-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
[URL="http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=323"]Kaja[/URL] była na jutro umówiona na adopcję, ale pani musiała to przełożyć, wstępnie na za dwa tygodnie. Zapoznanie innej pani z Akselkiem też przełożone. Teodor jest w boksie ze śliczną sunią, kolejnym 'owczarkiem holenderskim': [IMG]http://psy.warszawa.pl/podstrony/nowepsy2008/images/2008-11-22/3057.jpg[/IMG]
-
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
mocznica... -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ze spacerem i zdjęciami znów nie wyszło (i nie wiem, jak będzie w najbliższym czasie, zapowiadają jeszcze większe mrozy, brrr), ale przynajmniej mam wiadomość z pierwszej ręki, że psiak się czuje dobrze :) -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Niestety, mam potwierdzenie, że Aramis już nie szuka domu :( [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/aramis.htm"][IMG]http://apsa.webpark.pl/psy/aramis.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=5]['][/SIZE] -
[quote name='Małgoś']Ty się pytasz czy jest parking, czy o to czy będzie odśnieżony? Bo parking to jest spory ;) A burmistrz mieszka tuż obok, to może i odśnieżą coby miał ładny widok z okna :)[/QUOTE] O to, czy się da zaparkować między zaspami zwykłym autem. No ale jak to o puchar burmistrza,a burmistrz mieszka tuż obok, to się uspokoiłam ;) Przy okazji, ja z Sabą w sobotę najpewniej będę startować tylko w egzaminie. W niedzielę normalnie we wszystkim :) Edit: w sobotę też jestem normalnie na wszystkim :)
-
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
APSA replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
Dzięki, dziewczyny :loveu: Dopisuję parówkowy fundusz do deklaracji :) Nr konta podam, jak już będziemy ją wyciągać ze schroniska. -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
U malawaszki (ona jeszcze prowadzi stronę? Ostatnio chyba aktywniesza była Weszka) jeszcze go nie ma. Póki co jest wyłącznie tutaj w głębi wątka i na zbiorczym kudłaczy. A Szorstek/książę jest (m.in.) na zbiorczym szorstkowłosych :) -
WIOSENNE PORZĄDKI U PARÓWEK JESIENIĄ - patrz 1wszy post!
APSA replied to Florentynka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka'][B][COLOR=red]10. Kaja: [/COLOR] [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/kaja.htm"]Kaja - www [/URL][/B]Paluch W-wa[/QUOTE] Trzymajcie kciuki, w sobotę umówiona adopcja! [B][COLOR=red] [/COLOR][/B] [quote name='Florentynka'][B][COLOR=red]12. Buba II[/COLOR][/B] [B][COLOR=#000099][URL="http://apsa.webpark.pl/psy/buba.htm"]Buba - www[/URL][/COLOR][/B] Paluch W-wa [COLOR=Green] nr 10 do 14 (APSA)[/COLOR] (K [EMAIL="j.zylkowska@poczta.onet.pl"]j.zylkowska@poczta.onet.pl[/EMAIL] tel: 0 608 088 298 )[/QUOTE] Buba (vel. mini-Buba) zaprasza na własny wątek: [SIZE=3][B][URL]http://www.dogomania.pl/threads/177511-Stara-i-brzydka-Buba-po-kilku-latach-ma-szansAE-na-poprawAE-losu-potrzeba-delkaracji?p=13873798#post13873798[/URL][/B][/SIZE] -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Który wspomniany kudłacz? :oops: Ja jednego określam mianem kudłatka, czyli tego małego szarego sznaucerowatego 'Pomponka'. On jest w pawilonie I S Przy budzie V-ki jest większy rudy książę vel. Szorstek. Jeszcze jeden z dłuższą sierścią (ale nie na tyle, żeby go określić kudłaty) to czarny "Travis 2" z V E: [url]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT1118.jpg[/url] -
