niufek
Members-
Posts
921 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niufek
-
Dingo wybral rodzine.Mieszka z 11 -letnia suczka z Hiszpanii .Dingus broni okraglych zabawek .Nie dzieli sie nimi z nikim ,a na szczescie ta sunia nie zna zabawek wiec nie bedzie konfliktow . Innymi zabawkami potrafi sie podzielic ,tylko to co okragle , to musi byc tylko jego. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/913/img1401.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img258/img1401.jpg/1/"][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/img1401.jpg/1/w1127.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6127/img1403.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img4/img1403.jpg/1/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/img1403.jpg/1/w1127.png[/IMG][/URL]
-
Dingo dotarl szczesliwie do nas. Jest to bardzo spokojny kochany psiaczek , tyle to ja wczesniej wiedzialam .Czego nie wiedzialam ,to ze on jest tak piekny . Dziekuje bardzo za wspaniala opieke nad Dingusiem . On przyjechal pachnacy ,wyczesany , wypielegnowany na cacy .Kwaler jak z bajki . W sobote robimy pierwsze zapoznanie z rodzinka .Zobaczymy ,kto sie Dingusiowi bardziej spodoba .Zdecydowalysmy razem z pania ktora go miala na tymczasie i z Justyna Wolontariat ,ze Dingus musi poznac rodzine i nam okozac u kogo chce spedzic reszte swego zycia .Nie wyslalismy go od razu do zadnego domu .W najblizszych dniach sie okaze kto przypadl mu do gustu . Jak zrobie mu zdjecia to wstawie .
-
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
niufek replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Wcale nie jest powiedziane,że Beki nie lubi kotków i ,że stanowi dla nich zagrożenie!Możemy jedynie być pewni,że jest nimi zainteresowana,a...nie widziałam dorosłego kota,który pozwoliłby obcemu psu podejść blisko i przywitać się! Szkoda tego domku,ale ...może i dobrze się tak podziało!:oops: Mam takie pytanie- czy zbyt dużym obciążeniem dla Beki byłoby wykonanie za jednym uśpieniem i sterylki , i zabiegu? Ta łapka to może nie śmiertelna przypadłość jednak i usypianie dla beniów to problem, i rana dość rozległa!Może dobrze byłoby to skonsultować z wetem...doświadczonym wetem. Mam nadzieję,że macie na tyle dobry kontakt z kierownictwem schroniska,by w razie czego nie dopuścić do niezasadnego usypiania psów. Chętnie pomagam Wam znajdować domki dla psiaków z Rudy śl., i chętnie będę to robić,bo chcę wierzyć,że rzeczywiście pomagam potrzebującym psom...razem z Wami i schroniskiem.Tak też odpisałam Pani,która napisała do mnie maila. Proszę jednak o czujność.Różne historie się już działy.:oops:[/quote] Justyna napisala ,ze Beki bedzie miala sterylke bo jest chyba w ciazy ,wiec na pewno to tak zrobia by nie obciazac organizmu Beki ;) Co do kierownictwa schroniska ,to wlasnie Justyna Wolontariat jest zastepczynia kierowniczki ,wiec kontakt jest naprawde bardzo dobry . Ja pomagam w tym schronisku juz trzeci rok i wiem dlaczego przy nim zostalam .Maja wspanialy wolontariat , kierownictwo jest otwarte na wspolprace , nie ma tak ,ze musisz byc umowiony by cie wpuscili .Suki sa sterylizowane , ludzie dbaja o nie .Jest to schronisko ,ktoremu zaufalam ,a moje zaufanie nie tak latwo zdobyc . Ciesze sie ,ze Ty rowniez pomagasz tym psiakom .One nas wszystkich potrzebuja . -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
