-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanik
-
Ja pisalam do GreenEvil z prośbą o podanie na priva stanu konta i informowanie mnie lub Irmy. Ale nie mam żadnej odpowiedzi:-(
-
Petra a ogłoszenia rozwiesiliście?
-
Do góry piesiu:multi:
-
Też podnoszę z rana. Dziś będę miała tekst dla stokrotka na alegro
-
Puchatek skopiuje ten wierszyk i dam Magdzie. na pewno się ucieszy Właśnie go przeczytałam jej przez telefon i bardzo się wzruszyła i dziękuje.
-
Rozmawiałam z Magdą. Stokrotek się ożywił. Może usłyszał, że cała Polska chce mu pomóc:-D Myślę, że to opróżnienie brzuszka przez weta mu bardzo pomogło. Magda jest przeszczęśliwa, że tyle osób się w to zaangażowało i że z psem lepiej. Jednak nadal szukajmy intensywnie domku bo nie wiem na jak długo będzie nas stać na klinikę. Magda napisze też tekst na alegro. Ja może skrobnę parę psich portretów jeśli oczywiście znajdą się chętni by mieć swojego pupila. Bądżmy dobrej myśli i nie przestańmy podnosić wątku
-
Będę dzwonić po 22 bo wtedy Magda z pracy przychodzi
-
Może ja poproszę Magdę, żeby napisała ten tekst. Ona bardzo chciała napisac tekst na dogo a ja miałam go zacytować. Ale jak się gorzej psu zrobiło to szybko mnie poprosiła o założenie wątku i opisanie sytuacji. Po 22 będę do niej dzwonić i zapytam.
-
Skarpeta Stokrotka nazywa się "Pies ze złamaną miednicą - Gdynia" można dopisać jeszcze"Stokrotek"
-
To wszystko zależy ile klinika sobie zaśpiewa za pobyt stokrotka:cool1:
-
Na bazarek wstawiłam kilka rzeczy. Oto link. Będę wdzięczna za podnoszenie, bo kasa potrzebna [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4187237#post4187237"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4187237#post4187237[/URL]
-
ja zaraz wstawię coś na bazarek tylko foty zmniejsze. Zaraz dam linka.
-
jeszcze raz dziękuje z całego serca za wpłacone pieniążki. Do nazwy wątku dodalam już nazwe miejscowości.
-
Podnoszę Stokrotka z rana i biegnę do szkoły. Trzymam kciuki za niego.
-
Irma Nie wiem jak mam Ci dziękować:buzi: , że się tym zainteresowałaś. Wczoraj wcześnie położyłam sie spać. Ale i tak nie mogłam spać bo ciągle o nim myślę. Właśnie wstałam by spojrzeć na wątek stokrotka. jest 2 w nocy. I się uspokoiłam. Dzisiaj jak przyjde ze szkoły rozejrze się i może coś wstawię na bazarek żeby szybciej uzbierać pieniążki. Zmienię tytuł na Stokrotek z połamaną miednicą potrzebuje pieniędzy na operację To, że trzeba czekać na operacje to nie kwestia pieniędzy tylko czasu w którym trzeba sprowadzić te szyny do rekonstrukcji kości:-(
-
Rozmawiałam właśnie z Magdą. Ona się poddaje:-( Jutro ma zapaść decyzja o uśpieniu jeśli sie nie znajdzie ktoś kto tego psa będzie chciał wziąć. Weterynarz już ma dość telefonów nawet już nie odbiera mam nadzieję, że do tej pory Irma się z nią skontaktuje.:placz:
-
Ja też jestem pełna podziwu dla jej wrażliwości. Że potrafiła zdiąć w lesie swój płaszcz i otulić nim psa . Najbardziej boli ja to, że zostala sama, że nie jest w stanie dalej mu pomóc fizycznie nie może go zatrzymać by rehabilitować nawet gdyby operacja sie udała i pies dożył:-(
-
Mordke ma kochaną i takie smutne oczka. Cały czas prosi łapką, żeby nie przestawać go głaskać Ma problemy z załatwianiem się. dziś był weterynarz i chciał założyc cewnik. Niestety wycewnikował i musiał go zdiąć bo rany są na sisiaku. Jutro znów ma być. Pies zaczął wymiotować i jest coraz słabszy, To pewnie przez te obrażenia wewnętrzne których nie można zdiagnozować.
-
[quote name='nata od jadzi']Ale do kogo konkretnie mam napisac? I mam nadzieję,że nie zginą,przecież będą w odpowiedzialnych rękach[/QUOTE] Aga _Mazury chyba????? Pewnie, że będą w odpowiedzialnych rękach. Ale jak pies nie przeżyje i nawet nie dojdzie do operacji:-( O czym nawet myśleć nie chcę:placz: To, żebyś mogła sie onie upomnieć albo przekazać na innego psiaka
-
Na razie nie wysyłajcie wstrzymajcie się do jutra.
-
Może napisz do osób odpowiedzialnych za AFN żeby przetrzymali te pieniążki, żeby nie zgineły gdzieś Wklejam jeszcze jedną fotkę stokrotki Co prawda to on nie ona . Ale na razie stokrotka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/87/2649a4fe8ba1ddc0.jpg[/IMG][/URL]
-
nata od Jadzi Wielkie dzięki za pieniążki. Rozmawiałam właśnie z Magdą i prosilam o nr konta. Powiedziała, żeby jeszcze się wstrzymać. Stan psa od wczoraj sie pogorszył. Nie wiadomo w jakim stanie są narządy wewnętrzne. Nie można ich dotykać dopóki psa nie otworzą. A otworzą go jak będą szyny. Poczekamy co zadecyduje Magda po rozmowie z Irmą. Na razie niech te pieniążki w skarpecie siedzą i czekają. Na psa Magda woła Stokrotka.
-
Już rozmawiałam z Irmą. Zobaczymy czy psiakowi da się pomóc
-
Już piszę. A co zrobić, żeby temat był pogrubiony?