony! Chyba muszę zrobic zdjęcie mojej w takiej samej pozie. Przepraszam, ale wstawię, muszę pokazać, jakie są podobne. Chociaż to zdjęcie tego nie oddaje, bo inna pozycja. Ale cała moja rodzina myślała, jak pokazałam zdjęcia z wątku, nie mówiąc nic, że to nasza. [IMG]http://img100.imageshack.us/img100/5049/bunia5yr4.jpg[/IMG] Karolina, nie puszczaj jej ze smyczy poza domem min. 2 tygodnie. Bo może wydarzyć się coś niespodziewanego, może się nagle przestrazsyć, albo zobaczyc kogoś podobnego do jej byłego pan/pani, albo samochód znajomy, albo nie wiadomo co, co będzie dla niej najbardziej interesujące. A nie zna jeszce dobrze Twojego głosu i doopa. Pójdzie, mieliśmy przykład Balbinki w Wwie.
  14. Myślę, że Elurin ma rację, musimy poszukać hotelu. Ale takiego, gdzie ktos mógłby Maksia ewentualnie nauczyć mieszkania w domu. Bo tak, to chyba będzie ciężko znaleźć dom. Już tyle czasu szukamy! A jak będzie wiadomo jak Maksio zachowuje się w domu, jaki jest do psów i innych zwierząt, to, mam nadzieję, że dom znajdzie się szybciej. Przeciez to młody pies. A może znalazłby się płatny dom tymczasowy?!
  15. Bardzo się cieszę, że u Soni wszystko dobrze. Jakubek, a lekarz mówił kiedy można ją sterylizować? Mycha, korespondujemy z tym samym panem. :lol: Ja jestem ostrożna z takim domem, tym bardziej, że Onka dominująca. Pan miał dostać telefon do Jakubka, żeby sobie porozmawiać. Nie wiem, czy Dharma juz przekazała. Oczywiście, jak co do czego przyjdzie, to najpierw odwiedzimy dom i potencjalnych chetnych, i dopiero będziemy decydować.
  16. O mamo, nazwałyście ją Bunia!!!!!!!! Teraz nie tylko są identyczne z moją, ale nawet mają to samo imię. Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!
  17. :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:
  18. O mamusiu, ona wygląda jak moja Bunia! :placz:
  19. Tu macie linkę do tematu o klatkach na bokserach: [url]http://forum.boksery.pl/topics2/kennel-klatka-vt3256,50.htm[/url] Klatka jest przeważnie używana w dzień, ale psy śpią w niej bardzo chętnie też w nocy. Tylko klatka musi być dopasowana do wilekości psa.
  20. Ja Was bardzo proszę: [COLOR="Red"]pytania, które należy zadać potencjalnym chetnym nich nie będą umieszczone na forum!!![/COLOR] Jest to instrukcja dla ludzi o nieuczciwych zamiarach jak mają rozmawiać z nami, o co będziemy pytać. Bardzo proszę, żeby dla dobra psów, nie było to upublicznione dla każdego!!!
  21. Pumcia, podpowiedz im, żeby kupili klatkę. Tylko warunkiem skuteczności klatki jest to, że Buba musi klatkę pokochać, czyli posłanei, zabawki, jedzenie- wszystko w klatce.
  22. No własnie, tak to jest z tymi tymczasami, niby nic, a potem po cichutku się zagnieździ i nic nie można już poradzić. :diabloti:
  23. Jakubek nie może się zalogować na dogo. U Soni wszystko ok, rano był nawet prawidłowy klocek. :p
  24. Sorki, że ostatnio takie rzadkie wiadomości, ale zaczęłam zajmować się adopcjami bokserów i nie starcza mi na nic czasu. U Feniksa wszystko w porządku, chłopak nabrał pewności siebie. Do tego stopnia, że postawnowił bronić Buni przed wójciem wetem, który musiał zrobic jej zastrzyk. Próbował bronić jej czynnie, nie wiem, czy nie capnąłby wójcia, gdyby miał mozliwość. Ciekawe, czy kiedyś będzie tak pewny siebie w obcym terenie. To już ponad rok od zabrania ze schroniska.
×
×
  • Create New...