-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Da się nimi rollerować:)
-
Pies przebywający na zewnątrz musi mieć schronienie przed złymi warunkami atm. plus możliwość spacerów. Zadzwoń moze na SM i poinformuj o okrucieństwie wobec psa, albo wspólnota niech go zabierze wraz z policją. Tylko że oddanie go do schroniska może grozić uśpieniem - niewidomy psiak może nie poradzić sobie w schronisku. Znasz kogoś kto go weźmie/moze z nim zamieszkać przez jakiś czas do czasu znalezienia nowego domu?
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='bonsai_88'][B]gops[/B] pies musi być na smyczy albo w kagańcu zawsze w miejscu publicznym. Jeśli łąka była daleko od osiedli, to niech się koleżanka odwołuje od mandatu, a ejsli nie to sama bym jej większy mandat wzięła - ile ja się w życiu naszarpałam przez spuszczone psy bez kagańca :/ .[/QUOTE] Od przyjętego mandatu nie mozna się odwołać. Jeśli pies miał prawo przebywać tam bez kagańca mogła mandatu nie przyjąć i spotkać się z panami w sądzie. I przepisy czy pies ma mieć i smycz i kaganiec, samą smycz, sam kaganiec, czy może być bez regulują uchwały miasta. W Warszawie jeśli nie masz psa z listy a wokół nie ma tłumu ludzi i pies jest pod kontrolą może być i bez smyczy i bez kagańca. W miejscach mało zaludnionych czy coś takiego - nie pamiętam, ale jest zwrot o małej ilosci ludzi w przepisach, ja to wykorzystuje i puszczam psa, ale z policją ani sm nigdy nie miałam problemów - nigdy się nie czepiali. -
Taką gąbczastą my mamy do aportowania na dworzu - bardzo fajna, ale tylko do aportów bo inaczej była by w strzępach w kilka sekund. Nie boisz się że pożre butelkę/ Moja suka zgryza butelki na wióry więc nie dostaje - boje się że się nażre plastiku.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Też znam takich od labów - ja nie uciekam, zapinam na smycz i pozwalam zademonstrować Su co umie i jak sobie nie życzy. Następnym razem lab się czołga jak liszka, prawie przepraszając że żyje, a właściciel pilnuje psa:diabloti: Zaczełabym od paluszków i szła w górę:diabloti: Nie, nie jestem sadystką. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mnie drażnią ludzie puszczający psu flexi na luz i niech się wita - taki baran nie ma jak zabrać psa kiedy zaczną się żreć, plus taśma jest wszędzie - wokoł mnie i mojego psa. W takich momentach jeśli widzę że się nie zeżrą to spuszczam sucza, odplątuje się i odchodzę, bo nachodzi mnie ochota umieszczenia tej taśmy właścicielowi w...wokół gardziołka. dzis jakaś pani mi wmawiała że mój piesek na pewno nie gryzie i chętnie pobawi się z jej psem :mad: Miałam ochotę ją kopnąć, tak jak gówniarza który ganiał i prał swojego psa na oczach babci a ona nie bardzo reagowała. Pies oczywiście nie wracał na komende i dzieciak go "uczył". Jak bym miała dziecko to za coś takiego ucinałabym paluszki:diabloti: -
Służę zdjęciami [IMG]http://lh4.google.com/milkfudge/R-_ihw6dBJI/AAAAAAAAAOs/0taqN60MqIQ/s144/Obraz%20008.jpg[/IMG] tu nasz pierwszy raz w butach, więc sucz troche skołowany, ale później już jej nie przeszkadzały. A tu większe [URL="http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=milkfudge&aid=5152037224364927873&iid=5183610765820363922"]http://picasaweb.google.com/lh/viewPhoto?uname=milkfudge&aid=5152037224364927873&iid=5183610765820363922[/URL]
-
dodam że Su chodzi w butach kiedy na chodnikach leży sól - nie będę ryzykować podrażnienia poduch i bólu łap.
-
Aaa to świerszczyk się u mnie takie cosie nazywały. Moja żabka to po prostu żabka - kulka z dwóch połączonych połowek blaszką, jak się ją ścisneło to klikała.
-
Nie lepiej nauczyć go spokojnego zostawania w domu niż inwestować w prąd/citronnele? Ile pies ma dziennie ruchu, może po prostu się nudzi? Może kong/kości/żarełko zostawione? Albo nauka zostawania w klatce gdzie pies się wyciszy i będzie spał?
-
Czy ta żabka to taka z fuji? Jeśli tak to też takiej używałam:lol: Ja jak kupowałam pierwszy to pan powiedział ze chyba ma "klikiera" ale mało osób to kupuje. Pies przestawi się szybciej od Ciebie na nowy dźwięk:)
-
Cocker zmarzły a zamarzły to spora różnica;) Ja też ubieram zwierza jak jest zimno i nie widzę w tym nic złego.
