Jump to content
Dogomania

simbik

Members
  • Posts

    3341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by simbik

  1. Dodatkowe informacje dla zainteresowanych Tigrą: -napewno mieszkała w domu, mimo początkowego rozwolnienia, ani razu nie załatwiła się w domu -człowiek raczej jej nie skrzywdził, to Opka (mój psiak po przejściach) boji się ruchu ręki czy podniesionego głosu, Tigra na coś takiego nie reaguje -bez problemu można jej zabrać miskę czy kość, włożyć do gardła tabletkę -na dzisiejszym spacerku próbowała nawet brykać jak Opka (tylko jest jeszcze słaba po tym ciągłym leżeniu w schronisku)
  2. Dziewczyny spały nad wyraz spokojnie, a aktualnie uskuteczniają żebraninę o śniadanie Igora (oczywiście swoje już zjadły w tempie błyskawicy). Jest naprawdę o.k.. Czasem Tigra warknie na Opkę i tyle. Do tego stopnia, że Tigra wygrzebała ogryzek z kostki Opki i go zawzięcie ciućkała, bez specjalnych protestów Opki. Po twoich doświadczeniach [B]Zu[/B] myślałam, że Tigra będzie dużo spała. Natomiast ona jest całkiem żwawa i cały czas się interesuję co się wokół dzieje - nawet to, oprócz ząbków świadczy, że jest młodsza niż ją oceniali. W noc był zupełny spokój, tylko Opka jak spałam wpakowała mi się do łóżka, pewnie w celu udowodnienia, że to ona jest tu panią na włościach :evil_lol: .
  3. Foteczki będą niestety dopiero w niedzielę, bo nie udało mi się na dziś pożyczyć aparatu. Tymczasem super wieści: wyniki badań krwi wyszły nadzwyczaj dobrze jak na psa po schronisku i w tym wieku:multi: .
  4. Nie jest źle, dziewczyny się na siebie nie rzuciły. Jedynie Tigra powarkuje na Opkę, ale to raczej normalne po dłuższym pobycie w boksie z innymi psami. Zjadły razem w kuchni, każda w swoim rogu, bez awantur. Opcia to najgrzeczniejsza dziewczynka nawet nie warkneła, jak Tigra pije wodę z jej miski i wylizywała pustą po jedzeniu. Jak szłam po Tigrę, to pan był bardzo zdziwiony, że idę do tego boksu, bo tam jak stwierdził są tylko stare psy :angryy: . Tigra jest w kiepskim stanie. W wekend z Bunią miałyśmy wrażenie, że wygląda lepiej. Narazie miała pobraną krew i ogólne oględziny. Ma opuchnięte łapy z wyraźnymi odleżynami, mocno przekrwione oczy i jest chudzieńka. Dziś tak jak w wekend leżał poza budą zwinięta w kłębek. Jest bardzo ufna do ludzi, łasi się machając ogonkiem. Podobnie zachowywała się do zwierząt w lecznicy. Narazie tyle, bo Opcia domaga się długiego spacerku.
  5. No i Tigra już u nas w domku :multi: . Relację zdam trochę później, bo narazie idę karmić dziewczyny.
  6. Zdaje sobie sprawę, że nie będzie różowo (kiedyś na wakacjach mieszkałam ze swoją dożycą w jednym pokoju z sunia koleżanki - ujmę to jednym słowem było z atrakcjami, ale dziewuchy się dogadały). Najpierw mój mąż wyprowadzi do mnie Opkę i pójdziemy na spacer, dopiero później wejdziemy razem do domku . Jestem dobrej myśli.
  7. Śledzę ten wątk od początku i jestem pełna uznania dla Ciebie Zu. Dziś przede mną takie wyzwanie. Mam nadzieję, że Tigra z Opką się jakoś dogadają. Chociaż tak żeby obie wyszły bez szwanku do czasu jak Tigra wyląduje w nowym domku. Opka jest bardzo przyjacielska nawet do suk na swoim terenie, więc oby tylko Tigra nie pokazała za dużych rogów :evil_lol: .
  8. Dziś po 15 Tigra jedzie ze mną do lecznicy na ocenę stanu zdrowia, a później prosto do domku tymczasowego.
  9. Ale cudnie teraz wygląda :multi: . Jak fajnie wyglądają razem z kotkiem. Najserdeczniejsze pozdrowienia od domku tymczasowego Uchatka, w szczególności słodkie całusy od naszej suni Opki dla Uchatka:loveu: .
  10. Zainteresowanie Tigrą jest :multi: . W następnym tygodniu przyjdą ją zobaczyć pewne osoby (rodzinka) z Łodzi które miały już dwa boksery i wypatrzyły Tigrę na ogłoszeniach w internecie.
  11. No to w piątek po 16 Tigra opuszcza schronisko. Pojawiła się szansa na domek stały, jako towarzyszka dla innego boksia. Piesio podobno jest bardzo żywiołowy, więc pani prosił o sprawdzenie jej kontaktów z takim psiakiem tzn. czy zniesie jego wulkan energii. Tu nie będzie problemu, bo moja Opcia to właśnie taki młody szaleniec :evil_lol: i będzie można sprawdzić.
  12. A gdzie mój tygrysek tak daleko zawędrował: [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/8649/tigra0rc.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/2276/tigra7ph.jpg[/IMG] [IMG]http://img68.imageshack.us/img68/7210/tigra4wa.jpg[/IMG]
  13. Tigra na allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=92037964"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=92037964[/URL] Szukamy domku :multi:
  14. Tigra jest w schronisku już od 12.11.05, czyli kawał czasu. W karcie ma wpisane tylko zmiany skórne (grzybicze). A oto jak się dzisiaj prezentowała: [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7917/15zq1.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/7369/12ba1.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/3442/15gt1.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/7333/14aq.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/9425/tigra65rj.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2240/12ok2.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/4513/12mn1.jpg[/IMG] a tu ze swoją towarzyszką (już wizualnie widać, że od niej starszą) [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/554/17cd.jpg[/IMG]
  15. Mam trochę dobrych wieści. Po pierwsze Tigra ma około 7-8 lat a nie 12 :multi: . Przypuszczalnie jest nawet młodsza niż jej koleżanka która ma rzekomo 8 lat. Nie ma zmian nowotworowych. Dziś nie leżała w budzie i nawet trochę łaziła. Jak dobrze pójdzie w piątek zabieram ją do siebie na odchuchanie, a potem sterylizacje. W międzyczasie rozpoczynam szukanie domku na stałe. Za chwilę wrzucę nowe zdjęcia.
  16. [quote name='bunia']Ja też dziękuję simbik:lol::lol::lol: A jak Ci się Enterek na żywo podobał?[/QUOTE] Sympatyczny psiunio :loveu: i całkiem już odważny jak się pchał do zabawy z taką wielką Opką :lol: .
  17. Bokserka została już pokazana w innych wątkach, ale ze względu na jej wiek i stan ma małe szanse na adopcję i myślę, że łatwiej będzie zdziałać dla niej coś więcej w osobnym temacie. Żeby nie była bezimienna nazwałam ją Tigra. Ma 8 lat (najpierw określono ją na 12) i przebywa w łódzkim schronisku. To zdjęcia z poprzednich wątków: [IMG]http://img103.imageshack.us/img103/3240/tigra19rh.jpg[/IMG] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/7981/tigra21kt.jpg[/IMG] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4386/tigra34yx.jpg[/IMG] Myślałam, że uda mi się ją wziąć na domek tymczasowy, jednak obecnie jest to nie możliwe. Jutro będę miała więcej informacji na jej temat. W domku tymczasowym: -Tigra na allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=92037964"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=92037964[/URL] - wychudzona, z odleżynami, ale wyniki badań krwi całkiem poprawne, no i całkiem żwawa dziewczynka interesująca się żywo otoczeniem - napewno mieszkała w domu, mimo początkowego rozwolnienia, ani razu nie załatwiła się w domu - łagodna, mieszka z sunią - ufna i garnąca się do człowieka, raczej nikt jej nie skrzywdził, to Opka (mój psiak po przejściach) boji się ruchu ręki czy podniesionego głosu, Tigra na coś takiego nie reaguje -bez problemu można jej zabrać miskę czy kość, włożyć do gardła tabletkę -na dzisiejszym spacerku próbowała nawet brykać jak Opka (tylko jest jeszcze słaba po tym ciągłym leżeniu w schronisku) [SIZE="6"]23.03 TIGRA JUŻ W NOWYM DOMKU U [B]kluska4 [/B][/SIZE] -fotki z domku tymczasowego: [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/9242/18rj2.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/2592/19kp1.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/3848/12du1.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/4894/10xb4.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/5151/13tq2.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/5416/12rx.jpg[/IMG] [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/2564/19uu1.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/460/14lv1.jpg[/IMG] [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/1131/17as.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5213/16ul1.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/1070/13ct.jpg[/IMG]
  18. Enterek zagościł już na allegro [URL="http://www.allegro.pl/item91529427_maly_kundelek_enterek.html"]http://www.allegro.pl/item91529427_maly_kundelek_enterek.html[/URL] i idzie dalej zwiedzać portale ogłoszeniowe poszukując swojego człowieka :lol: .
  19. Dokładnie rok temu moja dożka Simba przekroczyła TM, może właśnie się spotkały i brykają razem. Zawsze staram się wierzyć, że ona już teraz nie cierpi i jest szczęśliwa. Taką też mam nadzieję odnośnie białej Laluni.
  20. Za dwa tygodnie, jak już nam się wszystko podgoji to się chętnie wybierzemy. Okolice elektrociepłowni EC4 na Widzewie były naszym ulubionym terenem do spacerów z naszą poprzednią psicą Simbą :lol: .
  21. [quote name='Rzenia']:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong: Jak będą mnie napastować jakieś zmory to ja Wam pokażę!!![/QUOTE] Będziemy Cię bronić zażarcie:multi: . Sama przekonałam się na własnej skórze ile kosztuje odchuchanie zabidzonego piesia - patrz Opeczki. Wiele z tych kosztów nawet trudno oszacować, chociażby czas poświęcony temu przedsięwzięciu, tony gazu na gotowanie (Opka żarła przez dwa tygodnie jak smok:p )itp...
  22. Ponawiam pytanie o nr konta, po prostu już się pogubiłam i nie mogę znależć ani nr, ani osoby do której miałabym się o ten nr zwrócić.
  23. [B]Rzeniu[/B] przypominamy się : Ja i Opka :multi: . Dzięki m.in.Tobie udało się nam na siebie trafić i to jest cudowne :loveu: . Nie daj się, wszędzie z czasem pojawiają się kwasy (szczególnie jak jest dużo bab;) ). Pomyśl ile można jeszcze uszczęśliwic takich mordek jak Opka :loveu: . Chyba dla czegoś takiego można jakoś przeżyć tych pieniaczy :lol: . P.S. To w końcu na jakie konto mozna wpłacić na Pelusia?
  24. [quote name='teqquila']simbik jak sie Opka czuje?? kiedy na spacerek bedziecie mogly isc?? :) pozdrowienia dla Was[/QUOTE] Witam po długiej przerwie. Dziś już mogę ze spokojnym sumieniem powiedzieć, że wszysko jak najbardziej wporządku :cool1: . Trochę komplikacji było przy zabiegu, ale na dzień dzisiejszy głównym moim problemem jest opanowanie mojej szalonej Opeczki:evil_lol: . Ona się zupełnie nie przejmuje, że jest rekonwalescentem. We wtorek zdjęcie szwów. Jednak niestety do psich szaleństw to nam jeszcze daleko :shake: . Dopiero za jakieś trzy tygodnie możemy sobie pozwolić na psie przepychanki :lol: . Czyli pewnie do zobaczenia wiosną. P.S. Razem z Opcią dziękujemy za trzymanie kciuków.
  25. simbik

    przepis a realia

    [quote name='asher']ps. Piszesz o utylizacji. Możesz wyjasnić mi jak wygląda utylizacja psich odchodów pozostawianych a trawnikach? ;) [/QUOTE] Mi akurat chodziło o te nieszczęsne plastykowe torebki. No w nich to się kupka nie rozłoży :lol: . Jestem jak najbardziej za sprzątaniem i nie tylko tak mówię, ale i robię. Mieszkam na osiedlu, gdzie populacja psów jest spora, a co z tym się wiążę zakupienie :lol: duże. Narazie oprócz mnie nie widziałam żeby ktoś sprzątał. Doprowadza mnie tylko do szału nie docenianie pracy tych co sprzątają czyli brak odpowiednich koszy i utylizacji tych odpadów (ktoś mądry mógłby nad tym pomysleć).
×
×
  • Create New...