-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
Jamnik należy do innego kawałka rodziny, nawet się już tu kiedyś pojawiał. Rodzina wyjechała na tydzień na wakacje, a jamnik... w sumie też :lol: Jednak paskud trochę Kicię goni, w każdym razie skoczył na nią, jak ją wpuszczałam do domu. Za karę wrócił do siebie (po drodze odbierając właścicielkę z lotniska) ;) A co do powiększenia stada, to :razz: zobaczymy. Jamnik raz jeszcze [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT0540.jpg[/IMG] Szkolenie świnki morskiej :cool3: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/swinek/IMG_7814.jpg[/IMG]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Dzięki! Wygląda na to, że Kangurek/Filipek wrócił z adopcji. -
Cudo Vidget już spowrotem w domku. Za TM.
APSA replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
KWL, może zmienić tytuł wątku? -
Na razie się głównie lenimy, o tak: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/IMG_7878.jpg[/IMG] Ewentualnie tak: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT0528.jpg[/IMG] Jamnik przez tydzień był u rodziców. Haralda nie polubił, ale na wspólne spacery dało się chodzić - byle pilnować odległości. Za to jednym jamnik mnie zaskoczył bardzo pozytywnie, a mianowicie stosunkiem do kota. [I]Kot, kot! [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT0535.jpg[/IMG] Widzę go. Ale nie dam po sobie poznać. [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Kicia/PICT0534.jpg[/IMG] Buuu. Fajniej by było, jakby uciekała. A tak to do niczego taki kot... :shake:[IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT0539.jpg[/IMG] [/I]
-
Cudo Vidget już spowrotem w domku. Za TM.
APSA replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za dziesiątym podejściem udało mi się dotrzeć do wątku. Dogo stymuluje procesy mózgowe :roll: Ze strony wolontariuszy: [FONT=Comic Sans MS]17 października 2009 r. - sobota na Paluchu[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Przybycia...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ten podobno już trzeci raz...[/FONT] [FONT=Comic Sans MS][/FONT] -
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Dziś mi się Harietka śniła: pojechałam do schroniska sprawdzić, gdzie jest dokładniej i czy jest jej dobrze, a skończyło się na tym, że ją stamtąd zabrałam, tylko nie miałam co z nią dalej zrobić. Udało się ją umieścić gdzieś na DT. Była jednocześnie bardzo kochana i mocno zabiedzona. Ciekawe, czy część tego snu się kiedyś spełni. -
Dzięki dziewczyny za wszystkie sugestie. Muszę to przetrawić. Zanim zbierze się deklaracje i znajdzie miejsce w hoteliku, chcę jeszcze zrobić porządną akcję ogłoszeniową. Na filmik z Markiem Siudymem chyba na razie nie mam co liczyć - montażystka ma jakieś pilniejsze roboty i nie wiadomo, kiedy się weźmie za wolontariat. Zostają normalne ogłoszenia. Pomyslę nad tekstem, takim bardziej wzruszającym - wszelkie sugestie mile widziane :) Koniecznie potrzebny dobry tytuł ogłoszeń, żeby przykuwał uwagę - zbieram wszelkie pomysły!
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
APSA replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Jest jakikolwiek odzew z ogłoszeń? -
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Dostałam informację, że jest już w pawilonie 1-szym. -
jamniko-teriero-kundelki: grozi im schron, prosimy o DT/DS
APSA replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Możesz postawić ultimatum :lol: -
Jakby miał iść do jakiegoś zwykłego kojca, to w jego przypadku lepiej, jak zostanie w schronisku. Przez jakiś czas miał problemy z poruszaniem - był w pawilonach, tam jest część wewnętrzna, gdzie jest dość ciepło, i zewnętrzna z betonem. I on nie chciał wchodzić do środka :shake: Został zabrany na geriatrię (do środka budynku, więc ciepło), dostawał jakieś laki na stawy, zapewne metacam, i mu przeszło, zaczął piękne brykać :) Od tamtej pory nie miał problemów. Do psów jest ok, jedyne czego bały się opiekunki, to że niechcący usiądzie na jakimś innym psie :lol: Do kotów nie wiem.
