-
Posts
1667 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by SuperGosia
-
[quote name='Asiaczek']Ale ja jeszcze nie wstawiałam BIS Junior!:crazyeye: Pzdr.[/quote] Ale biegajace juniory wstawilas :evil_lol:
-
[quote name='BeataG']SuperGosia, charakter to jedno, a specyfika rasy to drugie. Zapewniam Cię, że w przypadku belga o najwspanialszym nawet charakterze dlugo musiałabyś odkręcać skutki ściśle przestrzeganej kwarantanny, a niektórych być może nie odkręciłabyś wcale.[/quote] Beato, Ty jestes tu ekspertem od belgow, wiec pewnie masz racje. "Amsztaf" i Shih Tzu mimo odbytej kwarantanny nie mialy problemow z socjalizacja. U trzeciego psa trzeba bylo nadrabiac pewne rzeczy, ale ja wole nadrabiac braki, niz narazac zdrowie psiaka (strzezonego, itd.). Specyfika rasy ma rowniez duze znaczenie, z tym zgadzam sie bez zastrzezen.
-
Dzieki Asku, szczegolnie za [B]jedno [/B]zdjecie z juniorow, poprawilo mi sampoczucie :diabloti: ;)
-
Saro, ja mysle, ze to nie Twoja wina. Dam Ci zupelnie inny przyklad. Wczesniej mialam suczke z bazaru (amsztaf, co wyszlo "w praniu" :evil_lol: ), zero szczepien, wet ja ocenil na 4-5 tygodni. Do konca kwarantanny mala siedziala w domu (wynoszona byla tylko na szczepienia - na rekach), lala i qpkala wszedzie, gryzla co popadnie, nie miala kontaktow z innymi psami, a na swoim (dokladnie) drugim spacerze po-kwarantannowym calkowicie ignorujac odglosy miasta radosnie hasala z psem sasiadki. Dlatego ja bardziej klade nacisk na indywidualny charakter psa i odpowiedni kontakt z czlowiekim w pierwszych tygodniach zycia.
-
[quote name='Sara'] Ja piszę o sytuacji w której kwarantanna miałaby trwać 5 tygodni, wtedy byłoby nieciekawie.[/quote] Saro, ja wciaz nie rozumiem DLACZEGO. Swoich obecnych pieski szukalam swiadomie patrzac, zeby mialy za soba juz odbyta kwarantanne poszczepienna. W jednym przypadku byl problem z socjalizacja (dlaczego, pisalam wczesniej), w drugim - nie bylo zadnego. W pierwszym przypadku pies zaczal chetnie ganiac po dworze w 3 dniu pobytu u mnie, a w drugim - od pierwszej chwili. Pierwszy przypadek - przyzwyczajalam go przez 3 miesiace do odglosow cywilizacji, w drugim - pies sie ich w ogole nie bal. Co ciekawe, obydwa pochodza z hodowli podmiejskich, obydwa mialy kontakt ze "swoimi" psami i kotami. Dobra socjalizacja nie zalezy od tego, czy wyjdziesz ze swoim psem na dwor, kiedy ma 6 czy 12 tygodni. Opocz warunkow w jakich przebywa pies w pierwszych tygodniach zycia, opieki nad nim, na jego pozniejsze zachowanie maja rowniez wplyw indywidualne cechy charakteru; beda np. psy odwazniejsze - tchorzliwsze, bardziej i mniej smiale. Nie wspomninajac juz o cechach dziedziczonych po rodzicach, dziadkach, etc. :roll:
-
Jesli 90% weterynarzy [B]od lat [/B]zaleca kwarantanne poszczepienna, to chyba wiedza, o czym mowia. Oczywiscie - nosowka i parwo sa uleczalne, ale jakie spustoszenia czynia w organizmie psa i jak to rzutuje na jego zdrowie w przyszlosci mozecie sie dowiedziec od... swoich wetow. Jak ktos nie chce przestrzegac kwarantanny, niech nie przestrzega - jego sprawa. Tylko potem prosze sie nie dziwic, ze 10 poprzednich psow nie zlapalo nosowki czy parwo, a ten 11 akurat sie zarazil.
-
[quote name='Asiaczek'][B]SuperGosia[/B] - pamiętasz o telefonie do kierowcy (kolega kolegi męża)? Pzdr.[/quote] Wyslalam Ci PM ;) Telefon wzielam wczesniej, ale oczywiscie zapomnialam Ci przekazac.
-
[quote name='massima']Przed chwilą w radiu RMF FM w wiadomościach została podana informacja odnośnie tej całej sprawy. :) Sprawę udało się rozdmuchać[/quote] Podano wyniki sekcji, wiec aby nikogo nie wyreczac, prosze osoby najbardziej zaangazowane o poinformowanie na forum o ww.
-
Saro, moje wszystkie psy wychodziły na dwór dopiero po kwarantannie poszczepiennej, a ten jedyny przypadek w którym wystąpił problem z socjalizacją nie miał nic wspólnego z samą kawrantanną, tylko warunkami w miejscu, w którym przebywał wcześniej i brakiem uwagi ze strony poprzednich właścicieli.
