Jump to content
Dogomania

niufek

Members
  • Posts

    921
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufek

  1. Ten caly watek powinien byc zamkniety .Jest tylko dowodem na jedno : sporo ludzi ma czas i zamiast czynnie pomoc tym zwierzetom , udziela sie tu . Jeden cos uslyszy ,drugi dopowie inny wykorzysta i afera gotowa . Ze psy wyladowaly gdzies w schronisku ,afera .Ale przeciez kazdy tu na poczatku mial nawet wklejac potencjalne schroniska ,ktore by przejely psy z Krezela . Coz , dopuki nam cos jest wygodne ,to akceptujemy , ale nie daj Boze nam sie odwidzi ,wtedy zarzucimy innym co sami proponowalismy i sami robilismy ,bo moze sie nikt tego nie doszuka . Psy sa pod opieka PiSdZ . Wszystko bylo ok ,az poszlo o kase .Zaczela sie zadyma kto ile i gdzie tych psow ulokowal .Oj . Strach sie bac .Wszyscy potrafia nawolywac do wspolnych dzialan ,ale jak do nich dojdzie ,to sie zaczyna zadyma .Dlaczego?? No taka to juz nasza polska natura .Kargul i Pawlak tez sie kochali ,a mimo to granatami sie podrzucali . Arka twierdzi ,ze wszystko co robi ,robi to dla dobra tych psow .Ok .Tylko dlaczego dziala tak chaotycznie i zeby PiSdZ dokopac, nie patrzy ile szkody innym psom robi?? Dzialanie niby szczytne ,wymagajace ofiar ,ale czy tych ofiar az tak duzo musi byc?? Byla awantura o sunie co pojechala do Rudy Slaskiej .Tez byly domysly co to z nia sie stalo ,oj . Pewnie zjedli ,na smalec przerobili ,albo jeszcze cos innego ?? I co z afery pozostalo?? Nic . Slomiany ogien wygasl. Byly tez zarzty co do psow ,ktore pojechaly do Niemiec .I co ?? Ups . Akcja sie znow nie powiodla .Teraz trzeba nastepnych detali sie czepiac ,najwazniejsze nie dac innym odetchnac , caly czas atak .I co?? Wielkie nic !!! ........... wielki i babelki Ale nie traccie nadzieji , jutro tez jest dzien . Osobiscie wiem ze fundacje ,ktore poznalam w 90% nie potrafia wspolpracowac , a szkoda .Wstyd mi tu w Niemczech ludziom ,fundacjom mowic ,ze praktycznie na cala Polsce jest moze 2-3 fundacje ,z ktorymi sensownie mozna porozmawiac .
  2. [quote name='ARKA']Kiedy? Zrobilam wtedy, kiedy sie o tym dowiedzialam, swinoujscie. Zawsze jakas argumentacja sie znajdzie, zawsze.[/quote] Nie mierz innych soba .
  3. [quote name='ARKA']Kiedy? Zrobilam wtedy, kiedy sie o tym dowiedzialam, swinoujscie.[/quote] I na granicy zlapali tych ludzi co przewozili psy?????
  4. [quote name='ARKA']Nioo Twoja milosc rownie dobra.:cool3: Nie siegaj, jak kazda z was zreszta, po argumnety "na wrazliwosc', na kalekie psy. A ile zdrowych psow wyjechalo? A kogo to obchodzi, ze psy bez dokumentow i czipow jada, sluzby niemieckie je lapia i usypiaja? To pod dywan, cichooo. Nie wiem o jakiego psa chodzi i ktore moje kolezanki. No i?? Zdrowy fizycznie nic nie oznacza .Czy ty jeszcze wogole realnie myslisz ??Co ma piernik do wiatraka ?? Mi chodzi o jedno :wiele z tych psow byloby uspione i koniec ,ale te tobie obojetne ,niechby byly uspione . Jakie psy jechaly bez dokumentow?????I skoro wiedzialas o tym ,dlaczego nie zrobilas wtedy donosu?? Jestes wspolwinna temu przestempstwu :shake: Nie wiesz o jakiego psa mi chodzi?? Oj , jednak sa rzeczy o ktorych nie wiesz .