-
Mniej więcej tyle: 8-10. Jeśli jakiś hotelik, to albo domowy, albo ogrzewane kojce. Zeszłą zimę spędził we wnętrzu budynku geriatrium - tam nie jest idealnie, ale dla starego psa to jedna z lepszych miejscówek w schronisku. Teraz na razie jest w wybiegu zewnętrznym, ale mam nadzieję, że go przeniosą do środka.
-
Ile powinien ważyć kaukaz? Chyba nie tyle? [IMG]http://paluch.org.pl/foto/000902836_mini1.jpg[/IMG][FONT=verdana][SIZE=1][B] ID[/B]: 2565/09/P [B]Gatunek[/B]: PIES [ OWCZAREK K ] [ samiec ] [B]Masc[/B]: siwo-czarna [B]Waga[/B]: 40,000 [B]Skad[/B]: przekazany przez policję[/SIZE][/FONT] Przy okazji, tego znamy? [IMG]http://paluch.org.pl/foto/000902934_mini.jpg[/IMG][FONT=verdana][SIZE=1][B] ID[/B]: 2653/09/P; 2476/09; 0204/06 [B]Gatunek[/B]: PIES [ OWCZAREK K ] [ samica ] [B]Masc[/B]: szaro - czarna [B]Skad[/B]: SM z Prymasa 1000-lecia[/SIZE][/FONT]
-
Punia ma około 11 lat. Niby na małego psa to nie aż tak dużo, ale jednak młodość już dawno za nią. Dwa tygodnie temu brała udział w dwudniowych zawodach agility. Przed zawodami myślałam, że to będą jej ostatnie, po zawodach zaczęłam się zastanawiać - dobrze jej szło, biegała bardzo chętnie, nie wyglądało, żeby był to dla niej duży wysiłek. W sumie może jeszcze pobiegać, może pojedziemy na zawody sylwestrowe? Ale po tym, co się z nią działo w zeszłym tygodniu, chyba jednak przejdzie na agilitową emeryturę. Może jeszcze będę ją zabierać na treningi, niech sobie pobiega krótkie kawałki na maksymalnie obniżonych przeszkodach, ale takie obciążenie jak zawody, to raczej już nie dla niej. Zastanowiam się za to nad czymś innym - czy nie wrócić do ćwiczenia posłuszeństwa sportowego. Dostawianie się do nogi jest jednym z najulubieńszych ćwiczeń Puni :)
-
Mysza została wypatrzona na oficjalnej stronie schroniska (pani EP wstawiała tam psy, które były wcześniej zgłaszane na targi EoroZoo). Panie szukały suczki dojrzałej, grzecznej i spokojnej. Mysza z opisu pasowała świetnie, także umówiłyśmy się na zapoznanie i na żywo Mysza też przypadła im do gustu. Choć na początku zachowywała się bardzo niemarketingowo - pociągnęła do najbliższej kępy trawy i zaczęła się paść, olewając wszystko i wszystkich. Potem na szczęscie pokazała się z lepszej strony, zaczęła się nawet trochę do pań wdzięczyć :) Panie były dwie, matka z córką. W domu jest jeszcze starsza pani - matka/babcia i to głównie towarzystwem dla niej ma być Mysza. Dlatego takie ważne było, żeby była spokojna, grzeczna na smyczy itd. Ponieważ panie mają działkę, na którą jeżdżą co weekend, ważne też było, żeby pies akceptował samochód - więc Mysza zrobiła pokaz pt. "tu jest otwarte auto (Migdaleny), ja wsiadam" :lol: W sobotę nie wsiadła, ale wsiadła tydzień później w piątek. Muszę wysłać paniom mojego maila i upomnieć się o obiecane zdjęcia :)
-
