-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Oddasz szybciej niż wziełaś:evil_lol: I jeszcze poprosisz o zwrot psa którego Su pożre:evil_lol: po za tym bywa uroczym zwierzątkiem jeśli śpi i nie wkłada pazurów do oka.
-
Mozna zamówić z allegro. Ale taniej wychodzi oklejenie taśmą anteny od radia, albo nadzianie na taką antene piłeczki do tenisa stołowego:cool3:
-
Bo jeżeli nie wybiegam psa to w domu mi biega po suficie z nudów, a w zimę mi marznie - momentalnie jej futro na śniegu/w deszczu jest mokre i marznie więc dlaczego mam jej nie ubrać?:roll: Nie mam problemów z ubraniem psa - nie jest to dla mnie wstyd czy problem. Ma być dla niej wygodne i praktyczne, może ale nie musi być ładne.
-
NIe wolno bo? Jeżeli są podawane na osobne posiłki to przeważnie większych problemów nie ma. Su zagryza puche suchym jak chce i problemów brak. Psy tyją bo to syf - na dobrej karmie ciężko psa otłuścić wszystko idzie w masęm.
-
Agnes (ciśnie mi się matko na klawiaturę, ale się powstrzymałam:lol:) a próbowałaś Seidla hipoalergicznego? Podobno przefantastyczny dla delikatnych psiaków. Ja u Su używam szczeniackiego Seidla - ma super futerko po nim i dopiera mi ją no i nie ma łupieżu ani jej nie uczula /alergik:mad:/. Kąpie zależnie od potrzeb, dosyć często łapy bo ludzie nie sprzątają po psach a Su pod łapy nie patrzy:roll: W zimie sól spłukuje jeśli nie założyłam butów na spacer. Błotko wyczesuje.
-
Tinka mogę mieć psa, mogę?
-
Jak się nie może wypłacić - niech odpracuje to w jakiś sposób na rzecz lokalnej społeczności, tak chyba będzie najlepiej. Bo na rzecz zwierząt to nie bardzo, ja bym się bała dopuścić do zwierząt takiego człowieka. Zawód pewnie jakiś ma - może da się go uczynić uzytecznym? Pinczerka nie można bić ani głodzić więźniów - obowiązują prawa człowieka, których nie da się pozbawić więźnia. To wciąż żywa istota i tak jak każdemu zwierzęciu należy się jakiś tam szacunek i prawo do godnego życia.
-
Jestem za - plus zakaz wystawiania psów ciętych po wejściu zakazu w życie. :diabloti: Żeby nie kusiło. A UE ma duże możliwości działania i sankcji więc może jest szansa:cool3:
-
Ale taka puszka to straszny syf - nie lepiej zwiększyć porcję karmy?
-
[quote name='uncanny']A ten kto dopuści swoją sukę raz, albo dwa nie chce rasy ulepszać, powielać dobrych cech? Ja nie rozumiem takiego podejścia:roll: po co takie szufladkowanie?[/QUOTE] Bo większość z takich osób rozmnażających nie robi tego dla rasy tylko bo -suka powinna mieć szczeniaki -bo suka chce mieć szczeniaki -bo to zdrowo mieć szczeniaki -bo szczeniaki są takie słodkie -tyle wydalismy na psa to niech się zwróci etc i przede wszystkim masa takich osób nie ma żadnej wiedzy o rozmnażaniu zwierząt. ewentualnie krycie jest przypadkowe - bo suka miała cieczke i nie udało się zwierząt w domu odizolować.
-
[QUOTE]Ostatnio przeglądałam ogłoszenia z bullterrierami ... nierasowy 800 zł !!! rasowy 1300 [/QUOTE] Ja znalazłam yorasa z metryką za 800 - 'normalny' nie pet, a pseudo za 1200 -. To jest przegięcie i bezczelność 'hodowcy'. Szczeniaczki -pewnie kiedyś mi się zamarzą moje, po moich psach (oczywiście nie po Su), ale mam obawy że nie mogłabym się z nimi rozstać bo bałabym się o nie że nie będą szczęśliwe:oops:.
-
Wystarczy pomieszczenie z drzwiami lub klatka do uczenia zostawania. Nie da się być z psem 24/7/365 przez ileś lat z psem i na ewentualność zostania samemu psa trzeba przygotować, nawet jeśli nie będzie musiał zostać sam na dłużej niż pójście do łazienki człowieka.
-
Ja karmię ile pies zje - aktualnie Hill's z tuńczykiem lub wołowiną (na zmiane kupuje). Czasem jakaś puszka czy mięsko. Tylko mało drobiu - uczulona jest. Szczuplutka jest, wcięcie jest, żebra są. Ale ciutkę przytyła i nie wystają jej upiornie.
-
[QUOTE]Wytłumacz mi proszę jedną rzecz - dlaczego ktoś kto dopuści swoją rodowodową sukę do rodowodowego psa tylko raz w życiu robi źle?[/QUOTE] Ale po co ma dopuszczać? Hodować psy powinien człowiek który się zna i który chce rasę ulepszać, powielać dobre cechy. Visenna - czy wnętrostwo nie jest genetyczne przypadkiem i tatuś nie miał takiego problemu? Pisałaś do ZK żeby sprawdziło hodowlę? Ja na psa oszczędzać będę bo szczeniak z Polski to ok. 2,5 tysiąca, z Holandi/Angli/Kanady jeszcze drożej, ale wiem jakiego chce psa z wyglądu i charakteru. Na szczęście w JRT i PRT jednak bardziej się łączyło psy ze względu na charakter i użytkowość niż na wygląd.
-
Moim zdaniem warto psa wykastrować - odpadnie mu stres związany z brakiem rozładowanego popędu, jest też szansa że inne psy nie będą wyczuwać w nim samca więc nie będą się stroszyć jeśli one nie to i on może odpuścić. Nic jednak nie zastąpi pracy nad psem. Dopiero po ułożeniu pierwszego psa można zacząć myśleć nad drugim.
-
Zmęcz go przed zostawieniem, zostaw coś do gryzienia - wielką kość z chrząsktami, czy jakąś ze ścięgien - czy innego gryzaka który zajmie psa. Jeżeli bierzesz psa, zwłaszcza ze schronu to robisz do świadomie - oddanie psa teraz było by okrucieństwem. Psa do zostawania samemu przyzwyczaja się od pierwszych dni w domu - jak tylko piesek czuje się ok, powoli uczmy zostawania np. w klatce, lub spokojnego po za klatką.
-
Czyli mam przestać się łudzić że hodowlą zajmują się pasjonaci chcący dobra rasy a nie kasy? :placz: zawsze mi się wydawało że partnera szuka się co najmniej najlepszego, że robi się badania jeśli istnieje ryzko chorób - w 'moich' białasach na szczęście dużo nie ma bo psy użytkowe, a te niesprawne nie były używane w hodowli. Jestem świadoma że nie każda hodowla jest super, ale tylko 5% to strasznie mało.
-
Psu wycięta w lutym - od razu lepiej bez cieczek i demona seksu w domu:lol: Su z wodą różnie - zależy.
-
Bo nie ma miejsca w więzieniach, te które już istnieją są przepełnione. :evil_lol: Masa przestępstw jest nie zgłaszana np. kradzieże telefonów, groźby, czy właśnie znęcanie się nad zwierzętami. Dużo ludzi się boi, część uważa że to nie ich sprawa, jeszcze inni nie widzą nic złego w psie przy budzie itd a policja i SM nie mogą byc wszędzie. Po za tym sprawy ciągnące się latami aż dochodzi do przedawnienia itd Ja jestem za zamianą więzienia na grzywny - raz że przez portfel łatwo trafić do ludzi:diabloti: dwa podreperujemy budżet państwa, trzy nie trzeba będzie budować nowych więzień.
-
Dinka gdyby było egzekwowane to można myśleć nad zaostrzeniem kar, dopóki nie jest egzekwowane nie ma sensu - nie zmienisz nic w ten sposób.
-
Gops podejrzewam że jako niekastrowany samiec poczuł chęć na y romantyczne spotkanie z jakąś ciekającą suką. Wiosna, motylki,pszczółki i zapylanie kwiatków:cool3: Wyciąć warto - dla bezpieczeństwa psa i nie sprowadzania na świat nowych bid:(
-
Ja powoli rozglądam się za hodowlą dla siebie, w rasach kopiowanych. Skreślam hodowle tnące teraz psy - im więcej osób tak zrobi tym mniej hodowli będzie kopiować popyt-podaż. Dodam że psiak będzie r=r i pewnie się powystawiamy dla mojej frajdy. :evil_lol:
-
Pytanie czy człowieka, którego nie stać na psa z rodowodem stać na ewentualne leczenie? Któe w przypadku psów z pseudohodowli często jest długie i kosztowne - kto w pseudohodowli bada psy na choroby dziedziczne np. na dysplazję? Leczenie jest długie, bolesne i kosztowne, często przekracza i to wielokrotnie koszt psa po badanych rodzicach z rodowodem. Suka szczeniaków mieć nie musi - więc kryć jej nie trzeba, na wystawy też nie trzeba jeździć. Chcesz pieska do kochania kup z metryką i schowają ją, albo adoptuj psa. Pseudohodowca nie powinien dostać nic. W hodowli nie chodzi o kasę, ani o robienie miotów z i drugiego bez metryki tylko o pracę nad ulepszaniem rasy którą się kocha.
-
Nóż kuchenny i jedziesz;)