niufek replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='emir']CO to są 2 godziny ?? Chyba żartujesz; [B]Przyjedź do naszej fundacji to może czegoś się nauczysz; [/B]a pogadać to możesz sobie z koleżanka przy kawie ! Ja zwaracam Ci uwagę na PROBLEM, któremu nie sprostałaś; bo dom z taka ilością kotów należało od razu wyeliminować ; mniej tupetu ,a wiecej pokory - bo za błędy ludzi CIERPIĄ PSY! Czy i tego nie rozumiesz??? emir p.s. ile razy będziesz testować chorą Bekę? Aż pies zupełnie straci zupełnie poczucie bezpieczeństwa i zacznie przejawiać agresje lękową??[/quote] Czy kolezanki ze Szwecji uczyly sie metod adopcyjnych wlasnie w fundacji Emir?? -
Bernardynka Beki po operacji szuka DS i funduszy . MA DOM
niufek replied to Ania z Bytomia's topic in Już w nowym domu
[quote name='emir']Acha - i [SIZE=3][B]zupełnie nie interesuje mnie czego Ty sobie życzysz!![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Pomyśl o psie, którego los zależy od Cieb ie i Twoich decyzji ( JAK NARAZIE BŁĘDNYCH)[/SIZE][/B][/quote] Najlatwiej jest oceniac innych . Zna pani tego psa?? Nie ! Zna pani metody adopcji tych dziewczyn??? Nie !! Oceniac i krytykowac kazdy potrafi . Jak na razie to pies nie ucierpial , a wiec o co ta awantura?? -
Zwrot z adopcji - Maszeńka, już w nowym domu :-))))
niufek replied to Janis's topic in Już w nowym domu
[quote name='Janis']Dziękujemy za podnoszenie :loveu: Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Masza w weekend pojedzie do swojego domku :multi:[/quote] Zycze z calego serca by tym razem juz na zawsze ten domek byl . Malenka taka slodka ,warta byc kochana przez rodzinke .Ja zawsze mowie ,ze im bardziej rozrabia ,to sie pewnie super w domku czuje :evil_lol:. -
[quote name='Frotka']Liczmy, że straż odebrała 100 psów. Sterylizacji nie można wykonać od razu, tym bardziej, że duża część psów wymagała leczenia. Nie liczmy kosztów leczenia. Policzmy 2 tygodnie pobytu w tanim hotelu (po 20 zł za dobę brutto) i koszty sterylizacji (po 200 zł od psa, bez różnicowania na psy i suki, bo koszty sterylizacji suki są oczywiście wyższe). 100 psów x 200 zł = 20.000 zł za sterylizacje. 100 psów x (14 dni x 20 zł) = 28.000 zł Koszt łączny = 48.000 zł.[/quote] 1- z pewnoscia nie bylo 100 doroslych psow , wiec nie mozna liczyc 100 sterylek /kastracji , bylo sporo szczeniat .Wystarczylo dorosle wykastrowac ,a minimum to suki szczenne . 2- dlaczego pies/ suka po kastracji musialaby trafic do hotelu?? Byli chetni na te psy i z pewnoscia odebraliby i po sterylce prosto od weta .Ja mojego psa odebralam kilka godzin po kastracji i psiak ma sie dobrze . Ten kosztorys jest blednie zestawiony .
-
Poznań KOSZMAR W PSEUDOHODOWLI !!! Pogotowie i Straż d.Zwierząt
niufek replied to Weronia's topic in Pseudohodowle
[quote name='Chandler']Sorry, Karmi, ale to rzucone przez Ciebie pytanie w kontekście wypowiedzi niufek, jak dla mnie, sugeruje, że walka polegać powinna na wyadoptowywaniu tylko psów sterylizowanych. Nie ma prostej zależności, że jak ktoś walczy, to wyadoptowuje tylko sterylizowane psy i nie dotyczy to tylko PiSdZ. Być może jednak, tylko "tak sobie" rzuciłaś zdanko - żeby zawisło na dogo :roll:, już się więcej wgłębiać nie będę.[/quote] Ja moge pisac tylko o nas ,nie o innych .My wyadoptowujemy dorosle psy tylko po kastracji .Owszem ,sa wyjatki jesli to zagraza zyciu psa , wtedy nie ,ale to sa naprawde nieliczne wyjatki .Szczenne suki sa poddawane aborcji .Naturalnie sa tez psy ,ktore sa za mlode na kastracje .Wtedy pilnujemy by kastracja odbyla gdy osiagna odpowiedni wiek nawet jesli ma to byc juz u nowej rodziny .Nie moglabym tak zaciekle podnosic glosu w tym temacie ,gdybysmy sami tak wlasnie nie robili .Moj prywatny pies jest rowniez wykastrowany , a mam slodkiego prawdziwego Niufa :loveu:. Wiem ,ze takie dzialanie nie jest dla kazdego mozliwe i to rozumie , ale licza sie starania Wiesz , wyszystko moge zrozumiec ,ale nie wydawanie szczennych suk :shake:, niestety widze ,ze niektorzy to robia .Co wiem o PiSdZ,to jest wlasnie jedno: jesli suka jast zaciazona ,to oni jednak ida w kierunku aborcji .Oni sie staraja . -
[quote name='BoUnTy']Nie wiem jak ty, ale ja mam co robić, jeśli ci się nudzi to pisz sobie tutaj dalej - niektórzy po prostu tak maja, że obowiazki od nich uciekają. Jak nie czyatsz moich postów ze zrozumieniem to radzę cofnąc się przynajmniej do gimnazjum - na maturze nawet trzeba opanowac umiejętnosc czytania ze zrozumieniem, tobie dałabym moze 6 na 18 pkt, czyli moja droga ocena niedostatecznam przykro mi... Ja koncze dyskusje, bo mam co robić - wole obawić się w, pomaganie w realu niż tracic czas pisząc zbedne posty...[/quote] Zebys sie nie zdziwila ,to ja przeczytalam caly ten watek i mi twoja ocena nie potrzebna .Sunia zostala wydana ,teraz urodzila ,a wy pomagacie tej rodzinie w odchowaniu szczeniat i w znalezieniu domow .To skrot historii . Ja pytam po co ten watek na PWP????Sami twierdzicie ,ze rodzina sie zobowiazala szczeniaki odchowac ,to i niech im domow szukaja .Po co ten watek??To nie sa psy w potrzebie :shake:
-
[quote name='BoUnTy']Nie rozumiesz, że nie mamy wpływy na działania urzedu miasta, i nawet kierowictwo schroniska ma w pewnych kwestiach niewiele do gadania. Myślałam, ze takie osoby jak wy powinny wiedziec, ze w schroniskach nie wszytsko jest tak różowe jak sie wydaje, jesli niufku Ci sie wydaje, ze wsyztsko jest takie proste to zapraszam do nas - moze ty cos zdziałasz :P Jak zwykle mądrzy na dogo. Niufku wiesz co mnie najbarzdiej dziwi, ze sama nigdy nic powiedziec nie umiesz, chodzisz zawsze za ARK jak jej wierny psi ogonek, czyżby jakaś mania przywódcza ARKI? My wiemy jak działamy, to, ze ja dokładnie nie wiem, to tylko dlatego, ze ja sie papierkami i negocjacjami z UM nie zajmuje - robi to Amikat jako fundacja - skoro wszysko jest takie proste, to powiedz mi dlaczego o wolontariat z UM walczymy juz 1,5 roku - my chcemy, kierownictwo chce, urzad nas nie chce - gdyby był wolontariat byłoby inaczej, a moze masz jakiś złoty środek i nam pomozesz skoro tak wsytsko doskonale wiesz... na dogo... Ja kończe dyskusje, bo łatwo sie gada, jak kos sobie z doskoku wejdzie i mysli, ze świeci - 150V, chmurki w głowie i rózowe okulary... ja tez, ja też! :D[/quote] Jesli twym zdaniem trzeba sie godzic ze wszystkim ,to po co zakladaliscie ten watek????Ratujcie sobie nawet pchly , ale po co ten watek?? Szczeniaki nie sa bezdomne , maja cieplo , domki im szukac bedziecie ,wiec po co ten watek??Jaka tu pomoc potrzebna?? Jakbyscie te rodzine zostawili samym sobie, dali alternatywe:albo usypiacie je ,albo sobie sami radzcie ,to moze jednak uspili by ten miot , a tak czesc szczeniat jest .I po co to???
-
[quote name='Glutofia']Państwo zobowiązali się odchować szczenięta zaszczepić a my pomożemy znaleźć domki. Nie rozumiem o co ten dym . Moze niech niektóre aktywistki rozejrzą się dokładniej dookoła i zaczną od tzw. własnego podwórka : sąsiadów , rodziny , znajomych bo wszędzie istnieje jeszcze durnowaty pogląd iż "suka musi mieć chociaż raz młode" i niech idą się wywnętrzniać tam, bo te szczenięta póki co mają gdzie mieszkać, natomiast inne mioty są wyrzucane wprost na ulicę. amen[/quote] I w tym jest sek pogrzebany .Panstwo zobowiazali sie .............I co z tego???????Beda nastepni i tez pomysla : co tam , sunia urodzi , fundacje pomoga domki znalesc i po problemie . Dziwisz sie ,ze ludzie mysla ,ze suka musi raz urodzic ?? No jak im sie to wszystko tak ulatwia?? Jaka jest roznica miedzy szczeniakiem wywalonym na ulice, albo odchowanym ,a potem wywalonym ,a psem doroslym co kilka lat spedzil w cieplym domu i potem zostal wywalony????
