-
Posts
129 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by arwenka
-
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nawet tutaj ludzie sa tak uprzedzeni? Moze byc problem z zatrzymaniem szarlotki, bo sasiedzi z dolu sie zawzieli, do tego ona rzeczywiscie szczeka jak ktos jest na kletce, ale dlatego, ze moja mala suka szczeka. Jak szarlotka jest sama z drugim psem, ktory nie halasuje, jest cisza. Ale co z tego, skoro zwykle sa razem? Teraz jak dojdzie do tego druga skarga na tego psa, ktory zaatakowal mniejszego, moze byc ciezko. Wiec bardzo prosze, powstrzyamjcie sie z komentarzami, bo to nie dziala na niczyja korzysc. Juz nie wspomne o ty, ze kolejnosc zdan dosc jasno wskazuje na powod.. Jesli macie jakiekolwiek watpliwosci, czy nadaje sie jako dom tymczasowy, bylo wpasc I sprawdzic. Z wychowaniem Szarlotki nie ma wiekszego problemu. Jak ktos wchodzi do domu, szarlotka jest oddelegowywana na swoje miejsce I jest ok. W pewnym momencie zaczela mi uciekac, a raczej uciekac w kierunku smietnikow, ale tez juz sie slucha. Przezylam tez jej problemy zoladkowe – ciezko jest wstawac 3 razy w nocy, zeby posprzatac jej kupe w postaci wody (juz jest ok, ale trzeba ja bardzo pilnowac, bo wcina co popadnie). I jeszcze jedno – zobawiazalam sie do przetrzymania szarlotki po operacji. Od razu zaznaczylam, ze mam bardoz malo czasu. Jednak staralam sie robic co w mojej mocy, zeby szarlotce znalezc dom. Dlatego nie oczekujcie ode mnie totalnego poswiecenia, bo tu nie wchodza w gre checi czy podejscie a po prostu mozliwosci. Na razie Szarlotka moze jeszcze zostac, poki nie dostane ultimatum. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za cisze, ale mam sporo problemow. Ostatnio mam straszne cisnienie w pracy, a teraz dodatkowo sasiedzi wniesli skarge do administracji osiedla, ze psy halasuja I na domiar zlego moj pies pogryzl mniejszego psa I bede miala sporo nieprzyjemnosci. W zwiazku z tym, szarlotka nie bedzei mogla u mnie dluzej zostac. Nikt sie nie interesuje, nie bylo ani 1 telefonu w jej sprawie. To jest super piesek ale prawdopodobnie nikt tego nie doceni:( -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
wizyta u Pani weterynarz byla w spraiwe innej suczki tez z dogo, bo szarlotka z wielu wzgeldow nie wchodzial zupelnie w gre (male dzieci, mala stara suka, stary kot). adopcja udana, ale nie szarlotki. Szarlotka cagle jest u mnie. jeszcze czekamy na dom. moze wreszcie sie uda. robi sie cieplo, ludzie zaczynaja wychodzic na spacery, moze ktos poczuje brak piesa. jak tlyko zrobi sie troche cieplej wieczorami poobklejam cale kabaty ogloszeniami (mam wydrukowanych kilkadziesiat z kolorowymi zdjeciami). u siebie w sklepie tez przykelilamm, ale ani jeden numer nie zostal oderwany:shake: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
tak, w sprawie konkretnego psa. aczkolwiek moim zdaniem lepiej najpierw porozmawiac, zeby potem bylo wiadomo czy warto zamieszanie przy szukaniu psa robic. ta wizyta to raczej formalnosc, ale trzeba odklepac. ja dizsiaj skonczylam robote w koncu o 22, ale jutro podjade jakos, bo koncze juz o 21.15 i dostalalm zaproszenie na wizyte nawet o godz 23:p to przy metrze wiec dam rade. raczej nei powinno mi nic wypasc. szarlotka rozumie juz co to znaczy na miejsce. potrafi jej sie wlaczyc szwedacz po nocy, nawet jak ja wymecze dlugim spacerem o polnocy. ale wystarczy jej powiedziec na miejsce i juz wie o co chodzi. probowalam ja uczyc siad, ale zamiast siadac skacze:) -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
czesc, tak przy opkazji - zazwonila do mnie Pani w sprawie suczki,ale ma 2 dzieci. ale sa inne suczki odpowiednie dla niej (zalozylam watek na przygarne psa). podobno jest weterynarzem, mieszka na zurawiej. umowilam sie z nia na wizyte przedadopcyjna ale jak na razie, to nie mam kiedy:/ dzsiaj np pracuje do 21.30. Czy ktos moglby mnie wyreczyc? Moze komus byloby po drodze? bo ja w centrum bywam raz w tygodniu i to zwykle pedzac z jednych zajec na drugie:/ moj nr tel znacie jakby co:) -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
