-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by hanik
-
[quote name='Lulka']kochani Stokrotek dostal wlasnie 500 zl od Lapki i Bondka [*] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307&page=413[/URL][/QUOTE] To wspaniała wiadomość. Nasz dług się zmniejsza:multi:
-
W poniedziałek lekarz ma wystawić fakturę na pierwsze 1000 zł. jeszcze nam sporo brakuje. A mnie grypa zmogła. Nawet przesyłek z bazarku wysłać nie mogę. Mam nadzieję, że do poniedziałku będzie lepiej.
-
On ma 6 - 7 lat
-
[quote name='israel']Wspaniale ze Stokrotek dobrze sie czuje :), je sika i w ogole tylko chyba biedny nie lubi aparatu :)[/QUOTE] No cóż musi to przeżyć:lol: Z tym aparatem nie jest tak żle:lol:
-
A więc tak Nasz Stokrotek czuje się coraz lepiej. Zrobił się ruchliwy, samodzielnie sika, ma wielgaśny apetyt. Panowie wetowie bo okazało się ich dwóch nad nim troskliwie czuwają.Nie mówiąc o Magdzie i Irmie. Wklejam zdięcia chłopaka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/107/356f0e21596923ad.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/64/f10590aa251fb4cd.jpg[/IMG][/URL] I wygolona pupcia z szwami [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images22.fotosik.pl/64/9cca0499cd39808f.jpg[/IMG][/URL]
-
Podnoszę Kamyczka. Śmigaj po domek. Petra ja zupełnie nie potrafię wstawiać ogłoszeń na alegro. Wiem, że są tutaj na forum ludzie Co potrafią to robić. Kochani pomóżcie:-(
-
Dopiero wróciłam z spotkania a tu takie wieści. I już tyle kasy się uzbierało . Nie wiem jak mam wam wszystkim dziękować, że włożyliście tyle serca w ratowanie tego psiaka. Dziś dzwoniła do mnie Pani z gazety, która chce napisać artykuł o naszym Stokrotku i o tym co tu się działo i dzieje przez ostatnie dni. Być może nas czyta. Jeśli tak to ją pozdrawiamy serdecznie:multi:
-
Podnoszę Stokrotka:multi:
-
Mam pierwsze wieści. Stokrotek po operacji. Ładnie się wybudza. Lekarz mówił, że złamanie było koszmarne. Po tygodniu będziemy wiedzieć czy Stokrotek będzie chodził na tę jedna łapkę czy nie. Lekarz zrobił wszystko co w jego mocy. Na razie wszystko jest na dobrej drodze. Musimy szukać domku i nadal zbierac pieniążki.
-
Ja na razie nic nie wiem. Nie mam kontaktu z Magdą a o 17 wychodzęi wrócę bardzo póżno w nocy. Może dadzą mi znać co i jak. Może Irma coś będzie wiedziała i szybciej da znać
-
[quote name='ritasalon']witajcie. wywiesze dzisiaj w moim salonie informacje o Stokrotku i o tym,że szuka nowego domu-może akurat uda sie. pozdrawiam.[/QUOTE] Może przesłać Ci plakat z ogłoszeniem. Czy już masz?
