Jump to content
Dogomania

Thaenda

Members
  • Posts

    505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Thaenda

  1. Jestem u maluszka
  2. To skoro Fara mnie tak bardzo lubi to może ją adoptuje :mdrmed: Tylko co na ten pomysł powie mój pies i moi rodzice :jumpie:A tak w ogóle Fara jest baaardzo sprzedajna, wystarczyło tylko trochE parówek i pieszczot, a ona już we mnie wpatrzona :laugh2_2:
  3. Syriusz zaprasza wszystkich na swój wątek. http://www.dogomania.com/forum/topic/144537-syriusz-pragnie-wolno%C5%9Bci/
  4. Syriusz wita Syriusz to dość młody ok 4 letni pies średniej wielkości ma ok 43 cm i waży nieco ponad 16 kg. Ma piękne ciemnie oczka, które obdarzają człowieka wiernym spojrzeniem już od pierwszego spaceru. Człowiek jest dla niego bardzo ważny, uwielbia pieszczoty zawsze chętnie je przyjmuje, a czasami się o nie dopomina, przy czym nie jest zbyt nachalny. Przyjemnie się z nim pracuje, dość szybko uczy się nowych komend opanował już: siad, waruj, łapa, druga łapa, przybij piątkę, poproś i obrót. Uczy się też pokonywać tor agility i wychodzi mu to dobrze. Na smyczy zdarza mu się pociągnąć, ale z reguły idzie na luźnej smyczy. Niestety wszystko wskazuje na to, że nie radzi sobie zbyt dobrze w schronisku. Stresuje się, nie potrafi sobie poradzić z nadmiarem emocji przez co niekontrolowanie drżą mu tylne łapy. Ma też problem z kontaktami z psami, co być może też jest spowodowanie sterem i nadmiarem emocji. Nie dopuszcza innych psów do siebie, ale przebywać lub spacerować z innymi psami może. Jednak mimo to powinien być jedynym psem w domu. Ma krótką, dość gęstą sierść, która nie będzie wymagała większej pielęgnacji, wystarczy ją wyczesać raz na jakiś czas, co nie stanowi problemu ponieważ psiak to bardzo lubi. Syriusz bardzo potrzebuje kochającego, cierpliwego i najlepiej doświadczonego opiekuna, który pomoże mu się uspokoić i wyciszyć, ponieważ w schronisku to niestety niemożliwe. Kontakt w sprawie adopcji: 510 952 767 Wiek: ok 4 lata Wzrost: ok 43cm Numer: 514/14 Album: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Syriusz514144LataOk43Cm16Kg170714GosiaGOwa Wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/826645327381141/?ref_notif_type=plan_user_joined&source=1
  5. Jedyny powód dla którego żałuje że Tofik poszedł do domu to to że już się nie zobaczy się tej dwójki wariatów w akcji :D
  6. Też świetne :D Ogólnie widok tej dwójki szalejącej razem na wybiegu był wspaniały :P
  7. No tak ich miłość, został brutalnie(przynajmniej dla Fary) przerwana, dokładnie wtedy kiedy się zaczęła :jumpie:
  8. Tofik dostał dzisiaj wspaniały prezent mikołajkowy, o którym każdy pies marzy: NOWY DOM!! Szalał sobie ładnie z Farą na wybiegu, gdy do płotu podeszła młoda para i pytają się czy to jest Tofik, więc odpowiadam, że tak :) Było to pierwszy pies, którego widzieli na stronie schroniska i pierwszy jakiego zobaczyli dzisiaj w schronisku, wiec śmiali się że jest to jakiś znak :D Poszli pooglądać jednak jeszcze inne pieski, ale po chwili się jednak do niego wrócili, poszliśmy więc na spacer, a oni się w nim zakochali (w sumie nie jest to trudne :P) i jak jego nowy pan stwierdził nie zostało im nic innego jak iść do biura i go zaadoptować ;)
