Jump to content
Dogomania

WŁADCZYNI

Members
  • Posts

    4575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by WŁADCZYNI

  1. [QUOTE] Już nie wiem. Z rodzicami próbowałam chyba wszystkiego (mówie o cywilizowanych metodach;D) Nie chcą psa i już.[/QUOTE] Czas znaleść dobrego szkoleniowca:evil_lol: będę bardzo niepedagogiczna i wszyscy rodzice na forum mnie zjedzą ale...ekhm ucz się przedmiotów które chcesz zdawać, które Cię interesują, a resztę po prostu zaliczaj ;) Też skończyłam podobny profil ja byłam w biol-chem-mat-fizie więc wiem jakie cuda na kiju tam się dzieją, zwłaszcza jak nauczyciele zdziebko nawiedze...ee wymagający;) Nie musisz być dłużej jak godzinę - kilka krótkich sesji z psem, a dziadków zmotywuj do np. rzucania zabawki żeby pies nie spał przez cały dzień. [QUOTE]nie znam dobrze ułożonego, zrównoważonego psa, z którym Lord mógłby się spotykać.[/QUOTE] dorosły pies nie musi mieć kontaktu z innymi psami aby być szczęśliwym zwierzakiem. Jeśli chodzi o wujka - zamiast się szamotać z psem i dostawać kociokwiku wystarczyło by psa nauczyć jak ma się zachowywać ;) Zdecydowanie podstawy - czyli kontakt, jedna statyczna komenda i przywołanie to coś nad czym warto pracować już, reszta przjdzie powolutku. Ja strasznie żałuje że nie ma Wesołej Łapki/Alteri w Warszawie...:shake:
  2. [quote name='Tinka:)']a no to przepraszam bardzo : P siu było na slalom, ale robi go na samo wystawienie nogi i nie używam komendy. więc chyba brum z siu mu się mylić nie będzie?:razz:[/QUOTE] inny dźwiek wiec nie powinno:)
  3. Druga czesc postu nie byla do Ciebie Tinka;) Tylko pierwsza - podalam nazwy komend. Moze nogi albo leg albo yy bruuum;) Ale napisalas ze zrobilas ok 100 sesji juz tak, Kiniu? Ja bym dala psu pokombinowac - jak zacznie majtac zadkiem zeby sprawdzic za co klikne. Zamiast wlazenia na ksiazke zrobilabym kolka wokol niej - Su bylo latwiej skumac i dopiero teraz wezmiemy sie za wlazenie na cos tylem bo juz ma rozruszany tyleczek. Dla mnie to wyglada jakby czekal na podpowiedzi, to pewnie dlatego ze Su jest duzo bardziej ruchliwa i praktycznie nie moge naprowadzac bo ona i tak kombinuje - bo jak wyciagam reke to zapewne cos ma z ta reka robic i zamiast jakiegos zachowania pokazuje mi wszystko co moze zrobic z moja dlonia:mad:
  4. wystarczy ze ja rzuce jak ostatnia *******a to pies nie znajdzie - zapachu nie ma bo zabawka leci lukiem i laduje w jakims miejscu, przeszukiwanie powierzchni boiska po ciemku to rzadna frajda. A szanse na znalezienie male. Dlatego szukam zabawek ktore i pies sobaczy - bo swieca i ja zlokalizuje. no blagam cenzura na slowo p.i.e.r.d.o.l.a? I to w dodatku o sobie samej;) mialam taka pilke - stluklam w niej swiatelko, aktywuje sie ono po odbiciu pilki od czegos. Szukam czegos miekkiego - najlepiej zelowego/piankowego i rozwazam pilke trixie dla kota:diabloti:
  5. zalezy co przyjmiemy za kryterium bycia wyzej;) ja osobiscie nie lubie na to tak patrzec i kocham siedziec z suczem, czy w stajni kochalam i po prostu byc, dla mnie w tym jest jakas magia, dobro, cos czego nie odczuwam bedac wsrod ludzi. wrrr wkurza mnie vista:angryy:
  6. straasznie go naprowadzasz - daj mu pokombinowac;)
  7. na wjazd miedzy nogi mam bziuuum w prawo jak sie zwija i twiiiiist w lewo jak sie zwija. Sprobuj swiadomosc zadu od drugiej strony - pies stoi na czyms przednimi lapami i ma chodzi w kolko tylnimi. U nas to troche ruszylo zadek plus wlasnie bzium/twist.
  8. ja bym ściągneła psa michą - mam coś co pies chce, więc pies musi coś zrobi aby to dostac:diabloti: dla mnie TD to buuujda i zdecydowanie lepiej mi sie zyje z psem bez ciaglego myslenia czy moj pies nie knuje za moimi plecami jak zdobyc wladze nad swiatem. Po kilkunastu latach takiego myslenia trafilabym do wariatkowa:roll: z ciezka mania przesladowcza. Przepraszam za czesciowy brak polskich znakow ale komputer mnie zdominowal i nie wspolpracuje:mad:
  9. fajny ten dysk, ale miałam na myśli raczej jakieś piłki/cosie do aportowania. Bo takie m żelowe kostki dla y yorków chyba bardzo szybko przestają działać - i ja i Su jesteśmy bardzo delikatne:diabloti: Osobiście wole inwestować w kolejne piłki, niż w leczenie zębów.
  10. i nie przeżera się przez gumiaki? W sumie to zależy ile się tych psów ma - ja stada nie planuje bo bym w wariatkowie wylądowała. A jak wyobrażę sobie Łaciatych Diabłów więcej niż dwa to mi się słabo robi:lol:
  11. [QUOTE]To nie jest najlepsze podejście - trzeba szanować życie-nie ważne czy jest ono rasowe czy nie!!![/QUOTE] uwielbiam ludzi krzyczących głównie o tym życiu poczętym - bo 'zrobić' to nie problem tylko co dalej? Uważasz że jaka kolwiek istota zasługuje na to żeby wegetować w schronisku, czy błąkać się po ulicy? Czy naprawdę jest sens pomnażać ilość psich bid? Jaki pies ma większą szansę na trafienie do schroniska - ten z hodowli czy właśnie taki mix? Jakich psów jest najwięcej w schronach - tych z rodowodami/metrykami czy mixów/psów w typie które miały być jakieś tam a wyrosły inne?
  12. kolana wogóle są popsute a ruch do tyłu jakoś wybitnie im nie służy, choć może to wina tabletek, które zaczełam brać...ehh normalnie pozostało mi się zutylizować:evil_lol: 'wsteczny' wygląda tak że Su pędzi, w ostatniej chwili odwraca się tak że wpada tyłeczkiem między moje nogi i sobie tuptamy do tyłu:loveu: I coś tam drneło z dostawianiem się - teraz pędzi, obraca się i tak zarzuca tyłkiem żeby mnie puknąć w nogę, jak nie zdąrzy wyhamować to po prostu we mnie wpada. Ale i tak jest lepiej bo wie o co mi chodzi - czyli wreszcie tępa pańcia pokazała o co chodzi:cool3:
  13. Kori pewnie że pies nie myśli jak człowiek - z wielu powodów, ale nie uważam tego za powód do uważania że pies jest niżej, jest po prostu inny. Zresztą nie wiem czy bomba atomowa to powód do dumy:niewiem: tak jak chęć niszczenia świata.
  14. Vectra przez Ciebie zaplułam monitor - moja wyobraźnia podsuneła mi wizję jak moczysz nogi w wiaderku z miksturą. I taki grzybek atomowy do tego...;) Ja bym w to rąk nie włożyła - po zwykłym płynie do mycia naczyń mam strasznie zniszczone macki. Patisa moim zdaniem do bani - ja nie umiem nie mieć psa w łóżku;) Uwielbiam ciepłe futerko obok siebie, brązowe oczyska po przebudzeniu, wogóle wszystko:loveu:
  15. może więcej osób przeczyta to w tym wątku KAMIENIE NISZCZĄ SZKLIWO ehh a macie pomysły na jesień i zimę - czym rzucać żeby nie gubić zabawek? Jakieś fajne świecące znacie? Tylko nie fluorescencyjne, a mające diodkę czy coś - bo nie zawsze pamiętam żeby wyjąć zabawkę więc nie będzie się mogła 'naświetlić'.