-
Jeszcze na Dobranoc podniosę Stokrotka. Dobranoc wszystkim. Wielke dzięki, że tak o niego walczycie.:loveu:
-
[quote name='ritasalon']witam wszystkich serdecznie. jestem pierwszy raz na Waszym forum chodz czasem bacznie śledze co na dogomani nowego. bardzo mnie poruszyła historia Stokrotka. to starszne co Go spotkało. ale tak niestety czesto ludzie traktują zwierzeta i to jest bardzo przykre. pracuje na codzień z psami i to jest dla mie tym bardziej przykre,ze taki los spotkał tego psiaka. sama bym Go z chęcia wzięła ale niestety nie mam na to warunków. popytam sie klientów może ktos by chciał Go wziąść do siebie. pozdrawiam[/QUOTE] Może ktoś zechce biedaka. To naprawdę przesympatyczny psiak. A na razie trzymamy kciuki za operacje jutrzejszą
-
Poker wielkie dzięki za pieniążki:loveu:
-
[quote name='gibon301']pewnie nie dużo, ja pytałam o te raty tylko dlatego, że na razie nie mamy tych 2000pln, a na dodatek jest "koniec miesiąca" :-( połowę musi się udać uzbierać, a potem będziemy dalej mobilizować siły i też na pewno się uda. Jedno jest pewne, że Stokrotka nie zostawimy![/QUOTE] Przy najbliższej rozmowie zapytam Magdy jak oni to ustalili. Myślę, że nie powinno być problemu. W końcu Stokrotek tam zostanie jeszcze 2 tygodnie. Ale co potem:-( Miejmy nadzięję, że jakiś domek się znajdzie. Wet jest naprawdę człowiekiem z powołania i wiele czasu poświęca naszemu Stokrotkowi. Lepiej trafić nie mogliśmy. Poza tym jest świetnym ortopedą
-
[quote name='Monia70']Ode mnie przed chwilą poszło 30zł. Na razie tyle:oops: Ok.1 kwietnia prześlę jeszcze. Mam nadzieję , że wspólnie uzbieramy. Stokrotku, śledzę twoje losy od początku i trzymam kciuki za operację i domek.[/QUOTE] Monia wielkie dzięki. Naprawdę każda złotówka się liczy. A tu aż 30:cool3:
-
[quote name='gibon301']ja też bardzo mocno trzymam kciuki!! i prosimy o jak najszybsze wieści. czy tą sumę można jakoś rozłożyć na raty? ja wszystko co mogłam już na niego wpłaciłam, ale zobacze może jutro jeszcze coś wyskrobie. w każdym bądź razie Stokrotka na pewno nie zostawimy na pastwę losu! Stokrotku trzymaj się malutki! bądź dzielny jutro i wracaj do nas szybciutko!!!![/QUOTE] Myślę, że innej możliwości nie mamy. Nie wiem jak Magda umawiała się z wetem. Myślę, że na początek choć połowę sumy powinniśmy wpłacić. Chyba 1000 zł to sam koszt tych szyn i płytek. A drugie tysiąc to operacja i pobyt w lecznicy. I tak uważam, że to nie dużo jak na operację z dwutygodniowym pobytem w lecznicy i stałą opieką weterynarza. W klinice by nam dopiero zaśpiewali.
-
[quote name='kasiafo']czy wpłacać na konto AFN z dopisem "Stokrotek" ????[/QUOTE] Tak, będziemy wdzięczni za każdą złotówkę:multi:
-
[quote name='maciaszek']No właśnie, tu miałam wątpliwości. Ale w takim razie trzeba wykreślić młodym (już wykreśliłam, w zamian wstawiłam krótkowłosym :evil_lol: ) i zostawić resztę. A to wet ocenił go na 7 lat?[/QUOTE] Tak ale oceniał go jak był w schronisku gdy wyglądał na umierającego. Bo co tu mówić tam tylko zapach śmierci. Pewnie czuł, że koniec już z nim
-
Operacja jutro o 11. Trzymajcie kciuki:happy1:
-
[quote name='Yona']Ja wpłaciłam właśnie 50zł. a z bazarku, który wystawiam na razie na bank jest 41zł. a może być oczywiście więcej...[/QUOTE] Super Yona, wielkie dzięki. Ja też muszę jeszcze poszperać w domu. Może coś znajdę:lol:
-
Ladnie to napisałaś. Problem w tym, że on podobno nie jest młody. Podobno ma ok 7 lat. choć jak dla mnie on na tyle nie wygląda. Szczególnie teraz gdy już się ożywił. Odmłodniał. Ma trochę siwą bródkę. Choć to wygląda albo na siwizne albo na takie umaszczenie. On chyba jest młodszy tylko troszkę przeszedł.
-
Maciaszek możw. napisałby ktoś ten tekst wzruszający. Bo ja sie chyba nie doczekam:lol: