-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
świetna metoda żeby zniechęcić psa do załatwiania się w naszej obecności - a później właściciel stoi plecami do psa na dworzu 'bo przy mnie się nie załatwi'. Obserwacja psa, częste spacery i duuuuże nagrody. Ja bym się jednak nie zdecydowała na powiększenie stada przed zrobieniem pierwszego psa do końca.
-
[quote name='Alusia']Hallooooooooooooooo on ma tylko jakieś niecałe 5kg nadwagi..[/QUOTE] 5 kg nadwagi to sporo nawet u większego psa, ba nawet u człowieka to dużo więcej dla stawów. :roll:
-
ja miłośniczką nie jestem, ale w końcu to zwierzątko a ja czuje powołowanie;)
-
jak wszystkim;) jak patrze na 'talerzyki' w zoologikach to mi się słabo robi.
-
[QUOTE]Dzisiaj po ogródku przepełznął mi piękny, półmetrowy około, zielono-seledynowy pyton zielony [/QUOTE] jeśli nie Twój to trzeba było łapać on nie poradzi sobie w Polsce, chyba za chłodno dla niego. A ja się stresowałam nietoperzem w domu:shake:
-
Plus praca nad kondycją może nie mieć nadwagi ale może też nie mieć siły na biegi:)
-
A mi sucz oferuje dostawianie się - mimo że nie robiłam nic w tym kierunku bo nie mogłam się za to zabrać:multi: musze dopracować tylko siad bliżej bo jest za bardzo za mną ale po za tym jest suuuper:) A do aportu - nie moge dopracować dopóki nie mam koziołka, a nie mam na razie i nie moge nigdzie znaleść takiego jaki chcee:mad: A tak to mam zostawanie przy nodze, wyrzut aportu, zwolnienie psa, podjęcie, przyniesienie, siad z nim (czasem się kładzie nie wiem czemu ale to pikuś) i oddanie. Muszę wydłużyć siad, sperfekcjonizować siad żeby to była ta pozycja i wydłużyć trzymanie. Ale nie zrobie tego bez koziołka i koło się zamyka:lol: Bzikowa gratulacje! Kori gratulacje!
-
już widze ten romantyczny wieczór przy świecach kładę się do łóżka, przekręcam na bok a tu...kość strusia:evil_lol:
-
to ja mam pytanie tu [URL="http://picasaweb.google.com/milkfudge/Su/photo#5197257902522464786"]http://picasaweb.google.com/milkfudge/Su/photo#5197257902522464786[/URL] zdjęcie Su wytrymowanej, choć nie robi to wielkiej różnicy, tylko w gubieniu włosa. i mam pytanie o fragment gdzie łączy się włos rosnący w dwie strony - zaraz za rudym na pysku no i na szyi biały z białym grzbietowy z tym włosem z dołu psa;) jak się pozbyć takich lini? Czy da się trymowaniem czy musiałabym przycinać (tego nie chcę robić bo i tak nie jest wystawowa) sucz w typie prt jeśli to ma jakieś znaczenie. Bo irytują mnie te promyczki ciutkę.
-
a psów w swoim formacie też się boi? Może dobek jest za wielki i za mało delikatny? A Twoja suczka delikatna i po prostu nie jest to dla niej miłe? Spróbuj popracować nad przywołaniem i 'alarmowym przywołaniem' tak żebyś zawsze mogła zawołać Viki:) w książeczce 'Aria, do mnie!' jest świetny opis jak to zrobić. Wspólne spacery ok, ale pod czujnym okiem przewodników gdzie obydwa zwierzątka uczą się być obok siebie bez deptania/uciekania.
-
mam namyśli zmielenie wątroby /bleee nigdy więcej/ i wymieszanie jej z jajkami, mąką, olejem i upieczenie z tego ciasta i pokrojenie po upieczeniu. Obrzydlistwo! Ale mój pies uwielbia wątróbkowe ciasteczka.:cool3:
-
[QUOTE]Że pies idzie sam parę kroków do przodu a potem się cofa... Może macie jakiś pomysł?[/QUOTE] wysyłanie do targetu i cofanie się?
