Jump to content
Dogomania

Aggie

Members
  • Posts

    886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Aggie

  1. chciałam zglosić ze ja nie tylko deklarowałam.. Własnie poszedł przelew, proszę pisnąc choć słówko że doszedł. :lol:
  2. [quote name='luka1']Wiesz co, jesli jeszcze nie widziałaś Huzara to znaczy, że nic nie widziałaś. Huzar to pies którego gdy raz sie zobaczy to sie nie zapomni. On robi taka wielką dziurę w sercu że niczym sie jej nie daje załatać. Musisz przyjechac.[/quote] troszkę jednak widzialam ;) ale wierze, tyle osob o niego walczy wiec musi tak być. wiem. musze go poznać...
  3. a mam pytanko - dlaczego na stronie do adopcji Gasparka nie ma? :-(:-( to juz w ogóle nie liczymy na adopcje? :-(
  4. czy to zmieniony wątek dziaduszków z Kundelka w Rzeszowie? tam gdzie był/jest mój podopieczny Gasparek? już wiem .. jakaś inna bieda jest jeszcze dla mnie przeznaczona.... jeszcze sie przygladam która... poproszę o krótki kontakt na priv,dawno mnie nie było - chcialam coś ogasparku uslyszeć i ile teraz adopcja wirtualna? daawno mnie nie było
  5. wlasnie.. tyle razy mialam podjechac... może bede miala wiecej czasu to jednak chyba kiedys podjade do sochaczewa. Po takim czasie posiadania go w podpisie chyba wypada. A jak tam jego oczka?
  6. twoja wola, ja tam spierać sie nie będę :razz: Tylko ciezko wymowic to ja sobiena postach przy Cepiku zostane. :diabloti:. Mianownik Cepik wcale tak źle nie brzmi. A każda ciotka i tak bedzie zdrabniać : a to Cepik, a to Rexik :evil_lol: wszystko jedno, oby nam zdrowial!
  7. ja glosuje za Cepik. ta nazwa leku tak do niego nie pasuje...:p
  8. [quote name='Tosia2']Dzięki Lavinia! Kochana jesteś!!! :) ps. pamiętasz Kado bez łapy? Swietnie sie czuje! ;)[/quote] Ja to jestem zazdrosna ciotka... :razz: też pamiętam Kado bez łapy - co miesiąc troche grosza na niego płąciłam dopóki się u Beaty nei znalazł.. Ale do rzeczy - ja nie bedę dyskutować - skoro po przerwie wróciłam na dogo -to na Cepka wpłace jutro 100 zł. i trzymam kciuki... :roll:
  9. "ale jak ma lyse plamki to moze byc nuzeniec,grzybica...moze byc alergia kontaktowa..." Słuchajcie - ja mam psa ze schronu i borykam sie z tego typu alergia od 2 lat. Został przebadany w te i nazad, wszelkie testy, zeskrobiny, grzyby, nużeńce itp itd i NIC. Miala być pokarmowa - zaobserwowalam że nasila sie po surowym mięsie (mielonym - czasem dostawaly) - no to mieso wont i Eukanuba Dermatosis. POmogło na kilka miesiecy. A od dwóch mieisiecy znowu plamy łysiejace na uszach, podrażnione pachwiny i lekkie (w porównaniu w tym co kiedyś) drapania. I ja mam swoją teorie - zupelnie nienaukową - ja uważam że jemu to się zaczyna wraz z sezonem grzewczym... i że on ma alergię na cholera wie jakieś roztocza których wtedy moze więcej.. Inaczej wyjasnić nie umiem. Na wiosnę znika prawie całkowicie (co ja uznałam za działanie karmy)... PS kapiele w 3 rodzajach szamponów antyalergicznych też oczywiście zaliczylim. Więc może jak zbada sie zeskrobiny i wykluczy choróbska - to po prostu karmę antyalergiczną i zostawić?. :roll:
  10. domku dać nie mogę ale - proszę jakieś info - jak jeszcze mogłabym pomóc?
  11. powinnaś szybko mieć bo ja też mam konto w Millennium. Oby chłopak zdrowiał...
  12. wplacam dzisiaj na konto fundacji jak obiecałam 150 zl na Altera.
  13. sk*****lu który jesteś cos takiego w stanie zrobić żywemu stworzeniu - mam nadzieję że będziesz zdychał samotnie i w męczarniach :angryy: :angryy: mam nadzieje ze mod mnie nie ukarze... nie byłam sie w stanie opanować... piszcie co u niej i czy dobrze widzialam że skladki na leczenie to na AFN?
  14. ojej.. a na jakiś forach foksiowatych i terrierowatych jest?? Halllooo - kto tu od nas ciotki zna kogoś od foksiów iterrierow - przecież tenpsiak jest sliczny - jak zostanie tam gdzie jest - zginie:-( :-(
  15. oj doddy...ponad dwa miesiace nie byłam na dogo i od razu pierwszego dnia.... ech.... jakbym mogła odmówić (tym bardziej że Koksik dzięki tobie dojechał do Krakowa i z tego co wiem z wczorajszej rozmowy tuczy się u pani Ani :razz:) nie umiem licytować ale wpłacę jak nie jutro to w poniedziałek 150 zł. dalabym więcej ale mam slub za trzy tygodnie... no i wiadomo...:shake:
  16. nie było mnie ze dwa miesiace na dogo z przyczyn prywatnych... watek Oskarka był jednym z moich pierwszych wątków na jaki trafiłam na dogo... zawsze go obserwowałam, czasem coś tam wysłałam jak mogłam... I taki mi straszny żal zawsze serce ściskał że on taki piękny a pewnie...... [B]JA PO PROSTU WCIĄZ NIE WIERZĘ....:-o :-o myślałam że to jakaś pomyłka.....[/B] Jestem jednak człowiekiem małej wiary - a wiara czyni cuda.. i [SIZE=3][B]asiaf1 - TWOJA WIARA sprawiła cud.... brak mi słów :loveu: :loveu: :loveu: [/B][/SIZE] [B]Wszyscy tu zaangażowani - byliscie wspaniali...[/B] To jakiś piękny sen... A teraz jak część ciotek idę sobie w spokoju poryczeć z radości.!!!!!!!!!
  17. noo nie badz dziewczyno taka skromna - siedem bid posiadajac też jestes wielka... ja w maksymalnym natezeniu miałam w domu 6 i myslałam ze świra dostane tym bardziej że wściekły TZ robi wtedy za stado rozwscieczonych bawołow :diabloti: Na codzień mam trzy, a że sa duze i w domu mieszkają - to mi w zupełności wystarczy.... samochód tez mam nieodpowiedni bo mi sie do niego razem nie mieszczą.... Cieszmy sie że Zulus miał tyle szczescia. ja nie pojade do Chrcynnego dopoki nie wyadotuje jeszcze Iskierki stamtąd - mam ja w hoteliku. Jak juz pisałam - nie pojade bo tam TRZEBA zabrać psa jak sie jedzie a najlepiej 2 albo trzy.. [B]Oczy reszty która tam zostaje śnią się po nocach tygodniami[/B]... ZARECZAM ... bardzo bym chciałam jakis wolontariat tam (to jest tak niedaleko od WWy:-( ) ale to niemozliwe... w ogóle poza wyrywaniem pojedynczych psow z objec śmierci nic tam nie jest możliwe...:-( :placz: :placz:
  18. agusiazet - masz na myśli faktury wystawionej za jakies psie rzeczy na AFN , z ich danymi? a co ma byc w tytule faktury - po prostu jakiś zakup psi? szkoda że nie wiedziałam wczesniej - moze bym wzięła - ja dosc droga karmę kupuje, ale nabyłam niedawno... znajomosci to nie mam zeby np wrocic po fakture, poza tym to juz ponad 7 dni
  19. zgłaszam sie - obiecałam wplate na Maksi wiec wplace, prosze o konkrety konta na jakie wplacac na priv. przepraszam za zwłoke ale nie było mnie na dogo długo... doby mi nie starcza na wszystko...:oops:
  20. [quote name='Zalosia']dziękuję i śpię spokojnie, choć nie do końca, niedługo wakacje a ja mam "szczęście" do psów wyrzucanych z auta (mam ich już siedem), cieszę sie jednak, że Moro ma domeczek, jego zdjęcie ze schronu przyprawiało mnie o drescze[/quote] uwierz mi - ten schron przyprawia o cos wiecej niż dreszcze.....:angryy: jakbys chciała poogladac psy stamtad - to ja mam kilka zdjec... psów i tak pewnie juz nie ma ale.. w psim raju na pewno im lepiej niz w tym piekle...:shake:
  21. o bosze... Kasiu ja nie wiem co ty o mnie myslisz ale pozwalam ci wszystko co najgorsze... miałam zadzwonic - nie zadzwoniłam... miałam jechac - nie pojechalam ..:-( :-( jedyne co mam na swoją obronę - NAPRAWDE zajechana jestem w pracy, swoimi zwierzetami i ślubem który juz tuż :oops: :oops: tak mi wstyd - z drugiej strony - też mi sie oczy spociły jak to czytałam... aż mi serce piknęlo - jak ja go pamietam TAM w tym przekletym miejscu... i teraz ..... nie wierzyłam ze to on, nie wierzyłam że tak daleko polecial (i to akurta w te stronę...) A JEDNAK... Wierze Kasi jak mowi że to ON, wierze zdjeciom... NIE WIEM JAK MAM DZIEKOWAC NOWYM PAŃSTWU ZULUSKA vel MORO (lubie Zuluska bo sama to imie wymyśłiłam :oops: :oops: ) Po rpostu nie wiem... jezdziłam wieczorami po Piasecznie i okolicach jak zginał i taka miałam beznadzieje w sercu ze nie uda sie... ze go nie ma i nie bedzie... TO JEDNAK CUD> Dziekuje wam wszystkim że jesteście...
  22. ojoj to ja tu po dłuzszej przerwie na dogo zagladam zeby zgodnie z deklaracja potwierdzic nastepna wpłate a tu taaaakie wiesci :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: fajnie byc czescia takich akcji.. brawo dziewczyny, cokolwiek ode mnie zostało oczywiscie na Szmaragda, a jak sie uda to wplace te druga zrzutke wkrotce bo jednak deklarowałam sie co miesiac a tu tylko jeden miesiac... łeeee tam...:evil_lol: :evil_lol: ;) ;)
  23. jaka śliczna ... tchórzofretka..:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  24. [quote name='Chrupek']1300 to bylo kilka dni temu!!!!!!!!!!!!!!!! rachunek moze byc nawet 5000zl!on ma ZYC!!!!!!!!!! zglupialam , krece sie po pokoju jak ...nie wiem jak co!!!!!!!! pale papierosa za papierosem , mam biegunke!!!! to wszystko moja wina! dlaczego ja go oddalam do schroniska? przeciez nigdy nie robilam takich rzeczy kur...a!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote] spokój, kobiety, spokój.. nerwy nic nie dadza i fajki w liczbie ponadprogramowej tez nie, wiem co mówie :p to ile teraz trzeba - inaczej nie moge - ile trzeba dopłacić? SGGW to miejsce gdzie osobiscie poprzysiegałm nigdy zwierza małego nie zawiezc. Zwierz duzy (kon) był i miał si eniezle (NOWA KLINIKA) ale te stada (przepraszam wiem ze musicie sie gdzies uczyc) studentów mnie jako własiciela zwierzaka chorego dobijaja. Mojemu robili podciecie nerwów w towarzystwie grupy 20 osób - szczeniak 8 mcy - jedna osoba mi pomogła sprzatac jak pies po narkozie zwymiotował :p ...a policzyli wiecej niz prywatne przychodnie. Rozumiem ze roznie bywa w roznych sytuacjach - ja tam nie zawioze zwierza NIGDY WIECEJ. Z całym szacunkiem dla częsci lekarzy tam pracujacych. Stres mi wystarczy jak zwierz jest chory, nie potrzebuje audytorium do tego. Sorry Polo biedaku - tylko tak ci moge pomoc. Zapłace za cos tam. Brutalne ale tak to bywa .... Nie licze psow na dogo, moje konie u wetów mnie kosztwoały kilka tysiecy w tym miesiacu - powiedzenie "konskie zdrowie" to jakis ponury żart...... sorry za offa....
  25. no tak to wląsnie jakos różnie bywa... szkoda ze Reksio ma taki niefart w życiu... ale moze kiedyś....
×
×
  • Create New...