-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Bo ten pan wymaga myślenia od innych. Ma prawo tam chodzić choćby po to żeby uczyć psa w rozproszeniu, czy uczyć niereagowania na inne. Ma takie samo prawo tam być jak każdy inny człowiek. Ba ma prawo spuścić te psy ze smyczy, pod warunkiem że wracają na komendę. Wystarczy odrobina dobrej woli i wychowania. Drażnią mnie "psie łączki" gdzie biegają stada psów które podbiegają do innych zwierząt (w tym tych na smyczy), nie reagują na wołanie a w końcu są czasem agresywne. Nie uznaje czegoś takiego i podlatujący pies ode mnie dostałby również buta i bluzga. Ja nawet na psiej łączce będąc proszę o odwołanie psów bo nie życze sobie kontaktu, jestem tam po to aby się z psem bawić. A inny pies mi tylko w tym przeszkadza. I komentarze w stylu "po co tu przychodzisz jak nie chcesz żeby pies się bawił z innymi" mnie kładą na łopatki. Bo nikt z tych "psiarzy" nie pomyśli że psu potrzebne są też inne zajęcia po za zabawą z innymi. Jeśli wogóle im ta zabawa potrzebna jest. Przeważnie polega to na gnębieniu słabszych psów. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
W mojej okolicy kosze parkowe opróżniane są co max. 2 dni, takie przy ulicy/przystankach codziennie (oj brzydko myślę o tym ich pojeździe głośnym w nocy...). Osobiście wolalabym sprzątać woreczki niż kupy w różnym stanie rozkładu, o różnym zapachu, konsystencji i zawartości np. ruchomych kolegow. Czuć - trawniki obsrane śmierdzą straszliwie. Bakterie mnie nie ruszają bardzo i tak nie jem z ziemi, ale robale które można złapać przypadkiem już tak brr. Żeby tego uniknąć trzeba sprzątać. I od razu sympatyczniejsze trawniki się robią. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Kosze na śmieci są opróżniane albo po zamówieniu wywozu ileś tam razy w tygodniu, albo jeśli są to "miejskie" kosze to wedle zapotrzebowania po prostu robili by to częściej. Nie wiem jak kupa może śmierdzieć przez woreczek. Wolałabym zbierać woreczki z kupami niż same kupy z trawników co i tak robi niewielu dozorców bo im się nie chce/brzydzą się. A kupa w woreczku jakaś taka sympatyczniejsza do sprzątnięcia nie uważasz? -
Przejąć stery czego? Tego domniemanego stada psio-ludzkiego. Pan Fisher którego tak radośni głoszą poglądy zwolennicy TD sam się z niej wycofał. Jest to więc średnia teoria do polecenia.
-
Rozumiem że małe dziecko też będziesz hartował od początku przez wystawianie na minus dziesięć stopni? To dzieciak z puchem a nie sierścią. Może marznąć. Buty to nie przesada tylko najlepsza ochrona łap przed solą. Do wazeliny i innych kremów natłuszczaczy sól się lepi i rozpuszcza na łapach.
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Jakie Ty masz kieszenie że upchniesz tam latarkę i saperkę?:-o Kupa w kieszeni to jeszcze nie dramat. A mina ludzi którym podaje torebkę z tekstem "ojej zapomniała pani woreczka ale to nic ja mam" bezcenna, tylko że część się patrzy z miną "ale o co chodzi?":mad: Zmiana tematu to świetna strategia, taka dojrzała - nie mam argumentów to uciekne:cool3: -
Możesz nagradzać na macie - ale musisz delikwenta dopaść w trakcie. Te maty to z powodu szczeniactwa, czy chcesz aby załatwiał się w domu jak kot? Popuszczanie się może zdażać -emocje, znaczenie, zapach, podporządkowanie itd
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Nie uważasz że to moderator powinien mi zwrócić uwagę a nie Ty? Mam ten podpis od chyba pierwszej klasy liceum, a jestem w trzeciej, jak na razie nikt mnie nie opieprzył. Wydaje mi się że konstytucja, sanepid itd są ciut ważniejsze od regulaminu forum, ale może tylko ja uważam akty wyższa za ważniejsze.:roll: -
[quote name='Vectra']u mnie trzeba w bardziej wyrazisty sposób pieski upomnieć :evil_lol: :evil_lol: słowa takie z errrrr :cool3: [/QUOTE] Vectra czy chodzi o "wyjdzie pRRRoszę"? :evil_lol: Zdjęcie fantastyczne!