  5. [quote name='ARKA']:evil_lol:wystarczy jeden ale celny;handel psami do Niemiec przez schronisko w Swinoujsciu, zakrecony kurek, zabolalo?[/quote] Ot milosc w pelnej okazalosci . Zamknelas droge kalekim psom ,ktore w Polsce szans nie mialy ,teraz bedzie wiecej uspien ,ale kogo to ?? Najwazniejsze ze padna w kraju prawda?? Najwazniejsze ze ty bedziesz miala nad ich losem "kontrole" ps. jak sie czuje ten psiaczek co twe kolezanki wyadoptowaly poza krajem?? Ten co skonczyl jak znaczek pod pociagiem ? Wstydzilibyscie sie pluc tak na innych , ze wam sliny nie zabraknie ??.
  6. Kto mu dal to imie Jowisz?? On jest w pelni godny tego imienia .Jest pelen niespodzianek jak ta planeta .
  7. [quote name='kaa']Kołnierz u niego wytrzymuje godzinę ,po tym czasie kołnierz jest rozwalony w drobny mak:roll:[/quote] To prawda . Oni sie dziwili jak to mozliwe by on w schronisku tyle razy ten gips sciagal , ale teraz Jowisz pokazal co potrafi i juz sie nie dziwia ,tylko nikt nie wie jak on to robi ,ze czasem nie potrzebuje zabkow do tego. Nie ma mozliwosci by nawet psa na 5 minut nie zostawic samego .Czasem trzeba do toalety , czasem trzeba pranie wywiesic , czy zakupy zrobic . Nawet w domowych wrunkach jest ciezko tego szatana upilnowac .Dlatego Jowisz bedzie mial specjalny gips -opatrunek .Nie pytajcie jeszcze jaki ,bo to weci dopiero planuja .
  8. [quote name='zachary']Niufek, to Jowiszek i kołnierz potrafi sobie zdjąć, który by go ochronił przed "rozdrapaniem" gipsu ?[/quote] Dodam tylko ,ze Jowisz nie zawsze potrzebuje swych zabkow by sciagnac gips, on teraz sciagnal sobie ten usztywniajacy opatrunek jak buta :roll:.Opatrunek lezal w calosci obok Jowisza ,nie uszkodzony. Jak on to robi ,to ja nie wiem . Opatrunek nie byl wcale luzny .
  9. [quote name='kaa']I co u Ciebie Jowiszku?[/quote] Od poczatku wiedzielismy ,ze operacja lapy Jowisza bedzie skomplikowana . Ta kosc zlamana, przez to ze on sobie sciagal ten gips ,przesunela sie i zrosla w zlym miejscu .To spowodowalo ,ze kosc jest w tej chwili krotsza i sciegna sa za dlugie .Do tego w miejscu zrosniecia wytworzyl sie "sztuczny staw" .Substancja kostna w tym miejscu sie tak ulala ,ze jest spore zgrubienie ,ktore trzeba rowniez usunac. Po samych zdjeciach RTG naturalnie wyrazono zgode na operacje i nie wygladalo to tak skomplikowanie .Teraz po konsultacji z dr. Maliszewskim wiemy wiecej . Jesli lapa nie bylaby zoperowana ,to dojdzie do problemow ze stawami barkowymi ,a to jest zbyt mlody pies by moznabylo sobie na to pozwolic.Kosc musi byc ponownie lamana , przedluzona , zesrubowana .Sciegna odpowiednio skrocone . Ta substancja kostna co sie ulala w miejscu zlamania musi byc usunieta . Lapa bedzie miala sruby w srodku i na zewnatrz .Jest jeszcze jeden problem .Jowisz sciaga wszystko co mu sie na lape zalozy , wiec weci musza opracowac sposob zalozenia tego opatrunku-gipsu tak ,by Jowisz go nie sciagnal .Tu jest rowniez ryzyko ,ze powyrywa sobie sruby ! Weci wspolnie z dr.Janickim i dr.Maliszewskim beda sie jeszcze konsultowac jak to wszystko zrobic by Jowiszowi najlepiej pomoc .Operacja bedzie ,ale jeszcze nie zostal wyznaczony termin , mamy nadzieje ze juz w najblizszym tyg.
