-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Su za kaczką i więcej manewru nie powtórzyła. Ale kąpiel w wannie znosi na luzaku, chyba że mi jakoś nie idzie i trwa to dłuuuuugo. Niech się zrobi ciepło bo musze ją wykąpać:roll:
-
W dużego łatwiej trafić:diabloti: Ja lubie duzo formatowe psy, a mam kurdupla z przerostem ego:evil_lol:
-
To raczej trener powinien przyjechać i Was zobaczyć - w obcym miejscu prawie każdy pies przeobraża się w aniołeczka. A ile ruchu dziennie ma i szkolenia? Może to dla niej za mało i trzeba ją zajeździć?
-
dla mnie z opisu wynika że suczka broni, żeby nie stracić. Coś jak z miską - moja miska, moje jedzenie, nie zabierzesz mi! Tak się boję, że aż jestem groźna. Jeśli szkolenie jest niemożliwe teraz, to może spotkanie z trenerem -niech podpowie co robić do czasu szkolenia. Bo im częściej zachowanie wystąpi tym bardziej się utrwali, zwłaszcza że pewnie jest wzmocnienie - pies/osoba odchodzą.
-
Przyznam, a ile stresu. :roll:Nigdy więcej suki.
-
O kąpieli się nie mówi - po prostu się robi:evil_lol: Su nie przepada, niecierpi kałuż, deszczu, ale wypaprać się w błocie po czubki uszu lubi:mad:
-
Amber - zależy od psa Su jest mała ponad 30cm i jakieś 7kg wagi, a wiem że bez większych problemów wyeliminowałaby nawet dużego psa - jest morderczo skuteczna, bo atakuje od razu na gardło.
-
[QUOTE]No występują i jest to naturalne- choć sama dobrze pewnie wiesz że coś tu nie tak skoro natura dąży do tego aby organizmy się rozmnażały. Właśnie chciałam żeby tej natury tak bezsprzecznie nie używać jako argumentu.[/QUOTE] Patrzysz na to przez teorie, a przecież je stworzył człowiek a nie matka natura;) Biocenoza dąży do stanu równowagi więc może homoseksualizm zwierzątek niektórych ma w tym pomóc? [QUOTE]A ja powiem ze czytałam o gatunku, który gładził inny po płetwie żeby przeprosić[/QUOTE] a delfiny przynoszą swoim wybrankom wodorosty z dużych głębokości, żeby pokazać jakie są męskie:cool3: Linia naboczna u ryb jest niesamowita. Zresztą wogóle rybki są niesamowite, to jak porusza się ławica, jak tańczą ze sobą w czasie godów, jak błazenki opiekują się potomstwem:loveu: Nie chodzi o nieszanowanie, ale o to co jest normalne dla psa i fajnie przyswajalne - ciężko mi uwierzyć w wysokie przyswajanie białka z soi (bleeeee) przez drapieżnika. Przestawmy wilki na wege bo mięso jest niemoralne - śmiechem nas zabiją.
-
A jak długo jest u Ciebie i jak długo była w schronie? Może nie czuje się pewnie, a agresja to histeryczne "nie podchodź do mnie", uprzedzanie ataku. Moze też po prostu źle się czuć w obecności innych psów - może odganiały ją od miski, może była zawsze tą najsłabszą, po za tym każdy z nas i pies i człowiek ma pewną "bańkę" wokół siebie, swoją prywatną strefę do której wstęp mają tych których my chcemy mieć blisko, ja się Birmie nie dziwię - też jestem nie miła jak ktoś obcy za blisko podchodzi. Praca nad wzmocnieniem jej, nad pewnością siebie to napewno duże wyzwanie - może kliker i smaki, dużo pozytywów tak żeby suczka nie czuła się zagrożona? Może nie chcieć się bawić zabawkami jeśli nikt jej tego nie nauczył. Próbuj różnych zabawek, może coś jej się spodoba. nie wiem czy sklep jest dobrym pomysłem - dopóki nie poczuje się bezpiecznie, nie zaufa Ci obecność ciągle nowych ludzi, zwierząt, dźwięków może ją przytłaczać za bardzo. Gości bym zapraszała - niech suczka sobie chodzi, dostaje coś fajnego i idzie z tym na swoje posłanie, przychodzi do gości dostaje jedzonko od nich. Niech zaczną jej się dobrze kojażyć. I może spróbowałabym klatki/posłania np pod krzesłem na którym lezy koc tak żeby było ciemno i spokojnie, ale żeby mogła wszystko widzieć - miejsce gdzie sobie pójdzie jak będzie miała dosyć gości, czy będzie chciała odpocząć.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
W moich marzeniach jest tak że -każdy kto ma psa jest świadomy co ma, dlaczego i co się z tym robi -zna swojego psa -umie go kontrolować O puszczaniu ze smyczy mógłby decydować zdany egzamin - funkcjonuje coś takiego w niektórych państwach. Po za tym właściciel powinien wykazywać się odrobiną zdrowego rozsądku i kultury. I jedna obowiązkowa komenda - przywołanie. Ponieważ wiem że tak nie jest i długo nie będzie, fajnie by było gdyby SM i policja po za spacerowaniem działały i widząc agresywnego psa reagowały, tak jak widząc właściciela który nie sprząta. Jeśli chodzi o szczury - podobno w mojej okolicy biegają takie wielkości Su, strach się bać:evil_lol: Bonsai Ty boisz się że Birma zaaportuje Ci małego pieska, ja boje się że Su mi kiedyś do stóp złoży labradora. :evil_lol: -
A po co ma się bawić z psami, jak nie chce? Zabawa ma sprawiać przyjemność. Może woli pracować z Tobą? Aportować? (pudle chyba to lubią? coś mi się tłucze że były użytkowe i aportowały z wody) Frisbee? Zmęczony pies nie ma siły broić:evil_lol: Kaganiec na wszelki wypadek - możesz kiedyś nie zdążyć złapać psa/powstrzymac dziecka przed wyciągnięciem rączek. Jak reagujesz widząc innego psa - czy nie denerwujesz się, spinasz, myślisz o ataku,skracasz smycz? Może zabrzmię jak nawiedzona, ale kiedy ja ide na pełnym luzie, nie myśle 'o matko ten czub, zeżre go' to Su też jest bardziej wyluzowana, mniej czujna i pobudzona. Dobry szkoleniowiec - pomoże, zobaczy, wyjaśni.
-
To go nie zostawiajcie na podwórku bez opieki. Ani tym bardziej na łańcuchu. Prawie codziennie na spacer? Spacer kilka razy dziennie, dużo pracy - posłuszeństwo, zabawa, budowanie z psem więzi. Do tego dobry trener.
-
Bzikowa wege czy nawet wegan raczej nie daje bilansu dziennego, tylko jak BARF w dłuższym czasie. ;) Ja mimo imprez, używania różnych używek, jedzenia czasem na mieście mam fantastyczne wyniki - jak jadłam mięso to takich nie miałam:lol: suplementuje tylko witaminy B, plus czasem B12 samo i magnez i potas przy intensywnym wysiłku - tak na wszelki wypadek. I nie wiem czy to zależy od wege czy nie, ale używam mniej soli. Mudik jak pomyślę ze to rozwijające się życie wydala, to przechodzi mi ochota na jajko:evil_lol:
-
Powinno być więc ok:) Jeszcze jedno pytanie - gotowa na psich adoratorów? ;) Ja doszłam do wniosku że to moja pierwsza i ostatnia suczka, po prostu nigdy więcej. Od początku możesz z psiakiem wychodzić - zwłaszcza że masz czysty ogródek bez odchodów innych zwierząt.
-
Moja nie udaje, moja czuje się. Ale i tak jest gorsza od matki, ktora uważała się za ASTa:roll: Miałam przyjemność spacerować z Astowatą i pitowatym - w większości reakcja coś w stylu "pies morderca" "takie to trzeba uśpić" "z takim to tylko w kagańcu" i najczęściej pluli się posiadacze małych, agresywnych, niewychowanych pieseczków.:mad:
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Akurat nielubienie innych zwierząt u TTB, a na pewno u 'prawie TTB' mnie nie dziwi. Jeśli chodzi o warczące kluski - moją dorosłą suczkę kiedyś chciał pożreć hm chyba trzy miesięczny belg, no może cztero. Jak dla mnie taki pies jest do wyprowadzenia - można zdobyć nad nim taką kontrolę żeby nie zagrażał innym. dziś podbiegł do mnie szczeniak, luzem, w kagańcu ale zjeżony jak szczotka, z warkotkiem. Na widok odbiegającego psa właścicielka zamiast złapać, albo używać smyczy bo pies tak robi ciągle odbiegła w drugą stronę drąc paszczę. Metoda niby ok gdyby nie to że pies ją olał. Odbiegł dopiero odgoniony. Su również ma taką bardziej zębatą część duszy, ale nie będę prowadzać jej w kagańcu i na smyczy całe zycie - Su nie podbiega do innych, jest odwoływalna, atak jest do zatrzymania. Niech myśleć zaczną ludzie puszczający luzem psy które nie reagują na nic. -
Niee dlaczego? Kastracja to usunięcie jąder/jajników i macicy, a sterylizacja to podwiązanie jajowodów/nasieniowodów.
-
[QUOTE][B]Przez cieczkę suni[/B], z którą mieszka w jednym domu (a[B]le w osobnych mieszkaniach)[/B][/QUOTE] suczka jest w innym mieszkaniu...
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
NIe twierdzę że wymyśliłaś, tylko ze jest to mało precyzyjne określenie. Dla mnie liczy się kontrola - ktoś może mieć hiperagresywnego psa ale jeśli ten pies nie podbiega do innych i właściciel nad nim panuje to dla mnie może chodzić bez smyczy. -
Fizzy co do tej pory zrobiłaś z psem? Jak szkoliłaś? Łańcuch nie jest rozwiązaniem, tylko pogłębia agresję i problem. Jak najszybciej dobrego szkoleniowca!
-
[QUOTE]Jak tylko szczeniol nauczy sie czystasci - to i tak bedzie w calym domu[/QUOTE]. tego nie rozumiem - czy chcesz mieć klatkę jako miejsce gdzie pies zostaje jak Ty wychodzisz, czy chcesz mieć miejsce gdzie pies przebywa żeby nie załatwiał się wszędzie? Jak masz ogródek to bajka, w dodatku córka starsza pewnie też chce psa i pomoże. Może wyjaśnie czemu dla mnie to jazda bez trzymanki - dziecko jak dziecko potrzebuje opieki, zabawy, karmienia itd tego samego wymaga szczeniak plus szkolenie to tak jak by mieć bliźniaki albo nawet trojaczki:lol: Ja bym się chyba nie podjeła, albo uciekła z krzykiem po kilku dniach. ;)
-
Helga chcesz go zatłuc, poćwiartować i spalić? Mało to humanitarne i wychowawcze:cool3: Hm tydzień aresztu o chlebie i wodzie plus ciężka fizycznie praca, plus cela wyklejona odpowiednimi fotkami. Do tego obowiązkowe zajęcia z psychologiem, albo nawet psychiatrą i grzywna. Ehh pomarzyć dobra rzecz;)
-
A jakie są godzinowe przerwy między spacerami? Może w nocy po prostu nie daje rady wytrzymać i jak śpi to się wylewa? Proponuje zacząć od badań - złapać mocz i sprawdzic plus wizyta u weta z psiakiem. I na razie skrócić przerwę w nocy -wieczore wyjść później, a rano wcześniej. Ewentualnie - czy piesek nie jest czymś zajęty że nie sika na ostatnim spacerze?
-
Zazdroszcze słońca, u mnie leje i nie moge fotosyntezować:lol: Sojowe kotlety są fuj, wolę z ciecierzycy lub fasoli, ewentualnie z jajek mhm pychota.Jeszcze pierożki ze szpinakiem i jestem w siódmym niebie:cool3: Zaglądałaś może do raportu WHO? Jest o wegtarianiźmie jako odpowiedniej diecie na każdym etapie rozwoju człowieka /bez ryb i drobiu, tylko z jajkami itd/. Są wege mamy i mają zdrowe dzieciaki:)
-
[quote name='Helga&Ares']Polskie prawo ogólnie jest mało surowe. Nie tylko jeśli chodzi o zwierzęta. To straszne. Zabije psa w okrutny sposób, a kara :angryy: :angryy: Okropne:placz:[/QUOTE] Ale co da nam zaostrzenie prawa, jeśli nie jest ono egzekwowane? Jak mamy np. zamykać wszystkich jeśli więzienia są przepełnione? Ja jestem za zmianą wielu kar z ograniczenia wolności na grzywny wysokie. Spłacać będzie długo, brak kasy będzie bolał to następnym razem się zastanowi.