-
ja różnie robie sesje - czasem robie kilka, prawie jedna za drugą - hasło koniec,smaczek i ide pokroić smakole nowe, a czasem robie jedną i później się tylko bawimy. Su też pracuje za karmę, serduszka lubi ale nie może najwyżej kilka sztuk bo inaczej drapanko i napychanie psa wapnem:mad: uroki psiego alergika ehh Nie ja suszyłam, tylko koleżanka powiedziała że tak długo aż będą suche, pokrojone są w plasterki cieniuuutkie. Więc nie bardzo pomogę. Po za tym polecam wszelkie ciasteczka domowej roboty - z wątróbki, tuńczyka, serowe itd
-
Ja dawałam puszki, a pierwsze trzy dni gotowałam żeby kupka była miększa a Su łatwiej ją zrobić. Jeżeli tniesz psa to nie musisz tak zwracać na to uwagi:) Su biegała albo w koszulce pociętej, albo w przepase na brzuchu - zależnie od tego co akurat prałam bo było srebrne od alu spray'u. I zawsze zostawala w przepasce plus koszulce jak szłam pod prysznic bo Zołza wylizywała:diabloti:
-
1 sesja 1 zachowanie :) więc w następnej możesz mieć inne. Jeśli chodzi o kształtowanie - jeżeli robisz ze skarpetką to robisz skarpetkę, ćwiczysz ze skarpetką i zmierzasz do celu przynoszenia skarpetki. Jeśli chcesz telefon to robisz to z telefonem itd A możesz zrobić uniwersalną komendę 'weź' i tu albo nazwa przedmiotu do tego, albo wskazanie co chcemy żeby pies wziął. :)
-
Ale Wam zazdroszcze jezior wokół!:)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[QUOTE]skąd wiedziałaś?[/QUOTE] bo sama używam:diabloti: sesese [QUOTE]Może faktycznie mam skrzywione podejście, bo mój Punto zanim się poruszy to sześć razy zastanawia się czy warto, ale mnie to wyglądało jakby psiak potwornie wystraszył się własnej pani[/QUOTE] może nie spodziewała się tam kogoś i po prostu się wystraszyła tak jak mi się zdarza jak ktoś podejdzie i mnie klepnie w ramie nagle:) -
kształtowanie to jedna z metod uczenia:) klikasz każdy 'kroczek' na drodze do zachowania np. podjęcia skarpetki z ziemi - spojrzenie k/s, podejście k/s, dotknięcie k/s, złapanie w zęby k/s trzymanie k/s, kroczek ze skarpetką w pysku k/s aż pies dojdzie i odda wtedy jackpot;) ilość k/s i sesji zależna od psa. Ja wolę robić takie rzeczy w oparciu o znane komendy np. weź (ma coś wziąć do pyska) + nazwa przedmiotu. więcej tu [URL="http://www.dogs.gd.pl/kliker/teoria/sposoby_uczenia.html"]http://www.dogs.gd.pl/kliker/teoria/sposoby_uczenia.html[/URL]
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
jasne jasne, za kłaki i o latarnie, o latarnie:lol: -
[quote name='Rinuś'][B][I]Dlatego staram się Wam coś uświadomić...jeż,lis,zające spotykane w parkach czy na łąkach to też dzikie zwierzęta...i co nie mam tam puszczać swojego psa bez smyczy? Wiewiórka to też dzikie zwierzę,a w parkach jest ich sporo...[/I][/B] [B][I]Nie popadajmy ze skrajności w skrajność...:shake:[/I][/B][/QUOTE] nie chodzi o skrajności - jeśli Twój pies ich nie gania, a Ty nie boisz się że jakiś myśliwy w lesie odstrzeli psa - puszczaj. Ale nigdy pies nie ma prawa atakować/gonić zwierzyny.
-
nowotwory z tego co czytałam a wiki mówi to [QUOTE]Może wywierać toksyczny wpływ na nerki, wywoływać wysypkę, pokrzywkę, rzadko duszność. W wysokim stężeniu wywołuje nowotwory u zwierząt laboratoryjnych. Jednak z innych badań wynika, że może hamować działanie innych związków rakotwórczych. W wielu krajach jest niedozwolony w produktach dla dzieci.[/QUOTE] BHA i to samo o BHT [QUOTE]Może wywoływać wysypkę, pokrzywkę, rzadko duszność. W wysokim stężeniu wywołuje nowotwory u zwierząt laboratoryjnych. Jednak z innych badań wynika, że może hamować działanie innych rakotwórczych związków. W wielu krajach jest niedozwolony w produktach dla dzieci.[/QUOTE]
-
mówisz o tych kremowo/szaro kolorowych, czy tych kocich dwukolorowych /pół piłki np. zielone drugie pół żółte/? Trzeba użyć w miarę szerokiej rurki i sznurka bawełnianego z pasmanterii - takiego jak w kapturach bluz ;) i działa.
-
mnie to nie oburza bo naprawdę nie ma co - psu to zwisa w jakim jest kolorze, już prędzej przejmie się właśnie festynem i głośną muzyką. [QUOTE]żeby zbierać pieniądze na schroniska nie potrzebne jest farbowanie zwierząt...bardziej trafiają do ludzi psy, które są zabierane ze schroniska na takie zbiórki, aby ludzie mogli zobaczyć jak te psy wyglądają...jak schronisko je niszczy...[/QUOTE] nie jestem przekonana do adopcji psów 'bo taki biedniutki' tacy ludzie nie zawsze myślą o tym czy mogą zapewnić psu wszystko czego potrzebuje czasem również drogie leczenie i profesjonalne szkolenie bo inaczej pupil zmieli im mieszkanie albo ich zje.
-
również hill's którego bardzo lubię:)
-
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Próbowałam jasno i wyraźnie rozrysować człowiekom z rodziny o co chodzi z klikerem, pozytywnym wzmocnieniem, jak pracować i dlaczego tak. Zero, nul, nic. A szkoleniowiec który pokazał psa jako wilka, rodzinę jako stado itd efekt miał - od razu wzieli się do pracy i trzymali zasad. Magia TD działa:lol: więc jeśli masz w rękach zwykłego Kowalskiego to łatwiej tak, w końcu liczy się efekt - Kowalski pracujący z psem, a nie jak do tego doszliśmy:diabloti: eot;)