  9. Powodzenie Bronka! A co do piesków to jest jeszcze Megi (niestety wróciła) i Szelma :)
  10. Dla niego wszystko jest fajną zabawką :laugh2_2:
  11. To możesz jeszcze Tofika zabrać :D A co do szarpania to módl się o śnieg to będziesz mogła ich do sanek przywiązać i to dopiero będzie frajda :D :D
  12. Fajnie się te nasze łobuzy bawiły :D
  13. U Tofika wszystko po staremu. Spacerek z Amigo, Charlie, Abim i Vitą. Bardzo mu się koleżanka spodobała i zachęcał ją do zabawy. Chłopak pokazał mi też dzisiaj swoją upartą stronę i w ogóle nie chciał ze mną pracować. Mam nadzieję że w sobotę będzie lepszy. A w schronisku mój łobuziak kochany wyciągnął spod fotela jakąś rękawiczkę i nie chciał oddać :D chyba stwierdził że dużo fajniej jest się nią poszarpać :jumpie:
  14. Dzisiaj w sumie nie działo się nic nowego. Najpierw spacer z Amigo i Nemo, potem trochę pogrzeliśmy się w schronisku, gdzie chłopakowi baaardzo spodobał się Kuba i zabawie nie było końca. Na koniec poćwiczyliśmy trochę skakanie przez hopki, co mu wychodzi coraz lepiej ;) W pierwszym poście jest jego nowy opis. Wiec Aniu prosimy ładnie o wizytówkę na boks, a Maciaszka o zmianę opisu tam gdzie trzeba ;) i jeszcze o zmianę zdjęcia na stronie schroniska również na to z pierwszego postu :)
  15. Ten jej kochany i wiecznie uśmiechnięty pyszczek :loveu:
  16. Czwartkowy spacer minął Tofikowi głównie na szaleństwie z innymi psami. Najpierw krótki spacer z Siwkiem i Nadią, a potem wielkie szaleństwo na wybiegu. Na początku wielka gonitwa z Abrą, potem zastąpił ją Amigo, a na samym końcu dołączyli jeszcze Megi, Szelma i dwa bezimienne psiaki. W między czasie w chwili gdy robiło się trochę spokojnie poćwiczyliśmy skakanie przez hopki, co chłopakowi dość fajnie wychodzi. Gdy towarzystwo się już rozeszło poszliśmy się trochę pogrzać do schroniska, a tam na kolana wpakował mi się pieszczoch Fikus, co Tofikowi się raczej nie spodobało i trochę na niego warknął ostrzegawczo. A wcześniej zdążył się rozłożyć na mięciutkiej poduszce, która leżała na sofie i nastawiał się do miziania :D
  17. Jestem u wariatki :D
  18. Jestem u psiaka naprawdę mam nadzieje że do środy ktoś sie znajdzie i biedak nie trafi do schroniska :(
  19. Dopiero drugi spacer za nami, a ja Tofika już uwielbiam :D Na początku był krótki spacer z Siwkiem, na którym bardzo ciągnął na smyczy, potem poszliśmy na wybieg na którym okazało się, że Siwkowi zdecydowanie nie podoba się jego trochę dziki i nachalny sposób zabawy, wiec przenosiliśmy się na drugi wybieg gdzie chłopak mógł szaleć do woli i bardzo mu się spodobała gumowa kaczka bardzo żałowałam że było za ciemno żeby go nagrać, bo był to widok naprawdę prześmieszny :grin: Potem kolejny spacer tym razem na początku w towarzystwie Miegi i Szlemy, a potem dołaczyli do nas Amigo, Charlie i Abi. Utrwaliliśmy poznane wcześniej komendy i poćwiczyliśmy podaj łapę, co mu bardzo fajnie wychodzi.
  20. Jestem u psiaka :)
  21. Jeszcze nie :) Na razie byliśmy tylko na jednym spacerze, wiec na pewno jeszcze coś dopisze :)
×
×
  • Create New...