Jump to content
Dogomania

jo_ann

Members
  • Posts

    685
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jo_ann

  1. co masz na mysli:[QUOTE] ...sobie "koloruje" posty innych[/QUOTE] ?
  2. a gdzies napisalam o lekach? :roll: BTW-miedzy posiadaniem mozliwosci przebywania w ogrodzie a duza dawka ruchu niekoniecznie jest znak rownosci.
  3. bez obrazy, ale ktos, kto ma takie poglady, wiedze i skutecznosc w wychowywaniu psow... dluga droga przed Toba. [quote]"...o co chodzi z tą policją!! przeciez kazdy pies goni za kotem to chyba normalne.... i nikt z nas nie chce zle dla zwierzat... kot sobie poradzi;-) ..eh nie chce się kłocic ale czasem przesadzacie z tą krytyką! "[/quote] cytat z: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f471/husky-instynkt-lowiecki-128212/index2.html[/URL]
  4. z ciekawosci spytam-czemu wasze psy tyja? dostaja za duzo zarcia czy to jakies inne czynniki? ja mam psa-kastrata, wiecznie glodnego, jedzacego wszystko i w kazdej ilosci. i jest chudy, czasem nawet az za bardzo. dostaje rozne rzeczy oprocz suchego zarcia /nie light/. tak sobie mysle, ze w wiekszosci przypadkow to starczyloby mniej dawac, a wiecej ruchu zapewnic:cool1:
  5. hehe, no to moze jakies dziwne te nasze znajome sa ;) sredniaki na pewno uwielbiaja eksplorowac na duze odleglosci i nawet jak sie zgubia na trasie i w koncu odnajda, to niewiele to zmienia... młotki straszne :evil_lol: ja chce mopsa....:loveu::evil_lol:
  6. nakrecone sredniaki tez by wymienily juz, teraz, szybko. i jeszcze raz, i jeszcze :diabloti: sporo podobienstw widze miedzy nimi a mali... ciagle mowia, ze teraz ONE beda cwiczyc, pracowac, uczyc sie i w ogole sa najlepsze!! a inni niech spadaja :eviltong: z tym, ze mali zostawiony sam sobie trzyma sie blisko przewodnika zwykle, a sredniak zajmuje sie swoimi sprawami :eviltong: szkoda, ze tak malo juz takich sznaucerow, dobra niemiecka robota to byla, "gniotsa, nie łamiotsa" :p
  7. M rogza jest od 26cm, wiec to chyba jasne...:roll:
  8. RD M w praktyce jest prawie taka sama jak Rogz L :)
  9. obroza RD M bez takiego systemu jak maja L rogza, bez blokady-przetrwala rok na szyi mojego psa i ma sie nadal dobrze.
  10. ID na szczescie dostalam, obroze tez kupilam w hurtowni w nizszej cenie, wiec im wybacze, ale nie podoba mi sie to-zwlaszcza ta blokada zepsuta. zdjecia wam zrobie, ale nie dzis, F. padl wczoraj ofiara maliniaczki i musze sie nim zajac.. byc moze dlatego ID nie wytrzymalo i przemoklo :lol:
  11. a Forestkowy ID rogza po wczorajszym szalenstwie 2h w lesie przemokl i napis sie rozmyl. uzywany byl doslownie kilka razy. co w polaczeniu z wygladajaca na zuzyta juz rogzowa obroza z odpinajaca sie samoistnie blokada sprawia, ze podziekuje za wyroby tej firmy :mad: ID bedzie jak zawsze metalowe, a obroza skorzana, ew RD. :cool1:
  12. obie wiemy, ze z tym dzialaniem nasennym to wiele zalezy od dawki :) dzieki, rozumiem :) trzymajcie sie dzielnie i cichego :roll: wieczoru zycze...
  13. skad masz informacje o wylacznie przeciwlekowym dzialaniu oxazepamu na psy?
  14. [quote name='BeataG']Nie mam pojęcia. Przypuszczam, że chodzi o różnicę w metabolizmie.[/QUOTE] a skad masz taka informacje? [QUOTE]I zapewne trzeba by znacznie większej, wręcz gigantycznej dawki, żeby oxazepam i podobne leki zadziałały usypiająco, o ile w ogóle jest to możliwe.[/quote] ale sedalin to neuroleptyk.
  15. [quote name='BeataG']Na człowieka, ale nie na psa. Na psa działa tylko przeciwlękowo.[/QUOTE] a to ciekawe /naprawde/-sa gdzies jakies opracowania, czemu tak jest? [QUOTE]3 tabletki raz dziennie, na 1-1,5 godziny przed najgorszym spacerem (czyli wtedy, gdy najbardziej strzelają), a w Sylwestra i w Nowy Rok 2 tabletki rano i 3 tabletki wieczorem w odstępie 12-13 godzin. Pies waży 33 kg.[/quote] no to potwiersza sie teza, ze psu daje sie wiecej niz zwykle czlowiekowi, biorac pod uwage wage psa 3 tabletki to sporo. dobrze, ze pomaga.
  16. [quote name='sosi']wazy 12 kg - jedną tabletkę [/quote] 1 tabletke sedalinu forte /35mg/ czy sedalinu mite /7mg/? /forte jest wielkosci mniej wiecej monety 1gr. mite chyba sporo mniejszy/
  17. sosi, a ile wazy i ile mg dostawala? PInczerka-sedalin jest uzywany do premedykacji, czyli wlasnie jako "glupi jas". z mojego doswiadczenia z uzywaniem silnych uspokojaczy u psa wynika, ze wlasnie uzycie za slabej dawki daje efekty odwrotne-pies czuje, ze cos sie z nim dzieje nie tak i sie nakreca. a ja chce, zeby sobie spal. co do skutecznosci ziolowych tabletek-proponuje wam samym sprobowac, na ile sa skuteczne ;) Beata-moj sie nie boi jakos panicznie pojedynczych strzalow /burza-to calkiem co innego, niestety/-apogeum bede miec wieczorem i dlatego chce, zeby spal. co do oxazepamu-on ma dzialanie przeciwlękowe, uspokojajace, nasenne i p/drgawkowe-jak wiekszosc benzodiazepin. jaka dajesz dawke/ile tabletek/ i ile wazy pies? pytam z ciekawosci-ja kilka razy dalam psu relanium, czyli bliska "krewna" oxazepamu i nie bylo efektu oczekiwanego-jeden wet powiedzial, ze psu trzeba dac znacznie wieksza dawke, niz czlowiekowi, ale nie drazylam tematu dalej.. hydroxizine tez przerobilismy-w takiej dawce, ze czlowiek zasypia na bank i to na dlugo-moj pies tylko sie denerwowal. moze mam mutanta, a moze wlasnie w niektorych przynajmniej przypadkich lepiej psa "uspic", bo polsrodki nie pomoga.
  18. ja mam rogza L od ok 1,5 miesiaca- uzywany byl prawie codziennie przez malo delikatnego sredniaka:evil_lol: no i jest zmechacony. a blokada bardzo czesto sie odblokowuje :p sam zatrzask poki co-dziala. i naszywke "rogz" mam wszyta w odwrotna stone do napisow na tasmie ozdobnej. generalnie-nie zachwyca mnie:lol: za to jestem fanka Red Dingo ;)
  19. [quote name='BeataG']Sedalin zamula, otępia i... wzmaga wrażliwość słuchową, więc u psa bojącego się strzałów pogłębia strach, zamiast go niwelować. [/quote] Beata, a ktore leki ten wet /dr Iracka?/ ci polecil? ja wczoraj dalam psu jakas 1/6 dopuszczalnej dawki i widze, ze taka ilosc nie ma sensu-pies sie troche slabo trzymal na nogach, ale nadal lazil. wiec jesli dawac, to konkretnie, zeby zasnal na te 3 godziny.
  20. [quote name='an1a']Ja miałam osła... odpornego na ból... albo robiącego cyrki - nawet nie zdążyłam szarpnąć, a ten już się darł. Reakcja ludzi wiadomo jaka, mi się głupio robiło i odpuszczałam co baardzo dobrze wykorzystywał ;)[/quote] no wlasnie... taka strategie ma bardzo duzo psow, wcale nieglupia :evil_lol: z tym nakreceniem sie po awersji-tez czeste, ja mialam wielgachne siniaki nad kolanami, bo jak Forestkowi nie pozwolalam pieska pozrec to sie odwracal i dziabal gdzie trafil, a trafial jakos zawsze w uda moje :p ale dalo sie? dalo. a ze nie bylo latwo? bywa... a i forestek, maly mis:loveu:
  21. ja nie pisze o prawie, przepisach w tym momencie, tylko o tym, co powoduje pozwalanie psu takiemu jak Twoj na agresje wobec innych. Kopnij jazgota, ale pies ma siedziec cicho. nie chcesz, ok-ale miej swiadomosc, jaki to da wynik. i bez przesady z tym gryzieniem przez te kurduple-tez mnie denerwuja, ale one zdecydowanie wiecej peroruja, niz cokolwiek innego robia. jak twoj bedzie spokojny, to wierz mi, poradzisz sobie z nimi. np lanczuchem :] butem. albo i glosem zwykle starcza.
  22. to nie jest kwestia sympatii czy przepisow, czy maja byc na smyczy czy bez. wiele osob stara sie Ci przekazac, ze czyms takim niweczysz reszte pracy i tyle :cool1: co robia jazgoty-to jedno-ale dla mnie priorytetem byl MOJ pies i MOJA praca z nim. jak nam sie na porannym spacerze regularnie trafial wielgachny lab, malo pokojowy i beztroski-to zmienilam trase. zmienilam tez godziny niektorych spacerow, zeby odpracowac pewne nawyki na spokojnie w niektorych miejscach. uzywalam wszelkich metod awersji i gor smakolykow /z przewaga tych drugich/. warto bylo :) ma tez swiadomosc, ze praca nad nim nigdy sie nie skonczy, ale juz to zdazylam polubic ;)
  23. Forest byl zaczpiwonay w zeszlym roku -jest bazie w AnimalUM, ale dane tam sa dosc nieaktualne-i adres, i ze niby ostatnio byl szczepiony w 2007 :pjak to zmienic? ktos probowal?
  24. moje diable tez fruwalo na widok psow, sa tacy, co moga potwierdzic :evil_lol: aniolem nie jest do dzis, ale ogarnal sie baaaaaaaardzo znaczaco, choc kosztuje to mnostwo pracy. i nie wyobrazam sobie pozwolic mu na jakakolwiek agresje, bez wzgledu na to, czy on chce zaczac, czy inny pies. wiecej nawet-widze, ze dopiero jak zaczelam tepic kazdy najmniejszy objaw agresji lub braku kontroli, choc niczym nie grozil / np niechec do popatrzenia na mnie, jak mijamy jakiegos kundliszona ujadajacego na smyczy;) przyspieszyla postepy i jest tak, jak myslalam, ze nigdy nie bedzie. Dlatego nie wyobrazam sobie, zeby pozwalac mojemu psu na potarmoszenie innego, tylko dlatego, ze tamten podbiegnie-gol we wlasna bramke... raczej mu wtedy klikam klikeRRRem , jak Vectra :mad::evil_lol: a Forestkowi sie 2 dni temu wczepiala w pupe szalona jamniczka... bylam potwornie dumna, ze on tylko burczal jej uciekajac lukami w moja strone:diabloti:
  25. moj sredniak chodzil przez rok w RD M i wszystko jest ok -pekinczyk na pewno moze miec S.
×
×
  • Create New...