-
Posts
2522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aaliyah1981
-
[quote name='sirion'][FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Polecam Sforę na Stefana lub lecznicę dr. Majewicza na Łagiewnickiej (nie wiem z jakiej części Łodzi jesteś - ja z Bałut).[/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] dzieki :p jestem z gornej ale zawsze lepiej udac sie do lecznicy gdzie sa doinformowani zeby potem nie bylo zadnych niespodzianek;)
-
[B][COLOR=darkgreen]dziewczyny slicznie wam dziekuje:p i dziekuje za pw UTAAP[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkgreen]no to co czyli teraz lece do weta pomalu zalatwiac procedury[/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400]wiecie co mnie tylko martwi bo Kapsel jest psem uznawanym u nas w Polsce za agrsywna rase i kiedys mi sie cos obilo o uszy ,ze np do Anglii nie mozna wwozic np bullowatych..a jak jest z innymi psami uznawanymi za agresywne!!moj pies nie jest agresywny ale niestety latka na tych rasach jest:-( [/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400]hihi Fretka sie nie da przemyscic bo to istny diabelek :cool3: nie da rady:evil_lol: [/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400]do cioteczek z lodzi w jakiej lecznicy zalatwialyscie formalnosci chodzi mi o to zeby juz lecznica miala doswiadczenie ..bo jakis czas temu zalatwialam paszport dla jednego psiaka z lodzkiego schroniska ,ktory jechal do niemiec poszlam do lecznicy BERNARD i lekarka byla slabo zorientowana to my musialysmy jej mowic co ma wstawic do paszportu:crazyeye: [/COLOR][/B]
-
dziewczyny prosze was o pomoc do tej pory nie muslalam zagladc do tego watku ale niestety stalo sie musze wyjechac do anglii:-( i tu zaczynaja sie schody mam w domu psa rasy moskiewski strozujacy i fretke i chce je zabrac ze soba ..nie ma nawet opcji aby futrzaki oddac:shake: piesek jest zachipowany ale nie wiem czy ten chip jest w anglii chonorowany bo Kapsel byl chipowany ok 6 lat temu w schronisku dla bezdomnych zwierzat w lodzi bo mam go ze schroniska dziewczyny czy moge prosic was o jakis kontakt kto by mi krok po kroku pomogl przebrnac przez te formalnosci martwi mnie ta kwarantanna jak to wyglada przeciez chyba nie zabieraja psa po przyjezdzie na pol roku?
-
Hani udalo Ci sie skontakotwac z ta pania do ktrej ci podalam numer w sprawie tych masazy????
-
[quote name='Asior']nie no jeszcze co wymyślą :/ że psa pobił Krzysiek, co???:angryy: nieee no parodia, normalnie:mad: śmierć na skutek stresu związanego z transportem....no błagam :/[/quote] no tak jak zwykle ukreca lep sprawie:angryy: jak to juz u nas bywa:shake:
-
irmo bardzo wazne rozmaiwalam o was z pania ktora przygarnela nasza Chaberke moze ci doradzic z masazami jesi bedzie potrzebny namiar podam!pani jest z gdanska..jej pies byl sparalizowany dzieki masazom paraliz ustapil u nas w lodzi jest dziewczyna niewidoma kora masuje psy (masowala Lońka Magdy )
-
[quote name='brazowa1']Mięczaki :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] no rodzinka poplakusiala:placz: pani miala straszne wyzuty sumienia ,ze przeciez sie ze mna umowila ale ich uspokoilam ,ze to nawet lepiej bo znowu sunia by mysiala zmieniac dom a tak to juz nie bedzie znowu zmieniac kolejnego domu!
-
[quote name='rebellia']Ciotka, no wątek Ci się urwał... PS W schronie we Wro, jest pies o takich samych chabrowych oczach!!! :-([/quote] ale w polowie drogi zawrocili rodzinka nie dala rady poprostu przez caly ten czas jaki byla z nimi pokochali ja:loveu: o rany masz jakies fotki tego wroclawskiego Chaberka>???
-
[quote name='brazowa1']Zauwazyliscie,ze ona jest mieszancem husky? Im sie zdarza niszczecielstwo.Zreszta nie tylko im. Nie wiadomo ,dlaczego suka to robi,moze potem unormuje sie samo,gdy poczuje sie bezpieczna. A najlepsza metoda na niedopuszczanie do zniszczen jest : -kaganiec (ale ja nie lubie) -klatka (lubie) -przystosowanie jednego pomieszczenia dla psa,gdzie nie ma rzeczy do zniszczenia -kojec (na czas nieobecnosci wlascicieli,ale nie kazdy moze sobie pozwolic na budowe) Wazne:zwykle psy nie majac mozliwosci niszczenia nabieraja nawyku spokojnego czekania. ale moze sie okazac,ze wystarczy jej obecnosc psow i nie bedzie czula sie samotna Nie martw sie na zapas.Jak sunia juz przyjdzie,bedziemy sie wspolnie martwic i wymyslac,co mozna zrobic.[/quote] dzieki cioteczko;) wiesz mysle ,ze masz duzo racji moj Kapsel ten ze schroniska tez nigdy nic nam nie zniszczyl nigdy nie bylo problemow az do czasu kiedy Barry odszedl w te wakacje:-( pierwszy dzien po jego smierci wracamy do domu i szok kapsel zniszczyl cale drzwi wejsciowe zerwal cala wyciszke doslownie w szczepy:placz: mysle ,ze kiedy byl Barry bylo mu razniej a tu nagle zostal sam..moze tak samo jest z Chaberka?? bo pani mowila ,ze zamknela sunie w jednym pomieszczeniu a za drzwiami zostaly inne psieki i sunia chyba bardzo chciala sie do nich wydostac
-
wiec tak cioteczki suni podobno czasami zdarza sie posiusiac ciezko mi teraz dociec dlaczego ,..moze i macie racje ,ze ma cos z nerkami moj barry collie tez niestety czesto susial poprostu okazalo sie ze ma chore nerki ale narazie nie znam przyczyn czemu Chaberka siusia co do niszczenia to kiedy ktos jest w domu sunia jest aniolkiem ..niestety kiedy pancia ja zostawila sama to sunia chciala sie wydostac z pokoju i zniszczyla cala wykladzine wiec mysle ,ze ona nie cche zostawac sama w domu i to bedzie problem tylko czy mozna tego jakos odluczyc ja?? cioteczko Gajax Fredek juz nie ma lysego ogonka wiec znowu jest atrakcyjny ;)no wolalabym ,ze by raczej go nie zjadala ;)
-
[quote name='brazowa1']eeeeeee,tam,wykladzina,pewnie byla brzydka i niegustowna.[/quote] hehe no:cool3: ..kurcze alke wydaje mi sie ,ze to moglo byc przyczyna ,ze tamta dziewucha ja wywalila a nie jakas alergia ..sunia tez podobno posikuje w domu to chyba sa dwa najgorsze problemy myslicie ,ze mozna cos z tym zrobic???
-
[quote name='brazowa1']No tak...Chaberka lepiej bedzie miala,gdy bedzie w mniejszym stadzie... Kochani jestescie,kochani.:loveu: :loveu: :loveu: Taka piekna ta mala,grzeczna,a tak jej sie w zyciu nie udawalo.[/quote] cioteczko piekna to napewno ale grzeczna:cool3: sunia u pani na samym poczatku zjadla wykladzine:eviltong: ale u mnie wykladzic nie ma wiec mam nadzieje ,ze nic nie bedzie probowac zjesc a tym bardzije Fretka:cool3:
-
[quote name='brazowa1']Czyli jednak mala znowu zmienia dom,troche czuje sie zawiedziona... Ale wiem,ze teraz jedzie do domu ostatecznego i najlepszego z mozliwych. Aaliyah,jestes kochana osoba,szczerze Cie podziwiam i Twoja rodzine.Trzymam za Was kciuki.Bardzo mocno.[/quote] nie nie nie czuj sie zawiedziona ludzie naprawde super wiesz oni byli domkiem tymczasowym to oni oclalili nasza mala przed zyciem na ulicy oni maja jeszcze 13 innych znajdek i pare kotkow no co ty jacy tam kochani ;) oj kciuki mi potrzebne naprawde zeby wsyzstko sie udalo
-
[quote name='JoSi']A może lepiej upewnić się telefonicznie? Trzymam za sunię z Krakowa.[/quote] wlasnie mialam telefon pani zadzownila i rozmaiwala ze mna prawie godzine:cool3: wiec sunia jak sie wszystko uda przyjedzie do mnie w czwartek ..jej pani nawet dowiezie do samej lodzi :multi: teraz tylko trzymac kciuki zeby mala zaprzyjaznila sie z moim Kaplsem i fretka Fredim:loveu:
-
[quote name='brazowa1']Mi sie tez tak wydaje :) Zreszta nasza pani Krysia,z TOZu,zna tych ludzi (wszyscy sopocianie sie znaja),bardzo porzadna "psiarska" rodzina :)[/quote] no nic czy tak czy tak Caberka bedzie miec dobry domek! w sumie troszke mi przykro ale i tak sie ciesze :multi: najwyzej adoptujemy inna bidulke:loveu:
-
[quote name='JoSi']Jeśli brat był uczulony trzeba było brata wywalić. A w ogóle dziwne, że na jednego psa. Jakieś bzdury. Życzę tej pańci DOMU SPECJALNEJ TROSKI za to co zrobiła.[/quote] no glupio tlumaczyla swoja decyzje tym bardziej ,ze powinna do nas zadzownic a nie za naszymi plecami:angryy: juz ja pokaralo..ze jets taka glupia moze jak bedzie stara to tez ja oddadza (w sumie pewnie u nich to rodzinne jest:p ) telefon narazie milczy chyba jednak chaberka zostanie tam gdzie jest:cool3:
-
[quote name='brazowa1']A co na to tymczasowi wlasccele?juz o tym wiedza? Hej,no piszcie nam cos.[/quote] wczoraj dzwonilam do Panstwa u ktorych jest Chaberka rozmaiwalismy dlugo to bardzo dobra rodzinka maja sporo znajdek w domu !!w tym tygodniu ma zapasc decyzja czy Chaberek wraca do nas czy zostanie juz na stale u tych Panstwa (oj sunia skradla serca calej rodzinki:loveu: )