Minęło 10 dni, jest o niebo lepiej - pies żywy, wesoły, bawi się i merda ogonem. Tylko ten ogonek ma lekko przekręcony w jedną stronę. Byłyśmy dziś u naszej pani doktor, przyjrzała się Puni, stwierdiła nadreakcję wzdłuż całego kręgosłupa (pukała w skórę igłą, a na to cała skóra robiła brrr), Punia miała zrobione prześwietlenie kręgosłupa. Wyszło coś między 1 i 2 kręgiem ogonowym, ale czy to to było winne? Trudno powiedzieć. Przy okazji wyszło parę niefajnych rzeczy w klatce piersiowej. Póki co, jest ok, ale kiedyś w przyszłości może się zacząć robić źle. Tymczasem Punia korzysta, że jestem na zwolnieniu, pakuje się do łóżka i przytula, przytula, przytula :loveu: Harald w ten weekend mnie trochę zmartwił. Byliśmy u rodziców, on prawie non stop był zamknięty - i nie protestował, spał sobie. Ale jak go wczoraj kąpałam i zostawiłam w łazience, uruchomił opcję ryczywół, czyli wszystko w porządku :diabloti:
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
APSA replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Łatek ma dom Gagdalf ma dom Harald ma dom Mysza ma dom :) Czy na stronie jest opcja przeniesienia ogłoszenia do adoptowanych, czy tylko można usunąć (a w razie -tfu, tfu- jakiegoś zwrotu wstawiać na nowo)?- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
[Białystok] Owczarkowata Kawa już nie szuka domu. Już go ma :-)))
APSA replied to karina1002's topic in Już w nowym domu
Jej właściciele twierdzą, że miała poważne operacje bioder i że ma chorą trzustkę - nie wiem, czy im wierzyć, bo wygląda i zachowuje się jak normalny pies, sprawny i zdrowy ;) Ona i Ryży wyglądają nawet trochę za dobrze :lol: (ale ja trochę przeczulona pod tym względem jestem), oboje lecą się witać z gośćmi, ogony im się niemal urywają, Kawa jest przy tym bardziej nachalna :) -
[Białystok] Owczarkowata Kawa już nie szuka domu. Już go ma :-)))
APSA replied to karina1002's topic in Już w nowym domu
:cool3: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7868.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7869.jpg[/IMG] i przy okazji [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7871.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7865.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7867.jpg[/IMG] To tyle z mojej strony w temacie wizyty poadopcyjnej :p -
Domek spoza stolycy. Jak mi jeszcze kiedyś będzie po drodze, to wpadnę w odwiedziny :) [I]Mogę zająć ten fotel? [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7863.jpg[/IMG] Wygląda na to, że tak :) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/tymczasowy/IMG_7862.jpg[/IMG] [/I]"Wyszczypany czarny ogonek" - coś mi z tym ogonkiem nie pasowało i już wiem, co - jak poznaliśmy się z Łatkiem, ogonek nie był wyszczypany, był jeszcze cały. Nawet pamiętam, że to komentowaliśmy - bo jednak częściej w schronisku psy tracą ogony, niż łapy :roll: Dobrze, że to wszystko już za nim i maluch jest bezpieczny.