Buba odeszła, nie przeżyła pierwszej fali upałów :( Buba jest starszą suczką,która przez większość życia mieszkała w schronisku. Do niedawna jeszcze żwawa, ale wiek ma swoje prawa i niestety coraz wyraźniej było widać, że nie jest już młódką. W hotelu na szczęście odżyła i znowu bryka :) Może nie brzydka, ale maksymalnie niepozorna, z małymi szansami, że ktoś ją sobie wypatrzy w schronisku lub ogłoszeniach. Buba ma szansę na lepsze życie - w hoteliku u osoby, która kocha takie staruszki. Potrzeba oczywiście deklaracji. [FONT="] [/FONT] Tak wygląda Buba: Koszt hotelu: 350 zł miesięcznie Deklaracje stałe: Zuzia M - 10 zł/m-c (upust w cenie) Apsa - min. 50 zł/m-c (wcześniej 30 zł/m-c) Fundusz Parówkowy: 10zł/m-c Migdalena: 10 zł/m-c Malibo57: 30 zł/m-c Nikki: 10 zł/m-c Magdyska 25: 10 zł/m-c Sodalis: 10 zł/m-c (od marca) Morisowa: 10 zł/m-c (od marca) Brakuje: 200 zł deklaracji stałych Teksty do ogłoszeń: wersja mini: [FONT=Tahoma] [/FONT] [SIZE=2] wersja dłuższa od Majqi:[quote name='majqa']Wyrok - łatka przeciętności? Pokochajcie Bubę! Nie jest pięknością. 7 lat tkwienia za stalą schroniskowych krat zdaje się potwierdzać powszechne przekonanie, że "choć uroda to nie wszystko" brak owej urody zamyka drzwi ku lepszej przyszłości. Smutne ale i przejmująco prawdziwe. Telefon w sprawie starszej, spokojnej, niepozornej Buby, o której tu mowa, milczy jak zaklęty. Skrzynka mailowa świeci zatrważającą pustką, a... Przyjazna, bez cienia agresji, ładnie chodząca na smyczy, wysterylizowana, zaszczepiona sunieczka czeka... czeka... czeka. Jeden Pan Bóg wie, co w jej główce siedzi, jakie myśli się tam kołaczą, co gna je ku wierze, że pewnego dnia wyjdzie zza zakrętu TEN CZŁOWIEK, WŁAŚCIWY CZŁOWIEK, JEJ CZŁOWIEK, PRZYSZŁY PAN. Oby nadzieje Buby nie okazały się płonne. Los potrafi płatać figle, częstokroć zakłada maskę ironii. Może się bowiem, okazać, trudno odrzucić tę opcję, że tych dwoje: pies i jego pan nigdy się nie zejdą. Przed takim obrotem sprawy drżą ludzie, którym czekoladowa umaszczeniem, o magnetycznym brązie rozumnych, ufnością uśmiechających się oczu Bubeńka zapadła głęboko w serca, stąd ich apel o pomoc, błaganie, by wybawienie przyszło na czas!!! To stworzenie czujące i myślące! Jak każde inne zresztą, pozbawione sensu życia (tu, sensu życia obok człowieka i dla niego), pragnie uwagi, ciepła, pieszczot, miłości, o które to łaski zabiega, nienachalnie, a z pokorą właściwą tym, którzy świadomi są pchania wózka marnej egzystencji. Z dnia na dzień, byle przetrwać, choć na moment dać wyraz własnemu istnieniu. Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą! Przyłóżcie rękę do tego, by dla Buby zaświeciło Słońce! Niech, być może po raz pierwszy, doświadczy bycia kochaną! Sunieczkę z powodzeniem można polecić do każdego domu (na okoliczność warunków typowo mieszkaniowych została sprawdzona: choć boi się klatki schodowej dzielnie pokonuje wyzwanie pod tytułem "schody", zachowuje czystość, bezproblemowo może być pozostawiana sama, jest przyjaźnie nastawiona wobec innych psów i suczek, może tez zamieszkać z kotem). Osoby zainteresowane adopcją sunieczki proszone są o kontakt pod numerem 0-608088298 lub pisząc na adres mailowy j.zylkowska@poczta.onet.pl Oto Buba w całej krasie! Tak właśnie kochać da się! Przeciętności szata skrywa Psa - Anioła, i tak bywa. Zdjęcia: .. ... Więcej - post 4 Wpłaty (koniec stycznia): 100 zł z kundelkowej skarbonki 230 zł - Malibo57 (30 za styczeń + 200) 30 zł - Migdalena (styczeń, luty) 10 zł - Nikki 30 zł - Apsa 40 zł - nie-bazarek Suma wpłat: 440 zł Wydatki: 340 zł - hotel 22.01-21.02 Stan: + 100 zł Wpłaty - luty: 30 zł - Malibo57 10 zł - Nikki 20 zł - Magdyska (za I i II) 10 zł - fundusz parówkowy 70 zł - od Floriana ['] 91 zł - bazarek od Nikki 30 zł - Apsa 30 zł - łowicka skarpeta 30 zł - Czoko Suma wpłat = 321 zł Wydatki: 340 zł - hotel 22.02-21.03 Stan: + 81 zł Wpłaty - marzec: 30 zł - Malibo57 10 zł - Nikki 50 zł - Evelin 10 zł - fundusz parówkowy 30 zł - Kam 20 zł - migdalena 50 zł - Apsa 15 zł - grrysia - pachnący bazarek (żyrafa) 20 zł - sodalis (marzec + kwiecień) 60 zł - ze zwrotu za paliwo za przewóz Barrego 25 zł - selenga - bazarek DzIkIe FoTy 15 zł (16,75, w tym wysyłka) - danal1983 - pachnący bazarek - kalendarz 20 zł - iwna5702 - bazarek DzIkIe FoTy 500 zł - Nieformalny Fundusz Pomocy Zulowatym Inaczej Suma wpłat: 850 zł Wydatki: 340 zł - hotel 22.03-21.04 Stan: + 611 zł Wpłaty - kwiecień: 20 zł - migdalena 20 zł - magdyska25 (2 m-ce) 30 zł - Malibo57 10 zł - fundusz parówkowy 26 zł - morisowa (2 m-ce + bazarki) 50 - Apsa 20 zł - kam Suma wpłat: 176 zł Wydatki: 340 zł - hotel 22.04-21.05 Wpłaty - maj: 10 zł - migdalena 30 zł - Malibo57 10 zł - fundusz parówkowy 10 zł - morisowa 50 zł - Apsa 20 zl - Nikki (za IV i V) 20 zł extra 30 zł - iwna5702 Suma wpłat: 170 zł Wydatki: 340 zł - hotel 22.05-21.06 Stan: +297 zł Wpłaty - czerwiec: 30 zł - Malibo57 10 zł - migdalena 20 zł - magdyska25 (2 m-ce) 10 zł - fundusz parówkowy 50 zł - sodalis Suma wpłat: 120 zł Wydatki: 50 zł - weterynarz (odliczone z opłaty za maj) Stan: +417 zł Przekazane: 50 zł - Szancie 100 zł - Tytusowi 200 zł - Kręciołkowi 50 zł - Gabi 17 zł - Amosowi /patriotyzm lokalny kazał mi to podzielić na psy z tego samego schroniska/ Z majowej wpłaty za hotel pozostało 125 zł minus 50 zł za wizytę u weterynarza -> zostało 75 zł do przekazania: 25 zł - Dygusiowej 50 zł - Chojrakowi
-
A czy tam jest jak zaparkować (bo np. na moim osiedlu w mieście jest tak sobie :diabloti:)
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa']Spis r3 nie ma problemu, r2 i r9 póki co też nie, r1 nie wiem (wiesz dlaczego). Jakieś inne też Cię interesują?[/QUOTE] W tej chwili głównie r2 i te dwa czarne trójłapki ("Travis bis" jest w V E). -
Przed momentem zadzwoniła do mnie pani Amela... Amela już nie ma. Może nie cieszył się nowym domem długo - dwa miesiące - ale cieszył się bardzo, przez te dwa miesiące żył intensywnie, jak na takiego staruszka. Miał dobrą śmierć, szybką i bezbolesną. Wyszedł na spacer, za furtką przewrócił się i już nie żył. Smutno, ale jednocześnie cieszę się, że nie musiał odejść w schronisku.
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Raz juz tam był, jest w wątku adopcyjnym. Podrzucę go tam jeszcze, jak już będzie w katalogu. Masz jakieś propozycje imienia? :razz: Jedyne, co dotychczas wymyśliłam to Pompon :roll: Czarne też trzeba będzie jakoś nazwać. Morisowa, czy jest możliwość, żebyś zajrzała w cudze spisy, jak będzie inwentaryzacja? -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Widziałam Silwę na spacerze - poza schroniskiem sprawia niezłe wrażenie psychicznie, może jeszcze trochę odżyje (oby). Zobaczyłam dziś dwa kolejne trójłapki :grab: Jeden jest przy budzie, świeżo po amputacji, jak chce podnieść nogę, dla równowagi podpiera się nosem :( Po kilku krokach stwierdziłam, że nie będę go męczyć, ale na spacer wyciągnęła go jakaś nowa wolontariuszka. Zęby ze sporym kamieniem, numeru na obroży brak. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/IMG_7972.jpg[/IMG] Tego pokazała mi opiekunka - ładny, sympatyczny, zęby dość ładne, ale kilka lat ma. Numeru na obroży brak. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT1118.jpg[/IMG] Dzięki opiekunce wyszłam znów z małym agresorem. Udało mi się potem samej go przypiąć na łańcuch, z czego byłam bardzo dumna. A godzinę później zobaczyłam, że jeszcze ktoś go wyprowadza :p [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/IMG_7966.jpg[/IMG] Jak go przypinałam, Książę (vel. Szorstek) patrzył na mnie błagalnie, ale mam wrażenie, że ktoś go wyprowadza, więc poszłam dalej. Teodor był na spacerze z jakimiś nowymi wolontariuszami - wzięli go i jego koleżankę pierwszy raz. Chciałam spróbować samodzielnie wyprowadzić Ami, też trochę agresywną, ale była w środku w pawilonie. ... Cała wyżej wspomniana szóstka jest w jednym tylko rejonie drugim. W rejonie pierwszym jest co najmniej pięć. Dzięki pomocy opiekunki wyprowadziłam wreszcie kudłatka (obroży brak :roll:) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT1151.jpg[/IMG] Przy okazji musiałam wyprowadzić jeszcze dwa psy z tego boksu. Opiekunka ma nadzieję, że będę teraz cały boks regularnie wyprowadzać. Pewnie ma rację - tylko wyjdzie to regularnie raz na kwartał. Huskopodobny Tuvoc z rejonu 3 miał obiecany spacer. Ciekawe, czy w tym rejonie są jeszcze jakieś trójłapki, oby nie. W rejonie czwartym minimum trzy (czy więcej?). Jeden pod biurem, jeden w domku, dzikus za geriatrią (dostał ode mnie trochę skrawków wędliny). W sumie osiemnaście trójłapków, o których wiem :-( -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Miałam uporządkować nieco początek wątku ale albo brak czasu, albo motywacji. Muszę spytać opiekunkę o Opala, jak się czuje, i o teriera Aramisa, chociaż boję się odpowiedzi. Dziś dzięki Gosi dwa 'moje' ślepki miały spacer: ŚlepowrONek i Gawron. Bałam się brać Gawrona, bo zapamiętałam, że strasznie ciągnie i wyrywa się do psów, a teraz ślisko - i mnie pozytywnie zaskoczył, bo był całkiem grzeczny :) Tylko przy powrocie trochę warczał na psy, które się da niego rzucały (urok przechodzenia wąskim przejściem między boksami i budami :roll:). Z jedną wolontariuszką wyprowadzającą psy z bud wymiziałyśmy Topaza. Zainteresowanie potencjalnych domów - brak. -
"Owczarek euroazjatycki" to mój wymysł po relacji nt. Borka. Ale też mam autentyczną rasę ONkopodobną, która mi się w miarę podoba - chodsky pes: [URL]http://images.google.pl/images?q=chodsky+pes&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&ei=q6NJS5gY0_v8BoSakZQC&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=1&ved=0CBYQsAQwAA[/URL] I wygląd niepopsuty, i charakter. Po moim osiedlu chodzi coś podobnego, chociaż pewnie jest niewyrośniętą ONką lub psem w typie. Rozmawiałam niedawno z dziewczyną, która miała ONka. Jej ojciec zasugerował, żeby po jego stracie kupić następnego, na co jej reakcją był natychmiastowy zakup bordera - bo ONki to dobra rasa... była. A teraz trudno o takiego, który będzie zdrowy, trudno o zrównoważonego, a już żeby i zdrowie i charakter, to niemalże niemożliwe. Chyba żeby sprowadzić z Niemiec z linii użytkowych (które też mają ładniejsze - dla mnie - umaszczenie, bo wilczaste). Ale pracujące to tak średnio do miasta. Jeszcze jedna ciekawa "rasa" - owczarek izerski (to już nie mój wymysł, tylko Sumińskich) - coś dla KWLa :) [URL]http://pies.onet.pl/5481,26,0,ciapek_i_drapek,artykul_poczytaj.html[/URL] Zima, zima, zima. Ptaszki w karmniku :) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Zalesie/PICT1080.jpg[/IMG] [I]Zajęte?[/I] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Zalesie/PICT1076.jpg[/IMG] Marznący deszcz na szybie: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Zalesie/PICT1098.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/Zalesie/PICT1107.jpg[/IMG] I uszata ;) we własnej osobie. Tak mi się skojarzyło: [I]"Ale czy pies ze schroniska się przyzwyczai do mieszkania w domu?"[/I] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harietta/PICT1089.jpg[/IMG]
-
Bez podlizywania proszę :eviltong: Morisowa, a może owczarek euroazjatycki? :lol: Blisko dwa lata temu na urodziny dostałam tablet. Został na moment podłączony do komputera (działa) i schowany do szafy. A potem przewieziony i położony na innej szafie, gdzie mieszkał sobie parę miesięcy. Aż tata stwierdził, że skoro ja nie korzystam, to on zacznie i znów go podłączył do komputera. A skoro urządzenie zostało podłączone, a miałam wolny wieczór, to postanowiłam je jednak wypróbować. Oto efekt :) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/harietta5.jpg[/IMG]
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że wreszcie uda mi się ze spacerem i zdjęciami. Przez to, że Opalik ma ciepłą miejscówkę wewnątrz geriatrium, nie ma do niego takiego prostego dostępu, jak do innych psiaków... -
Pewnie, ze pamiętam Norkę, nawet na żywo ją widziałam :) Poza kaukazami znam tylko 'anatoliankę' Acrę i parę suń w typie ONka - ani młode, ani kudłate, ani nawet nie bardzo duże :roll: Znaleziona w kąciku adopcyjnym schroniska (nic o niej nie wiem, może być już po adopcji): [URL]http://www.paluch.org.pl/pokazzwierze.php?numerek=419[/URL]
-
Tak, raz wróciła jako znaleziona, po czym została odebrana. Teraz znów znaleziona na ulicy... Przy poprzednich adopcjach też pojawiała się i znikała, tylko wtedy nikt jeszcze nie pytał o powód zwrotu. W temacie dużej kudłatej: [URL="http://apsa.webpark.pl/psy/dumka.htm"]Dumka[/URL] :loveu: lub [URL="http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Krzysiek/PICT0885.jpg"]Gwiazda[/URL] (która jest zwrotem z adopcji :roll: nie wiemy czemu, bo nowy pracownik nie chciał/nie umiał powiedzieć). Dumka jest w boksie z dwiema sukami i psem, Gwiazda z jednym psem. Dumka jest spokojniejsza, bardziej bym ją polecała do Misia, ale też jest starsza (prawie na pewno powyżej 5 lat), Gwiazda młoda.
-
A ja się znów pożalę - nasza "zośka" Czeczotka znów w schronisku. Albo ma zwyczaj uciekać, albo ma takiego pecha w życiu :shake:
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Wkleję tutaj też pełniejszy opis Silvy (napisany przez jej wolontariuszkę, nick Grinia): " Silwa trafila do schroniska w styczniu 2009 roku,pewnie uciekla komus po sylwestrowej zabawie. Na poczatku,jak jej zobaczylam,siedziala w kacie klatki na kwarantannie, sedziala cicho bez ruchu,jak by byla w szoku,nie podeszla do krat. Z nia w klatce bylo jeszcze 4 swiezo przybytych psiakow. Wyprowadzalam ich na spacer. Wszyscy zostali adoptowani oprocz biednej Silwy. A ona tak bardzo chciala wyjsc z tej klatki ! Zawsze byla pierwsza w kolejce na spacer,jak mnie widziala,zaczynala plakac,podskakiwac na tylnych lapkach. Jeden raz nawet udala sie jej mala ucieczka,bo nie zdazylam zapiac smycz i Silwa poleciala prosto na autobus.:) Ale autobusu jescze nie bylo, a jeden pracownik ze schroniska byl akurat na zewnatrz. Biedna sunia tyle zlego przezyla w schronisku! Byla operowana, cos miala na szyji podobno od uderzenia po walce z chlopakami z klatki,bo zachowywali sie nie grzecznie. Po operacji byla przeniesiona do budy,prawie z niej nie wychodzila. Potem byla zamieniona z amstaffowata Malinka,poszla do jej klatki,miala tam fajne towarzystwo - spokojne sunie husky i malego pieska,i bylo by nie zlie,jak by nie ten amstaff z klatki obok. Stracila lape. Po powrocie ze szpitala jest w klatce z dwoma pieskami. Juz nie skacze i nie placze za kratami,caly czas lezy w srodku,podobno juz traci nadzieje na powrot do lepszego zycia. Na spacerze poza schroniskiem sie ozywia. Jak z niej rozmawiasz,to ona ci "odpowiada",jak by mowila jak jej ciezko,i zawsze chce dac buziaka. Silwa ma takie czlowieczne spojrzenie,patrzy prosto w oczy i w jej oczkach widac samo cierpienie,jak by prosila zabrac ja stad , poprostu lzy leca. :( Jak ta sunia nie bedze wkrotce adoptowana jakas dobra dusza,to chyba umrze z rozpaczy w tym schronisku,bo nie moze pogodzic sia ze swoim losem. Co do kotow- nie wiem,do psow - obojetna, do ludzi- spokojna,mi sie wydaje ze ja nic nie obchodzi oprocz swojego czlowieka,bo jedyna rzecz,jaka ja interesuje - to wyrwac sie z tego piekla."