  10. Wybaczcie mi ,ze jeszcze zdjec nie mam ,ale .................ja z Morusa to boki zrywam codziennie :evil_lol:. Dzis wlazl na balkonowe schody ,a ja go durna szukam i szukam .Slyszalam tylko takie popiskiwanie jak szczeniaka ,ale przeciez takich maluchow nie mam :roll:.W koncu patrze ..........,Morus na balkonie :crazyeye: i za chiny zlesc nie umie :roll:.Dopiero jak weszlam na balkon i potrzymalam go za obroze ,to sam zaczal zlazic :lol:.A cieszyl sie jak male dziecko :loveu:.Ja nie wiem czy go oddam .
  11. W Niemczech placi sie podatki i to nie male , a i tak trzebasprzatac po swym psiaku ,bo to normalne .Podatki nie sa po to by miasto zatrudnialo dodatkowych ludzi do sprzatania kupek .Oczywiscie nie wolno tego wrzucac do byle jakiego kosza i tez sa problemy ze znalezieniem takowego .Za to co jest fajne ? Sa parki gdzie psiaki moga sobie naprawde polatac , sa miejsca na to i ludzie kozystaja z tych mozliwosci .Ogolnie obowiazuja smycz i nie ma roznicy jakiej rasy jest ten pies , w tym przypadku trafia przepis bespieczenstwa otoczenia ( psiak moze wyskoczyc na ulice i spowodowac wypadek , jemu tez sie moze cos stac) .Jesli chodzi o plaze ,to mozna zapomniec .Jest naprawde bardzo ciezko znalesc miejsce gdzie psiak moze sobie poplywac ,graniczy to czasem z cudem .Za to Niemcy chetnie jezdza z psami do Danii na urlopy ,bo tam czuja wolnosc .Tam mozesz wszedzie z psem , coz ,kraj przyjazny i dzieciom i psom . Prawa psiarzy i polityka ,to raczej wszedzie jest problematycznym zagadnieniem .
  12. [quote name='iwa77']Ile jest kasy uzbierane ? Rozumiem ,że dla na DT potrzeba 250 zl za kudłatego Dinga, a gdyby doszedł ten drugi krótkowłosy to wtedy 350 zl , tak ? I czy oba psy mogą bezpiecznie czekać jakiś cza w szpitaliku czy muszą go opuścić ?[/quote] Zapewne tymczas bedzie dla obu psiakow lepszy .W szpitaliku pewnie zostana na czas leczenia ,ale ...........Dziewczyny , jest naprawde pelno psiakow co tez potrzebuja miejsc w szpitaliku.To nie tylko psy po pogryzieniu ,ale po wypadkach , biedy oddane przez ludzi bo chore i koszty leczenia nie warte im psa .Eh , zeby schronisko sie nie wiem jak staralo ,to ludzie zmarnuja .Wczoraj byla rodzinka oddac szczeniaczki ,geby usmiechniete po uszy ,a ja pytam z czego sie ciesza ?? No przyniesli szczeniaczki!!
  13. [quote name='jusstyna85']ale wieści...:) jemu to sie naprawde udało...i tak szybko domek, prosze podziękować tym ludziom ...[/quote] Wiesz ,to te zdjecia i opis spowodowaly ,ze sie domek znalazl .Ale to ,ze on prawie slepy ,tego im jeszcze nie powiedzialam ,sami zobacza jak przyjada po niego :lol:. On jest naprawde smieszny i kochany .
  14. [quote name='jusstyna85']Nikt tutaj nie zagląda? a Jowisz tak dzielnie walczy o sprawność...[/quote] Jak widzisz chyba tylko my pamietamy o tym biedaku :placz:. Jowisz dostanie bucie ,ktore mu pomoga w tych cwiczeniach ,zobaczymy jak sie to potoczy . Nie chce mi sie wierzyc ,ze wszyscy zapomnieli tego cudownego psa :shake:.
  15. [quote name='j3nny']to czekamy na zdjęcia :loveu:[/quote] Juz zdjecia ?? Dajce odsapnac .Za to pare slow o Morusie .Sprawa jest troche no ......jak by tu powiedziec , no sytuacja sie troszke zmienila :oops:. Ci co dotad nie poznali Morusa ,to niech zaluja ,a jest czego . Morus jest prawie slepy :roll:,za to jest komiczny .Dzis polatal po ogrodzie no i po 20 minutach wolam go do domu , czekam , czekam ,az w koncu widze ,ze czlapie :multi:.Poszlam pare krokow do przodu ,wolam no i Morus czlapie ,ja wyciagam rece .........,a Morus idzie dalej :roll:,no i idzie i mnie szuka :crazyeye:.To ja znowu wolam. Oj ,wrocil sie :multi:, ale przeszedl obok i idzie dalej , az zaczelam do niego gadac ,wtedy juz wiedzial gdzie jestem . On jest swietny , za pare dni idzie do swego domu ,a ja nie wiem juz co bede robic bez niego .Z nim kazdy dzien pewnie wesoly bedzie .Poczciwy staruszek ,ktory nie przyspaza problemow ,tylko naprawde wesolosc .Beda mieli ludzie pocieche w nim jak nic .
  16. No tak , suki za wczasu nie wysterylizowali ,ona zaszla , do tej pory karmila wiec zatrzymali .Teraz suka pewnie juz ma dosc maluchow , do tego to wiek gdy zaczynaja sie koszty wiec wywalili .Kiedy sie ci ludzie opamietaja???? Gdzie rozum??? :shake: Jak mozna trzymac takie malenstwa dopuki nie przeszkadzaja ,a potem ak ot wywalic ?? Serca ci ludzie nie maja?? [B][SIZE=3]A wczoraj pod Wroclawiem bylo minus 32 stopnie !!![/SIZE][/B]
  17. [quote name='ARKA']Tak, powinnam sie spodziewac collaka tam tez, odpusc sobie. Tak, to bylo w pierwszym poscie byl wtedy podany kontakt na p.Ch. Po to, ze gdyby okazlo sie,ze ktos moze przywiezc psy aby ona o tym wiedziala,zebysmy my wiedzieli, gdzie, ktore kręzlowskie psy idą napewno:razz: Owszem rozmawialam, PiSDZ powiedzial, ze od nich nikt tam psow nie zawozil.:roll: A p.Rajczak owszem pytalam przy okazji collaka czy ma jeszcze jakies inne psy byc moze z Kręzela, powiedziala,ze nie, ma tylko psy przywozone przez p.I, jak np. pies w typie collaka. O collaku tez przez przypadek sie wlasnie od p.R dowiedzialam, dzwoniac wogole w sprawie faceta, ktory jest w wiezieniu a jego psy sa w Jozefowie. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/pan-150-dni-w-areszcie-koszmar-4-psow-w-wawie-prawnik-potrzebny-123726/index6.html#post11393635[/URL][/quote] No i??Wszystko mozna sobie przypomniec jesli sie chce . Pomysl czy czasem to nie wynik bledu w komunikacji?? Ty napisalas ,ze psy moga tam jechac ,ktos to zrobil ,zawiozl psy tak ? Ale nie wiedzial ze ma meldowac jak na policji co ile i kiedy . Na tym collie jezdzisz i jezdzisz ,a proponowalam wyjscie z sytuacji bardzo proste . Co do powodow dla ktorych dzwonilas ,one mi sa obojetne .Mnie te psy tego pana nie dotycza .Mi lezy na sercu np. jeden pies co ma pozrywane sciegna i stare zlamanie .On mi lezy na sercu ,ale jakas cudowna duszyczka bojkotuje akcje ratowania jego lapy .W jakim celu to robi?? Pewnie z "milosci do niego", albo do mnie . Powiem tak ,on mi lezy na sercu i bede robic wszystko by mu te lape uratowac , nie na przekor tej osobie , mi szkoda tego psa .Tej osoby tez mi szkoda ,ale jej pomoc nie idzie .Co prawda ostatnio przeszczepiono komus muzg ,ale pewnie zbyt kosztowna operacja to jest i szczerze , ta osoba mi takich kosztow nie warta . Zajmijmy sie tym czym umiemy , petycjami ,donosami kto umie , inni beda dawac tymczasy ,inni beda robic aukcje cegielkowe ( o Izadora , jestesmy ci bardzo wdzieczni za te aukcje cegielkowa dla tego kaleki , baaardzo dziekujemy ze obietnicy dotrzymalas , ten pies na pewno bedzie cie mile wspominal ,bo przeciez wszystko co robimy ,robimy to dla tych nieszczesnych psow ) , inni beda robic bazarki , a jeszcze inni beda szukac domow ,leczyc psy i moze kiedys , moze kiedys byt tych bezdomnych psow sie polepszy .Miejmy nadzieje ,ze tych z pustymi obietnicami i robiacymi nadzieje tym biedom bedzie coraz mniej .
  18. [quote name='ARKA']:roll: sama nie wziela i jesli ktos zawiozl i powiedzialby,ze z krezela i tu by napisal to bylaby sprawa jasna, ze takie psy pojechaly do Jozefowa. Collak tez tam byl:roll: a suki niby z "rowu'??[/quote] Ja przejzalam tylko posty ,bo pamietalam ,ze byl jeszcze inny post ze :ty zalatwialas przez pania Ch. miejsca w schronisku w Jozefowie , wiec powinnas sie spodziewac obecnosci psow z Krezela w tym schronisku .Dlatego nie rozumie twego zdziwienia i oburzenia:shake:. Wiesz , jesli jest to tak wazne dla ciebie ,dlaczego nie zadzwonisz do PiSdZ i nie zapytasz wprost ?? Albo lepiej , zadzwon do pani Rajczakowej i ja zapytaj i bedzie po sprawie , czyli po temacie :roll:.
  19. [quote name='ARKA']To nie mysl za duzo, to co zglaszalam i pojechalo w dane miejsce to tu psalam!! Nie wkrecaj mnie, wkrec sie sama.[/quote] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/10776465-post188.html[/URL]
  20. [quote name='Chandler']Tak za bardzo to nie wiem, o co Ci chodzi z tą jedyną odpowiedzią "to nie jest atak", no ale ok. [B][COLOR=red]Napisałam Ci dlaczego ja nie zapytam PiSdZ o suki z Józefowa.[/COLOR][/B] I jeszcze jedno - trudno mi odnosić się do każdego "ruchu" PiSdZ, do każdego oskarżenia - nie jestem u nich "na etacie" jako adwokat (adwokat diabła, jak widać :roll:). Osoba z Fundacji Rottka napisała o niezapłaconych długach (?) PiSdZ, rozumiem, że fajny temat dla odreagowania złości w stosunku do PiSdZ. Wyszłam z propozycją, bo chodzi chyba o sprawę konkretnego psa i [B][COLOR=red]okazuje się, że koniecznie muszę jeszcze zapytać PiSdZ o suki znalezione w rowie.[/COLOR][/B] Nie zapytam. I tyle... [B]Edit:[/B] Za późna dla mnie pora - "sorry" [B]sleepingbyday. [/B] Napisałaś "to jest atak", a nie "to nie jest atak", ale i tak nie wiem o co chodzi...[/quote] Moze tu jest odpowiedz ?? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/10776465-post188.html[/URL] Co do pytania o suki w rowie , to czyzby niektorzy jednak uznali Grzegorza za wszechwiedzacego?? Moze zaczniemy go pytac o wszystkie psy co siedza w schronach skad one sie tam wziely , no i o te co lataja po ulicach , przeciez tez kazdy by chcial wiedziec skad one sie tam wziely.No nie wiem jak wy ,ale ja bym chciala wiedziec .
  21. [quote name='ARKA']:roll: sama nie wziela...[/quote] Przeciez ty zglaszalas ,ze Jozefow wezmie psiaki ,myslalam ,ze tez to organizowalas .Stalo to ´w pierwszym poscie na poczatku ,ale jakos poznikala polowa informacji .