-
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Chciałabym zobaczyć jak np. właścicielka 45 kg wynosi dorosłego doga albo bernardyna:evil_lol: -
[URL="http://dziendobrytvn.onet.pl/5,1478267,poradnik.html"]http://dziendobrytvn.onet.pl/5,1478267,poradnik.html[/URL] chyba najnowsze. Generalnie nieźle. Zwłaszcza to o biciu że nie wolno. Nie jestem przekonana do przemawiania czule do psa który próbuje mi odgryść rękę. I gumowa kaczuszka którą pies rozebrał - nie powinni zostawiać psu zabawek które może rozgryzać i ewentualnie połykać.
-
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Moja suka woli spać na łóżku, ale co lepsze kąski spożywa w klatce i tam też idzie jak ma dosyć międolenia przez gości. I tam nie prawa obcy pchać łap czy wyciągac Su. Ja też przewracam bez problemowo -rzucam się na Su i się kotłujemy, a że ona lżejsza to przeważnie wygrywam samą masą:evil_lol: Choć jest gibka i się wije. Nie mogłabym mieć psa o innej wrażliwości niż czołg:cool3: Nie, to chyba p. Rup glebała sznupa mówiąc że jest mały więc nawet jak dziabnie to nic jej nie będzie. Jestem ciekawa czy to samo powiedziała by o mojej pirani:diabloti: Moja suka ostatnio trymowała westa - zanim zdążyłam coś powiedziec/zrobić z Su/panią suka już go miała. -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
[quote name='Dorkaa']Mnie też nie. Mz. poszła "na łatwiznę", wyeliminowała częściowo problem, który nie zniknie na zawsze bo piesek siedział pół roku w klatce..[/QUOTE] Klatka dobrze wprowadzona staje się dla psa azylem więc jest super przy wyjazdach pozwala się psu zrelaksować, odpocząć. Po za tym ogranicza lęk - małe, ciche, ciemne miejsce to spokojna nora, gdzie pies czuje się bezpieczny, nie niszczy, nie wyje, odpręża się i śpi. Przy okazji wyrabia nawyk spania pod nieobecność właścicieli. Ja klatkę stosowałam dosyć długo, Su zostawała w niej bo bałam się że coś jej się stanie, zje coś np. kable, wlezie w miejsce skąd sama nie wyjdzie itd dzięki temu kiedy zostawiłam Su z otwartą klatką mój pies po prostu poszedł spać na łóżko i nigdy nie miałam problemów z histerią przy wyjściach, w czasie nieobecności, niszczeniem etc i najważniejsze - pies nie stresuje się zostawaniem w pustym domu. Klatka sobie stoi dalej - otwarta i Su lubi w niej wypoczywać czy memłać uszy na przykład, wolę żeby robiła to tam niż miałabym prać wykładzinę;). -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
[quote name='prittstick08']jak to spod kol samochodu? ja lapie czasem westa jak do starszej pani nie chce przyjsc. Ciekawe dlaczego do mnie przychodzi zawsze kiedy go wolam:evil_lol: tak, tez lubie te komentarzem wystarczy cwiczenie jednej sztuczki, albo jeden rzut frisbee, zeby jaka wlascicielka jamnika czy labka podeszla i powiedziala dokladnie to samo. Oni po porstu mysla, ze trafili na zle psy, a ten moj od urodzenia byl wychowany i nie sprawial problemow. Dzi np jedna starsza Pani powiedziala mi, ze moj 8 tygodniowy szczeniak ma 5 lat i za dwa lata zacznie "chapac zebami". Jak zpytalam czy chodzi o chapanie czlowieka to chyba nie uslyszala:D[/QUOTE] Suka przebiegała przez uliczkę, głucha na wołania pani i jechał samochód, więc złapałam za obrożę i pociągnełam w swoją stronę. Oddałam do rąk właścicielki i usłyszałam coś w stylu "widzi pani taka to ona głupia" na pytanie czego pani ją nauczyła nie uzyskałam odpowiedzi:diabloti:. Jeszcze inna - odwołuję moje w porywach pięcio miesięczne szczenie od zabawy bo chcę iść dalej, zapinam na smyczkę i odchodzę w tym momencie właścicielka psa prosi żebym poczekała bo ona zapnie swojego "bo inaczej to go nie złapię". Zresztą pare miesięcy później pani zwyzywała mnie od pań na k kiedy to pozbyłam się jej niewyżytego psa z własnej nogi, po za tym kastracja i smycz to okrucieństwo, tak jak to że mój pies wraca wołany. Ludzie mnie pytali skąd się bierze takie pieski, do jakiej szkoły ją oddałam itd ja nie wiem po co niektorym ludziom pies:shake: Oj staruszki są bezbłędne - jakaś mnie opitoliła że się znęcam bo nie chcę oddać psu zabawki tylko każę jej coś robić:lol: -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
