Jump to content
Dogomania

Thaenda

Members
  • Posts

    505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Thaenda

  1. Dla mnie to nigdy będą ludzie tyko bestie!!
  2. Jestem na zaproszenie. Matko ale z niej szkielet :( nie mam pojęcie jak można psa do takiego stanu doprowadzić :(
  3. Texsas to ogólnie bardzo kochliwy pies :D Przystojniak, więc to wykorzystuje :P
  4. I jeszcze zdjęcie trochę opiaszczonego Syriuszka :D
  5. Abra była dzisiaj ze mną na godzinnym saperze. Na początku mi się z obroży wysunęła i nie dała sobie jej na nowo założyć ;) Na spacer powędrowałyśmy z Moną, Fikusem i Texasem. Bardzo się spodobała Texasowi :D
  6. Miał być pięknie, miał być domek, ale jest dalej schronisko :( Właściciel mieszkania, najpierw wyraził zgodę na psa, a potem jednak stwierdził, że nie :( Dobrze, że go jednak od razu nie zabrali bo najprawdopodobniej by wrócił Na szczęście psiaki takich rzeczy nie rozumieją, więc pomimo tego, że Syriuszowi dom uciekł dosłownie z przed nosa, to miał dzisiaj wyjątkowo dobry nastrój. Na spacer musiał trochę poczekać, bo najpierw wyprowadziłam Abrę. Całą godzinę, którą miałam dla niego spędziliśmy na teranie schroniska, na zabawie, pieszczotach i powtórzyliśmy komendy. W stosunku do psów zachowywał się dość ładnie, parę razy powarczał, ale nic poważnego nie nabroił.
  7. Jestem u Kabri :)
  8. Jestem u kolegi :)
  9. To jest nadpobudliwość i strzelam, że nikt jej po prostu nie nauczył jak ma się w mieszkaniu zachowywać :(
  10. Zapraszam wszystkich ponownie na wątek wariatki Abry, po ok 3 miesiącach w domu z powrotem w schronisku :( http://www.dogomania.com/forum/topic/144238-cudowna-młodziutka-abra-poszukuje-domku/?p=16117991
  11. Może mieć dwóch, przecież żyjemy w dwudziestym pierwszym wieku :D
  12. Jak adhd to może się z Abrą dogada :D
  13. To ja od razu trzymam kciuki za tą iskierkę :)
  14. Fikus też się na niego dziwnie patrzył
  15. Tymczasowy opis Abry: Abra to młodziutka roczna sunia, średniej wielkość ok 45 cm. Jest bardzo energiczna i żywiołowa, musi mieć zapewnione bardzo dużo ruchu. Jest pokojowo nastawiona do całego świata, zarówno do ludzi jak i do psów. Jednak w kontaktach z psami należy uważać bo jej spoób zabawy jest dość dziki co nie każdemu psu się podoba. Na smyczy ciągnie, w schronisku ma za mało ruchu. NIE NADAJĘ się do mieszkania, ani do stróżowania. Ma krótką dość gęstą sierść, która będzie wymagać pielęgnacji.
  16. Dziś Fikus został kompletnie wykończony przez koleżankę Abrę :D
  17. Chwila odpoczynku i znów można szaleć :D A tutaj połączenie odpoczynku i zabawy :D
  18. Abra u domu robiła nie złą demolkę. Poprzegryzała kable z instalacji, podrapała ściany, pogryzła meble, pozdzierała tapety itp. W końcu właściciel mieszkania nie wytrzymał i dał ultimatum: Albo oddają psa i na własny koszt naprawiają mieszkanie, albo wynoszą się oni razem z psem, więc w sumie nie mieli zbyt dużego wyboru. Była dzisiaj ze mną na spacerku jakieś 2 h, który praktycznie cały spędziłyśmy na wybiegu. Na początku ją wyczesałam(sierść wychodziła z niej garściami), już wygląda lepiej ale jeszcze trochę pracy przede mną. Już ładnie wyczesana po sesji zdjęciowej zaczęła zaczepiać Fikusa do zabawy do tego stopnia że poszłyśmy z Klaudią na wybieg. Tam to dopiero było szaleństwo! Pod koniec Fikus już ledwo szedł, a ona po chwili odpoczynku jeszcze chciała szaleć. Ma naprawdę strasznie dużo energii. Wieczorem postaram się też wrzucić jej opis, Ania robiła zdjęcia więc też za niedługo powinny być. Jej nowy numer to: 124/15 Sprawa Syriusza rozwiąże się w czwartek, więc wtedy będzie wiadomo czy ja z nią będę wychodzić czy ktoś inny. Jej album: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Abra1241515Roku45Cm26022015rGosiaGOwa Duet Abra-Fikus :D https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/AbraIFikus
  19. Syriusz jeszcze w schronisku, chcą jeszcze się z nim w czwartek przejść i wtedy padnie ostateczna decyzja, ale ja jestem dobrej myśli :) Na spacerku był na prawdę bardzo grzeczny, ładnie szedł i nie zaczepiał za bardzo psów. Jego potencjalna rodzina składa się z 3 osób, w tym ok 5-6 letniej dziewczynki, którą Syriusz polubił, a ona jego :D Rodzina ogólnie zrobiła na mnie dobre wrażenie, mają bardzo fajne podejście do psów. Mieli już wcześniej nadpobudliwego dobermana, którego dali radę opanować, więc myślę że Syriusza też spokojnie opanują.
  20. Pisałam przed chwilą z Martą. Babka, która adoptowała Abrę była z nią w kontakcie, sama do Marty pisała. Najprawdopodobniej w pierwszym domu ktoś ją bił i krzyczał po niej, bo gdy raz coś zniszczyła i babka krzyknęła "Abra!" to uciekła pod stół. W ogóle nie reagowała na stanowczy ton tylko na ciepłe wołanie, bo stanowczego się po prostu boi :( Niszczyła też wszystkie swoje zabawki. Matra powiedziała, że jeszcze się spróbuje dopytać co się jeszcze takiego działo, że skłoniło ja do oddania Abrusi
  21. Niestety nie, ale w sobotę się dowiem
  22. Abra niestety znowu w schronisku :( Już po raz trzeci a ma niewiele ponad rok :( Kompletnie nie nadaję się do mieszkania. Niszczy wszystko nie zależnie czy jest sama czy ktoś w domu jest. Jest po prostu nadpobudliwa, czy jak to p Ania określiła ma ADHD. Jak wszystko się uda i Syriusz pójdzie w sobotę do domu to Abra trafi pod moją opiekę.
  23. Nie do końca się dogadałam z tą babką i wizyta została przesunięta na sobotę i tym razem wszystko jest dopięte na ostatni guzik ;) Nawet jesteśmy umówione na ten sam autobus bo okazało się że jak Syriusz pojedzie do domu to będziemy mieszkać po sąsiedzku :D Ogólnie jak na razie wszystko wskazuje na to, że pojedzie do domu! A co do spacerku to był dziś dość grzeczny ale przy tym uparty i odzyskał też swój dobry humor ;) Poszalał trochę na wybiegu, próbowaliśmy też poćwiczyć aglility ale w ogóle nie było mu to w głowie ;) Na spacer powędrowaliśmy w towarzystwie Fary i Hermesa. Farę tradycyjnie praktycznie ignorował, za to przy Hermesie musiałam go bardzo pilnować. Wybitnie chłopaka nie lubi :(
  24. No to życzę jej powodzenia!
×
×
  • Create New...