-
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
SuperGosia replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Ubranko dla jamnika, wersja meska :D [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/4/photos/7/500x500/17/011.JPG?et=y4ez8VR4j1yo5%2CocDzWywA[/IMG] -
:nono:[quote name='Asiaczek'] m.in dla shit-su. [/quote] Shih Tzu :evil_lol: Dzieki Asiu, wstepnie jestesmy umowione na ten tydzien po 9.09. Szczegoly dogadamy telefonicznie. Nizej Tysiek, co ma mokry pysiek :eviltong: ;) [IMG]http://images.littlefriends.multiply.com/image/2/photos/6/500x500/49/Asti_z_Malgosia.jpg?et=kldF7R%2BzFLf8OH%2CqFPS%2BlA[/IMG]
-
Jesli moge cos zasugerowac, to ostatni posilek powinna dostawac min. 2h PRZED ostatnim spacerem.
-
Z KZ psa urodzonego 25.04.: 1. 7.06. - NOVIBAC PUPPY DP; 2. 22.06. - LEPTOFERM C-I i VANGUARD Plus5 3. 8.07. - "kombajn" + dwa tygodnie kawarantanny. Nigdy nie bylam dobra z matematyki :evil_lol:
-
Min. 13 tygodni - to 3 szczepienia + odbyta kwarantanna. Tak najbezpieczniej - przynajmniej w miescie. Jesli ma sie swoj ogrodek mozna nieco wczesniej.
-
Najwiekszy miot z jakim sie zetknelam osobiscie (czytaj: rodzila suka kolezanki) to 11 szczeniat AST - przy 2-gim miocie. Dalej: najwiekszy miot jamnikow: 6 szczeniakow, labradory: 8, YT: 4, WHWT: 5, Shih Tzu: 4, chinski grzywacz: 5. To moje osobiste obserwacje, widomo sa mioty wieksze i mniejsze. Acha, kotki-dachowce piwniczne: 6 maluchow w bloku obok.
-
off ;) Tysiek znowu 2-gi, ale za to byl jednym z najczesciej fotografowanych psow na wystawie :eviltong: Dzieciaczki robily sobie z nim zdjecia, a on byl wniebowziety :loveu: [SIZE=1]Uzasadnienie przy ocenie: "psy sa takie same, ale dzis wygrywa ten" (rywal). Moj komentarz: musze sobie sprawic okulary :eviltong: :evil_lol: [/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]I cos dla Oktawii ;): [URL="http://www.geniussaeculi.prv.pl/przyjaciele.html"]http://www.geniussaeculi.prv.pl/przyjaciele.html[/URL][/SIZE]
-
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
SuperGosia replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
"A kiedy przyjdzie także po mnie Zegarmistrz światła purpurowy By mi zabełtać błękit w głowie To będę jasny i gotowy Spłyną przeze mnie dni na przestrzał Zgasną podłogi i powietrza Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie - na zawsze." -
GRATUALACJE A$KU :multi: :multi: :loveu: :multi: :multi: [SIZE=1]a ja od wczoraj :wallbash: :evil_lol: ;) [/SIZE]
-
A ja sie jeszcze sie spakowalam :evil_lol:
-
Pisalam to samo, co Ty Marto77... pare dobrych dni temu :shake: A wszystko przez malenka roznice pomiedzy slowami "wyniki sekcji" a "ogledziny wstepne" :diabloti: Tez sie dalam nabrac, ze sekcja juz byla, a kiedy sie zorientowalam bylo juz za pozno - burza sie rozpetala. Akurat wierze w prawdziwosc wstepnych ogledzin, ale z powiadamianiem mediow nalezalo zaczekac do... byc moze dzis ;) Zreszta media same by sie znalazly.
-
[quote name='yorkshire_94']Kochani! Trochę zboczyliśmy z tematu! To nie jest wątek na temat psich rodowodow lub ich braku, ale tytuł tematu brzmi : Kto Ma Shih-Tzu?[/quote] Wlasnie tak brzmi temat, a nie kto ma pieska podobnego do Shih Tzu :diabloti:
-
Rozumiem, ze deklarujesz pomoc i sama przyjmiesz czesc szczeniat, ktore urodza sie w opisanej przez Ciebie sytuacji, w przypadku, gdyby wlasciciel suki nie mogl jednak zatrzymac calej (srednio) trojki? Nie? A mozesz mi wytlumaczyc dlaczego? Czyzby nie bylo warnkow/czasu/srodkow finansowych? Nie wszystkie sliczne szczeniaczki znajduja dom. Zapraszamy na dzial Psy w Potrzebie, gdzie spotkasz tysiace uroczych malutkich kundelkow. Zadnego zwierzecia nie powinno sie rozmnazac z powodu "bo nam sie tak chce". Rasowego, nierasowego, psa, kota, chomika.