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Moderator mnie utrupi. Mój pies nie tarza się w kupie, to Ty nadinterpretujesz, jednak kiedy biegnie przez trawnik włazi w gówno, tak jak i człowiek idący sprzątnąć. Drażni mnie to przeokrutnie. Bo schylenie się i sprzątniecie to w porywach 30sekund. Sprawa z mandatem jest prosta jak budowa cepa. Masz prawo nie przyjąć mandatu, wtedy jesteś wzywana do sądu, wtedy dajesz papier z sanepidu potwierdzający to że można wyrzucać do normalnych koszy. Wtedy pan/i sędzia mówi kto miał rację. W porywach ze dwa spotkania będą w sądzie. Zakładając że policji będzie się chciało robić aferę o kupę w torebeczce wrzuconej do kosza (a co z pieluchami?!). Drażni mnie nie sprzątanie wogóle, ale szczególnie na trawnikach przy żłobkach/przedszkolach gdzie dzieciak zbierając śnieg łapką się uwali w kupie. Drażniło mnie to jak byłam dzieckiem bo miałam np. piłkę w kupie itd -
A mnie zastanawia jeszcze z tą butelką - kiedy Gucio wyląduje w szpitalu z powodu nażarcia się plastiku. Butelka do zabawy - czemu nie, ale tylko pod czujnym okiem przewodnika. Guciowi zostawiałabym konga. Przyciaganie na lince - tjaa. Ciumkanie za warczenie było FENOMENALNE. Czekałam aż Gucio upierdzieli panią psycholog w pysk. Ja z suką czasem wychodze na krótko jak nie chce chodzić - ale od kiedy ją ubieram bryka dłużej, zwłaszcza jak śnieg był to szał ciał. Tylko wracałam z butami pełnymi śniegu.
-
boję się, że ktoś chce otruć mojego psa :(((
WŁADCZYNI replied to Saxana's topic in Wszystko o psach
Moim zdaniem kaganiec to zły pomysł - jeśli ktoś chce psa ukraść będzie mu łatwiej. Spróbuj nauczyć niepodejmowania pokarmu (jest na stronie listy dyskusyjnej kliker metoda). Policję trzeba ruszyć - niech zrobi się szum. Psa warto zaczipować. Razem z tatuażem będzie stanowić "dowód własności". -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Mela&Reda']Gdybym mieszkała tak jak ty i by były do tego warunki to bym sprzątała:lol:. Ale jak wcześniej pisałam umnie niema warunków nato, i niejest to aż tak rażące bo tego niewidac w chaszczach gdzie nikt niechodzi oprtócz psów:evil_lol:.[/QUOTE] Nie wiem jak Ciebie ale mnie wku*****wia jak mój pies wraca wymazany w gównie ze spaceru bo jakiś pajac nie sprzątnął. :angryy: Można wywalać do normalnych koszy, czepia się, zwróć uwagę że nie ma innych koszy, chce dać mandat nie przyjmij, spotkacie się w sądzie, Ty wygrasz bo Ty masz rację. Krótka piłka. -
no wiesz dominacja dobra na wsystko - dominuj, obsikuj przed nią krzaki, kryj wszystki suki w okolicy -udowodnij że jesteś alfą:diabloti: A bardziej poważnie - próbowałaś gryzaków (penisy,uszy?) lub zabawek do napychania żarciem (kong i jego pochodne?)?
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Takie podejście to mną o beton rzuca. [QUOTE]Ja tam po sanepidach dzwonić niebęde, bo co z tego że oni mi powiedzą że wolno a policja swoje.[/QUOTE] Wtedy nie przyjmujesz mandatu, spotykacie się w sądzie, oni nie mają racji, dziękuje sprawa wygrana na Twoją korzyść. [QUOTE] A co do tego kosza to wiem ze z mojego osiedla ktos juz dzwonił rok temu i jak kosza niebyło tak niema. [/QUOTE] Przycisnąć trzeba "władze" osiedla, bo mają obowiązek wystawić kosze. [QUOTE] A zresztą co by to zmieniło jak bym ja sprzątała a napewno większość nie.[/QUOTE] Zakładając że Twój pies wypróżnia się raz dziennie, to jest to o 365 kup na trawniku mniej. [QUOTE] Na sprzątanie by się zdecydowało morze 20% psiarzy. [/QUOTE] 20% kup mniej. [QUOTE]czyto przypadkiem niewygórowane ambicje?[/QUOTE] Nie, tylko świadomo i kulturalne bycie człowiekiem. Powiedz że Ci się nie chce, bo pisanie jak to źle i trudno jest co najmniej nie na miejscu. -
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
też zdarza mi się wrzucić do kieszeni jak mam kawałek do kosza, a chce się z psem pobawić i potrzebuje wolnych rąk:diabloti: Ale na kupozbieracz nie mam miejsca- w kieszeniach torebki,żarcie,zabawki, kliker, gwizdek, rękawiczki, pomadka, balsam jako natłuszczacz do łap jak mróz, chusteczki itd:cool3: -
Sprawdź stronę empiku - tam są książki podzielone na krajowe i z importu. Zaznacz tę opcję w wyszukiwarce i wpisz niemieckie słowo oznaczające tropienie wyskoczy wszystko co mogą ściągnąć.
-
Tą ostatnią panią trenerkę - od sznaucerka niestety znam z reala -spotkałam raz w życiu, ale jakoś nie przejawiała chęci wychowania mnie i nawrócenia na dominowanie mojej suki. Nie mogli by wziąć kogoś sensownego?! bo ja wiem pan Gałuszka, pani Mrzewińska, pani Waldoch itd
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
WŁADCZYNI replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='Mela&Reda']Niewiem jak jest u ciebie w mieście ale umnie juz moja 'spacerowa' znajoma zpłaciła mandat za swoją dobroczynność:roll:. Policja ją przyłapała jak g***no wywalała do kosza. Powiedzieli że tak samo jak dozorczynie niemogą wyżycać liści do kubła tak samo ona niemorze odchodów. I pradzili jej że mamy tak blisko odre nad którą są łąki to morze tam sobie kompost zrobibić i tam wyzucać jak jej będzie bliżej:shake:.[/QUOTE] Akurat dla mnie policja nie jest wyznacznikiem co wolno a co nie. Ktoś z Dogo dzwonił do sanepidu i wolno przynajmniej u mnie. Zadzwoń do sanepidu,zapytaj, będziesz wiedziała, sprzątaj i wyrzucaj/dopominaj się specjalnych koszy (bo mają obowiązek je postawić!). A jeśli legalne wrzucanie do koszy to policja może się odstosunkować. W razie czego zawsze można im powiedzieć jaka jest decyzja sanepidu. Moim zdaniem mimo wszystko bezpieczniej jest sprzątać - nie przenoszą się robale, nie siedzą w glebie (jaja nawet do 4 lat!), trawnik czysty można usiąść czy pobawić sie z psem itd Mi nie przeszkadza sprzątanie samą torebką, zresztą na kupozbieracz nie mam miejsca w kieszeni. -
To jest żenujące. Nie wiem skąd tvn sobie wybiera coraz lepszych "szkoleniowców" - wygrzebuje ich chyba z pod ziemi. Ta ykh pani trener jest co najmniej ułomna - wygasza warczenie, łamie psa, nie uczy tworzenia więzi tylko używania siły. Tragedia. Jestem ciekawa co zrobią państwo jak ich sznaucerek upierdzieli córkę w twarz - co jest prawdopodobne przy takim poniewieraniu psem przez dziecko. Może ja napiszę - i się skonfrontuje z panią psycholog?:diabloti: Tylko że nie mam o czym napisać - po za zjadaniem okazjonalnym zwierząt i ciąganiem na smyczy. Cholera pies ideał, tylko dominant - właśnie śpi na moich kolanach:evil_lol:
-
fajne do nakręcania, ale do rzutów nie bardzo. Nieźle z miękkich sprawdzają się gumowe trixie.
-
Może po mediach, warto by spróbować zebrać podpisy i zgłosić projekt nowelizacji ustawy, tak aby zakazać odstrzału? Podpisów co prawda potrzeba dużo, ale myślę że warto spróbować.
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
WŁADCZYNI replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Jednak schroniska w Norwegi mają trochę inny standart. 7-8 klasa to jakoś 14-15 lat, fakt nie są to już małe dzieci, ale jednak wciąż uważam że to zły pomysł, jak się zwali do schroniska kilkanaście osób w wieku lat nastu, zadowolonych że nie ma lekcji, głośnych itd to nie jest coś co pomoże zwierzakom które i tak przeżywają ogromny stres związany zprzebywaniem bez człowieka swojego, w klatce itd -
[quote name='maxxel']W skrajnym przypadku mysliwy moglby w tym zachowaniu doszukac sie wscieklizny przebiegajacej w spokojnej postaci..[/QUOTE] Wtedy ja wyciągam książeczkę szczepień okazuje ją. Lub on strzela, ja robię badania i wychodzi że pies wścieklizny nie miał, ja miałam kontrolę, myśliwego można ścignąć. Ja jestem podłe i uciążliwe bydle, ostatecznie byłabym gotowa zasmarkać się efektowanie przed kamerami, jeśli sąd wydał by niepomyślny dla mnie wyrok:diabloti:
-
Co jest złego w psach nierodowodych?
WŁADCZYNI replied to Rumcajsowa's topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
[quote name='baffi2']Lepiej żeby dzieci dowiadywały się o sytuacji schronisk wcześniej, bo inaczej żyją nieświadome jak bardzo mogą pomóc np. adoptując psa ze schroniska zamiast kupować z pseudohodowli:angryy:[/QUOTE] Mnie nikt do schroniska nie prowadzał, a uważam się za dosyć dobrze uświadomioną. Nie pozwoliłabym mojemu dziecku na taką wycieczkę iść (gdybym to dziecko miała) z bardzo prostej przyczyny - tam nie będzie nikogo kto się dzieckiem zajmie i w płaczu utuli. Ja bym zareagowała histerią. Dla mnie akcje promujące opiekę nad psami, zbieranie pieniędzy, jedzenia, kocy, zabawek,smyczy itd dla schroniska tak, ale prowadzanie w ramach terapii szokowej nie.