Mieszkam blisko, na Retkini. Stronkę przejrzałam już wcześniej, bardzo mi się spodobała :lol: . Narazie z torem przeszkód miałam doczynienia tylko z grzbietu konia :roll:.
Też myślę o poczekaniu do wiosny. Poprzedni mój pies - dożyca (Simba) niecierpiał psiej szkółki w zimie. Za żadne skarby nie chciała warować w śniegu ;) . Opka też ma krótką sierść, no i bidulka trochę już wymarzł ostatnio (u swoich poprzednich właścicieli :angryy: ). Ma około 2 lat, więc na przedszkole trochę za stara, ale myślimy o pt.
Do tego narazie czeka nas sterylizacja. Jak się z tym uporamy to mam nadzieję, że się zobaczymy na miejscu. Narazie robię wywiad o psich szkółkach w Łodzi. Ta z której korzystałam kiedyś już nie istnieje. Zależy mi żeby na miejscu było agility i psie przedszkole (mój drugi psiul zawita do nas późną wiosną i będzie to szczeniaczek).