-
[quote name='BoUnTy']Bo umowa jest schroniskowa, i na nią nie mamy wpływu... Nie wiem jak to działa, ale chyba nową umowe musiałby zatwierdzać Urząd miasta, na co też nie mamy wpływu...[/quote] A ja znam schroniska co taki punkt w umowie maja i nie bylo to dla nich problematyczne .Jesli nie wiesz jak to dziala ,wiec twa odpowiedz jest tylko przypuszczeniem lub szukaniem wytlumaczenia .
-
[quote name='Glutofia']Zacznijmy się moze licytowac kto robi więcej. Godne pożałowania... na tym kończę dyskusję[/quote] Ponowie pytanie ,dlaczego w umowie nie ma punktu o uspieniu slepego miotu ,skoro u was ciezko z mozliwosciami kastracji??Tym bardziej powinniscie to miec .Tym razem juz sie nic nie zmieni ,ale na przyszlosc .Dla dobra tych zwierzat ,przemyslcie ten punkt .
-
[quote name='__Lara']Matko i córko, jak Ci to wytłumaczyć tak jak małemu dziecku...schronisko nie ma warunków na przetrzymywanie psów po zabiegach, rozumiesz??? ma podpisaną umowę z kliniką, gdzie są przeprowadzane za darmo sterylizacje. kastracje! ale taki pies nie może wrócić z powrotem do schronu! Do tego domy są sprawdzane po adopcjach! A skoro ludzie są w stanie zając się psami to daj sobie spokój i idź komuś innemu suczyć głowę! bo to jest już nudne! P.S. Pierwszy raz słyszę, że suki się kastruje...:roll::evil_lol: Glutofia, brawo :lol:[/quote] Sterylka wczesniej to bylo co innego . Kastracja ,to usuniecie macicy i jajnikow .W tej chwili robi sie kastracje ,ale nadal mowi sie na to sterylka , bo sie juz tak utarlo . A wogole to naprawde bardzo smieszne co napisalas , bardzo smieszne .:shake:
-
[quote name='BoUnTy']Nie da sie, chyba, że znalazłyby sie domu tymczasowe, zgadzące się suki po zabiegu przetrzymać u siebie, aż do znalezienia domków - no bo chyba nikt sobie nie wyobraża wziaśc sukę na 2 tygodnie przed akcją i jak nie znajdzie domu won do schronu, 'bo byłam domem tymczasowym, tylko na czas rekonwalescencji moja droga, teraz won, won, bo nie mam co z tobą zrobić'... Skąd ja wiedziałam, że pojawi się tutaj ARKA :roll: Ja myślę, że już zostawienie 5 to duży sukces, oczywiście gdyby był 1 byłoby jeszcze lepiej, no ale nie my o tym decydujemy. Jednak sadze, że Amikat robiła co mogła i pewnie dalej robi, wiec ARKO proszę powstrzymaj sie od chamskich komentarzy jak kogoś nie znasz, jeśli myślisz, e jesteś jedyna (fundacyjną) osobą, która wie najlepiej i które walczy o zycie zwierząt to sie mylisz, ktoś ‘kiedyś’ mi powiedział (widzisz ‘ktosiu’, słuchałam bardzo intensywnie), ze "niektóre fundacje jak się sformalizują to myślą, ze maja priorytet na rację, ale czy tak jest...", a no właśnie... Dlatego może zakończmy dyskusje, każdy powiedział co wiedział, każdy poczytał, Amikat i Jotka pewnie robią co mogą...[/quote] A dlaczego nie spisano umowy ,ze w razie miotu ,to zostanie ten miot uspiony???W czym byl problem .Suka nie byla wysterylizowana ,wiec ryzyko bylo ,prawda?? Taki sukces jak ty twierdzisz , to dla mnie porazka . Nastepne 5 psiakow bezdomnych .Jeden psiak ma dom ,ale 5 juz rosnie i jaki to sukces??? A co ciebie dziwi ARKI obecnosc tu ?? Za czym ARKA stoi???? Za aborcjami ,za sterylkami ,za usypianiem slepych miotow , bo tej nedzy w swiecie bezdomnych zwierzat nigdy nie zmienimy .
-
Jowisz bedzie ostatnim psem z dogo ,w ktorego sie zaangazowalam . Dziekuje bardzo za zrozumienie mych postow . ps. nie bylo ani jednej propozycji domu .Nie bylo ani jednego pytania czy on potrzebuje dom .Nie bylo nawet propozycji darmowego tymczasu . Co do Lublina ,to wlasnie tam przeprowadzaja takie oporacje przedluzania kosci.Mam nadzieje ,ze tu nie widac ani ataku na nikogo ,ani zlosliwosci , bo juz nie wiem jak pisac :roll:.
-
W tej chwili szczeniaki nie sa dla tych ludzi uciazliwe ,ale za pare tyg. jak zaczna lazic ,sie oddalac od matki ,zaczna rozrabiac ,to pewnie sie ta rodzina za glowe zlapie .Wtedy juz nie bedzie ,ze dadza rade czy nie .I co?? Wszyscy jak zwykle beda pomagac w szukaniu DT ,a potem stalych . Nie wiem czy to nazwac ich odwaga ,czy po prostu brakiem kontaktu z rzeczywistoscia . W schroniskach siedza tak wspaniale psy i nikt ich nie chce ,a tu tyki numer i nastepne 10 czy 5 .Jak nie tracic wiary w lepsze jutro?? Znow bedzie ,ze przeciez domki pewnie znajda , ze im sie nic zlego nie przytrafi ,a jak sie naprawde skonczy ,to nikt nie wie . Ja pomogam moze nie tak dlugo jak niektorzy tu na dogo ,ale slepa nie jestem .Widze co sie dzieje .Coraz trudniej znalesc domy dla psow . Do tego co chwila takie watki i czlowieka to demoralizuje .Trace juz coraz bardziej ochote na to wszystko . Ta syzyfowa praca dobija .Nigdy nie bedzie lepiej .Ja juz chyba dam sobie spokoj z pomaganiem psiakom .Zyly czlowiek sobie pruje i nic z tego .Dla mnie nie jest wazne ile psow juz domy znalazlo .Ja patrze na ilosc psow ,ktora dolaczyla do grona bezdomnych psiakow i to jest przerazajace .Coraz czesciej mysle by zrezygnowaj ,by dac za wygrana .A mialo byc tak pieknie ..............
-
[quote name='strazdlazwierzat'][B]Oswiadczam ze Niufek to co napisala to wyssala sobie z palca[/B] i nie bede sie do jej wypowiedzi wypowiadal, oswiadczam, ze wszystkie zwierzeta poddane do programu adopcyjnego powinny byc poddane programowi sterylizacyjno-kastracynemu to nie ulega watpliwosci, my zobowiazalismy osoby adoptujace do sterylizacji, ale nie jestesmy wstanie zagwarantowac ze 94 osoby to zrobia, wymmusic nikt nie moze poniewaz nie ma na to przepisow prawnych, pragne dodac ze wiekszosc psow byly chore i kazdy zlozyl oswiadczenie ze zdaje sobie sprawe ze adoptuje chore zwierze i bierze odpowiedzialnosc za dalsze leczenie i los tego zwierzecia, od 05 lutego nasi inspektorzy juz zaczeli odwiedzac domy adopcyjne gdzie przebywaja zwierzeta i na chwile obecna jestem bardzo zadowolony z raportow jakie otrzymalem. M.Janda[/quote] Moze jeszcze pan napisze z czyjego palca?? A ci inni co pisali o procedurach adopcji ,to tez wyssali sobie z palca i pewnie z mojego . Na koniec : Brawo ,wiecej takich pomyslnych akcji i Pokoju na dogomani .Nie krytykujmy ,co by sie nie dzialo , to dzieje sie z wola Boga ,a wiec . Przeciez wyszyscy sie staraja i chca najlepiej , tylko oszolomstwo jak ja nic nie rozumie ,ale na szczescie jestesmy na wyginieciu .Wiec wszelkie krytyki zbedne ,pytania tez .Nie ma co tracic czasu . Ciekawe tylko kto w zeszly poniedzialak siedzial pod telefonem interwencyjnym w SdZ ?? Sprzataczka ,czy jakas kabaretystka i sobie zarty stroila z tych psow i tych adopcji .