to zapraszam mialo byc odp na post mru o wizycie, ale sie zrobil balagan w czasoprzestrzeni -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
zapraszam. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
przepraszam za takei okreslenie,ale orzyznam,z e osobiscie uwazam, ze u kogos normalnego na lancuchu i tak czulaby sie lepiej niz w schronisku. da sie z nia dogadac na kazdy temat poza tym. moje wspollokatora, ktorego inne psy zawsze lubily ugryzla juz kilka razy. nie moze wejsc ani wyjsc z domu bez bycia ugryzionym jesli suka nie jest zamknieta. i on chociaz dorosly chlop, ktory zawsze mial w domu psy, po porstu sie jej boi. tak samo jest z chlopakiem mojej przyjaciolki, ktrego tez zawsze atakuje, mimo ze na poczatku byla mila a on to juz w ogole jest wielbicielem psow. i moja przyjaciolke w koncu tez ugryzla, wiec nie chodzi tlyko o mezczyzn. i nie gryzie w zadnej innej sytuacji niz kiedy ktos sie z bliza do przedpokoju przy drzwiach. z dziecmi ja bym nie ryzykowala, bo jak ktos chce psa i ma dzieci to jest duzo innych psiakow bardziej odpowiednich i ryzykowanie byloby zupelnie neipotrzebne. ale oczywiscie szkoda by jej bylo na lancuch czy do kojca, bo jest czysta i grzeczna i nie halasuje w mieszkaniu (no poza tym wchodzeniem obcych) ale sa ludzie, ktorych rzadko ktos odwiedza i wtedy bylby to niezastapiony pies. suczek jest madry, mimo, iz nie byla wychowana, to szybko sie uczy i rozumie czego sie od niej oczekuje. miala tez fobie przed kijami, jak wychodzilismy na spacer i bralam patyk, zeby porzucac mojemu psu, to uciekala, ale ja wolalam i uspokajalam i wreszcie przestala tak panikowac i nawet biega za tym patykiem i moim psem chociaz widac, ze niebardzo wie po co:) -
przy okazji - najbardziej bezsensowna tragedia dotyczaca tysiecy zwierzat dziennie [url=http://www.youtube.com/watch?v=csMl9ykOrcg]YouTube - Poznaj swoje mięso cz.1[/url]
-
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
w sensie do strozowania. swietna w tym jest. jest agresywna wtedy kiedy trzeba. niestety w mieszkaniu gdzie przychodzi duzo osob (moi uczniowie) to sie zupelnie nie sprawdza:( -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
ehh nie jest najlepiej:( szarlotka sie zadomowila i broni obejscia (atakuje i gryzie kazda obca osobe, ktora wchodiz do mieszkania, trzeba ja zamykac za kazdym razem w pokoju). jednak nie jest to pies do kazdych warunkow:( bylby to fantastyczny pies do strozowania lub dla osoby mieszkajacej samotnie. jest baaaardzo ulegla i posluszna w stosunku do wlasciciela (lub wlascicieli, bo mojej przyjaciolki, ktora ze man mieszka tez sie slucha, chociaz na poczatku raz ja ugryzla, ale cale szczescie mja przyjaciolka zareagowala i teraz jest juz ok). na mnie nawet nei warknela, mimo iz sciagalam ja z kanapy, zabieralalm jej buty ktore sobie przywlaszczyla i trzymalam ja na sciaganiu szwow. mam do niej pelne zufanie. ale nie polecalabym jej do domu z dizecmi (na wszelki wypadek). w sumie to tylko komus, kto mieszka sam i przydalby mu sie pies, z ktorym moglby sie czuc bezpiecznie albo na lancuch. suka nie przejawia agresji do ludzi na spacerach, mozna ja glaskac, ani do innych psow (nawet w momencie jak moj pies naskoczyl na jamnika, ktory podbiegl bez smyczy, suka byla niewzruszona). nie atakuje tez ludzi, ktorzy juz sa w domu o ile nie zblizaja sie do jej miejsca - niestety upatrzyla sobie miejsce przy drzwiach. ma donosny glos, ale nie szczeka bez powodu. natomiast jak ktos wchodzi,to mozna zawalu dostac. a,jesli ktos wchodzi a ja ja trzymam, to sie nie rzuca, nawet kladzie sie na plecach:)ale jak mnie nei ma w poblizu, to nikogo nei wpusci. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
jesli moge cos zasugerowac, to moze w tytule watku napiszcie, ze warszawa? -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
dzieki dziewczyny za poprawienie ogloszenia! (marzenus :buzi:) ale czy ja sie doczekam wreszcie jakiegos telefonu w jej sprawie? wszyscy mowia, ze ona na zdjeciach na duza wyglada, mimo,ze jest info, ze to sredni piesek. pomyslalm, ze jej zrobie zdj obok mnie albo innej osoby, ale akurat nie mam aparatu :/ a to taki fajny piechol. jest taka madra. charakterna,ale mozna sie z nia dogadac. wczensiej nie dawala sie sciagac z lozka i jak tylko wreszcie mi sie udalo, to wdrapywala sie z powrotem, a teraz wie, ze to nei jest dl a niej miejsce i nawet kanape w swoim pokoiku (:cool1: ) zostawila w spokoju. ehhh. probujemy dalej, nie od razu rzym zbudowano:lol: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
mozna dorobic nr tel do wyrywania. mi nei wyszlo:oops: ale jeszcze bede probowac. nie jestem w tym najlepsza:roll: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
ogloszenie suczki [url=http://www.speedyshare.com/375815166.html]ogloszenie suczka.doc[/url] mozna sciagnac, wydrukowac i porozwieszac:lol: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
przepraszam za brak wiesci. bylam strasznie zalatana w weekend i wczoraj:/ ale szwy juz zdjete. zdejmowal je ten sam wet co robil zastrzyki. szwy byly supelkowe, wiec troche zajelo ich zdjecie, ale sunia byla cudowna. na poczatku nie chciala dac sie przewrocic na bok, ale potem lezala baaardzo grzecznie, nawet podczas dezynfekcji. ona jest takim madrym ciapkiem a nikt jej nie chce jak na razie. dzisiaj moja siostra podrukowala ogloszenia i ma powyklejac u siebie na ursynowie. jak tlyko dostane kopie, poobklejam kabaty i gdize mnie jeszcze poniesie. troche sie zabieram do calej roboty jak slimak, ale mam tyle na glowie. wlasnie dizsiaj mi sie przypomnialo, ze do jutra musze zaplacic vat i zlozyc deklaracje:/ nowy semestr sie zaczal tydzien temu, a mnei jeszcze nie bylo na wydziale:/ ogolnie to za cala dotychczasowa opieke nad sunia zaplacilam 40zl (2 x antybiotyk i wydlubywanie niteczek) + 7zl za pyralgine. (mtf podaj mi nr konta, bo dostalam zdecydowanie za duza dotacje:) ) jedzenia mam na miesiac dla suczki, albo i wiecej, bo ona jakos specjalnie duzo to nei je. niby wazy tlyko 6 kg mniej niz moj pies, a je polowe tego co on.. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
a co to takiego to cafe animal? na razie nie ma zainteresowania. ale to tez moja wina, bo mam mnostwo rzeczy na glowie i ciagle nowe problemy (jakos pechowo mi sie ten rok zaczyna:/) i powinnam sie porzadniej wziac za temat szarlotki. wlasnie jej zrobilam chuste z napisem szukam domu (widzialam cos takiego u psa u Murki chyba). moze ktos na spacerach sie zainteresuje:) no i nie zrobilam jeszcze ogloszen w moim sklepie, bo drukarka nie dziala. wczoraj w nocu dopiero porozsylalam ogolszenia po znajomych i to tylko czesci, bo mi nocy zabraklo. a o zdjecia sie postaram. wezme apart na spacer, moze uda mi sie zrobic jak szarlotka ryje w zaspach - to jest takie urocze. tlyko ze jak na razie, to mnie jakis straszny katar napadl:shake: -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
suczyk jest cudowny!!!!!!!! grzeczny, czysciutki, nie przeszkadza, bawi sie z moim psem w berka:) i pieknie schodzi po schodach:cool1: tylko probuje zdominowac mi psy moje. ten duzy sobie radzi bez problemu, na ogol ja lekcewazy ale jak szarlotka przesadzi, to ja przywoluje do porzadku. tlyko z ta mala jest problem, bo obie uparte, a roznica sil jest 24kilo kontra 3 kilo. w kazdym razie to jest super piesek do adopcji. w porownaniu z moimi piesami to ideal. mam nadzieje, ze szybko kogos uszczesliwi. okna juz jej zupelnie przeszly, niczego innego nei zniszczyla i nawet nie probowala. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
no i juz nie musze jej na sile wypychac z mieszkania. co prawda pierwsza nie wychodzi i trzeba wychodzic sposobem - wyjsc z mieszkania, zejsc troche ze schodow, a jak suka dolaczy, to szybko z powrotem wbiec zeby zamknac drzwi, zanim suka zdarzy tez wrocic i wbiec do mieszkania - ale to i tak juz spory postep. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#2040ab][COLOR=#000000] [/COLOR] [B] I Znowu sie naprodukowalam I znowu musze wszytsko od nowa pisac, bo mnie wylogowalo. jak ja tego nei znosze:angryy:[/B] [B]Suka juz nie zalatwia sie w domu, zostawila tez w spokoju okna. Ale nie najlepiej z moimi psami – jest strasznie zazdrosna I odgania ode mnie moje wlasne psy. Ten duzy sobie radzi, ale mala suczka juz zostala drugi raz zaatakowana I musze ich bardzo pilnowac. Potrafi tez pokazac zeby jak ktos sie do mnei zbliza w domu. Nie odstepuje mnie na krok a na spacerach sie o nia przewracam. Dzisiaj moja przyjaciolka ja wziela na spacer. Po spuszczeniu suki ze smyczy, ta natychmiast pobiegla z powrotem do klatki. Musze jej wiec szybko nowy dom znalezc, bo suczek sie za bardzo przyzwyczaja. [/B] [B]Zabiera tez wszystkie buty I ich pilnuje. Ja moge jej bezkarnie wsyztsko zabierac, ale na 3 inne osoby sie rzucila w obronie butow (wszystko jedno czyich). Byc moze jest to zwiazane z przerwana ciaza – nie znam sie, nie miaalm nigdy ciezarnej suki w domu , ale podobno niektore robia sie dosc agresywne. Wszystkie buty juz pochowane, tylko czasem mi moje kapcie zabiera. Nie gryzie ich tylko sie na nich kladzie I przyciska brzuszkiem.[/B] [B]Wlazi tez na kanape a jak jej kaze zejsc, to chowa pyszczek pod koldre lub koc, jakby wcale jej tam nie bylo:)[/B] [B]miala juz drugi zastrzyk robiony dzisiaj – dala sie bez problemu zaprowadzic do lecznicy. Rana nadal goi sie “idealnie”. [/B] [B]Ale czy suka bedize miala zdejmowane szwy tam, gdize ja operowano? Ten wet mowil, ze lepiej jak je zdejmie ten co ja szyl, zeby niczego nie przegapic, bo on nie wie co oni jej dokladnie robili I jak. Ale z drugiej strony znowu suke targac.. Prosze o info jaki jest plan.[/B] [/COLOR] -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=560159928"][B][COLOR=#2040ab]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=560159928[/COLOR][/B][/URL] nie wiem czy cos jeszcze dodac. jakos nie mialam weny. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
spokojnie, ja zrobie. mi latwiej bedize zrobic opis i w dodatku mam konto firmowe z normalnymi aukcjami, wiec aukcja z szarlotka bedzie miala wiekszy zasieg:) dzisiaj byla niefajna sytuacja. szarlotka rzucila sie na moja mala suczke. suczkanadal jest w szoku, tzn czasem piszczy. jutro bedzie wet, to go poprosze, zeby sprawdzil czy nic jej nie jest, bo sie dziwnie zachowuje a ja nie wiem czy to przez szok, czy moze ma jakies niewidoczne obrazenia. ona jest takamalutka i krucha:( ale sama sie prosila. chodzi i sie panoszy tylko. taki maly killer. to zawsze ona wsyztskich gryzla bez powodu i rzucala sie na inne psy a teraz sie wyrownalo. mam tlyko nadzieje, ze nic powazniejszego jej nie jest:( -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
a, mysle, ze na dniach mozna zaczac akcje adopcyjna, bo moim zdaniem suczek jest dobrym psem do adopcji. jak na razie jest spokojna, bardzo sie pilnuje, a chec wyskoczenia przez okno moze jej przejdzie:roll: w kolejce na miejsce u mnie czeka juz inna kandydatka, wiec oczywiscie moge ja potrzymac ile trzeba,a le moze uda sie szybko znalezc jej dom. zaraz zrobie ogloszenie i powiesze w moim sklepie. moze kos sie skusi:D potem jak bede miala chwile zrobie jej aukcje na allegro. -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
dzisiaj spacer byl super. musialam ja co prawda wyniesc z mieszkania, ale zeszla ze schodoooowwww!! znowu zajelo to troche czasu, ale ogolnie mega sukces. i siku bylo na dworze, chociaz pod koniec spaceru dopiero sie zdecydowala. tlyko ze dzisiaj znowu szalala na parapecie i.. obgryzla mi okna (jedna szyba peknieta). dobrze, ze to juz koneic zimy:) ale nie jest to jakas tragedia, bo moje mieszkanie i tak wymaga remontu. zobaczymy jak bedzie z zaltwianiem sie w domu.jak bedzie sie ladnie zalatwiala na spacerach, to zlikwiduje jej miejsce na sikanie w domu. moze jej to da do myslenia:) -
Szarlotka mała, niekłopotliwa - ma dom w Makowie! :D
arwenka replied to mru's topic in Już w nowym domu
a ile suczek w ogole ma lat? zapomnialam zapytac weta jak byl:/ bo najpierw dostalam info ze to stara suka a nie wyglada i na spacerze to sie zachowuje jak szczeniak.