Jump to content
Dogomania

Zu

Members
  • Posts

    838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zu

  1. do góry Argosku, trzeba szybko znaleźć jakiś sposób, żeby Cię dowieźć do Szczecina!!!!
  2. pod dach nowego domku oczywiście
  3. to straszny kawał, ale może w ostateczności wynająć samochód i komuś zapłacić za dowiezienie..ja dałam już 100pln na niego na luty to wygrzebie jeszcze ze skarpety 100 i to już jest dobry początek...gdyby inne osoby coś się dorzuciły, w końcu 2 bokserki miały domek, to nie takie byle co... ja nie mam prawa jazdy ale mam samochód, gdyby ktoś z Wwy ze mną pojechał do Szczecina...tylko że 2 boksy na tylnim siedzeniu przez kilkaset km to chyba nierealne, dlatego myślę, ze lepiej jest coś wynająć..
  4. pomóżmy Argoskowi, on tak długo nie miał domku...
  5. jak tam nasza słodka...pewnie śpi i chrapie w najlepsze
  6. no i co tam słychać u naszej pięknisi?
  7. żeby się udało temu biedulkowi!!!! zasługuje na to, zeby resztę życia spędzić na kanapie wcinając smakołyki i będąc uwielbianym przez właścicieli
  8. szukamy ludzi, którzy mogą pomóc w transporcie psiaków na trasie Mielec-Szczecin!!!! Błagam pomóżcie, Argos tak długo czekał na swoją szanse!!!!!!
  9. to trzymamy kciuki;)
  10. czekamy na wieści
  11. ja nie mogę zmienić tytułu wątku, to może tylko Ulka, chętnie coś się dołoże do podróży i pomogę jak tylko będę mogła...
  12. cierpliwości Argosku....
  13. napewno ale to jest chyba rzadkość..przynajmniej ja mogę stwierdzić na podstawie moich doświadczeń że boksery są bardzo łagodne w stosunku do dzieci i pozwalają sobie robić wszystko...ale oczywiście upewnić się trzeba zawsze;)
  14. boksery w ogóle kochają dzieci i są strasznie opiekuńcze, więc chyba nie trzeba się obawiać...ja nie znam ani nie znałam boksera, który by nie kochał dzieci
  15. czekamy aż wróci ciocia Ulka...
  16. poklepania dla biednej sonieczki...
  17. no to znowu w górę!!! to niemożliwe, zeby taka śliczna boksia nie mogła znaleźć domku...
  18. my to tylko my i nic nie możemy zrobić, chyba, żebyśmy się sklonowały, wtedy byłaby szansa dla tych psiaków..ale zawsze można podnosić wątek...co niniejszym czynie nie tracąc nadziei...
  19. wskakuj na górę, dopóki się nie postanowi co z tobą to masz tam siedzieć!!!
  20. [quote name='AgaiTheta']Zu, słonko, czy tu coś o mnie chodzi, czy o Ulkę18?? :roll: myślałam o Ulce18, która chyba też jest Aga, ale oczywiście liczy się zdanie wszystkich osób, które angażują sie w organizowanie domku Argosowi..ja sama ani nie chcę podejmować tej decyzji ani nie mam prawa, bo w końcu ja się tylko nim opiekuje finansowo-wirtualnie... ale chcę dla niego jak najlepiej
  21. Pajunia, jeżeli ty mi mówisz, że ta organizacja jest ok, to ci wierzę i kropka. To co ja wyczytam z dużym trudem z niemieckich stron to jedno ale tak naprawde liczy się opinia kogoś, kto miał już styczność z tą organizacją. Trzeba jeszcze skontaktować się z Agą-Ulką (ona uprzedzała, że może być trudno dostępna bo ma jakieś problemy z kompem) i zacząć organizować jego transport. Ja w poniedziałek wysłałam pieniądze na jego wikt i opierunek za luty, to gdyby miał jechać do Szczecina część z tej sumy mogłaby być przekazana na chipa czy coś w tym stylu.
  22. do góry sonieczko!!!!
  23. ja jestem "za" jeżeli miałabym gwarancję, że mu tam będzie dobrze i że rzeczywiście się nim zajmą...nie wiem, Pajunia, ty jesteś w "temacie" i wiesz jak funkcjonuje ta organizacja i czy rzeczywiście by nim się tam należycie zajęli...jeżeli mi powiesz, że to dla niego dobre wyjście to zaczniemy organizować transport Aga-Ulka co o tym sądzisz?
  24. Ania, mi się też chcę płakać jak patrzę na jej zdjęcia, tak bym ją chciała wziąć do siebie, jest taka śliczniutka z tym białym na pyszczku..no ale nie mogę wziąć na stałe, bo de facto byłby to 3 pies w rodzinie, ja mieszkam sama z bokserem Cezarem w małym mieszkaniu, Cezar nie może sam zostawać w domu więc odprowadzam go do mamy, która mieszka z babcią i mopsem Karolkiem..nie mogę im zwalić na głowę jeszcze jednego boksera...tymbardziej, że wyjeżdżam często (chociaż przysięgam, że bym chciała, no ale to byłby szczyt nieodpowiedzialności)..
  25. no to hop do góry!!! Już ci szykuję paczkę ze smakołykami i jak dobrze pójdzie z ubrankiem, za które pewnie znienawidzisz mnie do końca życia bo jest w niebieską kratę no ale przynajmniej ci będzie ciepło.. bo znowu idą mrozy w twoje rejony niestety...:shake:
×
×
  • Create New...