-
[quote name='Szamanka'] [B][COLOR=darkgreen]Rozmawiać też trzeba umieć. Tymczasem Niufek ściągnęła Cię tu tylko po to, by zrobić kolejną aferkę..:shake: Szukała Twojego wsparcia, nie dialogu ze Strażą..[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]Szkoda.[/COLOR][/B] [/quote] Dlaczego uwazasz ,ze wiesz lepiej odemnie co i dlaczego robie??? Dialog ze SdZ byl ,ale telefoniczny i mi wystarczyl .Oczywiscie ,ciebie przy tej rozmowie nie bylo .Gdybym wiedziala ,ze tak bedzie ,to bym cie zaprosila do siebie bys rowniez posluchala . Szamanko ,skoro wiesz lepiej niz ja ,co i dlaczego robie ,to moze mi dasz plan na nastepny tydzien , bo ja nie wiem co i dlaczego bede robic .Moze wiem co , ale nie wiem przeciez dlaczego, a ty z pewnoscia bedziesz wiedziala . Mozliwe ,ze brzmi to arogancko , ale jestem dorosla i czasy gdy mi rodzice jeszcze mowili co i dlaczego mam robic minely . Dodam jeszcze jedno.Ja i ARKA juz dawno tu na dogo walczylysmy by ludzie w koncu zdali sobie sprawde co oznaczaja sterylki , juz dawno pisalysmy o tej pomylce zyciowej jaka jest ratowanie slepych miotow , jaka jest pozwalanie by zaciazone suki rodzily dalej .Nie jeden raz siedzialysmy i patrzylysmy bezsilnie na te watki . Schroniska pekaja w szwach , pseudohodowle rosna jak grzyby po deszczu , po polach lataja zdziczale podrostki co sie urodzily po dziurach , na ulicach coraz wiecej bezdomnych wywalonych psow .Gminy juz nie wiedza co z tymi psami robic .W obliczu tego co sie dzieje potrafisz mi zarzucac szukanie awantury?? Jesli to ,ze mam odmienne zdanie do twego oznacza szukanie awantury ,to jej w takim ukladzie szukam ,wlasnie w tej sprawie tak.
-
west highland white terrier -trzy suczki-z pseudohodowli. MAJĄ DOM!
niufek replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Widzicie jak to jest?? Psy w typie rasy i wymagana sterylka !!!!!! NIKT SIE NIE BIJE ;BO PROFITU NIE MA . Jakie to zalosne:placz: Polska rzeczywistosc . Do Diabla z rozmnazaczami . do diabla z tymi co mysla ze koszt psa ma sie zwrucic , do Diabla z nimi wszystkimi !!!!!!!!! Naprawde nie ma milosnikow rasy co chcieliby psiaka do kochania?????????? -
[quote name='ARKA']:roll: Pisalam chyba[B][U] dwa dni temu, ze NIE SĄ,[/U][/B] wiec??? Zreszta, kazdy ocenia wedlug siebie:roll: Na weterynarii mam "moda na plecach" czyli posty moderowane:razz: Wstawiam link do tego prepratu tu: [URL="http://www.docsimon.pl/towar/chondrocan-biosol-pyn-500ml-ad-u-v"]CHONDROCAN BIOSOL płyn 500ml ad u.v.[/URL] Ale,zeby byl link "w temacie' to dodam cos jeszcze do Pana Rzecznika SDZ i NIE TYLKO, do tych podobnych co maja w nazwie straz dla zwierzat. Zwierzeta z INTERWENCJI to zwierzeta SPECJALNEJ TROSKI. Przejsca, zaniedbania, choroby, moga pozostawic stale slady w ich psychice i na zdrowiu. Jak dla mnie są to zwierzeta dla wyjatkowych, specjalnych tez ludzi!! Nie tylko z sercem i umiejętnosciami ludzi w opiece i pracy z nimi ale i tez zaplaczem finansowym, niestety.[/quote] Wiem ,ze pisalas ,ale Twoje zachowanie tu na poczatku mnie zalamalo .Wiesz , nasze zachowanie dyktuje dla innch rozne wnioski ,jestesmy tylko ludzmi niczym wicej :shake: Mam nadzieje ,ze jutro po opanowaniu emocji ,zrozumiesz mnie dlaczego tak zawziecie tu pisalam .Dlaczego pytalam jak mozna popierac tego typu interwencje .Jak mozna mowic ze psy w typie rasy kazdy przeciz chce .Ale schroniska sa pelne mieszancow psow wlasnie ruznych ras .Dlaczego to nie dociera do innych???????????????????:-( Rozumiesz ,ze gdyby tam byly nie daj Boze Nowofundlandy ,to ja bym na barykady poszla?? To ,ze cie tu na watek sciagnelam ,nie bylo zlosliwoscia .Moze tak wygladalo ,ale twoje milczenie ,mnie wyprowadzalo z rownowagi . Jestem wdzieczna ,ze napisalas to co napisalas .Dzieki Ci za to . ps. dzieki za link do tego preparatu , moj Misiek bedzie go potrzebowal.Mam nadzieje ,ze mu to tak pomoze jak Twej sunci .