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
APSA replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Dzięki! :loveu: :loveu: :loveu: A przy okazji, jaki fajny pokaz slajdów - wszystko w jednym :) [CENTER][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/9193/60054814.gif[/IMG][/CENTER] -
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
W tygodniu raczej mi się nie uda [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/shake.gif[/IMG] Kurcze, niedobrze. -
[LEFT][B]Migdalena:[/B] [COLOR=Red][B][SIZE=5][URL="http://www.morisowa.waw.pl/psy/stefan.htm"]Stefan[/URL][/SIZE][/B][/COLOR] - ok 5-6 kg [B][COLOR=#000099]nr 1861/06, kociarnia[/COLOR][/B] [COLOR=#000099] Stefan to malutki, śmieszny kundelek. Bardzo radosny, towarzyski pieszczoch. Uwielbia spacery, jest grzeczny, pilnuje się człowieka. Zanim trafił do schroniska miał najprawdopodobniej wypadek. Czasem kiwa mu się główka. Gdy biega, wygląda jakby tańczył ;) Nie przeszkadza mu to w normalnym życiu, a dodaje uroku i wyjątkowości. [/COLOR] [COLOR=#000099] Bezproblemowy do innych psów oraz do kotów.[/COLOR] [B]Kontakt: [EMAIL="magdalena61@poczta.onet.pl"]magdalena61@poczta.onet.pl[/EMAIL] 0 602 184 573 [/B] [/LEFT] [IMG]http://www.morisowa.waw.pl/psy/img/Stefan1.JPG[/IMG] Tego znasz - [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/foksik.htm"]Foksik ze schroniska Na Paluchu[/URL] [SIZE=6][COLOR=red][B]Foksik [/B][/COLOR][/SIZE] / kilka innych imion ;) [B] nr 2573/05, przebywa w geriatrium [/B] [COLOR=#000099] Mały stary terierek (walijski lub podobnej rasy). Na jesień życia spadło na niego kilka nieszczęść: bezdomność (w schronisku już 4 lata), ślepota, do tego jest sercowcem. Co on na to? Ano nic. W końcu jest terierem - dziarski, odważny, bez lęku patrzy w przyszłość. Kocha kontakt z człowiekiem i cieszy się z każdego zainteresowania jego osobą. Po terierzemu jest trochę zadziorny (ale może mieszkać z innymi psami). Uwielbia spacery i nie zraża go, jeśli się potknie lub na coś wpadnie - omija przeszkodę i i żwawo idzie dalej. [B]Kontakt: [EMAIL="j.zylkowska@poczta.onet.pl"]j.zylkowska@poczta.onet.pl[/EMAIL] tel: 0 608 088 298 [/B] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Paluch/PICT6360.jpg[/IMG] Ten nie jest seniorem w porównaniu z powyższymi, wiek bardziej średni (z 8 lat?) niziutki, ale napakowany, 6-8 kg, ja go jedną ręką niosłam. [/COLOR][SIZE=6][COLOR=red][B]Cudaczek Bąbelek [/B][/COLOR][/SIZE] [B] nr 216/09 , pawilon II [/B] [COLOR=#000099] Bąbelek lub też Cudaczek - to wyjątkowy piesek. Jest malutki, przede wszystkim niziutki, sięga poniżej pół łydki (na zdjęciach jest na tle psa nie sięgającego wzrostem do kolan). Choć jest w średnim wieku, ma rozbrajającą urodę szczeniaczka. Musiał mieć amputowaną tylną lapkę, ale nie tylko nie przeszkadza mu to w chodzeniu, więcej - nie przeszkadza mu to w podnoszeniu nogi przy znaczeniu krzaczków :-D Jest przy tym rozbrajający. W stosunku do ludzi przyjazny, lubi pieszczoty. Może mieszkać z innymi psami, ale ma charakterek i będzie próbował ustawiać je po swojemu zgodnie z powiedzeniem "w małym ciele wielki duch". To wspaniałe stworzenie nadaje się do domu z ogrodem lub mieszkania w bloku. Może zamieszkać w domu z dziećmi. [B]Kontakt: [EMAIL="j.zylkowska@poczta.onet.pl"]j.zylkowska@poczta.onet.pl[/EMAIL] tel: 0 608 088 298[/B][/COLOR] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT8064.jpg[/IMG] [quote]Wydaje mi się, że 210/09 i 1989/09 to ten sam pies. Musiał zostać adoptowany i zwrócony z adopcji, stąd nowy numer.[/quote]210 ma jasną sierść wokół nosa, 1989 pysk ma ciemny.