A wiesz do kogo ma być kontakt na Allegro? I czy schronisko nie będzie miało nic przeciwko? Jeśli nie, a podasz numer kontaktowy (taki co będzie odbierał telefony - np. do Ciebie) to ja Brucia wystawię.
Ha! To się dopiero nazywa pochwała - skoro adoptowałam rodowodowego kota, to już chyba w ogóle pękam z dumy ;) Ale już nie żartuję i trzymam kciuki za pieska :)
PS: Wałek - z ta surowicą to dałaś do wiwatu :lol: może zasponsorujesz część schronisk w szczepionki? :lol: na pewno się nie pogniewają :) Tylko wiesz... najpierw spróbuj je zdobyć ;)
Spróbuj zostawić wychodząc włączone radio, pewnie biedak boi się być sam.
I masz rację - on sie niestety nie nadaje do domu z dziećmi... faktycznie gwałtowny ruch może go wystraszyć
Lagunko, mam nadzieję kochana, ze sobie radzisz - czasami myślę, dlaczego nasze słoneczka i dlaczego w taki sposób? Obyś wygrała w tym sądzie - nie tylko dla siebie i Lagunki, ale dla tych wszystkich biednych psiaków, które giną w męczarniach :(
Halo, halo - kto pokocha łysego psa?
Nie ma chwili, abym o niej nie myslałam... jest taka... ujmująca... mi całej choroby, taka pogodna, że aż by się chciało od niej uczyć tego życia...