  22. [quote name='ARKA'][SIZE=3][B]4 male psiaki(moze te z klatek) przyjmie Jozefow/Legionowo.[/B][/SIZE] [B]Lublin[/B] moze przyjac dwa psiaki-transportu znow szukamy. i od [B]halbinki[/B]: mogę wziąć te dwa szczeniaki, ale dopiero po weekendzie, jeśli Was to urządza, byłyby pod opieką Fundacji "Szara Przystań", jeśli się zdecydujecie macie im podać surowicę, fundacja zwróci koszty leczenia.[/quote] Moze nie bylo juz malych i wziela 2 wieksze??:roll:
  23. [quote name='jusstyna85']Ola dobrze mówi...same chęci pracowników nie wystarczą, ludzie co chwile przyprowadzają swoje psy,przerzucają przez płot...tylko psy na tym cierpią...już i tak te psy w najgorszej syt są umieszczane w boksach i dobierane do siebie charakterem...[/quote] To prawda . Pracownicy i wolontariusze sie staraja ,ale co to da jesli ludzie sa bezserca i przezucaja inne psy przez ogrodzenia? Wiecie co wtedy sie w takim boksie dzieje ? Nawet najspokojniejsze psy warijuja .Dino byl z psami lagodnymi ,one sie zgadzaly z nim ,ale jest zima , do tego "fruwajace" psy i niestety dochodzi do takich wypadkow. W pierwsze dni mrozow pod plotem ktos zostawil szczeniaka ot tak sobie ,innym razem jak Justyna Wolontariat wyjezdzala wieczorem z pracy , to na szczescie w ostatniej chwil zobaczyla maszerujace gesiego szczeniaki , te mialy po 6 tyg. Niedawno ktos przerzucil malego kudlaczka przez plot ,ten psiak chyba jeszcze w szoku jest .Co prawda nic mu sie na szczescie nie stalo , ale ile strachu przezyl ,to jego .Dobrze ,ze zawalu nie dostal . Codziennie inny przypadek ,codziennie inny dowod na wyobraznie tych ludzi co pozbywaja sie psow . Dinusia widzialam jak ostatnio przed Swietami bylismy ,on naprawde spokojna bida jest .
  24. [quote name='kaa']Wyłudzane ? pieniądze ? po pierwsze [B]ten ktoś chyba psa na oczy nie widział , ani tego jak on chodzi i w jakim jest stanie , po drugie kto go weźmie bez operacji ? Nikt , nawet psów już zoperowanych, których jest kilka NIKT NIE CHCE , bo mają defekt i jeszcze utykają ,a to się już nie podoba ludziom niestety. One jeśli już, to poznajdują domy jak śladu po operacji nie będzie, po jakimś pół roku, bo tyle najmniej się kość regeneruje a one przestają kuleć i utykać.[/B] Ja proponuje żeby sobie ten ktoś adoptował Jowisza i niech sobie sam decyduje czy robić czy nie robić operacji, a potem jeśli ma rzeczywiście pozrywane ścięgna (co jest bardzo prawdopodobne) niech się sam martwi że wogóle przestał chodzić. Tylko przy tym wszystkim żal by mi było strasznie psa.:shake: , bo tu przede wszystkim o niego powinno chodzić.[/quote] Dodam ,ze rehabilitacja bedzie u niego tez trwac conajmniej kilka miesiecy .Koszty rehabilitacji beda przez nas przejete . I jeszcze moze dlatego chcemy Jowisza zaraz po 4 tyg . po operacji zabrac ,na pewno by zwiekszyc koszty .Moglibysmy go po 2 miesiacach przeciez wziasc ??
  25. [quote name='AleksandraJ']Mozecie wyjaśnić coś wiecej? Ktoś z dogo czy ktoś w ogole obcy tak mówi?[/quote] Osoba z dogo i mam nadzieje ,ze na tyle odwagi ma by sie tu pokazac . [B][SIZE=3][/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...