-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak czytam opis Antosia, to jest bardzo podobny do Opala. Opal zdecydowanie jest jeszcze aktywnym pieskiem, spacery jak najbardziej dla niego! Chociaż chodzi w swoim tempie, powolutku i ostrożnie. Na tym ostatnim "spacerze" po pokoju wyraźnie było widać, że on chce na dwór... Z utrzymywaniem czystości nie umiem zawyrokować - będzie jak będzie :) Renata, wygląda na to, że jednak nie będzie jak go wykapać przed przywiezieniem do Ciebie. Musiałabym to zrobić przed podróżą, a szkoda ryzykować, że się biedak przeziębi. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak dobrze pójdzie, to już za chwileczkę, już za momencik... Ale nic nie piszę, żeby nie zapeszyć! To znaczy jedno napiszę: Nadal potrzeba 150 zł deklaracji!!! -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstępne ustalenia poczynione :cool3: -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie czekamy. Co do terminu - jestem w trakcie ustalania. Renata, jak tu się uda, to można go do Ciebie przywieźć w każdej chwili (oczywiście po zapowiedzi)? W jakiej miejscowości mieszkasz? -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='morisowa'][COLOR=#000099][COLOR=Black][B]Ami [/B]pozdrawia z nowego domu :lol: Pani jest nią zachwycona. Suczka jest czysta w mieszkaniu, grzeczna, żadnej agresji, śpi z panią w łóżku. Początkowo pies (jej brat) był zazdrosny, ale jest już ok - [B]śpią na jednym posłaniu[/B].[/COLOR][/COLOR][/QUOTE] Co widać na załączonym obrazku :lol: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC00241.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC00222.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC00233.jpg[/IMG] Historia rzeczywiście niesamowita. Są jeszcze na świecie ludzie, którzy czują sie odpowiedzialni za to, co w jakiś sposób powołali do życia :) Ale rzeczywiście jeszcze bardziej niesamowite, że ona mimo swojej historii jest w gruncie rzeczy w miarę normalnym psem. Ami nazywa się Lala - ponoć zawsze się tak nazywała, [COLOR=Black]teraz wróciła do własnego imienia.[/COLOR][COLOR=#000099][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR] [quote name='morisowa'][B]Tuvoc [/B]jest przy budzie teraz? Zapowiada mu się dom :lol: Chłopak jednej z nowych wolontariuszek szykuje się do jego adopcji.[/QUOTE] Naprawdę? Jejku, oby się nie rozmyślił! Tak, teraz jest przy budzie, a ja co go mijam, to mam wyrzuty, że go nie biorę na spacer. Zastanawiałam się, czy z racji lepszej miejscówki ktoś go teraz wyprowadza. mam nadzieję, że go wyprowadzi na dobre :) -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Może migdalena da się namówić, jako miłośniczka terierów i jego wolontariuszka ;) Też pomyślałam o hoteliku, tylko on ani adopcyjny, ani zgodny z innymi psami. Choć przez jakiś czas był luzem z kilkoma innymi, jak był remont budynku. Żal go strasznie, niby ślepy, głuchy, ale przy tym taki kontaktowy, nastawiony na człowieka. Z ogłoszeń też zero odzewu... -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
On od jakiegoś czasu jest kolejny w "kolejce po własny wątek". Tylko momentami mam wrażenie, że nie ogarniam tych, które już prowadzę. Foksik ma wątek na forum terierkowo, ale zainteresowanie znikome :( -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie kombinujmy z wyciąganiem go na samo badanie. Drogą oficjalną strasznie ciężko, a tydzień czy dwa nie zrobią różnicy. Przede wszystkim muszę zorganizować zabranie go ze schroniska do Renaty, potem na spokojnie można się zastanowić, co dalej. Wizytę u Garncarze trzeba wcześniej umówić, a na razie nie mam jeszcze ustalone, co i jak z jego 'wyjściem na wolność'. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki :loveu: Opal ma wątek ma miau, może stamtąd też dostanie jakieś wsparcie. -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
W sobotę widziałam Foksika, gorzej wygląda... [B][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/slepaczki/IMG_8053.jpg[/IMG][/B] -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
... albo pra - stopniowe zanikanie czegoś (siatkówki?) Trafił do schroniska już niewidomy - tyle wiadomo. Mamy 135 zł deklaracji stałych, zbliżamy się do połowy. Nr. konta wyślę, jak ustalę coś z wyciągnięciem go ze schroniska, mam nadzieję, że uda się jak najszybciej. -
Słasica niejednym zadziwi :evil_lol: Punia duża? Przecież jest zaledwie wielkości krokodylego łba :lol: Babcie :) [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Punia/PICT1649.jpg[/IMG] Potwora wielkoucha [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Saba/PICT1751.jpg[/IMG] Oraz pokrak w trzech odsłonach :lol: [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT1750.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT1753.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT1754.jpg[/IMG]
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pozbierałam, spójrzcie proszę na pierwszy post, czy się wszystko zgadza. Wyszło, że mamy już jedną trzecią potrzebną + trochę deklaracji jednorazowych. Trzeba szukać dalej, ziarnko do ziarnka... -
Domyślam się, kto robił zdjęcie, ale już Cię kiedyś odsyłałam do tej osoby (tej samej, co od zdjęcia kudłacza), więc teraz pewnie skończyłoby się tym samym :-/ Też kiedyś zrobiłam zdjęcie pogryzionego psa, powinno być tu na wątku. Tylko [I]najpierw[/I] zajęłam się próbą rozdzielenia, a potem, czekając i obserwując, czy agresor nie zechce powtórzyć ataku, przy okazji sięgnęłam po cyfrówkę. A nie najpierw zdjęcia, a potem pomyślę, jak im pomóc. Fakt, moje zdjęcie nie wygląda tak medialnie...
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zmieniłam tytuł, może pomoże, dodałam też ten film i zdjęcia na pierwszą stronę. Dopisałam też deklarację od siebie, skromnie, ale zawsze coś. W sumie jest 45 zł, brakuje 255... . -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaraz wstał, podszedł, wdzięczny za pieszczoty, chętny do wyjścia z tego boksiku na zewnątrz... Niestety, tym razem "spacer" był tylko po sali, choc psiak bez problemu znalazł "kocie drzwiczki" i próbował wyjść za zewnątrz Mógł jednak tylko poczłapać po kafelkach i musiałam go odprowadzić do jego klitki :( Przy okazji zauważyłam nosek - czy urodził się taki, czy to pamiątka od towarzysza niedoli? Ciąg dalszy - czy w ogóle nastąpi..? -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to teraz będzie dalej smutno. Czy Opal dostanie tę szansę, którą miał Antoś - odejść kochany we własnym domu? Choćby z założenia "tymczasowym". Czy do końca jego życie będzie wyglądało TAK? Tak wygląda sala Opala (dla spostrzegawczych - Opal jest na końcu, widać czarną łatkę): Kolec szerokości leżanki + kawałek podłogi, na którym spokojnie zmieszczą się dwie miseczki i mały piesek: On pragnie kontaktu z człowiekiem, spacerów, czegokolwiek. Chce żyć i korzystać z życia. Zorientował się, że do niego przyszłam... -
Możliwe. Kwarantanna trwa 14 dni kalendarzowych (w przypadku Palucha "dni robocze" = dni kalendarzowe, w weekendy pracuje się tam tak samo). Tylko że nie wszystkie psy są wyprowadzane z kwarantanny dokładnie po 14 dniach - niektóre z różnych powodów zostają tam dużo dłużej. Nawiązując do pw, nie widzę przeciwwskazań, żebyś o psy pytał ktoś z zewnątrz telefonicznie - tylko potrzebny jest nr psa (jak pyta wolontariusz to też jest potrzebny nr). Rzadko, ale zdarza się, że brakuje zdjęcia z przyjęcia psa. Jak nie ma na psy.warszawa.pl, to zwykle znaczy że pies został odebrany przez właściciela zanim autorka strony porobiła zdjęcia, ale czasem zdjęcia nie było wcale i wtedy klops. Z szarym kudłatym (oraz 'dalmatem trójłapem') znów mi nie wyszło, byłam dziś tylko przez moment na schronisku :-/
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
APSA replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Antoś ['] Ale przynajmniej miał na koniec wszystko, co najlepsze. -
[IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03928.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03937.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03949.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03968.jpg[/IMG] Powrót z zakupów :lol: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/GrafitwracazzakupwxD.jpg[/IMG] Poszczęściło się mojemu maleństwu :loveu::multi::loveu::multi::loveu: [COLOR=DimGray]A niektórzy wolontariusze uważają, że jak pies ma trafić do budy, to niemal barbarzyństwo. Lepiej niech czeka na lepszą okazję. Oczywiście, że nie każdy się do budy nada, ale jak widać życie podwórkowca nie musi być złe :)[/COLOR]
-
Obiecane zdjęcia :) :) :) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03881.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03889.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03899.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03925.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/DSC03926.jpg[/IMG]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Super :multi: Miałam zapytać Ewę, nawet się z nią przecież widziałam, jak przyjechałam po Magdę z Dianą, ale pomyślałam o tym standardowo za późno. Dziękuję bardzo za wieści :) -
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
APSA replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Kciuki w d\alszym ciągu, za jutro!. Przykro mi, że nie mogę pomóc z transportem. [COLOR=DimGray]Magdyska, masz źle podlinkowany baner do wątku Kariny.[/COLOR] -
Wilk czyli Szakal... ostatnio zafundował sobie sensacje żołądkowe, czy w zasadzie jelitowe, ale chyba powoli z tego wychodzimy. Znów będzie trochę chudszy. [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT1640.jpg[/IMG] [I]Oczi stroszneje[/I]... [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Szakal/PICT1642.jpg[/IMG] Zoo ciąg dalszy: hiena [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Saba/PICT1635.jpg[/IMG] [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Saba/PICT1639.jpg[/IMG] Oraz słasica krokodylowa [IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harietta/PICT1625.jpg[/IMG] Wiosna idzie, mamy w ogrodzie przebiśniegi ;) [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/filmy/?action=view¤t=PICT1619.flv"]przebiśnieg pierwszy[/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/filmy/?action=view¤t=PICT1620.flv"]przebiśnieg drugi[/URL] [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/filmy/?action=view¤t=PICT1621.flv"]przebiśnieg trzeci[/URL]
-
Gumtree mi się zbiesiło :-? Najpierw nie pozwoliło odświeżyć jednego ogłoszenia (dwa inne pozwoliło), teraz nie pozwala dodać. Mówi, że "To ogłoszenie może zawierać treści niezgodne z naszymi zasadami zamieszczania ogłoszeń lub zostało dodane do nieodpowiedniej kategorii. Prosimy o zapoznanie się z naszymi zasadami przed zamieszczeniem ogłoszenia i sprawdzenie, czy dodajesz je w odpowiednim dziale." i co bym nie robiła, to nie przechodzi. A wcześniej w ogóle nie pozwalało wpisać treści. A chciałam wreszcie coś ogłosić :roll: