-
Posts
4052 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Macia
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Czy paczuszka dotarła ?[/QUOTE] Tak, paczka dotarła. Bardzo dziękujemy!! Fanty zostaną rozdzielone i wystawione w najbliższym czasie (mamy bazarki na facebooku i dogo). Karma też już jest spożytkowana, nasza Mini ją zajada. Jeszcze raz dziękujemy! -
Również zapisuję.
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Wczoraj trafiły do nas dwa nowe szczeniaki. Dwa pieski, mają ok. 7 tygodni. "Sprezentowała" je nam znajoma, to psy od jednego z gospodarzy w jej wiosce. Podobno była jeszcze suka, ale one na wsi nie są mile widziane więc wiadomo... Maluchy są odrobaczone, zostały wczoraj zaszczepione. Ich matka w najbliższym możliwym terminie będzie mieć sterylizację. Szczeniaki są o wiele większe od matki. Ważą w tej chwili ok. 3 kg (matka około 6). Maluchy są trochę wystraszone, ale będzie coraz lepiej. Są śmierdziele, bo mieszkały gdzieś w oborze, ale po kąpieli będzie w porządku. Na razie nie mam zdjęć. Mam za to zdjęcia naszego nowego szczeniaka o którym pisałam wyżej. Maluch czuje się już lepiej. Można go brać na ręce, świetnie się bawi z innymi psami. Musi znaleźć naprawdę dobry dom, bo wystarczająco już się nawędrował w krótkim życiu. Oto Afro: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/745/b81098e01dbcad8cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/eff38dc2e8fb0752med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/02e961492f23d9admed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/784b7a37ce0c2a3dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/3ab791e8185832femed.jpg[/IMG][/URL] -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Ok, napsialam w koncu sama do schroniska i otrzymalam odpowiedz w sprawie Kusi.[/QUOTE] Tak, Kusia wczoraj trafiła do nowego domu. Same jesteśmy zdziwione jednak podobno osoba, która ją adoptowała jest sensowna. Pewnie my będziemy robić wizytę i zobaczymy jak jest. -
I jeszcze trochę Diego: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/747/67a9965056638809med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/747/a565a190b1eff405med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/745/9e1b17be5eb42c4bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/747/9dfcf160e3921d4fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/745/a27eed11b336f848med.jpg[/IMG][/URL]
-
Najpierw wstawię zdjęcia, potem napiszę pw. Niestety z czterech owczarków, które trafiły pod naszą opiekę tylko jeden znalazł dom - Diana. Reszta nadal u nas. Więc kolejno: - Caro czeka kastracja. Miał ją mieć w zeszłym tygodniu, ale ustaliłyśmy że pilniejszy jest Ares. Caro ogólnie biega, bawi się. Niestety wiemy też że potrafi bez problemu przeskoczyć płot. To trochę utrudnia znalezienie dla niego domu. W pomieszczeniach panikuje, a zostawiony na ogrodzie może uciekać. - Ares przeszedł kastrację. Wszystko poszło dobrze. Przy okazji miał zrobione RTG. Na zdjęciu widać, że faktycznie Ares musiał od kogoś oberwać w kręgosłup. Da się to zauważyć w odcinku lędźwiowym i piersiowym. Jednak na szczęście to nic problematycznego. Nie ma na zdjęciu niczego co by powodowało zaniepokojenie. Ares jest kochanym psem, trochę nieogarniętym ale za to bardzo przyjaznym. Mamy nadzieję, że teraz powinien szybko znaleźć dom. - Diego miał długo problemy z biegunkami. W tej chwili po ostatnim leczeniu się uspokoiło i w końcu zaczyna ładnie tyć. Diego jest psem szalony, po prostu nieokiełznany stwór :lol:. Jest przy tym bardzo wesoły i ogólnie w życiu by nikt chyba nie powiedział, że Diego ma tyle lat. Jest przyjazny i dogaduje się z większością psów, choć bywa niedelikatny. Mam nowe zdjęcia Diego. Wyszedł na nich świetnie. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/940f421453111246med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/745/42bcf8302af40c80med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/1c3889a81a831e2bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/745/cb001481c13506ffmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/746/63c59d6971f6232cmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Przepraszam za ciszę, ale brakuje czasu na wszystko. Mam nowe zdjęcia z wczoraj. Rudi wygląda super. Jest strasznym miziakiem, uwielbia być blisko człowieka. Muszę mu wykupić pakiet ogłoszeniowy, bo na razie zainteresowanie jego adopcją jest zerowe. Szkoda, bo chłopak jest cudowny i fajnie gdyby miał swoją rodzinę. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/744/0dac4dddf5d6aee8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/745/c1886a5b603ba537med.jpg[/IMG][/URL]
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Dziekuje za odpowiedz. W takim razie teraz poszukam osoby do wizyty przedadopcyjnej dla Kusi, ok?[/QUOTE] Ok. Jak dostanę odpowiedź w sprawie kotów dam znać. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Krótko opiszę co się u nas dzieje. Może to pokaże dlaczego jest jak jest. - Aleks nasz kociak (8 miesięcy) ma niewydolność nerek. Konieczne są kroplówki i specjalna karma. Niestety kociak nie chce jeść odpowiednich puszek. Ania będzie się musiała nakombinować. Konieczne będą kolejne badania, ale już w tej chwili wiadomo że jest to praktycznie nieadopcyjny kot. Nie wiadomo ile będzie żyć. - Ares miał kastrację. Przy okazji zrobiono RTG. Widać, że faktycznie musiał nieźle od kogoś oberwać szczególnie w odcinku piersiowym i lędźwiowym. Na szczęście kręgosłup jest cały i brak niepokojących objawów. - Daisy i Perełka dostały cieczki więc sterylki muszą być przesunięte. - Mamy problem z Caro. Chłopak przeskakuje przez płoty, robi to bez rozbiegu. Niestety nie może też przebywać w domu. Wpada w panikę, niszczy wszystko (pogryzł nawet klamki). Klatka też się nie sprawdziła. Zachowuje się lepiej gdy ma inne psy blisko. Jednak będzie z nim problem. - Mini jeździ regularnie na kontrole oczka. Jest już lepiej, ale nadal trzeba kontynuować leczenie. - Rysia - kotka, która jest u Ani przestała się wylizywać. Konieczne jest podawanie jej tylko suchej karmy. Nie wiemy co ją dokładnie uczula, mamy przypuszczenie, że puszki. Kotka już kilkakrotnie wylizała sobie całe boki. Aktualnie przy pilnowaniu diety jest lepiej. - Na szczęście z Persiem jest lepiej. Wiadomo, białaczka nie zniknie. Jednak faktycznie możliwe, że aż tak złe wyniki były jednak związane z wygłodzeniem. Dostaje interferon i żelazo. Konieczne jest regularne badanie krwi. Wyniki są lepsze, ale nie jest to norma. - Filipek czuje się lepiej. Nadal ma trochę kataru, ale je już samodzielnie i nie są konieczne kroplówki. - Niestety z adopcji wróciła kotka Tosia. Nowa rodzina długo na nią czekała. Kotka miała bardzo silny odczyn na nici, rana po sterylce się otworzyła i trzeba ją było ponownie zszywać. Niestety szybko w nowym domu okazało się, że jedna z osób ma uczulenie. W tym wypadku nie jest to wymysł, są to nasi znajomi i wiemy, że jest to prawda. - Dzisiaj trafił do nas nowy szczeniak. Próbowano go oddać do schroniska. Maluch ma ok. 3 miesięcy, a przed trafieniem do nas był już w 3 różnych domach. Najpierw trafił po zabraniu od matki do rodziny z dziećmi, oddano go dalej z powodu rzekomej alergii. W nowym domu był dwa dni po czym właściciel próbował go oddać do schroniska, bo szczeniak piszczy jak zostaje sam. Maluch jest w złym stanie psychicznym. Dotknięcie go przez nową osobę wywołuje skowyt i gryzienie. Po chwili się uspokaja. Panicznie reaguje na dzieci. Próbuje uciec, ewentualnie gryzie. Został zaszczepiony, bo nikt o to nie zadbał. Spodobało mu się towarzystwo naszym psów, szybko wyluzował. Musimy go poobserwować i zobaczymy jak będzie. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Rozumiem ze jestes zajeta (jak kazdy), ale ja nie skontaktowalam sie z Toba w sprawie Kusi wczoraj. Pierwszy raz do Ciebie napisalam 13 stycznia. Piszesz ze macie pod opieka ponad 20 psow. [B]Czy nie lepiej w takim razie jednego przynajmniej wyadoptowac zeby miec o jednego mniej?[/B] Tym bardziej ze ja zaoferowalam sie zajac wizyta pa i nawet zorganizowaniem transportu jesli bedzie taka koniecznosc, zeby Was od tego odciazyc. Macia, ja nie chce sie z Toba sprzeczac. Rozmowa przez telefon mi nie pasuje, bo nie mieszkam w Polsce i jestem w zupelnie innej strefie czasowej. Jak ja jestem w domu, to u Was jest juz grubo po 23-ciej. A z pracy nie bede dzwonic, bo nie mam takiej mozliwosci. Prosze, napisz mi z kim mam sie kontaktowac w sprawie Kusi. Musze wiedziec czy jest wysterylizowana i czy moze mieszkac z kotami.[/QUOTE] Kusia nie jest naszym psem. Jest psem schroniskowym. Pomagamy tam od 5 lat. Jednak to nie jest "nasze" miejsce i też mamy ograniczone możliwości. Oprócz pomocy w schronisku działamy na własną rękę i mamy pod opieką 16 psów i 10 kotów. Kusia nie jest wysterylizowana. Weterynarz się nie podjął tego ponieważ jest to starszy pies i obawiano się jak zareaguje na narkozę. Kierowniczka powiedziała, że Kusia to spokojna sunia i na pewno nie będzie problemów z kotami. Zresztą zgadzam się z tym. Obiecano mi jednak dzisiaj, że sprawdzą w kociarni jak Kusia zareaguje. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Mamy pod opieką ponad 20 zwierząt. Sama mam swoje zwierzaki również w nie najlepszym stanie zdrowia. Mam też tymczasa z którym jest sporo pracy. Dopiero wróciłam od weterynarza u którego byłam od 9. Naprawdę mam co robić. Podawałam numer telefonu do siebie. Nie zawsze mam czas żeby usiąść przy komputerze, zazwyczaj przeglądam dogo na telefonie jak mam chwilę, ale wtedy nie jestem w stanie odpisać. Mój numer to: 668045313. Można dzwonić, bo prędzej odbiorę niż będę miała czas napisać. To nie jest moje schronisko i dopóki nie dostanę odpowiedzi od kierowniczki to nic nie mogę powiedzieć. Mogę wymyślać ale chyba nie o to chodzi prawda? Uważam, że teksty o tym że na jakimś psie mi nie zależy są poniżej poziomu i nie zamierzam na nie odpowiadać. Żeby uściślić wczoraj wróciłam do domu ok. 22. Musiałam ogarnąć własne psy, nakarmić i podać leki. Pobudka przed 7 plus wstawanie w nocy. To że siedząc u weterynarza na kroplówce wejdę na dogo przez telefon nie znaczy że mam dużo czasu i non-stop jestem na forum. Zaraz też idę podawać jedzenie strzykawką naszemu tymczasowi. Nie ukrywam, że często nie mamy czasu i o czymś zapominamy, ale mamy za dużo rzeczy i za mało czasu. Dzisiaj udało mi porozmawiać z kierowniczką po raz pierwszy od tygodnia. Przez 5 dni w tygodniu nie ma mnie na miejscu i jeśli nie uda mi się z kimś skontaktować to nie jestem w stanie nic zrobić. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Macia, mam chetna osobe na Kusie z ogloszenia. Pani ma dwa koty i pyta czy Kusia toleruje koty. Wiem ze jestes zajeta, ale prosze odpisz mi.[/QUOTE] Kusia jest mniejsza od każdego kota, ale poproszę o sprawdzenie tego. Nie powinno być problemów, bo ona nawet nie jest w stanie ewentualnie kota dogonić. -
Ja chciałam przy tym wszystkim pokazać coś jeszcze. Aktualnie na koncie mamy trochę ponad 600 zł. Z tego 200 zł jest przeznaczonych na pomoc dla Ulv. W tej chwili z deklaracji miesięcznych jest wpływ maksymalnie 100 zł. Tak naprawdę już od jakiegoś czasu ratują nas wszelkie bazarki. Aktualnie mamy pieniędzy na dwa maksymalne wsparcia weterynaryjne. Sytuacja zbyt wesoła nie jest stąd trzeba też rozważnie podchodzić do pewnych spraw. Wstawiłam to podsumowanie żeby uświadomić wszystkim jak jest. Oczywiście zgadzam się, że w tym przypadku powinni decydować również klubowicze nie tylko zarząd.
-
Co do zmian w regulaminie jak najbardziej się zgadzam. Jednak jeśli chodzi o kupno karmy to po raz pierwszy jestem na nie. Uważam, że w sytuacji gdy nie próbuje się nawet znaleźć domu dla psa ciężko mówić o tymczasie. Nie uważam żeby naginanie reguł dla jednej osoby było dobrym pomysłem. Oczywiście moja zgoda nie jest potrzebna. Wystarczą dwie osoby z zarządu.
-
Ja zgadzam się z Lili. Napisała praktycznie to co i ja chciałam stwierdzić. Nie mam nic osobiście do Igiełki. Jednak Nesia jest praktycznie jej psem. Od długiego czasu nie wiadomo nic o suni, chyba nie jest ogłaszana (?) więc i dom stały nie jest poszukiwany. To nie jest pies nieadopcyjny więc po takim czasie powinny już chyba być jakieś chętne rodziny. Ja rozumiem, że rozstanie z psem który jest u nas tak długo, ale w takiej sytuacji należy podjąć pewne decyzje. Piszę o tym z doświadczenia, bo też miałam u siebie tymczasa który w końcu został. Nie ma żadnych informacji o suni, potwierdzenie o ile dobrze pamiętam to była karta leczenia od weterynarza (jeśli były paragony to niech mnie ktoś poprawi, ewentualnie sama poszukam). Osobiście zgadzam się z Lili, że rozwiązaniem byłoby założenie wątku w odpowiednim dziale. Na pewno znajdą się osoby, które zadeklarują wsparcie.
-
[quote name='sleepingbyday']no bo ja nie wiem, czy to nie zarząd tylko sie wypowiada, w końcu to jakas kwestia decyzyjna jest, nie?[/QUOTE] Uważam, że w takich sytuacjach każdy ma prawo się wypowiedzieć. Ja muszę teraz wyjść, ale jak wrócę postaram się opisać moje zdanie. Teraz mam na to za mało czasu.
-
[quote name='agaga21']kina odeszła... (*) [URL]https://www.facebook.com/events/519769498103544/623132374433922/?notif_t=event_mall_reply[/URL][/QUOTE] Tak... Kina dwa dni temu miała kryzys. Poczuła się o wiele gorzej, słabła z godziny na godzinę. Byłyśmy z nią na kroplówce i już było wiadomo, że jest ciężko. To pies, który zawsze mimo wszystko był pełny sił. Teraz leżała w bezruchu. Niestety tym razem nie udało jej się przezwyciężyć kryzysu i dzisiaj rano odeszła. Jest to przykre, ale mimo wszystko wiadomo przynajmniej że sunia ostatnie miesiące miała dobre. Biegała, bawiła się i zachowywała jak młodzik. To pozostaje na pocieszenie.
-
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Zagladzam i mysle o Was, teraz mam bardzo trudny "czas", wiec wybaczcie ,ze nie piszę.[/QUOTE] Ellig bez przesady, wiemy doskonale że masz swoje problemy i są one wystarczające, nie musisz się nami przejmować. My jak zwykle dajemy sobie radę i powoli staramy się ogarnąć wszystko. Trzymaj się jakoś i pamiętaj, że jakby co to daj znać, postaramy się pomóc. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']To znowu ja :oops:. W weekend przejrzałam jeszcze szafę, mam sporo fajnych ciuszków między rozmiarami 38 a nawet 44, część z nich jest nowa uprana i nienoszona... ( nie trafiłam z rozmiarem ). Wysłać je na bazarek ? ( pytam bo niektórzy nie chcą, a szkoda mi ich wywalić... oddać nie mam komu ).[/QUOTE] Jak najbardziej możesz wysłać :loveu:. Bazarki również z ubraniami robi nam niezastąpiona b-b no i teraz też robimy na facebooku. Chętnie przyjmiemy fanty i jeszcze raz dziękuję. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Macia, czy czytalas moj pm?[/QUOTE] Dzisiaj odpiszę. Ostatnio praktycznie nie bywałam w domu. Dzisiaj po 15 będę we Wrocławiu to siądę i odpiszę. Teraz muszę się pakować. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02'][B]Macia[/B], wyslalam Ci e-maila w sprawie Kusi. Prosze, sprawdz czy nie poszlo do spamow. Nie wiem jak inaczej sie moge z Toba skontaktowac, skrzynke na dogo masz zapchana. Prosze, sprawdz e-maila. Kusia ma szanse na BDT.[/QUOTE] Skrzynka na dogo wyczyszczona. Mam problem z wejściem na pocztę. Czekam w takim razie na wiadomość. [quote name='ana666']Mam sprawdzony dom dla duzego psa, ludzie zwierzetolubni, maja dwa psy i 2 koty, dom na wsi, chca duzego psa, płeć wiek i wygląd nie wazne, szukaja psiaka który dobrze sie bedzie czuł na dworze, wiekszosc dnia byłby na podwórku(ocieplana buda,oczywiście luzem, nie kojec i nie łancuch) spacery, w poblizu staw do kąpieli latem, byłby wpuszczany do domu w razie złych warunków pogodowych, poniewaz swoje maja w domu chcieli by takiego który troche poszczeka i odstraszy posturą nieproszonych gości, dom ok.40km od Poznania. Psiaka mialabym na oku. moze masz jakieś do zaproponowania?[/QUOTE] Myślę, że do takich warunków nadał by się nasz Ares. Teraz czego go jeszcze RTG i kastracja. To młody pies, ma około roku. Jest bardzo miły i przyjazny, ale ładnie stróżuje. Dogaduje się z innymi psami. Trafił do nas najpewniej po uderzeniu w kręgosłup. W tej chwili chodzi i biega bez problemów. Nie mogę dodać zdjęć. Tutaj są: [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.422241207905429.1073741909.119933614802858&type=3[/url] Opis i zdjęcia nie są zbyt aktualne. W razie czego podeślę na maila. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Duzo dobrych wiadomosci :) Trzymam kciuki za malutka. Postaram sie przeslac troche kaski w polowie marca.[/QUOTE] Jak zawsze będziemy bardzo wdzięczne :loveu:. Wydatków u nas ostatnio sporo i każda wpłata nas ratuje. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Mam tez do oddania szeleczki po mojej suni. Siateczka czarna jest zszyta w 2 miejscach, został ślad po blaszce z tel ... Słać ??? Rozmiar M: [URL="http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/szelki_dla_psa/komfortowe_szelki/307617"]http://www.zooplus.pl/shop/psy/smycz_obroza_dla_psa/szelki_dla_psa/komfortowe_szelki/307617 [/URL][/QUOTE] Bardzo chętnie weźmiemy szelki. Akurat rozmiarówka idealna dla suni, z którą będziemy powoli ogarniać chodzenie na smyczy. -
Zbiorczy wątek zwierząt pod naszą opieką. Sytuacja bardzo ciężka!
Macia replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='edek']Jaki słodziak maluni :loveu:. Tez trzymam kciuki za niunię. Macia masz pw zapchane, czy do paczki z karmą mogę dołożyć kilka kosmetyków na bazarek ? ( nie wiem czy ten adres co mi podałaś, nie jest hotelikowym ).[/QUOTE] Zaraz ogarnę skrzynkę, ale pewnie i tak po chwili będzie pełna ;). Oczywiście będziemy wdzięczne za rzeczy na bazarek. Podany adres jest Ani więc spokojnie można wysyłać.