[quote name='prittstick08']Ach te komentarze sa boskie. Nie wiem czy odszlas do porady jak nauczyc huskiego zostawania w domu. Wychodzic na chwile, wracasz nagradzasz. A jak alej piszczy czy szceka to szybciutko wchodzisz, lejesz (tzn karcisz) i znowu wychodzisz...[/QUOTE] widziałam w akcji naukę zostawania - kazde wstanie psa to podejście przewodnika, scięcie kolcami, wywarczenie komendy zostań i odejście. Ja bym nie mogła tak psa traktować, rozumiem kolce kiedy są potrzebne, ale nie w takich przypadkach. A jak widze kolce na szczeniaku "bo ciągnie" to mam ochotę wziąć właścicieli na takie szkolonko.:mad: Na codzień raczej nie bluzgam, jednak panu ktory psa na kolcach podniósł i przeniósł na drugą stronę ulicy powiedziałam co o tym myślę. :angryy: I kretyn dalej używa kolcy, mimo że nic nie dają. -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Mnie najbardziej bawią komentarze w stylu "pani piesek taki mądry,a mój to taki głupi bla bla bla" - a pies z nudów dostaje małpiego rozumu, albo ma w doopie pańcie i sobie biega gdzie chce, raz łapałam takiego psa praktycznie z pod kół samochodu. Alpha roll i wogóle siłowanki u mnie to stały element zabaw, tak jak miażdżonko i turlanie po psie - oczywiście nie całym ciężarem ciala. Tak jak podnoszenie za skórę jest suce całkowicie obojętne. Ona lubi szorstkie zabawy i zapasy i jak ja z przyczajki rzucam się na nią itd więc nie widzę problemu w wywracaniu na plecy - nigdy nie było to karą, nie ma negatywnego wydźwięku. Brzuszek oferuje sama z siebie, często też śpi na plecach. Zresztą myśle że Su jest tak silnym psychicznie psem, pewnym siebie że dominowanie jej nie było by traumą. Jednak nie wiem po co jeśli się dogadujemy bez tego. -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Po przeczytaniu kilku komentarzy spadłam z krzesła. Jak można po takim czasie lania w domu nie zrobić badań, nie wykluczyć choroby nie wziąć się pożądnie za naukę czystości, zostawania w domu, nie zjadania butów. Su jest moim pierwszym psem, pomyłek i błędów pewnie była masa, ale nie aż tak źle. Ok schrzaniłam aport koziołka, ale myślę że to nadrobimy. Generalnie mimo że ja laik i sieroctwo straszne, a Sucz niepokorne zwierze to doszłam do wniosku że jest idealna:evil_lol: -
Niania dla psów w TVP i inne programy telewizyjne
WŁADCZYNI replied to fruttella's topic in TV & radio
Pani Zawadzka za co ją bardzo szanuje nie stosuje przemocy. Więc przykład nietrafiony. Mi się przeważnie podobają proponowane przez nią metody. Choć ja bym nie mogła żyć wedle reguł powieszonych na ścianie, reguły nie muszą być zawsze przestrzegane w 100%, musi być miejsce na luz, myślenie, zmiany. Akurat ktoś kto w PL się oficjalnie wypowiada i na dzień dobry nie robi puszki grzechotki często się nie trafia. w DDTVN dobierają tak prowadzących że tylko iść i płakać, a to z tvp chetnie bym obejrzała szkoda że nie ma w necie. Alpha roll jest fajny, choć u wilków nie jest tak że alfa przychodzi i robi pierdut poddanym o glebe, to ten niżej oferuje brzuszek. Kula smakula, nagrody itd to nowość dla ludzi wierzących w td i podwieszanie na kolcach jako jedyną i jedyną słuszną i jedyną skuteczną metodę. Ja mam takich w okolicy sporo. -
Jak Warszawa to Wołoska i Zając - polecam :) Albo Żytnia - też ma bardzo fajnych,sensownych wetów.
-
Turlanie suka zaoferowała sama, kliker dołączyłam później. slalom miedzy nogai przodem - za talerzykami. Bzium czyli wjazd między moje nogi tyłkiem był na smaka - bo tak było wygodniej. etap ołtarzyka i klikera przeszłam raczej szybko, jednak wciąż jestem na nie na kolczatke na Su, mimo że czasem pewnie można by jej użyć bez szkody na psychice psa. Kliker jest czaaad, lubię sobie klikać np. w szkole:evil_lol: Napisałam klasówkę klik i pakuję rzeczy i wychodzę.
-
Moim zdaniem to pies jak pies, ale przewodnik uzależnia się błyskawicznie:evil_lol: Ja jak tylko mam chwilkę to myślę co jeszcze można zrobić, jak to podzielić na elementy i jak w sesjach zrobić. Ostatnio robię pchanie nosem przedmiotów, później będzie "rescue" - uciski, tak jak misie polarne rozwalają lód:diabloti:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A moje bydle gości potrafi molestować, zwłaszcza facetów - przyszedł pan z kablówki mi modem wymienić to nie mógł nic zrobić bo Su leżała na nim do góry kołami:evil_lol: Choć może to zależy od facetów, jednak większość budzi w niej ciepłe uczucia i rzuca im się pod nogi. :lol: Mnie drażni rozlewane w windzie piwo - zwłaszcza że żaden prostaczek tego nie sprzątnie. Ostatnio się zniesmaczyłam i uzyłam tak pachnącego środka do mycia podłóg ze wywracała na drugą stronę w czasie jazdy - jak na razie nikt nie nabrudził:diabloti: