-
Posts
2522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aaliyah1981
-
[quote name='Gajax']Czy istnieje możliwość zamiany Jego Wysokości sierściucha Niculca, który nie cierpi smyczy, gania za każdym kotem i w ogóle jest mega niegrzeczny na tego niebieskookiego anioła?? :cool3: :lol: :lol: :lol: Ale zdjęcia super!! :loveu: I te oczyska.. :diabloti:[/quote] hmmmmm..a cchesz zamienic cioteczko:P mosii na pierwszym foto chciala uwiecznic te dlugasnie rzesy ale sie nie udalo:)
-
[quote name='Madziek']jeszcze wczoraj miałam napisać, że Dodo z Opola dalej czeka...już nie mogę. Dzisiaj został uśpiony, ponieważ zachowywał się coraz bardziej agresywnie. Nikomu nie pozwolił założyć sobie kagańca, rzucił się nawet na swoją ulubioną wolontariuszkę, która zakładała mu kaganiec milion razy. Kierowniczka z wielkim żalem podjęła taką decyzję. Dodusiu przykro mi :( biegaj szczęśliwie za Tęczowym Mostem [*] [CENTER][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/4360/obraz075resize4vs.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote] bardzo nam przykro ale wiecie ktos mogl to wykorzystac do niecnych celow wiec chyba jednak bylo to dla jego dobra:-(
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cioteczko wspaniale ja niestety wyslalam tego meila ale narazie cisza:-( -
[quote name='joannal']Chaberek zdrowieje, pańcia się wyurlopuje i Chaberek pojedzie do domciu i będzie pięknie :loveu:[/quote] bylysmy dzis z mosii w schornie tzn mosii mnie porwala po drodze:P sunia czuje sie juz duzo lepiej juz nie jest w boksach tylko biega sobie po terenie i co najsmieszniejsze robila dzis z nami obchodzik:)poniewaz dzis nam cos sie pokrecilo i zamiast przyjechac na 11 przyjechalysmy na 10 schornisko jeszcze bylo zamkniete tzn dla odwiedzajcych i zabralysmy mala na spacerek taki pol godzinny musze wam pwiedziec pewnie mosii potwierdzi ,ze sunia slicznie chodzi na smyczy ni gania kotow i jest bardzo grzecza!!cioteczka mosii zorbila jej pare foto jak woci to zaraz wstawi!!aaaaaaaaaa i odkrylysmy ,ze Chaberka ma piekne dlugi rzesy jak na moj gust to ponad centymetr jak firaneczki jeszcze takich u psa nie widzialam:loveu: ojjjjjjjjjjjjjjj gdybym nie miaal swoich siersciuchow w domu to juz bym ja z tamtad porwala dawno ;)
-
[quote name='julia.zuzanna']no tak, zapomniałam oczywiście napisać - tak to jest zainteresowana sunią/nowa właścicielka[/quote] to wkoncu kto bedzie zawozil Caberke bo juz sie pogubilam myslalam ,ze ten student od Irmy!!dziewczyny wiec trzeba to przelozyc na czas kiedy ta pani bedzie juz w domciu to nawet lepiej to dogramy wszystko na tip top
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ok no mam nadzieje ,ze dotrzyma slowa obiecywala w razie czego pomoc !! -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Moriaaa']Chłopie domku szukaj bo to pilne!!!!! sluchajcie skontaktowac sie musimy z pania Hania mysle ,ze to ona "wydeptala" te dojscia do gazety na artykuly i mam jeszcze ten telefon od dziewczyn z radnia pamietasz moriaaa?tym ktorym pomagalysmy wybrac psa w schronisku mozemy naglosnic sprawe ,ze biedak szuka domku!!! -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to wiecie co cioteczki napiszmy piekny tekst na allgegro moze ktos tam go wypatrzy!! -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cioteczko dobrze zrobilas!!dziewczyny jest o nim na allegro? -
[quote name='Bea1']Bazyl/ w łatki/ jest przewodnikiem stada, powarkuje, ustawia , łapie zębami:shake: nawet Panią Ewę;) śmiała się, że jest wyjątkowo wredny ale go kocha bo jest jej:evil_lol:Łapka i Białasek to wielka przyjaźń, psy są wszedzie razem, bawią sie przytulają..jedzą z jednej miski..i schodzą z drogi Bazylowi. Widziałam specjalne pomieszczenie na karmę/Royal dla psów wybrednych:crazyeye:/Cezarki, przysmaki, witaminki...naprawdę dobry sklep zoologiczny ma chyba takie zapasy.[/quote] Bea DZIS MI WYSLALA FOTKI NA MEILA A JA PSIAKOW NORMALNIE NIE POZNALAM I JESZCZE JEJ ODPISALAM CO TO ZA PSIAKI:cool3: a byly to pieski jedne z pierwszych jakim szukalismy domku(czyli nasz debiucik na dogo) ..wiec chyba to juz swiadczy jak sie zmienily jestem w szoku i naprawde bardzo szczesliwa ,ze cala 3-ka trafila w tak spaniale rece:multi:
-
[quote name='andzia69']supera\snie i zajefajnie:multi: :multi: :multi: :multi:[/quote] doddy co tam u Evitki czy nowy domek sie odzywal???????????
-
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mysle ,ze mozna zglosic sie do ten pani Pawlikowskiej ona kiedys pracowala w schronie przez wiele lat moj kapsel byl jej pacientem !!! -
Nestor- Łódzki staruszek odszedł za TM...
Aaliyah1981 replied to Ewlee's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Ewlee']dzieki..dzieki...Byleby sie udało..znalesc tego...:angryy: Moje forum: http://dogshelp.phorum.pl/ moriaa jutro sprawdzi kurde i to jest kolejny przyklad na to ,ze gdyby byla przymusowe chipowanie psow zaden skur..by sie teraz nie wymigal za to:angryy: tak latwo zmienic to ,zeby ludzie nie wywalali psow i nie krzywdzili ich tylko jakos checi brakuje!!:angryy: -
irmo a ja sie niesmialo pytam a kiedy beda nowe fotki :oops: ojjjjjjjjjjjjj ..chyba nam tego nie zrobisz noooooooooo:multi:
-
[quote name='Bea1']Zdjęcia będą dopiero jutro, dzisiaj nie dam rady:shake:. Jutro jadę do dwóch domków/spotkanie przedadopcyjne/ i wstąpie do Pani Ewy.Psiaki po przeprowadzce trochę chorują, codziennie przyjeżdża wet, dostaja zastrzyki,mazidła i bóg wie co jeszcze, ponoć Białasek musiał wcześniej dostać głupiego jaśka..bo to tzw ciepłe wapno jest dość bolesne, nie wiemy co się stało, :shake:Pani Ewa pozamykała ich piękne wybiegi, kojce i psiaki są w domku:loveu:bała się ,że może uczuliły się na coś.. kleje, farby itd .Psiaki ... to Bazyl/w łatki/ Białasek i Łapcia:loveu:..uwielbiają Panią Ewę, szaleją ponoć z Nią w ogrodzie, bawią się, tulą.. do domku wchodzą tylko jak muszą:crazyeye: bo najszcześliwsze są jak obsikując swoje 3000tys metrów;)...na jamniczkę rezydentke powarkują ale bez złości..tak dla zasady, Pani Ewa kupiłam im piękne posłanka/ogromne/ i wprowadziła rodzinkę do domku..ciekawe co z kojcami za tyle pieniędzy? czy to będą obiecane nasze domki tymczasowe?:evil_lol:Codziennie wieczorem przyjeżdża wet, leczy, smaruje, zastrzyki... Pańcia nie śpi prawie tydzień bo co chwilkę inny psiak prosi o mizianko i przytulaski... Pani Ewa tak kursuje od psa do psa. Jutro obiecana sesja zdjęciowa.[/quote] bea ale jutro musza juz byc:eviltong: kurcze to co piszesz to jak sen z bajki!