Jump to content
Dogomania

arwenka

Members
  • Posts

    129
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arwenka

  1. moze wystawic aukcje na allegro ogolna? ja takie wystawilam 2 - jamnikow i malych pieskow - bardzo dobry odzew- np pani, ktora chciala kupic szczeniaka jamnika wziela 2 psy 8-10 i 15 letniego!! i w dodatku jest bardzo z tego powodu szczesliwa, bo to osoba o wielkim serduszku. moge taka aukcje wystawic - mysle, ze sie przyda, z wlaszcza, ze teraz w kinach nowa wersja lessie wróć.. moze uda sie wiecej osob uswiadomic.
  2. no, na bakure nie ma co liczyc, bo okazalo sie, ze rodzice maja ciagle nowe zachcianki co do roznych ras. i jest to przyklad na to, ze warto rozmawiac z dzieckiem - od mamy pewnei nie dowiedzialabym sie pewnych szczegolow co to jest naprawde za rodzina, a dziecko nie potrafi byc za bardzo dyplomata... wiec ciesze sie, ze to nie z mama rozmawialam.
  3. a moze ktos mógłby strescic? zaoszczedzenie czasu moze oznaczac pomoc wiekszej ilosci pieskow, wiec moze lepiej napisac jaka jest obecna sytuacja? ile psinka ma dokladnie latek i inne info. chyba, ze nie ma koniecznosci znalezienia jej nowego domku. ale to tez warto napisac. nie utrudniajmy sobie wzajemnie pracy..:p
  4. pozdrowienia od myszki, która linieje, a ma niesamowicie geste futerko. zebyscie widzialy jak moje mieszkanie wyglada:crazyeye:
  5. no to niunia jest. myslę, ze domek bedzie niedługo. napisalam, ze bedzie malym pieskiem - bedzie?:) i moze troch ewiecej informacji o niej - czy nauczona czystosci, jaki ma charakter itd. i ile juz jest w tym domku i kiedy bedzie szczepiona. jesli bedzie zaszczepiona, to chetna osobe na pieska poprosze o zwrot kosztow szczepienia - jesli moge, bo niektorzy oskarzaja mnie o jakies malwersacje, bo na innej aukcji psow ze schronisk napisalam, ze datek mile widziany :roll: . bedzie na uratowanie jakiegos innego malucha.
  6. ale nie glowa tylko tułowiem i powiedzialam bakurze, ze mama musi pogadac przez telefon z Marką.. ale dzieciak bardziej nowoczesny jest:roll:
  7. :) tez uwazam, ze dyskusje sa potrzebne :)
  8. ja n ie widze roznicy. mojemu 30kg psu zdarzyło sie to raz jak mial cos z zoladkiem, mojej 4kg suczce tez raz - na poczatku. moze za pierwszym razem sprzatanie trwalo 5 sek dłuzej.. poza tym tak samo niefajnie. i juz byla nie raz mowa, ze decyzja mamy jest konieczna, wiec o co chodzi?
  9. uj, post mi sie sklonowal- skasowalam
  10. Marka, uwazam, ze bardzo sie mylisz - kształtowanie postawy mlodziezy jest bardzo konkretna pomoca - wieksza niz znaleznienie domu jednemu psu. a mozna to robic na raz, przy okazji. to, ze dorosły musi chciec psa jest oczywiste. ale rodzice prawie zawsze tak reaguja, mysle ze tez dlatego, ze chca pokazac dziecku, ze to nie to samo co namawianie na kupno lizaka. ja poki co rozmawiam z chlopakiem, bo to wazne, zeby on tez wiedzial jakie sa mniej kolorowe strony posiadania psa, jaka to odpowiedzialnosc itd. ta strona jest wg mnie nawet wazniejsza, bo przeciez czasem to rodzice zglaszaja sie po pieska. tylko sie potem okazuje, ze to dziecko chcialo, dziecku sie piesek nudzi po jakims czasie i rodzice oddaja pieska do schroniska, a jak nawet nie oddaja, to pies sie meczy, bo nikt za bardzo nie chce sie nim juz zajmowac. I dodam, ze czesto dzieci okazuja sie bardziej odpowiedzialne niz ich rodzice.. Wiec potrzebna jest swiadoma decyzja i rodzicow i dziecka.
  11. bea, masz moze tel do Madzi, bo jej nie ma na dogo teraz. jesli tak, to wyslij mi na priv.
  12. napisalam w czoraj w nocy do moriaa, ze moge wziac psinke na te ostanie momenty. ale widze, ze to chyba juz nieaktualne..:-(
  13. pani z opola jest zdecydowana na psiaki - 2 na raz. uzgodnio ne z cala rodzina 9nawet maz sie zgodzil:) ) rozmawialam dosc długo z ta pania prze tedlefon - wrazenie wspaniale. Pani jest zdecydowana odebrac psiaki moze nawet dzisiaj. podjedzize do Opola. madzia - dasz rade spotkac sie z ta osoba?
  14. Bea, pisalas, z enie chcesz miec ze mna nic wspolnego i zebym nie mieszla sie do jamnikow, ktorymi Ty sie zajmujesz. Ale zglosila sie do mnie pani z Opola, ze moze przygarnac jamniczka. czy bylabys w stanie odlozyc na troche złosc na bok i czy mogłabym tej Pani przekazac link do tego tematu?
  15. oj tanitka, tylko sie czepiasz ciagle.. ale rozumiem, wszystkim zalezy, zeby piesek dobrze trafil. mamie sie podobaja owczarki belgijskie, ale wolalaby mniejszego pieska w domu - wiec chyba tym lepiej ze dwa w jednym?:p ja z dzieciakiem trzy dni przegadalam na gg. na codzien pracuje z dziecmi i mlodzieza, wiec jestem w stanie okreslic na ile to odpowiedzialna osoba , a jak na 13 latka bakura jest super. Ale wiadomo, ze to nadal dziecko i to nie wystarczy. Chłopak dal oglosznei na allegro ze wezmie lub kupi szczeniaka. zeby nie skonczylo sie kupnem psa na gieldzie czy z innego zlego zrodla odezwalam sie do niego. ja zaproponowalam doroslego psa - temat wytresowania, nie do konca wiadomej sytuacji za np 10 lat itp zostały intensywnie przedyskutowane. ale wazne tez ,zeby piesek byl z jakiegos dodatkowego powodu wyjatkowy, zeby po prostu wpadł w serduszko i tyle. i tak jest w przypadku nero. nie ma zagwarantowanego domku, ale jakies konkrety słuza lepszej dyskusji w domu, no i dzieciak sie tez trohe nauczy. moze przynajmniej wyrosnie z niego dogomaniak:) to by byl chyba jeszcze wiekszy sukces niz adopcja nera:cool3:
  16. przepraszam, ale nie obiecywalam domku dla tej akurat sunki. moge sunke na allegro wystawic jako pieska z wawy i zajac sie sprawdzaniem chetnych stad.
  17. a, bo mialam napisac, ze ten domek w wawie juz zajety:(
  18. ja bym ja wziela, gdyby dla mnie byla. ale ja ledwo 2 dzikusy ogarniam. (myszka ma sie swietnie, terroryzuje osiedle i moich gosci, mnie kocha na zaboj i tanczy i spiewa jak do domu wracam:) ) ale postaram sie pomoc w znaleznieniu domku, tylko 1 sprawa - kwestia szczepien majeczki..
  19. juz tłumacze o co chodzi z ta osoba wyzej:) to jest domek w sieradzu z rozsadnym i wrazlliwym 13-latkiem, ktoremu jak widac nero bardzo sie spodobał:p . mamie tez, bo mama lubi owczarki belgijskie, a nero prawie identyczny:p . tylko konieczna jest informacja jak nero na koty reaguje, bo w domu mieszka taki zwierz. no i czy transport by sie udalo zorganizowac. w razie co finansowo postarałabym sie ogarnac sprawe, bo to dobry domek jest.
  20. aniu, dlaczego na allegro nie wspomnialas o sytuacji w radomskim schronisku? moze ktos by sie zainteresował? im wiecej osob wie, tym lepiej. jesli jest najmniejsza szansa, ze cos sie moze zmienic, to chyba trzeba sprobowac. informacja, ze spy zostały uratowane ze schroniska, gdzie z powodu kierownika niedbajacego o los zwierzat, psy maja malenkie szanse na przezycie nie jest niezgodna z regulaminem ani nic, wiec moze jednak zmienic opis? a nóż.. a przynajmniej ludzie poczytaja sobie jak to bywa w naszych schroniskach.
  21. jesli chodzi o zbiorki dla palucha to mi chodzi o to, ze jest to jedno z tych schronisk, gdzie złe warunki nie wynikaja z braku funduszy, tylko z powodu bardzo nieudanych pracownikow. moim zdaniem lepiej wspierac te miejsca, ktorych włascicielom czy kierownikom bardziej zalezy na losie zwierzat i gdzie pieniadze i inna pomoc bylyby napewno dobrze wykorzystane. niestety w Warszawie malo kto wie, ze sa inne schroniska i przede wszystkim mało komu miesci sie w głowie, ze w schronisku moga pracowac ludzie, ktorzy nie maja wcale powołania do tej pracy... jesli chodzi o pogadanki w przedszkolach to napewno jest to dobra rzecz i wielki "respect" dla tych co cos robia w tym kierunku. na pewno dzieciom zostanie w główkach szacunek dla zwierzat i troska o nie. ale jednoczesnie uwazam, ze olbrzymim problemem,ktorym nalezałoby sie zajac jest brak wiedzy nt sterylizacji,pseudohodowli,mozliwosci adopcji tymczasowych,sytuacji w schroniskach,noi ogolnie co mozna zrobic zeby pomoc, a to temat na lekcje z mlodzieza. juz sie zaczynam przygotowywac do tego typu akcji w wawie - na razie przygotowuje materialy. jak cos stworze, to chetnie sie podziele z innymi osobami, ktore tez chcialyby cos zrobic.
  22. tak sie składa, ze mam sporo do czynienia z dziecmi w roznym wieku i mlodzieza i nie sadze, aby zajecia w przedszkolu bylyby skuteczniejsze. nawet te najwieksze łobuziaki moze dla kolegow nie sa zbyt mili, ale jesli chodzi o zwierzeta to juz inna historia. poza tym pracowac nad wrazliwoscia mozna w kazdym wieku. uwazam, ze własnie w liceach i gimnazjach takie lekcje powinny sie odbywac. do mnie cały czas zgłaszaja sie dzeiciaki i mlodziez w roznym wieku i pytaja jak mozna pomoc, bo oni by chcieli, ale nie wiedza. jedyna rzecza, jaka te dzieciaki robia to zbieranie pieniedzy na schronisko (i prawde mowiac jak słysze, ze zbieraja na schronisko na Paluchu, to mi rece opadaja). dobrze by bylo poruszac tematy, na ktorych temat wiedza mogłaby najwiecej zmienic, tzn sterylizacja,pseudohodowle, z czym wiaze sie adopcja psa ze schroniska, a nawet temat nieudanych pracownikow i kierownictwa w niektorych schroniskach:cool3: . zachecanie dzieci do wizyty w shroniskach, zeby zobaczyły czego tam brakuje itd. czy ktos juz kiedys cos takiego robił? albo szykuje sie do takiego dzialania?
  23. a mozeby tak wolontariusze, wzorem tej pani ze schroniska zaczeli chodzic pop szkołach i np dogadywac sie z wychowawcami w temacie wykorzystania godziny wychowawczej (o ile cos takiego jeszcze istnieje - ja jeszcze studentka, ale ostatnio tyle zmian w szkolnictwie, ze sie kto wie czy to nie przezytek). z tego co pammietam, to nauczyciele czesto nie mmieli pomysłu na godz wychowawcza, wiec nawet Ci mniej udani mogliby pojsc na reke;). ja akurat nigdy w schronisku nie pracowałam, troche od innej str pomagam, wiec nie wiem na ile bym sie nadawała, chociaz i tak własnie dzisiaj postanowialm zaczac cos dzialac w tym kierunku, ale wolontariuszy przeciez masa:)w koncu to tylko 45min, a mozna tyle zdzialac.
  24. to jej powiedz, ze inteligencja zawsze jest wazniejsza od doswiadczenia...
×
×
  • Create New...