-
[quote name='ARKA']Nie skomentuje tego bo jest smieszne. Jacy ludzie, na jaka mine? Czy Ty myslisz,ze te westy sa jednak od SDZ?[/quote] Nie rozumialam dlaczego sie tu tak powstrzymujesz przed wypowiedzia , gdy gdzie indziej widac twa energie i temperament Nie ,ja DO TWEJ WYPOWIEDZI TERAZ ,TAK MYSLALAM ze one byly od SdZ , teraz tego nie mysle ze twoje westy sa od SdZ , ale czy nie pomyslalabys o tym widzac twa rezerwe na tym watku??????? .To co wyzej napisalam ,napisalam to z radoscia i z serca.Czy w to wierzysz ,czy nie ,to pozostawiam tobie Mam nadzieje ze w koncu zobaczylas dlaczego cie tu zawolalam . Twoje westy sa tak samo ofiarami bezmyslnosci ludzkiej jak te inne psy . Pamietasz jak nocami siedzialysmy i sie wsciekalysmy przez wlasnie bezmyslne rozmnazanie??Pamietasz jak czasem czulysmy sie bezsilne wobec domeny : kazde zycie trzeba ratowac?? W momentach gdy w schroniskach psy czesto sie zagryzaly ,bo przepelnienia??? Pamietasz to ?? Co do tego ,u mnie nic sie nie zmienilo .Nadal jestem tego zdania .
-
[quote name='ARKA']Umknelo mi pare stron tego watku. Niufek mnie zmusila do cofniecia sie w postach, no i dobrze. Wypowiem sie, teraz. Wydawalo mi sie zawsze, ze organizacje w swoich dzialaniach sa [B]WZOREM[/B] i dla schronisk tez, [B]jak nie my to KTO[/B]?? Gdyby schronisko "Na Paluchu" wydalo 100 chorych psow to wie Pan co by sie dzialo?? Dyrektorke "wywiezliby na taczkach". A miala by tez prawo wydac,schronisko peka w szwach!!! Powiem krotko i pomesku. Wierzyc to ja moge sama sobie. Nie spalabym po nocach, ze oddaje ludziom, swiadomie, prawdopodobnie, z naciskiem na bardzo, chore psy. I to nie chore na 'katar" ale na choroby SMIERTELNE!! To Pan i ja wiemy co oznacza nosowka czy parwo ale przecietny czlowiek, NIE ZDAJE sobie z tego sprawy!!! Czy pan przed wydaniem kazdego psa odpytywal, tych ludzi co wiedzą na temat parwo i nosowki? To przeciez, w wiekszosci, byli kolejni ludzie, ktorzy chcieli miec psa ladnego, tanio/datek(jak kupowanie z allegro,rasowy bez rodowodu) lub zadarmo. Intencje moze i dobre ale czy w parze ze swiadomoscia i mozliwosciami? A psudohodowcy, nastepni? Oni tez potrafią sie "ladnie sprzedac", przeciez ciagle niezle prosperują, psy gdzies kupuja, zdobywaja z ogloszen:szukam domu dla psa bo....wyjezdzam, itd!!! Czy jest pan psycholgiem z wyksztalcenia aby 'wyłuskac' ich? Czy Pan informowal opiekunow, ze jesli pies umrze to przez conajmniej pol roku nie beda mogli miec psa(parwo)? I czy Pan informowal, ze to sa wlasnie choroby smiertelne a smiertelnosc jest duza????Czy Pan te osoby informowal jakie moga byc przyblizone koszty lecznia,gdyby?? I pytal czy tych LUDZI stac na leczenie??? Czy mają juz w domach inne psy i czy sa zaszczepione?? Juz nie wspomne o innych chorobach, ktore tam mogly przeciez te byc. Zazwyczaj, psy z pseudohodowli nie maja jednej tylko jednostki chorobowej. No i nie wspomne o problemach behawioralnych. I wrocę do poczatku. Kto ma uczyc odpowiedzialnosci, kto ma swiecic przykladem opieki nad zwierzetami, kto ma wydawac zwierzeta zdrowe, zaszczepione,POKASTROWANE??? MY, przede wszystkim, ORGANIZACJE!! Czy mam Panu przypomniec ustawę o ochronie zwierzat, zacytowac Panu, z Pana strony www jej zapisy co to znaczy odpowidzialnosc nad zwierzeciem, ktore bierze sie pod swoja opieke???? Wziąl Pan tą odpowiedzialnosc na siebie?? [B]Odechciewa mi sie juz jakichkolwiek dzialan na rzecz zwierzat, to nie ma juz wiekszego sensu. Pare pokolen musi przezyzc aby i organizacje dzialaly madrze i odpowiedzialnie, aby bylo madre, odpowiedzialne spoleczenstwo. Ryba, drogi Panie, psuje sie od glowy-tego Pan nie zmienim nawet robiac 100000 interwencji. No chyba, ze o to chodzi, zeby ciagle te interwencje poprostu miec i zwierzeta jak kartofle przewalac.[/B] Co innego miec swoich wolontariuszy i oni sie opiekuja zwierzetami do momentu,kiedy mam pewnosc ze sa zdrowe lub wyleczone,wykastrowane, zaszczepione i adopcja a co innego oddawac przypadkowym ludziom(tak przypadkowym) odebrane zwierzeta z [B][U]interwencji prosto[/U][/B] i z prawdopodobienstwem, ze sa chore i moga umrzec, czy suki zaciazone, ktore moga nie urodzic, niekastrowane.:shake::shake::shake::shake::shake::shake:[/quote] Aniela , :mdleje: dzieki :placz:. Nareszcie mnie zrozumialas :-(. Myslalas ,ze ja zlosliwie to robie , ale teraz zobaczylas o co mi naprawde chodzi. Wielkie dzieki ,za ustosunkowanie sie do tego typu dzialan . Dlatego Cie poprosilam na ten watek , bo kogo innego??????No kogo?????????? TY WIESZ DOBRZE JAKIE MAM ZDANIE O ROZMNAZANIU , WIESZ CO OZNACZA DLA MNIE BEZMYSLNE PRODUKOWANIE SZCZENIAT . Ciezko cie bylo przekonac do wypowiedzi , ale bylo warto .Warto bylo Cie prowokowac , czasem za skore zajsc , czasem sie narazic .Bylo warto . Dziekuje .
-
[quote name='ARKA']Dziekuje za rady!:loveu: Producent zaleca: dwa miesiace podawania i dwa miesiące przerwy i caly czas tak co dwa miesiace. I tak mam zamiar robic aby tylko zdrowa byla:p[/quote] Gdzie zamowilas ten preparat. Potrzebuje dla mego Miska . Najwazniejsze by byl zdrowy .
-
[quote name='NaamahsChild']Ja też przepraszam, jeśli poczułaś się urażona. Jak już pisałam wcześniej -[B] może diagnoza postawiona szybciej skutkowałaby konkretniejszym postępowaniem z łapą Jowisza?[/B] Nie wiem i nie dowiemy już się tego. A;le trzymam za przystojniaka kciuki![/quote] Powiem tak .Decyzja na poczatku bylaby prosta .Jowisz bylby poddany operacji prostowania lapy i co z tego?? Niepotrzebna narkoza , niepotrzebna rekonwelestancja i tyle ,nic poza tym [B]Nie szlo szybciej diagnozy o samodzielnym prostowaniu lapy , bo to nie stalo sie natychmiast. Dopiero czas wykazal ,ze ta lapa sie samoczynie prostuje .Ok??[/B] Nie bylo to mozliwe do stwierdzenia ,tylko przypuszczenia mogly byc ,ale nie stwierdzenia . Widze ,ze Pianka zdjec nie wstawila ,ale na pewno wstawi . ps. na wielu watkach np. stoi ze operacja sie odbyla i wielkie achy ochy ,ze psu idzie swietnie i nawet jesli psu nie idzie swietnie , no bo przeciez wszyscy zrobili co mogli .Jesli wezmiesz Jowisza za darmo do siebie na czas leczenia, czas 2-3 operacji przedluzenia kosci ,to ja sie zoobowiazuje ten platny tymczas w Warszawie pokryc , a dogo niech zbiera tylko na te 2-3 operacji , ja tez pomoge .Zaplacilam za transport do Warszawy ,zaplace za powrotny tak czy tak .Nie smierdze teraz groszem ,ale wycisne te pieniadze na ten transport .Zobowiazesz sie ?? To ustalimy termin operacji w Lublinie i reszta to juz w twoich rekach .Ok???