  16. obrót umie, ale chce żeby sama wpadła o co mi chodzi - zero naprowadzania :evilbat: będę zuaaaa. coraz bardziej mi się podoba Psie Guevara i chyba się skuszę w końcu...:cool3:
  17. Mogę w punktach? 1.Rodzice to rodzice, ciężko ich wychować:diabloti: Próbowałaś rozmowy na temat co ma kot do psa? Może chodzi o np. pieniądze, albo obawy że obowiązki spadną na nich, ewentualnie boją się że nie poradzą sobie z Lordem bo zachowuje się tak a nie inaczej. 2.Jeżeli pies się nudzi to jeszcze są za długie - kończ zanim pies zacznie zwalniać. Kliknij i super nagradzaj bardzo szybkie położenie się i koniec. Lepiej zrobić bardzo krótkie ale nie znudzić psa. 3. Dwa słowa mogą dawać jedno zachowanie, ale ja staram się nie mnożyc komend bo później może mi brakować jakiś krótkich i dźwięcznych. 4.Pies teraz reaguje na komendę optyczną, spróbuj go jednak też nauczyć reagowania tylko na słowo - czasem nie zawsze będziecie się widzieć bo np. pies będzie do Ciebie tyłem, a położenie/zatrzymanie go będzie ważne. 5. Ja bym go nakręciła zabawką, fajnymi krótkimi sesjami, jakimś kombinatorstwe w stylu 101 zabaw z pudłem i robieniem czegoś super z zaskoczenia - więc nagle się zrywasz od picia herbatki siad/waruj/siad i zabaaaaawka, albo łapa i zaaaabawa. Nie wiem na czym polegają takie interakywne kursy bo nigdy nie używałam. Jeżeli chodzi o prowadzącego to nie mam zastrzeżeń. I z niecierpliwością czekam na kolejne książki jego autorstwa:)
  18. Uważasz że yy 4-ro miesięczny szczeniak próbuje Cię 'zdominować'?:crazyeye: To co najwyżej małe, przerażone psie dziecko. Równie dobrze możesz krzyczeć kufelek, pies nie rozumie słów, co najwyżej kojarzy Twoją agresję i się broni - nie dziwię się zresztą. Spotkaj się jak najszybciej z dobrym szkoleniowcem. Napisz skąd jesteś.
  19. Gratki:) My z Su szlifujemy chodzenie do tyłu - ja się cofam a ona między moimi nogami idzie do tyłu. Wszystko fajnie tylko moje kolana nie najlepiej to znoszą:placz: i chyba zaczne na rękach chodzić :cool3:
  20. Zależy jak psiak znosi zmiany jedzenia - jeżeli źle to od dosłownie kilku granulek na dzień powolutku zmiana na tylko suchą karmę, jeżeli dobrze to zrobiłabym to radykalniej, ale wciąż obserwując psa. Jaki przedział cenowy Cię interesuje to postaram się podpowiedzieć jakąś karmę;)
  21. ale to ma być frajda a nie musztra;)
  22. Vectra i wkładasz w to ręce?:crazyeye: Do fug polecam szczoteczkę do zębów. szukam jakiegoś patentu na zabawki bo dziś siedziałam z godzinkę w łazience pucując każdą osobno. Sąsiedzi na bank słali ciepłe słowa bo przez godzinę słuchali piskania co przy akustyce łazienek jest straaaaaszne:evil_lol:
  23. yy a terakota wytrzymuje? Czy to właśnie od mikstur jest chropowata? I czym dezynfekujesz? I jeszcze jedno pytanie - czym myjecie zabawki? I w czym pierzecie te materiałowe? ehh chyba czeka mnie pranie wykładziny bo zamiast kremowej jest dziwnie szara i w białe kłaczki - jestem ciekawa czy Su coś wie na ten temat:mad:
  24. zrób z nim coś ciekawego, a sesje krótkie tak żeby nie miał czasu się znudzic i wlasnie zajac wachaniem - na początek nie rzucaj też smaczkami na ziemię bo szukanie ich może go rozproszyc. i zanim nie opanujesz komendy w 100% nie używaj jej przy psach bo za trochę z komendy 'patrz' zamiast spojrzenia będziesz miec poszukiwanie wroga:) Sukcesu wychowawczego z dziadkiem gratuluję:multi:
  25. hihi ja zwykle po prostu ustawiam maksymalne ssanie i co jakis czas odczepiam koncowke od rury i sciagam włosy z tej koncowki. Machania masa zeby zebrac igiełki futerka wbite w wykładzinę. Nie mam tylko metody na polarowe koce - moze ktos ma jakis pomysl?
×
×
  • Create New...